Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

wojtekmat

Jak zawsze "diabeł" tkwi w szczegółach.
- koszty : do wiatraka nalezy dobudować de facto elektrownię "szczytowo pompową" i to piekielnie drogą
- miejsce : nie wszędzie są takie warunki (400 m głębokości, odpowiedni wiatr)
- serwis : duży problem na głębokości 400m
- technologia : na razie nie istnieją insalacje przemyasłowe pracujące na takich głębokościach
W sumie ciekawy ale mało realny pomysł. Cos w stylu budowy elektrowni słonecznej na orbicie. Przypuszczam, że koszty mogły by być zbliżone.
Ale niech kombinują - może w końcu ktoś wpadnie na rozwiązanie możliwe do realizacji i mające sens ekonomiczny.


---------------------------

jakub-11111

My od dawna mamy taki wynalazek w użyciu . Góra Żar. Elektrownia szczytowo-pompowa.
To ci paskudni komuniści uruchomili.
Siła spadku wody to wynalazek starożytny. W Polsce mamy kilkadziesiąt elektrowni tę energię wykorzystujących.
Pan Krywko i inni wolontariusze z GW. powinni starać się rozumieć co piszą.


========================

Energia wiatrowa bez wiatru i słoneczna bez słońca? To możliwe!
Obrazek
Główny problem z odnawialnymi źródłami energii, takimi jak energia wiatrowa i słoneczna, są wahania w ilości dostarczanego do sieci prądu. Kiedy mocno wieje, prądu jest więcej niż potrzeba, a kiedy wiatru brak, jest go zbyt mało. Naukowcy z MIT wpadli na pomysł, jak sobie z tym poradzić.

Pomysł należy do gatunku wielkich. Dosłownie. Ponieważ wszelkie współczesne baterie mają ograniczony czas przechowywania energii i niewielką wydajność, zespół Alexandra Slocuma z wydziału inżynierii mechanicznej MIT wpadł na inny, całkiem mechaniczny koncept.

Pod ustawionymi na morzu wiatrowymi turbinami naukowcy chcą zatopić ogromne, wypełnione wodą betonowe sfery o średnicy 30 metrów. Spełniałyby dwie funkcje: po pierwsze wiatraki byłyby w nich zakotwiczone, po drugie byłyby magazynem energii.

Przy każdej ze sfer umieszczonych na głębokości ok. 400 metrów działałby system pomp. Kiedy wiatrak podczas silnego wiatru dostarczałby nadwyżkę energii, pompa wypompowywałaby wodę ze sfery. W okresie słabego wiatru, kiedy energii jest za mało, sfera miałaby wpuszczać do środka wodę. Jej strumień poruszałby wtedy generującą prąd turbinę.

Według obliczeń zajmujących się tym projektem naukowców jedna taka sfera mogłaby przechowywać do sześciu megawatogodzin energii. System tysiąca takich konstrukcji mógłby ich zdaniem przez wiele godzin dostarczać tyle energii, co elektrownia jądrowa.

Sfery mogłyby działać też jako magazyn energii z innych źródeł, np. położonych na brzegu paneli słonecznych.

Zespół Solcuma przetestował już ten koncept na niewielkiej sferze o średnicy kilkudziesięciu centymetrów. Następna w kolejce do testów ma być sfera 3 metrowa. Ostatecznie naukowcy chcą zbudować 10 metrowy prototyp i przetestować go w środowisku podmorskim. MIT złożyło już wniosek o przyznanie patentu na to rozwiązanie.

źródło: http://wyborcza.pl/1,75400,15197386,Ene ... borcza#Cuk
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Podatek od sprzętu elektronicznego może wzrosnąć o kilka tysięcy procent
Obrazek
Organizacje zrzeszające twórców dążą do podwyższenia tzw. opłaty reprograficznej nakładanej na urządzenia elektroniczne, które służą do kopiowania utworów - nawet o kilka tysięcy procent. Chcą też zwiększyć katalog produktów nią objętych. Ma to podwyższyć rekompensatę dla twórców z tytułu kopiowania ich utworów na użytek prywatny. Jednak producenci sprzętu obawiają się, że nowe prawo doprowadzi do znaczącego wzrostu cen, na czym stracą zarówno oni, jak i konsumenci.

- Według naszych badań ponad 90 proc. konsumentów nie zdaje sobie sprawy, że kupując sprzęt do odtwarzania filmów czy muzyki, płaci specjalny podatek, który rekompensuje twórcom to, że my na tym sprzęcie odtwarzamy filmy czy muzykę naszym znajomym - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michał Kanownik, dyrektor Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT.

Tzw. opłata reprograficzna ma w zamyśle wynagradzać autorom fakt, że w pewnych przypadkach prawo zezwala na legalne kopiowanie ich dzieł. Obecnie wynosi ona 0,05-3 proc. ceny urządzenia. Ostatnio organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, takie jak np. Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, domagają się jej radykalnego podniesienia, a także objęcia nią innych sprzętów.

- Część organizacji, które pobierają taką opłatę, zaproponowała, żeby ją podwyższyć nawet o 5,9 tys. proc., jeśli chodzi o już objęte nią urządzenia - mówi Kanownik. - Proponują ponadto rozszerzyć katalog urządzeń objętych tym parapodatkiem o dodatkowe pozycje, m.in. tablety, smartfony, aparaty fotograficzne, kamery wideo czy telewizory. Spowoduje to bardzo odczuwalny wzrost ich cen.

Szacuje się, że doprowadzi to do wzrostu ceny smartfonów o 10-50 zł. Tanie laptopy mogą podrożeć o 50 zł, a nowoczesne ultrabooki - o 120 zł.

ZIPSEE zwraca też uwagę, że według propozycji organizacji twórców opłatą reprograficzną ma być objęty sprzęt, który nie jest wykorzystywany do kopiowania treści, tylko do ich odbioru – jak telewizory, bądź wręcz do tworzenia własnych dzieł - jak aparaty fotograficzne i kamery.

W 2013 r. organizacje reprezentujące twórców pobrały z tytułu parapodatku 27 mln zł. Część środków trafia do samych twórców, a część pozostaje na kontach organizacji. Według szacunków ZIPSEE, samo objęcie opłatą nowych urządzeń spowoduje wzrost dochodów organizacji twórczych o około 320-350 mln zł rocznie. Ostateczną decyzję w kwestii ewentualnych zmian w opłacie reprograficznej podejmie minister kultury i rząd.

