Spadek cen miedzi o kolejne 15%?
Wczorajszy spadek wartości miedzi o 4,3% oznacza już dziewiąty z rzędu dzień zniżek. Ostatni raz ceny miedzi zachowywały się tak 11 miesięcy temu, gdy chińskie firmy używały jej jako zabezpieczenia, aby uzyskać dostęp do taniego finansowania w USD i zainwestować pozyskane środki w przynoszącego wyższy zwrot chińskiego juana.
MIEDŹ REAGUJE NA DANE O CHIŃSKIM HANDLU
Od początku 2014 roku cena miedzi spadła o 20%, radząc sobie lepiej niż surowce energetyczne (ropa Brent -56%, ropa WTI -49%, gaz naturalny -29%), ale gorzej niż metale szlachetne (złoto +2%, srebro -14%). Różnica między dniem dzisiejszym, a pierwszym kwartałem 2014 r., jest taka, że obecnie zniżki miedzi zbiegają się z obawami o wyceny metali, surowców energetycznych oraz rolnych. Skala spadków cen czerwonego metalu wskazuje, że u jej źródeł leży znacznie więcej niż tylko zmiana w sposobie finansowania chińskiego handlu.
Spowolnienie gospodarki Chin odbija piętno na rynku długu oraz na przemyśle, a deflacja widoczna w cenach producentów zaczyna przekładać się na ceny konsumentów. Utrzymujące się ujemne wartości indeksu PPI oraz regres inflacji CPI do poziomu najniższego od 4,5 roku to sygnał ostrzegawczy dla chińskiego importu. Ostatnie spadki cen miedzi przypisuje się raportowi Banku Światowego, który obniżył prognozę dla globalnego wzrostu gospodarczego z 3,4% do 3,0%. Prawdopodobnie jeszcze większą rolę odegrały jednak wtorkowe dane dotyczące handlu międzynarodowego Chin, wskazujące na szósty spadek importu w ciągu ostatnich 10 miesięcy, co przyćmiło doniesienia o zwyżkach w chińskim eksporcie.
Kolejny 15%-owy spadek?Załączone wykresy przedstawiają szósty, tygodniowy wzrost zapasów miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali (najdłuższy taki wzrost od marca/kwietnia 2013), a także dodatnią korelację pomiędzy cenami czerwonego metalu i kursem AUD/USD. Jeśli te historyczne trendy powtórzą się i ceny miedzi osiągną na wykresie poziom 200-miesięcznej średniej ruchomej, jak miało to miejsce w każdym z analizowanych 6 lat, wtedy spadki o kolejne 15%, do poziomu 4855 USD za tonę, staną się realne jeszcze w 2015 r. Taki scenariusz wydaje się być jeszcze bardziej prawdopodobny, jeśli weźmiemy pod uwagę, że zapasy miedzi są tylko o 33% wyższe od minimów z 2014 r., w porównaniu z 220% na początku 2013 r. i 118% w 2010 r., kiedy to chińska gospodarka rosła szybciej niż dziś.
źródło:
http://stooq.com/n/?f=939708
========================
Czy po tym co napisano powyżej, podwyżki płac górników miedziowych są uzasadnione ?
===========================
Związkowcy swoje, zarząd swoje
Rozmowy pomiędzy zarządem KGHM a organizacjami związkowymi na temat górniczych wynagrodzeń trwają już od jakiegoś czasu. Ich warunki są jednak rozbieżne i strony wciąż nie mogą się porozumieć. Tym razem związkowcy poszli jednak dalej. W odpowiedzi na propozycję zarządu przygotowali gotowe porozumienie, które jak mówią – wymaga jedynie podpisu prezesa. Ale sprawa wcale nie jest tak oczywista, bo propozycja związkowców jest aż dwa razy wyższa od tej złożonej przez zarządu spółki.
Głównym punktem sporu jest zapis dotyczący wskaźnika wzrostu średniej płacy, bez uwzględniania wypłat dodatkowej nagrody rocznej. Zarząd proponuje 1,5 procent, tymczasem związkowcy oczekują 3 procent. Przygotowali kontrpropozycję do oferty otrzymanej przez władze spółki i dziś rano złożyli ją w biurze zarządu. Dokument podpisały wszystkie organizacje związkowe, czyli cała strona społeczna. Brakuje tylko tego najważniejszego – podpisu prezesa.
– Wszystko jest już gotowe, nie trzeba nic spisywać. Wystarczy tylko podpisać – mówi Józef Czyczerski, szef miedziowej Solidarności. – To nasze jasne i czytelne stanowisko i jednocześnie duży kompromis z naszej strony. Innego nie widzimy – podkreśla.
Rzecznik KGHM Dariusz Wyborski przypomina, że rozmowy z organizacjami związkowymi toczą się już od grudnia ubiegłego roku. Wtedy też ustalono, że w trakcie tych rozmów media nie będą informowane o ich szczegółach. Skoro jednak redakcje otrzymały pismo od związkowców, rzecznik uznał, że powinien skomentować sprawę.
– Wczoraj, czyli 14 stycznia, zarząd zaproponował projekt porozumienia. Dzisiaj otrzymaliśmy dokument, który nie jest oznaczony jako projekt, rozumiem jednak, iż strona związkowa zakłada możliwość dyskusji nad zawartymi w nim propozycjami – zaznacza Dariusz Wyborski.
– Troską zarządu jest zapewnienie utrzymania realnego poziomu wynagrodzenia pracowników. Nie jest to łatwe w trudnych warunkach roku 2015, przy spadających cenach miedzi, wysokich nakładach inwestycyjnych w Zagłębiu Miedziowym i znaczącym podatku od wydobycia miedzi i srebra. Przy inflacji za rok 2014 szacowanej na poziomie około 1 procent, pracodawca zaproponował wskaźnik wzrostu wynagrodzeń na łącznym poziomie 1,5 proc. Ta propozycja w całości zapewnia utrzymanie realnego poziomu wynagrodzeń w KGHM. Niemniej rozmowy będą kontynuowane, trudno dzisiaj przesądzać o ich ostatecznym wyniku – komentuje Wyborski
źródło:
http://www.lubin.pl/aktualnosci,34602,z ... swoje.html