- Zobaczymy, czy uwzględni on postulaty organizacji twórców, czy też weźmie pod uwagę zdanie przedsiębiorców z branży elektroniki użytkowej - mówi Kanownik.

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,1033759,title, ... aid=112117
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Niewidzialny niszczyciel elektroniki - aktywuje się na mrozie. Plaga awarii
Obrazek
Nad Polskę nadciągnęły mrozy, które już zbierają swoje żniwo. Sroga zima to okres, kiedy liczba awarii urządzeń elektronicznych wzrasta lawinowo. Serwisy zasypywane są uszkodzonym sprzętem. Trzeba pamiętać, że nieumiejętne obchodzenie się z telefonami komórkowymi, laptopami, tabletami i innymi urządzeniami może skończyć się poważną awarią, a usunięcie usterki może mocno uderzyć nas po kieszeni.

Zdaniem Daniela Łąckiego, eksperta z Europejskiego Centrum Serwisowego A&D Serwis: Najbardziej niebezpieczne dla sprzętu elektronicznego są nagłe zmiany temperatur. Należy unikać włączania urządzeń przyniesionych bezpośrednio z ujemnej temperatury do dodatniej. Im większa amplituda (różnica) temperatur tym większa kondensacja pary wodnej.

W życiu codziennym sytuacji, które mogą sprzyjać uszkodzeniu sprzętu zimą jest mnóstwo. Wtedy powinniśmy najbardziej uważać. Zaraz po wejściu z dworu do ogrzanego pociągu, kawiarni, biura czy sklepu lepiej nie używać zimnej elektroniki, na której powierzchni bardzo szybko pojawi się skroplona para wodna. Należy też ostrożnie postępować z przesyłkami zawierającymi elektronikę. Te dostarczone przez listonosza albo kuriera będą bardzo zimne, więc przed włączeniem takiego urządzenia należy odczekać, aż ogrzeje się ono w temperaturze pokojowej.

Najgorsze co możemy zrobić z mocno wyziębionym sprzętem to ogrzanie go bezpośrednio od źródła ciepła (np. od kaloryfera, kominka itp.). W wyniku nagłej zmiany temperatury uszkodzenie sprzętu jest niemal pewne.

Przykładowo, przynosząc z dworu telewizor, gdzie temperatura jest ujemna, do pomieszczenia o dodatniej temperaturze, na powierzchni ekranu będziemy mogli obserwować zjawisko kondensacji pary wodnej. Kiedy przejedziemy po ekranie ręką, będzie ona mokra. W takim stanie włączenie telewizora do zasilania może spowodować awarię.

- Im wyższe napięcie znajduje się wewnątrz urządzenia, tym większe prawdopodobieństwo trwałego uszkodzenia. Dlatego unikajmy takiego zachowania i starajmy się pozostawić urządzenie na kilka godzin, aby odtajało. Kiedy zakupimy nowy sprzęt i przyniesiemy go do domu, a temperatura jest ujemna (na poziomie -1, -2 stopni Celsjusza) wystarczy odczekać 3-4 godziny. Jeśli sprzęt przebywał dłuższy czas w temperaturze poniżej -10 stopni Celsjusza i wniesiemy je do temperatury 20 stopni Celsjusza, odczekajmy dla pewności dobę - radzi ekspert Europejskiego Centrum Serwisowego A&D Serwis.

A co w przypadku telefonów komórkowych, które nosimy zawsze przy sobie? - Na pewno niejednej osobie zdarzyło się rozmawiać przez telefon na mrozie, a następnie wejść do ciepłego pomieszczenia. Ekran telefonu natychmiast pokryje się skondensowaną parą. W większości przypadków działa, nieraz przestaje, ale po dłuższym czasie wraca wszystko do normy. Jest jednak pewien niewidzialny niszczyciel. W wyniku pojawienia się wilgoci pewien rodzaj topników używanych w fazie produkcji może zostać aktywowany. Aktywny agresywny topnik może doprowadzić do trwałych uszkodzeń połączeń oraz obwodów drukowanych jak na poniższym zdjęciu rentgenowskim - zdradza w rozmowie z Wirtualną Polską Daniel Łącki.

Sama praca urządzeń elektronicznych na mrozie nie powinna doprowadzić do ich trwałego uszkodzenia, jednak nie można tego definitywnie wykluczyć. Każdy element elektroniczny ma katalogowo przez producenta opisaną temperaturę pracy - przykładowo jest to zakres od 40 do 50 stopni poniżej zera. Zazwyczaj ten próg temperatur jest niski i rzadko możliwy do przekroczenia w naszych warunkach klimatycznych. Lecz jeśli weźmiemy dla przykładu całkowicie skrajny przypadek i kilkuletni sprawny telewizor wystawimy na działanie ujemnej temperatury, może dojść do jego uszkodzenia. - W zasilaczu będą znajdować się kondensatory elektrolityczne, w których w wyniku eksploatacji znaczne pogorszyły się parametry - mówimy o pojemności i skuteczności. W temperaturze pokojowej parametry będą wystarczające, lecz na mrozie znacznie się pogorszą. I w tym przypadku, przy splocie niefortunnych zdarzeń, na skutek nieprawidłowej pracy zasilacza może dojść zarówno do uszkodzenia jego, jak i innych elementów telewizora. Jak wspomniałem - to skrajny przypadek, ale nie możemy go wykluczyć - ostrzega ekspert.

Pamiętajmy, że mróz pogarsza pracę urządzeń. Szczególnie może mieć negatywny wpływ na akumulatory, które zapewnią znacznie mniej energii oraz wyświetlacze, a w szczególności panele dotykowe, które w takich warunkach gorzej reagują na dotyk.

źródło: http://tech.wp.pl/kat,1009781,title,Nie ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Broń przyszłości - rakieta mikrofalowa
Obrazek

"Dziś zamieniliśmy naukową fikcję w naukowy fakt" - powiedział Keith Coleman, główny menadżer projektu CHAMP do swoich współpracowników z Boeing Phantom Works oraz gości z U.S. Air Force Research Laboratory, rankiem 16 października 2012 roku.


Rzecz miała miejsce na poligonie doświadczalnym w Utah, tuż po tym, jak prototyp rakiety CHAMP zaatakował pierwszy cel - dwupiętrowy budynek nafaszerowany elektroniką. Rakieta raziła cel potężną wiązką mikrofal, co zaowocowało dezaktywacją umieszczonych w środku komputerów i systemów elektronicznych - padły nawet kamery mające monitorować cały eksperyment (!) - podawał portal slashgear.com. Z kolei, po pierwszych brawach podekscytowanych fachowców, rakieta podążyła dalej, traktując mikrofalami kolejnych sześć celów. I znowu, sukces...

Więcej: http://facet.wp.pl/kat,69514,title,Bron ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Technologie przyszłości - to cię czeka już niedługo
Od ultralekkich samochodów do inteligentnych leków - organizujące spotkania w Davos Światowe Forum Ekonomiczne wskazało 10 technologii 2014, które mogą kształtować społeczeństwa przyszłości. Chodzi też o elektronikę, którą można nosić na sobie, a nawet pod skórą.

Globalna Rada ds. Powstających Technologii w ramach World Economic Forum opiera swoje wskazania na podstawie rekomendacji przemysłu, ekspertów i liderów branż, którzy spotykają się co roku w szwajcarskim Davos.
Obrazek
Eksperci uważają, że kluczowe w najbliższym czasie będzie rozbudowywanie połączenia między ludzkim mózgiem a komputerem. Już w tej chwili możliwe jest pisanie bez użycia tradycyjnej klawiatury. Zastępuje ją badanie aktywności elektronicznej mózgu. Postęp w tej dziedzinie byłby kluczowy dla osób niepełnosprawnych, które dzięki nowym rozwiązaniom mogłyby pracować z komputerem.

Ludzkość wiele też zyskałaby, gdyby przemysł samochodowy mógł zastąpić metalowe elementy nanostrukturalnymi kompozytami węglowymi. Samochody wykonane z elementów z wzmocnionego włókna węglowego są nawet o 40 proc. lżejsze niż tradycyjne modele. Są też trwalsze i łatwiejsze do recyklingu. Przede wszystkim są jednak dużo mniej paliwożerne, dzięki czemu oferują perspektywę dużych oszczędności energii w przyszłości.

Nadzieję na lepsze wykorzystanie energii daje też rozwój technologii jej magazynowania. Dziś trudno "składować" energię elektryczną, przez co wykorzystanie potencjału odnawialnych źródeł takich jak słońce czy wiatr jest ograniczone. Zdaniem naukowców przełom, który dałby możliwość robienia zapasów energii z nadwyżek, które nie mogą być wykorzystane w sieci od razu, jest jednak blisko.

Do 10 technologii, które będą kształtować przyszłość zaliczono też elektronikę, którą można nosić na sobie, a nawet pod skórą. Dzięki nowym wynalazkom można np. śledzić informacje o tętnie czy poziomie stresu, w jakim się znajdujemy, i na bieżąco otrzymywać informacje o swoim stanie zdrowia.

Do tego, by wszędobylska elektronika mogła działać, potrzebne jest jej zasilanie. Szansą na poprawę wydajności baterii jest technologia wykorzystująca nanostruktury. Dzięki zastosowaniu bardzo małych cząsteczek krzemu akumulatory mogą działać nawet do trzech razy dłużej. Co więcej, proces ich ładowania byłby znacznie szybszy niż obecnie.

W nowoczesnych urządzeniach potrzeba coraz więcej energii. Tak będzie zapewne z wyświetlaczem bezekranowym, dzięki któremu będzie możliwe projektowanie rzeczywistości 3D w przestrzeni. Zdaniem ekspertów taka technologia może wkrótce trafić pod "strzechę".

Naukowcy wiążą też duże nadzieje z terapiami opartymi na badaniach mikrobiomów ludzkich. Te mikroorganizmy występujące w ciele człowieka (np. w jamie ustnej czy przewodzie pokarmowym) mogą być ważnym źródłem wiedzy na temat chorób i walki z nimi.

Inną technologią mogącą pomóc medykom mają być środki terapeutyczne oparte na kwasach rybonukleinowych (RNA), które występują np. w jądrach komórkowych. RNA, tak jak DNA odgrywa rolę w syntezie białek, w mniejszym stopniu odpowiada za transmisję informacji genetycznej. Postępy w sprawie opracowania nowej generacji leków opartych na informacjach z RNA dają szanse na znalezienie nowych metod walki np. z rakiem.

Na liście ważnych technologii znalazły się też nowe możliwości oczyszczania ścieków czy wody morskiej. Odsalanie na dużą skalę staje się opłacalne ekonomicznie dzięki nowym technologiom chemicznym wykorzystywanym w tym celu. Rozwiązuje też problem ograniczonych zasobów słodkiej wody na świecie.

źródło: http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Tec ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rewolucja LED-owa - oszczędne i bezpieczne miasta
Właściwe oświetlenie przestrzeni miejskiej ma ogromny wpływ na komfort życia mieszkańców - lepsza widoczność zapewnia większe bezpieczeństwo. Ponadto nowoczesne i oszczędne oświetlenie LED to także niezawodny sposób na znaczne ograniczenie zużycia energii elektrycznej.

Dobrze oświetlone miasto daje mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że ludzie chętniej uczestniczą w życiu publicznym, pojawiają się na deptakach, parkach i rynkach. Odpowiednie światło podkreśla urok zabytków i atrakcji turystycznych, staje się wizytówką miasta i tchnie w nie nowe, lepsze życie. Fantastycznym przykładem jest holenderski Rotterdam, gdzie odpowiednia instalacja oświetleniowa Philips City Light przekłada się nie tylko na bezpieczeństwo, rozwój infrastruktury, ruch turystyczny, integrację społeczną i wzrost gospodarczy - to także szansa na obniżenie emisji gazów cieplarnianych oraz znaczną oszczędność energii elektrycznej.

Nowa efektywność energetyczna


Więcej: http://www.firma.egospodarka.pl/107314, ... ,11,1.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Młoda polska naukowiec opracowała technologię, która może zmienić oblicze światowej energetyki i życie każdego z nas
Obrazek
W piątek Olga Malinkiewicz odebrała w Brukseli z rąk wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej główną nagrodę w prestiżowym konkursie naukowym Photonics21.

Perowskity. Kolejne egzotyczne słowo, o które warto pilnie uzupełnić słownik, bo już wkrótce będzie miało nie mniejsze wzięcie niż grafen. Niewykluczone, że technologie powstałe na bazie perowskitów okażą się dla nas jeszcze ważniejsze. Cóż jest dziś bowiem istotniejszego niż tanie źródło łatwo dostępnej energii, przyjaznej naturalnemu środowisku.

Perowskity to minerały, które zastąpią krzem jako główny budulec ogniw słonecznych. To, że mają taki potencjał, podejrzewano od kilku lat. Badały je pod tym kątem najlepsze laboratoria świata. Przełom nastąpił w ubiegłym roku. W podobnym okresie ukazały się publikacje prac dowodzących, że to jest właśnie to. Najpierw trafiły do druku wyniki badań Henry'ego Snaitha z Uniwersytetu w Oksfordzie. Trzy miesiące później - artykuł Olgi Malinkiewicz z Uniwersytetu w Walencji. Metoda opracowana przez pochodzącą z Polski fizyczkę ma tę przewagę nad techniką zaproponowaną przez Oksford, że jest zdecydowanie tańsza, wykorzystuje bardziej stabilne materiały i nie wymaga stosowania wysokich temperatur. Powstałe w ten sposób ogniwa fotowoltaiczne są nie tylko wydajne, ale też elastyczne. Będzie je można nanosić na przykład na plastiki, a nawet na tkaniny.

Kurtka zimowa łapiąca energię słońca i przetwarzająca ją na prąd zasilający podgrzewacze? Ogniwa na dachach i karoseriach samochodów? Całe ściany domów pokryte perowskitami dostarczającymi energię mieszkańcom? A nawet okna biurowców - bo ogniwa z perowskitów można zrobić w miarę przezroczyste, zachowując przyzwoitą wydajność.

Perspektywy są oszałamiające. Ogniwa słoneczne porównywalne wydajnością z krzemowymi, ale w przeciwieństwie do nich tanie, a przy tym łatwe do wytworzenia i wygodne w użyciu, to Graal energetyki. Wreszcie na wyciągnięcie ręki.

Olga Malinkiewicz mimo młodego wieku publikuje dziś jako pierwsza autorka w najbardziej prestiżowych mediach naukowych, vide "Nature Photonics". Jest prelegentką najważniejszych światowych konferencji w dziedzinie fotoniki, dostaje oferty z najlepszych laboratoriów świata. Kariera jak z marzeń, ale czy byłaby możliwa w Polsce?

Oto jak działa nasz system edukacji. Mała Ola idzie do przedszkola. Według pani przedszkolanki jest jednym z trojga najzdolniejszych dzieci w grupie. Klasa pierwsza. Wychowawczyni, u której wszystko musi być pod linijkę, a uczniowie jak spod sztancy. Troje dzieci "nie dorasta poziomem do reszty". Domyślają się państwo, które to są?

System kształcenia publicznego źle toleruje umysły nietuzinkowe. Szkoła nie lubi Oli, a zatem Ola nie lubi szkoły. Odżywa dopiero po przeniesieniu do liceum społecznego na warszawskim Mokotowie, przygarniającego indywidualności wyplute przez placówki państwowe i wspierającego uczniów w szukaniu własnej drogi. Tam rozwija skrzydła. Dziś ta szkoła, pozbawiona dotacji, już nie istnieje.

Ola, wnuczka jednego z wybitniejszych inżynierów powojnia - Bogumiła Szwabika, studiuje fizykę. Decyduje się skończyć studia magisterskie w Barcelonie. Program specjalnie jest tak ułożony, że student może zarabiać na swoje utrzymanie. Ola znajduje pracę w instytucie ICFO. Stamtąd trafia na Uniwersytet w Walencji.

W piątek Olga Malinkiewicz odebrała w Brukseli z rąk wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Neelie Kroes główną nagrodę w prestiżowym konkursie naukowym Photonics21.
Obrazek
źródło: http://wyborcza.pl/1,75400,15719849,Mlo ... borcza#Cuk
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

~Kvyat

Z tym grafenem zrobią to samo, co z niebieskim laserem.

----------------------------------

domel6693

szkoda tylko, że nasz pseudorząd odda to amerykanom lub niemcom a sami pozniej od nich bedziemy wyroby z grafenu odkupować kilkakrotnie drożej. kiedy rzad sie za cos ierze to wiadomo ze nie z korzyscia dla nas tylko dla wlasnych kieszeni.

---------------------------------

~a

wszystko za co zabiera sie PO jest porażką jak po czasie się dowiadujemy

============================

Grafen dla wojska
Firma Nano Carbon, zajmująca się sprzedażą wytwarzanego w Polsce grafenu, wejdzie w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Dołączy do holdingu tworzonego przez Ministerstwo Skarbu w ramach konsolidacji polskiego przemysłu obronnego. – Chcemy wykorzystać potencjał firmy do zastosowań w technice wojskowej – mówi Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzecznik prasowy ministerstwa.

Grafen to materiał, który swoją budową przypomina plaster miodu. Tworzą go pojedyncze warstwy atomów węgla połączonych w sześciokąty. Jest przezroczysty, bardzo giętki i niezwykle wytrzymały – 100 razy bardziej niż stal. Doskonale przewodzi ciepło i prąd – aż 200 razy szybciej niż krzem.

Dzięki swoim właściwościom może być wykorzystywany w elektronice, optoelektronice, nanokompozytach, czyli wszędzie tam, gdzie można zastąpić oparte na krzemie podzespoły – głównie tranzystory. Nic dziwnego, że grafenem mocno zainteresowany jest polski przemysł obronny. W pierwszej kolejności jego właściwości planuje wykorzystać Przemysłowe Centrum Optyki.

– Produkujemy gogle noktowizyjne, których żołnierze używają podczas misji zagranicznych, w pustynnych warunkach. Staramy się pokryć szkło grafenem, by poprawić jego jakość i wytrzymałość – mówi Ryszard Kardasz, szef Przemysłowego Centrum Optyki.

W Polsce badaniami na grafenem zajmuje się Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) z Warszawy. Polscy naukowcy dopracowali się już kilku patentów dotyczących tego materiału, w tym kluczowego – czyli najtańszej obecnie na rynku metody masowej produkcji grafenu (umieszczonego na płytach węglika krzemu). Spółka Nano Carbon, w której większościowy pakiet akcji ma Agencja Rozwoju Przemysłu, powstała w celu komercjalizacji dokonań inżynierów z ITME. Firma zajmuje się nie tylko handlem grafenem (produkowanym przez ITME), ale również świadczy usługi np. doradcze w pracach badawczo-rozwojowych nad urządzeniami wykorzystującymi grafen. I właśnie z tego powodu stała się obiektem zainteresowania twórców holdingu obronnego.

Wiceminister skarbu państwa, Zdzisław Gawlik, zapowiedział podczas posiedzenia Komisji Obrony Narodowej, że Nano Carbon wejdzie w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

– Argumentem przemawiającym za konsolidacją spółki Nano Carbon w PGZ SA jest wykorzystanie jej potencjału badawczego do zastosowań w technice wojskowej – wyjaśnia Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzecznik prasowy MSP i dodaje: – Zgodnie z harmonogramem wniesienie udziałów należących do ARP planowane jest do końca pierwszego półrocza tego roku.

Plan konsolidacji rodzimej zbrojeniówki w nowy, narodowy holding przewiduje, że do Polskiej Grupy Zbrojeniowej trafią wszystkie spółki sektora obronnego z bezpośrednim i pośrednim udziałem Skarbu Państwa. W pierwszym etapie konsolidacji, który ma zakończyć się do połowy tego roku, do PGZ mają zostać przekazane Wojskowe Przedsiębiorstwa Remontowo-Produkcyjne, firmy z Grupy Huty Stalowa Wola, OBR CTM oraz spółki obronne podległe Agencji Rozwoju Przemysłu, w tym WSK PZL-Kalisz S.A. i Fabryka Broni Łucznik.

W drugim etapie konsolidacji do Polskiej Grupy Zbrojeniowej mają wejść przedsiębiorstwa skupione w Polskim Holdingu Obronnym, tj.: Bumar Amunicja, PCO S.A., Bumar Elektronika, ZM Bumar-Łabędy, OBRUM, Cenzin i Cenrex. „Scalanie” zbrojeniówki ma zakończyć się do końca roku.

– Chcemy, aby do końca 2014 roku został definitywnie zakończony proces konsolidacji branży w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej – wyjaśnia Zdzisław Gawlik.

Ministerstwo nie wyklucza, że do grupy trafi więcej firm znajdujących się pod kontrolą ARP nie związanych z obronnością. – Rozważane są podmioty, których potencjał mógłby wzmocnić konkurencyjność PGZ zarówno na rynku krajowym, jak i globalnym – tłumaczy Agnieszka Jabłońska-Twaróg z MSP.

źródło: http://finanse.wp.pl/sort,14,kat,103369 ... tml#opinie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prędkość hipersoniczna - przyszłość lotnictwa wojskowego
Prawdziwą przewagę nad Chinami, Syrią i Rosją może dać USA broń z napędem hipersonicznym – podkreśla Departament Obrony Stanów Zjednoczonych. Co dokładnie mają na myśli amerykańscy urzędnicy?
Obrazek
Wraz z rozwojem rakiet dalekiego zasięgu coraz nowocześniejsze i skuteczniejsze stają się metody ich zwalczania. - Zintegrowane systemy obrony powietrznej stają są coraz bardziej wymagające i trudniejsze do ominięcia. Odpowiedzią jest wojna elektroniczna, a prędkość to jej ważny element. Jeśli nie mogą cię złapać, to możesz wejść tam, gdzie chcesz i zadać cios - powiedział Al Shaffer, cytowany przez serwis DefenseTech Asystent Sekretarza Obrony ds. Badań Naukowych i Inżynierii.

Do najbardziej zaawansowanych i wymagających systemów obrony powietrznej należą - zdaniem Shaffera - technologie opracowane przez Rosję, Chiny i Syrię. Sugeruje przy tym, że idealną bronią przeciwko nim jest prędkość hipersoniczna, czyli naddźwiękowa przekraczająca 5 Ma (około 6100 km/h).

Przed inżynierami stoi jednak nie lada wyzwanie, ponieważ dzisiejsze rakiety osiągają 960 km/h. Broń lub samoloty mogące rozwijać prędkości hipersoniczne będą poruszały się z prędkościami od Ma 5 do Ma 10. - Na tym obszarze musimy się skupić, budować prototypy i eksperymentować - dodaje Shaffer.

Boeing X-51A Waverider

Choć brzmi to jak fantastyka, Amerykanie mają za sobą kilka mniej lub bardziej udanych eksperymentów z pociskami hipersonicznymi. Najważniejszym projektem jest Boeing X-51A Waverider, określany mianem bezzałogowego samolotu. Dzięki silnikom strumieniowym z naddźwiękową komorą spalania - Scramjet (Supersonic Combustion Ramjet) - maszyna rozpędziła się do prędkości Mach 5 na wysokości 21350 metrów.

X-51A wynoszony jest w powietrze pod skrzydłem bombowca B-52. Na odpowiednim pułapie następuje odłączenie pocisku, który rozpoczyna samodzielną podróż. Podczas testów przeprowadzonych w maju 2013 roku maszyna osiągnęła prędkość Mach 4 w czasie 26 sekund, posługując się silnikiem rakietowym umieszczonym w osobnym członie. Potem nastąpiło odłączenie członu, a pracę rozpoczął silnik strumieniowy Scramjet, który rozpędził X-51A do 6100 km/h (Ma 5).

W trakcie wcześniejszych testów udawało się osiągnąć podobną prędkość, ale zawsze pojawiała się usterka, która powodowała utratę kontaktu z maszyną. Po około 2 minutach lotu kończyła podróż w wodach oceanu.

- Pokazaliśmy już, że silnik typu Scramjet można odpalić i uzyskać dzięki niemu potężne przyspieszenie. Jest to niezwykle ważne osiągnięcie. Zaczynamy rozumieć technologię hipersoniczną. USA muszą być liderem w tej dziedzinie - dodaje Shaffer.

SR-72

Naddźwiękowe będą nie tylko amerykańskie pociski, ale również samoloty. Koncern zbrojeniowy Lockheed Martin oficjalnie poinformował o pracach nad rozwojem hipersonicznego samolotu szpiegowskiego - następcy niemalże kultowego SR-71 Blackbird.

SR-72 powstaje jako maszyna bezzałogowa (dron) i właśnie to najbardziej odróżnia ją od wycofanego ze służby poprzednika. Jednak biorąc pod uwagę jego ekstremalny charakter trudno się temu dziwić. Ma bowiem latać z prędkością Mach 6 (ponad 7300 km/h). Przy takiej prędkości samolot może bezkarnie przelecieć nad terytorium wroga, co dodatkowo ułatwi technologia stealth - obecna również w SR-71.

Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raport-wojna-przys ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


A więc tak to się robi! 23 hipnotyzujące GIF-y
Więcej: http://technologie.gazeta.pl/internet/5 ... GIF_y.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ci naukowcy poświęcili się w imię nauki. Zobacz wynalazki, które zabiły swoich twórców
Obrazek
Każdy wynalazca marzy o tym, żeby zapisać się na kartach historii wynalazkiem, który zmieni oblicze świata. Niestety, postęp wymaga ryzyka. Ci ludzie nie bali się go podejmować, ale przyszło im zapłacić za to najwyższą cenę. Niemiecki inżynier, nazywany pionierem techniki rakietowej, Max Valier. Valier został zapamiętany jako współtwórca samochodu i sań o napędach rakietowych, ma swój wkład w rozwój lotów kosmicznych. Jednak zamiłowanie do techniki zgubiło inżyniera. W maju 1930 roku testował w swojej pracowni nowy model silnika. W trakcie testów doszło do wybuchu, a wynalazca zginął na miejscu

Więcej: http://deser.pl/deser/51,111858,15847744.html?bo=1#Cuk
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kim jest Stephen Hawking ? Czytaj

: http://pl.wikipedia.org/wiki/Stephen_Hawking ============================================
Stephen Hawking ostrzega przed sztuczną inteligencją
Obrazek
O ile producenci sprzętu już teraz starają się przedstawiać swoje najnowsze produkty jako inteligentne, to jeszcze niestety nie jest to sztuczna inteligencja. W koącu jednak naprawdę inteligentne maszyny się pojawią, co wtedy?

Czasy, w których inteligentne maszyny staną się rzeczywistością w koącu nadejdą. I jak się okazuje, nie wszyscy przyjmują tą perspektywę z entuzjazmem. Stephen Hawking wraz z innymi naukowcami: Stuartem Russelem, Frakiem Wilczekiem i Maxem Tegmarkiem ostrzegają na łamach brytyjskiego "The Independent": nie wiemy co się stanie, wraz z rozwojem sztucznej inteligencji. - Spoglądając w przyszłość, nie dostrzegam fundamentalnych ograniczeą tego, co moglibyśmy osiągnąć. Nie ma prawa fizyki ograniczającego zorganizowanie cząstek w sposób, który umożliwiłby wykonywanie obliczeą o wiele bardziej skomplikowanych od tych, które wykonuje ludzki mózg. Wybuchowe przejście jest możliwe, choć ta zmiana może rozegrać się tak jak w filmie. Choćby tak, jak przedstawił to Irving Good w 1965 - maszyny z superludzką inteligencją mogące wciąż ulepszać swoje projekty. Hawking wspomina o Irvingu nawiązując do Odysei Kosmicznej - matematyk był jednym z konsultantów odpowiedzialnych za stworzenie komputera HAL 9000. HAL powstał na podstawie "osobliwości technologicznej" - pojęcie to zostało rozwinięte przez Vernora Vinge'a i opisuje punkt w przyszłym rozwoju naszej cywilizacji, w którym postęp technologiczny staje się tak szybki, że wszelkie ludzkie prognozy na jego temat staną się nieaktualne. Zdarzeniem, które miałoby doprowadzić nas do tego momentu jest oczywiście wynalezienie sztucznej inteligencji. Ta z kolei byłaby w stanie już sama udoskonalać swoje kolejne wersje: - Można sobie wyobrazić technologię, która przechytrzyłaby rynki finansowe, przerosłaby możliwościami ludzkich wynalazców, wywiodłaby w pole światowych przywódców i stworzyłaby broą, której nie będziemy nawet w stanie zrozumieć. Podczas gdy krótkoterminowy rozwój sztucznej inteligencji zależy od tego, kto ją kontroluje, na dłuższą metę chodzi o to, czy sztuczną inteligencję w ogóle da się kontrolować. Zatem w obliczu ewentualnych, acz nieprzewidywalnych możliwości i zagrożeą eksperci robią, co mogą, by osiągnąć najlepsze rezultaty, prawda? Błąd. Jeśli przeważająca nad nami obca cywilizacja prześle nam wiadomość: "Przybędziemy za kilka dekad", odpowiemy: "Dobrze, dajcie znać, kiedy dotrzecie, zostawimy wam otwarte drzwi"? Prawdopodobnie nie, ale w mniejszym lub większym stopniu właśnie tak postępujemy ze sztuczną inteligencją. Cóż, Hawking z pewnością potrafi patrzeć w przyszłość, jednak nawet on nie wie, kiedy możemy spodziewać się powstania pierwszej maszyny, która w pełni prezentowałaby cechy sztucznej inteligencji. źródło: http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Ste ... omosc.html ========================
Mć. Hawking wyliczył, czego potrzebuje Anglia do triumfu na mundialu
Obrazek
Profesor Stephen Hawking wyliczył, że selekcjoner Roy Hodgson powinien stosować w reprezentacji Anglii formację 4-3-3. Ponadto aby zwiększyć swoje szanse na koącowy triumf na mundialu, zawodnicy powinni grać w czerwonych strojach - wtedy ich szanse wzrosną, twierdzi Hawking.

Hawking ujawnił badania, w których wyliczył, czego potrzebuje Anglia do zwycięstwa na Mistrzostwach Świata w Brazylii. Profesor przez wiele miesięcy badał występy Anglii na mundialu, począwszy od turnieju w 1966 roku, kiedy Anglia była gospodarzem i triumfatorem mistrzostw. Według jego badaą najbardziej niepokojące dla drużyny Anglii grającej na mundialu w Amazonii może okazać się to, że wzrost temperatury o 5 stopni zmniejsza ich szanse na wygraną aż o 59 proc. Według profesora Anglicy najlepiej czują się w klimacie umiarkowanym. Szanse reprezentacji Anglii będą rosły, jeśli ich spotkania rozpoczną się o godzinie 15czasu lokalnego. Odkrył również, że takie czynniki jak różnica czasu, odmienności kulturowe, narodowość sędziego i kolor koszulek zbierają swoje żniwo przy koącowym wyniku. W koszulkach czerwonych Anglia ma o 20% większe szanse sukcesu, co pasuje do teorii, że czerwony kolor czyni drużyny bardziej pewnymi siebie, bardziej agresywnymi i bardziej dominującymi. Profesor Hawking stwierdził również, że Anglia wygrała 63 procent spotkaą, które prowadził europejski sędzia, porównując to do 38 procent rozegranych spotkaą, kiedy arbiter spotkania był spoza Europy. "Europejscy sędziowie mają więcej sympatii dla angielskiej gry i mniej współczucia dla baletnic jak Suarez - powiedział Hawking i zauważył, że bramkarze, którzy chwieją się i skaczą w bramce jak Jerzy Dudek, mają 18 procent więcej szans na skuteczną interwencję rzutu karnego. W sprawie rzutów karnych odkrył też, że najlepszym miejscem do celowania są górne rogi, a zawodnicy łysi i blondyni lepiej sobie radzą w trudnych sytuacjach niż ci z ciemnymi włosami, co jak stwierdził - "pozostanie jedną z tajemnic nauki". Hawking dodał również, że w przeciwieąstwie do tego, co piszą tabloidy, "WAGs" zawodników są bez znaczenia i nie wpływają na ich formę meczową. - Jako teoretyczny fizyk jestem minimalnie bardziej wykwalifikowany niż Paul Ośmiornica" - powiedział profesor Hawking, który został upoważniony do badaą przez zakład bukmacherski Paddy Power i przekazał swoje wynagrodzenie na rzecz organizacji charytatywnych. Na koniec profesor dodał: - Wszystkie nauki, matematyki i racjonalne myślenie znikają. Jestem Anglikiem i będę dopingował naszych chłopców aż do finału w Rio. W ciągu trwającej ponad 40 lat kariery profesor Hawking zajmował się głównie czarnymi dziurami i grawitacją kwantową. Opracował wspólnie z Rogerem Penrose'em twierdzenia odnoszące się do istnienia osobliwości w ramach ogólnej teorii względności oraz teoretyczny dowód na to, że czarne dziury powinny emitować promieniowanie, znane dziś jako promieniowanie Hawkinga. Hawking cierpi na stwardnienie zanikowe boczne, którego postęp spowodował paraliż większości ciała. źródło + video: http://www.sport.pl/pilka/1,136438,1605 ... xSlotI3img
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Szybka ręka robota
Obrazek

Łapie przedmioty w locie. Ta umiejętność wykorzystana zostanie do zbierania kosmicznych śmieci z orbity.


Ramię robota ma ok. 1,5 m długości, trzy „stawy" i wyrafinowaną dłoń z czterema palcami. Potrafi już złapać piłkę, butelkę lub rakietę tenisową rzuconą w jej kierunku. „Ręka potrzebuje na złapanie lecącego przedmiotu mniej niż pięć setnych sekundy" przekonują inżynierowie ze szwajcarskiej École Polytechnique Fédérale de Lausanne (EPFL) na łamach magazynu „IEEE Transactions on Robotics".

Precyzyjnie i szybko działające ramię będzie mieć wiele zastosowań, choćby takie jak usuwanie kosmicznych śmieci pędzących po orbicie Ziemi. Powstaje w ramach projektu Clean- ME prowadzonego przez Szwajcarskie Centrum Kosmiczne. Robot ma być zamontowany na pokładzie satelity, który wystrzelony zostanie w kosmos w 2017 lub 2018 roku.

— Roboty będą coraz częściej obecne w naszym codziennym życiu, a pośród zadań, które będą wykonywały będzie także łapanie lecących przedmiotów — powiedziała Aude Billard, szefowa zespołu, który opracował ramię. — Żeby je złapać robot musi reagować na nieprzewidywalne zdarzenia i integrować wiele różnych informacji, w bardzo krótkim czasie. Maszyny mają dziś wiele zaprogramowanych zachowań. Dokonują obliczeń zbyt wolno i reagują z opóźnieniem w szybko zmieniającej się sytuacji.

Aby osiągnąć szybką reakcję robota, naukowcy wzorowali się na metodach uczenia się ludzi — naśladowania, wielokrotnych prób i eliminowana błędów. Wykorzystali technikę, która nazwali „programowanie przez demonstrację". Robot nie dostaje szczegółowych instrukcji. Badacze wielokrotnie rzucają przedmiotami w stronę robota i ręcznie kierują ramieniem, aby osiągnąć punkt w którym jest możliwe uchwycenie lecącego przedmiotu. Próby powtarzają kilkanaście razy, aż do momentu, aż robot nauczy się kopiować ruch.

Maszyna wspomagana jest przez kilka kamer rozmieszczonych wokół niej. Śledząc przedmioty w powietrzu pozwalają pokładowemu komputerowi obliczyć trajektorię lotu, prędkość i rotację przedmiotu. Następnym krokiem jest przeprowadzenie obliczeń i stworzenie modelu ruchu w czasie rzeczywistym i szybkiego ruchu ręki robota w odpowiednim kierunku.

źródło: http://www.rp.pl/artykul/320825,1110104 ... obota.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

~FmMen -

O ile z TV miało to jakiś sens to zamiana analogowego radia FM na cyfrowe nie ma absolutnie sensu. DAB istnieje w Europie od blisko 30 lat i nigdzie w Europie nie stał się jedynym systemem przekazywania audycji radiowych, i nic nie wskazuje na to aby tak się stało. W Polsce chodzi o coś zupełnie innego niż "super" przekazywanie sygnału (zresztą tak nie jest bo DAB ma wady, i to zasadnicze, co powoduje, że system ten w wielu przypadkach jest gorszy od analogowego), chodzi po prostu o gigantyczne przetargi!!! Na których kilka osób zarobi gigantyczne pieniądze, a że wprowadzenie tego systemu jest takim samym bezsensem jak zimowe igrzyska w mieście w którym w zimę śnieg jest od święta a do rejonu prowadzi jedna jedyna droga, to już jest nieważne, grunt, że "działka" z przetargów będzie!!! Radia słucham od święta, jak zacznę to posłucham tydzień, potem przestaję bo nie da się słuchać ciągle tych samych bloków mp3 powtarzanych do znudzenia. Wprowadzenie DAB to śmierć dla polskiego radia, mało kto kupi nowe odbiorniki, teraz ktoś jeszcze "od dzwonu" radio włączy, później mało kto coś włączy bo nie będzie miał odbiornika. Dzisiaj jakość odbioru FM jest OK, po co wprowadzać taką rewolucją? Odpowiedź jest tylko jedna - kasa z przetargów, słuchacze nie są ważni, w sumie nawet zbędni. Grunt, że Boni i koledzy zrobią się na bogato, a że mało kto będzie radio słuchał to jest mało ważne!!!
===================

Cyfryzacja radia - minimalne wymagania odbiornika DAB+
Jak - redakcja satkurier.pl dotarła do dokumentu opisującego techniczne wymagania, jakie będą obowiązywać podczas procesu cyfryzacji radia w Polsce. Co wiadomo o radiofonii cyfrowej DAB+?
Obrazek
Redakcja satkurier.pl dotarła do dokumentu pod tytułem "Minimalne wymagania techniczne i eksploatacyjne dla odbiornika radiofonii cyfrowej DAB+ przeznaczonego dla Polski" w wersji 0.4 z maja 2014 roku. Jest to wersja zatwierdzona w poniedziałek, 2 czerwca przez zespół KRRiT. Opisuje on podstawowe parametry i wymagania odbiornika konsumenckiego przeznaczonego do odbioru usług radiofonii cyfrowej nadawanych w systemie DAB+ drogą naziemną bezprzewodową lub kablową w paśmie III VHF w Polsce.

Czym jest radiofonia cyfrowa DAB+

DAB+ (Digital Audio Broadcasting Plus) to najnowsza wersja technologii radiofonii cyfrowej. Wykorzystuje te same nadajniki i technologię nadawania, co system DAB, ale konwertuje pliki dźwiękowe do plików cyfrowych za pomocą tzw. kodeka o większej wydajności: MPEG-4 HEAAC v2 (High Efficiency AAC v2 profile).

Wymagania DAB+

Wymagania dotyczą odbiorników stanowiących urządzenie samodzielne jak i będących częścią urządzenia wielofunkcyjnego (np. radiobudzik, radioodtwarzacz, smartfon), stacjonarnych, przestawnych, przenośnych i samochodowych. Wymagania te pochodzą z Normy Międzynarodowej EN 62104 i stanowią jej podzbiór wynikający z krajowej specyfiki i ograniczeń.

Dokument w wersji 0.4 definiuje dwa profile odbiornika cyfrowego DAB+:

- odbiornik standardowy - odbiornik cyfrowy DAB+ przeznaczony do odbioru programów radiofonicznych wyposażony w co najmniej wyświetlacz alfanumeryczny.
- odbiornik multimedialny - odbiornik cyfrowy DAB+ przeznaczony do odbioru programów radiofonicznych i strumienia danych wyposażony w kolorowy wyświetlacz o rozdzielczości co najmniej 320 x 240 pikseli i rozdzielczości koloru co najmniej 8 bitów.

Charakterystyka funkcjonalna odbiornika
(na podstawie dokumentu w wersji 0.4):

Odbiornik cyfrowy DAB+ powinien zapewniać odbiór sygnałów T-DAB o parametrach zgodnych z ETSI EN 300 401 [1] nadawanych w paśmie III zakresu VHF (174-240 MHz).

Odbiornik cyfrowy DAB+ powinien zapewniać dostęp do następujących usług:

a) odbiór programów radiofonicznych niekodowanych (FTA);
b) odbiór komunikatów tekstowych: nazwa stacji i DL;
c) odbiór profilu podstawowego Elektronicznego Przewodnika po Programach (EPG) (zalecany dla odbiorników z odpowiednim wyświetlaczem);
d) odbiór komunikatów drogowych TPEG i TMC (zalecany dla odbiorników samochodowych);
e) odbiór komunikatów EWS.

Ponadto odbiornik multimedialny powinien zapewniać dostęp do następujących usług:


f) odbiór profilu zaawansowanego Elektronicznego Przewodnika po Programach (EPG);
g) odbiór komunikatów DL Plus [9] i pokazu slajdów;
h) odbiór, Journaline i (zalecany dla odbiorników z odpowiednim wyświetlaczem).

Ponadto dokument zawiera inne istotne informacje, takie jak: parametry interfejsu radiowego i zasady strojenia odbiornika DAB+, parametry dekodera odbiornika cyfrowego DAB+, parametry wyświetlacza odbiornika cyfrowego DAB+ (tutaj szczegółowe informacje na temat wyświetlania polskich znaków).

Co więcej zaleca się, aby do zaprzestania emisji analogowych w Polsce odbiornik cyfrowy DAB+ odbierał również sygnały radiofonii VHF-FM nadawane zgodnie z Zaleceniem ITU-R BS.450-3.

Warto dodać, że wszędzie tam, gdzie dana cecha jest obowiązkowa, w specyfikacji używa się słowa "powinien" a jeżeli nieobowiązkowa używa się słowa "może", "opcja" lub "zaleca się".

Konieczność spełnienia wymagań niniejszej specyfikacji nie wyklucza możliwości rozbudowy odbiornika o inne funkcje podnoszące jego walory użytkowe.

źródło: http://nt.interia.pl/audio-wideo/news-c ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Są olbrzymie i produkują olbrzymy. Statki kosmiczne, samoloty, kontenerowce. Zobacz największe fabryki świata [FOTO]
Obrazek
Są naprawdę olbrzymie i takie maszyny też produkują. Największe fabryki świata zatrudniają tysiące osób i zajmują tysiące metrów kwadratowych. Na zdjęciu widzimy wedle kubatury największą fabrykę na kuli ziemskiej - Boeing Everett Factory. Na początku budowało się tutaj Boeingi 747. Pierwsze plany powstania fabryki to koniec lat 60.

Więcej: http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/5,1 ... _.html#Cuk
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Amazon [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM