Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czy Polska poświęci najlepsze ziemie?
Nie warto dążyć do szybkiej eksploatacji nowych złóż węgla brunatnego w Wielkopolsce; trzeba rozważyć, czy poświęcić na ten cel najlepsze ziemie i gospodarstwa rolne - uważa minister rolnictwa Stanisław Kalemba.

Na czwartkowym posiedzeniu stałej sejmowej podkomisji ds. energetyki Kalemba odniósł się w ten sposób do informacji spółki wydobywczej PAK Górnictwo o tym, że rolnicy, ale też i Agencja Nieruchomości Rolnych utrudniają rozpoznawanie złóż węgla brunatnego w południowej części Wielkopolski.

Więcej: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... ie,1851836
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Oświadczenie Ireny Rogowskiej
2012-10-17


Poniżej prezentujemy oświadczenie przewodniczącej Ogólnopolskiej Koalicji „Rozwój Tak - Odkrywki Nie” w sprawie stanowiska Ministra Rolnictwa dotyczącego eksploatacji nowych złóż węgla brunatnego w Wielkopolsce

„W imieniu Ogólnopolskiej Koalicji „Rozwój Tak - Odkrywki Nie” pragnę przekazać wyrazy uznania dla stanowiska jakie przedstawił minister rolnictwa Stanisław Kalemba (PSL) w trakcie sejmowej podkomisji ds. energetyki z 11.10.2012. Minister, jak donosi PAP powiedział …nie warto dążyć do szybkiej eksploatacji nowych złóż węgla brunatnego w Wielkopolsce; trzeba rozważyć, czy poświęcić na ten cel najlepsze ziemie i gospodarstwa rolne! Uczynił tak w odpowiedzi na zarzuty Prezesa PAK Górnictwo - spółki, która poszukuje złóż dla Zespołu Elektrowni PAK w rejonie Rawicza, który skarżył się, że rolnicy, ale też i Agencja Nieruchomości Rolnych utrudniają rozpoznawanie złóż węgla brunatnego w południowej części Wielkopolski. Głównym animatorem silnego protestu antyodkrywkowego (jak widać skutecznego) w okolicach Krobi i Miejskiej Górki jest członek naszej Koalicji, Stowarzyszenie „Nasz Dom”, które jako przeciwnicy budowy nowych kopalni odkrywkowych węgla brunatnego aktywnie wspieramy. Cieszy, że minister przychylił się do argumentów protestujących mówiąc, iż dziś mamy inne sposoby równoważenia bilansu energetycznego jak choćby odnawialne źródła energii, które korzystając z doświadczeń Niemiec, można na tym obszarze rozwijać. Pan minister dostrzegł, że Wielkopolska ma problemy z brakiem wody a odkrywkowa eksploatacja węgla brunatnego to nieodwracalne obniżenie poziomu wód gruntowych przez lej depresyjny. Chcemy pana Ministra oraz innych członków Rady Ministrów nakłonić jednak by na problem spojrzeli szerzej, gdyż eksploatacja węgla brunatnego metodą odkrywkową wraz ze wszystkimi jej negatywnymi konsekwencjami takimi jak wspomniany właśnie lej depresyjny, zapylenie, nasilenie chorób wśród dzieci i młodzieży, degradacja środowiska naturalnego, zniszczenia infrastruktury oraz masowe wywłaszczenia dotyczą również innych rejonów naszego kraju, nie tylko Wielkopolski i Wielkopolan, w obronie których tak dzielnie (i słusznie) wystąpił pan Minister.
Lobby górnicze na siłę szuka nowych terenów pod odkrywki choćby w rejonie Lubina i Legnicy czy w Lubuskiem. Nie przeszkadza im nawet fakt, iż dziesiątki tysięcy ludzi w prawomocnych referendach z 2009 r. opowiedziało się tam przeciw planom budowy kopalni węgla brunatnego metodą odkrywkową. Głos rozsądku, na razie pojedynczy, stoi w rażącej sprzeczności
z wypowiedziami i realnymi działaniami kolegi partyjnego pana Ministra czyli Wicepremiera Waldemara Pawlaka - jawnego stronnika lobby brudnych technologii , co bez żenady potwierdza publicysta górniczego portalu nettg.pl, pisząc (12.10.2012) „…wicepremier i minister gospodarki wprowadził do podstawowych dokumentów rządowych potrzebę zagospodarowania i ochrony złóż węgla brunatnego. Protestują przeciwko temu różne organizacje ekologiczne, społeczne i samorządowe” i dalej „...Wicepremier jednak nie ustępuje i uważa, że racje i argumenty RP, które w tej sprawie on reprezentuje są dużo ważniejsze od lokalnych”.
Parafrazując słowa Ministra Rolnictwa w odniesieniu do mieszkańców zagrożonych wielkopolskich gmin, że „...Właściciela czy dzierżawcę gruntów trzeba szanować. Nie wolno lekceważyć nastawienia ludzi, gospodarstwa są podmiotem. Trzeba rozmawiać z rolnikami, nie można straszyć. Tradycje powstania wielkopolskiego są tam bardzo żywe" - należy stwierdzić, iż rzeczywiście nigdy nie wolno lekceważyć głosu ludzi trzeba ten głos szanować i rozmawiać gdyż to ludzie – obywatele są podmiotem działania każdej władzy. Jak dotąd my przeciwnicy odkrywek spotykamy się właśnie z lekceważeniem i wieloletnim brakiem chęci dialogu ze strony rządzących. Dobrze, że pan Minister przypomniał o tradycjach powstania wielkopolskiego bowiem warto pamiętać, że niezwykle łatwo jest nieprzemyślanymi decyzjami doprowadzić do desperacji i gwałtownych zdarzeń w obronie domów, gospodarstw rolnych, środowiska naturalnego i miejsc pracy - wystarczy jedna iskra! Nigdy nie zapomnę wzruszającej chwili gdy na zakończenie spotkania z blisko tysiącem protestujących rolników w miejscowości Dłoń k. Rawicza wszyscy zgromadzeni jak jeden mąż odśpiewali Rotę - polską patriotyczną pieśń ze słowami „Nie rzucim ziemi skąd nasz ród …”. Jest jeszcze czas by zapobiec katastrofie jaką byłyby nowe odkrywki węgla brunatnego, jest jeszcze czas by zmienić nieracjonalną politykę władz naszego państwa, którym wydaje się, że na zawsze muszą pozostać zakładnikami nienasyconego sektora węglowo – energetycznego, który w imię własnych interesów nie cofnie się przed zniszczeniem najwartościowszych nawet terenów! Może tym razem jedna jaskółka (Minister Kalemba) uczyni wiosnę?”

źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/157 ... 7e23,1,3,8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz pod artykułem:

Obrazek

===========================================================
Korea Płd. gospodarzem nowego funduszu klimatycznego ONZ
Obrazek

Koreę Południową wybrano na gospodarza nowego ONZ-owskiego Zielonego Funduszu Klimatycznego. Ma on wspierać redukcję emisji gazów cieplarnianych w krajach rozwijających się kwotą 100 mld dolarów rocznie.

Według resortu, decyzję w tej sprawie podjęto w sobotę na posiedzeniu zarządu funduszu w mieście Songdo w Korei Południowej. Zarząd liczy 24 członków, reprezentujących w połowie kraje rozwijające się, a w połowie państwa wysoko rozwinięte.

O goszczenie funduszu ubiegały się również Polska, Niemcy, Szwajcaria, Meksyk i Namibia. Oczekuje się, że decyzja o wybraniu Korei Południowej zostanie zatwierdzona na konferencji klimatycznej ONZ w Katarze później w tym roku.


Zielony Fundusz Klimatyczny ma być największym światowym przedsięwzięciem finansowym na rzecz włączenia państw rozwijających się w walkę ze zmianami klimatycznymi. Ma zapewnić, by ich wzrostowi gospodarczemu towarzyszyła możliwie jak najmniejsza emisja dwutlenku węgla.

Kraje wysoko rozwinięte obiecały, że od roku 2020 będą przekazywać na fundusz 100 mld dolarów rocznie.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/wiadomosci/ko ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Eurodeputowani przesunęli wizytę
Prawdopodobnie dopiero wiosną przyszłego roku nasz region odwiedzą członkowie Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. – Zaplanowaną na przyszły tydzień wizytę trzeba było przesunąć ze względu na to, że temat odkrywki jest bardzo obszerny i parlament nie zdążył się z nim zapoznać – tłumaczy Janusz Łucki, rzecznik gminy Lubin.

Delegacja z Brukseli miała przyjechać na początku przyszłego tygodnia i w ciągu kilku dni osobiście przekonać się, jak się sprawy mają. – Członkom komisji petycji zależy przede wszystkim, by rząd nawiązał z nami dialog. W głowie się im nie mieści, że ktoś decyduje o nas, bez nas – wyjaśniał nam w lipcu rzecznik gminy.

Dziś na razie nie wiadomo na kiedy przesunięto wizytę. – Dowiemy się tego w ciągu najbliższego miesiąca. Nam zależy, by delegacja przyjechała najpóźniej wiosną – dodaje Janusz Łucki.

Tymczasem właśnie przypada trzecia rocznica referendum, w którym zdecydowana większość sześciu gmin zagrożonych odkrywką wypowiedziała się przeciw budowie kopalni. Referendum, którego wyników rząd nadal nie wziął pod uwagę. Z tego względu gmina Lubin wydała ulotkę z informacjami dla mieszkańców, jak na dziś wygląda sytuacja.

Wójt Irena Rogowska zapowiada, że nie ustąpi w walce z węglowym lobby. Do podejmowania inicjatywy zachęca też mieszkańców.

– Nie możemy ustąpić nawet na krok, tylko zdecydowany opór pozwoli tak jak do tej pory powstrzymać węglowe lobby. Jako Wójt gminy Lubin i jej wieloletnia mieszkanka deklaruję, że nigdy nie zgodzę się na czarny scenariusz, jakim byłaby odkrywka, a wcześniej ochrona złoża! Wspólnie z radą gminy będziemy podejmować wszelkie, możliwe w granicach prawa, działania by głos mieszkańców został uszanowany i wdrożony w życie, nawet gdyby miało to trwać jeszcze wiele lat. Pamiętajmy nikt za nas nie obroni naszych domów, środowiska i miejsc pracy! – podkreśla szefowa gminy.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,22471,e ... izyte.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Serbowie nagrodzili koalicję antyodkrywkową
26.10.2012. Radio Elka

Ogólnopolska Koalicja „Rozwój TAK - Odkrywki NIE” została nominowana do prestiżowej serbskiej Nagrody za Cywilną Odwagę. Po raz pierwszy w historii tytuł może trafić do organizacji spoza Serbii. Nagroda zostanie wręczona podczas grudniowej gali, która odbędzie się prawdopodobnie w Belgradzie.



- Nagroda bardzo nas cieszy - mówi Janusz Łucki, rzecznik koalicji. - Jej przyznanie dowodzi tego, że nasza akcja protestacyjna odbiła się dużych echem nie tylko w kraju, ale i za granicami. Nasz problem rozumiany jest we wszystkich miejscach, gdzie ludzie borykają się również z kopalniami odkrywkowymi. Gdy serbskie organizacje pozarządowe dowiedziały się, że my także jesteśmy przeciwni kopalni, uznali, że te nasze działania warte są docenienia. To naprawdę bardzo prestiżowa dla nas sprawa - wyjaśnia rzecznik.


W październiku w rejon Legnicy i Lubina miała przyjechać delegacja Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Urzędnicy mieli przede wszystkim sprawdzić, czy rząd przestrzega prawa przy wprowadzeniu ochrony złoża i dlaczego nie respektuje wyników referendum, w którym mieszkańcy sprzeciwili się budowie kopalni odkrywkowej. Okazało się jednak, że delegacja nie przyjedzie. Urzędnicy wciąż zapoznają się z dokumentacją i do Polski będą mogli przyjechać dopiero za kilka miesięcy. prawdopodobnie ich wizyta przełożona zostanie na wiosnę. (mat)

źródło:

http://miedziowe.pl/content/view/59908/78/
Obrazek
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

Obrazek


ciezko sie nie zgodzic z tym komentarzem
Serbowie nagrodzili koalicję antyodkrywkową
no to czekam na nagrode od jakiejs powaznej organziacji pozarzadowej z Burkina Faso.

PS.
Sadząc po tym co sie dzieje teraz z budowa elektorwni w Ostrołęce, wydaje mi sie ze dopóki rządzi PO, ludzie mieszkający na największym złożu węgla brunatnego w Polsce mogą być spokojni o swoje domy.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

polar21, przestań ironizować. Poczekajmy co przedstawiciele UE powiedzą na ten temat, gdy zawitają do Lubina w przyszłym roku.
polar21,
PS.
Sadząc po tym co sie dzieje teraz z budowa elektorwni w Ostrołęce, wydaje mi sie ze dopóki rządzi PO, ludzie mieszkający na największym złożu węgla brunatnego w Polsce mogą być spokojni o swoje domy.
A ja bym nie był tego taki pewien. Obecnie rządząca nam PO tak zmienia swoje poglądy, jak kameleon kolor skóry.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W Wielkopolsce też protestują...

===========================================
Sprzeciwiają się odwiertom

30.10.2012. Radio Elka

Precz z PAKiem! krzyczeli dziś uczestnicy protestu zorganizowanego w Nieparcie, przy odwiercie badawczym. Według protestujących badania wykonywane są nielegalnie. Ich akcję wspierali członkowie Greenpeace, którzy próbowali przedostać się do wieży wiertniczej, ale teren zabezpieczały znaczne siły policji. Swoista demonstracja siły, zakończyła się pokojowo, po przekazaniu przedstawicielowi firmy wiertniczej petycji z wezwaniem do zaprzestania prac.

Protest zorganizowało Stowarzyszenie Nasz Dom, które skupia przeciwników badań złóż węgla i budowy kopalni na terenie Krobi i okolic. Według protestujących odwiert badawczy w Nieparcie wykonywany jest z naruszeniem prawa, bo choć inwestor PAK Górnictwo uzyskał postanowienie sądu w tej sprawie, nie zaczekał na rozpatrzenie zażalenia, które złożyła do sądu Stadnina Koni w Pępowie, dysponująca terenem, gdzie są wykonywane wiercenia.


- Sprawą zajmuje się sąd drugiej instancji, ale nikt nie czeka za rozpatrzenie sprawy do końca, za wyrokiem sądu apelacyjnego, tylko wiercą - mówi Sylwia Maćkowiak, ze Stowarzyszenia Nasz Dom.
W proteście przeciwko łamaniu prawa, kilkadziesiąt ciągników rolniczych przejechało przez Niepart na miejsce odwiertu, gdzie organizatorzy protestu przekazali petycję kierownikowi firmy Geofizyka z Torunia, wykonującej wiercenia. W piśmie wezwano do zaprzestania prac. - Powinniście czekać na rozpatrzenie zażalenia przez sąd, a wy tu jesteście niezgodnie z prawem, to jest wymuszone, spreparowane i niezgodne z prawem - argumentowała Sylwia Maćkowiak. - Nie reprezentuję PAK-u, ale firmę, która wykonuje prace wiertnicze - mówił kierownik prac wiertniczych - Jeżeli moi mocodawcy uznali, że prace są legalne, to je wykonuje - dodał.
- Nie ma akceptacji społecznej, żebyście tutaj robili odwierty. Nie ma, nie było i nie będzie - grzmiał Janusz Maćkowiak, ze Stowarzyszenia Nasz Dom - Niech pan poinformuje, że jeżeli się nie usunięcie, na pewno użyjemy siły, dla obrony tej ziemi, wykorzystamy wszystkie możliwości, żeby was stąd usunąć - zapowiedział.


Uczestników protestu wspierali członkowie Greenpeace. Kilku z nich próbowało przedostać się przez barierki odgradzające od wieży wiertniczej. Zatrzymała ich policja, która zabezpieczona w pałki i gaz, otoczyła teren.


- Będziemy szli ręka w rękę z rolnikami i z mieszkańcami terenów zagrożonych budową kopalni odkrywkowych węgla brunatnego do momentu, gdy zarówno rząd jak i firmy zrezygnują z planów budowy kolejnych kopalni - zapowiedział Iwo Łoś z Greenpeace Polska.
Protestujący zaapelowali do policji o wypuszczenie zatrzymanych osób. Po wylegitymowaniu puszczono ich wolno. Protest zakończył się bez innych incydentów. Organizatorzy protestu poinformowali, że złożyli w leszczyńskiej prokuraturze zawiadomienie o możliwości naruszenia prawa przez sąd, który wydał postanowienie zezwalające na prowadzenia odwiertów.

źródło: http://elka.pl/content/view/60702/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Przeciwnicy odkrywki będą pikietować
06.11.2012. Radio Elka

Ogólnopolska Koalicja „Rozwój Tak– Odkrywki Nie” organizuje kolejną pikietę w Warszawie. Mieszkańców gmin zagrożonych budową odkrywkowej kopalni węgla brunatnego w demonstracji będą wspierać mieszkańcy Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej, którzy walczą z podobnymi problemami.

Jutrzejsza manifestacja przed gmachem Sejmu to kolejny akcent sprzeciwu wobec planom budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego na złożu "Legnica". Do stolicy wybierają się samorządowcy sześciu gmin z naszego regionu zagrożonych odkrywką. Spod gmachu Sejmu demonstranci przejdą pod Kancelarię Prezydenta
RP, gdzie złożą petycję, potem manifestować będą przed siedzibą Ministerstwa Gospodarki.

Demonstranci liczą, że ktoś w końcu zechce z nimi rozmawiać. - O węglu brunatnym rozmawiamy już od sierpnia 2008 roku, czyli biegnie już piąty rok rozmowy na temat węgla i działań zmierzających do planowanej budowy kopalni odkrywkowej. Niestety do dziś nie doszło do rzetelnego dialogu, my o niego zabiegamy cały czas, jesteśmy zawsze gotowi na rozmowy. My nie mówimy "nie bo nie", jesteśmy przeciwni metodzie wydobycia węgla, bo proponujemy alternatywne rozwiązania takie, jakie dzisiaj ma cały świat. I na tym polu widzimy sukcesy innych państw, natomiast u nas przez cały czas mówi się tylko i wyłącznie o odkrywce jako jedynej metodzie wydobycia tego surowca - przypomina Irena Rogowska, wójt gminy wiejskiej Lubin i jednocześnie przewodnicząca Ogólnopolskiej Koalicji "Rozwój Tak - Odkrywki Nie".

Udział w jutrzejszej manifestacji zapowiedzieli także aktywiści z organizacji Greenpeace Polska oraz mieszkańcy innych miejscowości z Wielkopolski i województwa lubuskiego, na terenie których także planuje się budowę kopalni odkrywkowych. Manifestacja rozpocznie się o godz. 11. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/60061/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

KIG: Polityka klimatyczna UE drastycznie obniży poziom życia
Czwartek, 8 listopada (06:00)

Spadek PKB, zagrożenie rentowności przemysłu i wyższe koszty energii to skutki, do jakich może doprowadzić "Energetyczna mapa drogowa 2050", nad którą pracuje Komisja Europejska. Zdaniem przedsiębiorców zrzeszonych w Krajowej Izbie Gospodarczej, rząd przespał negocjacje, a dziś coraz intensywniej sprzeciwia się tej polityce, ponieważ nie stać nas na jej realizację.

- Sygnalizowaliśmy wcześniej możliwe rozwiązania. Rząd trochę przespał sprawę, pewnie myśląc, że to unijne stanowisko się na końcu trochę "rozmiękczy". Nie rozmiękczyło się, tylko zaostrzyło i przyjęto wariant bardzo ortodoksyjny. Z tym nie możemy się zgodzić ze względu na wysokie koszty - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

(...) Zgłoszone w czerwcu tego roku weto to sprzeciw Polski wobec modyfikacji pakietu energetyczno-klimatycznego, która miała polegać na zwiększaniu docelowych limitów związanych z energetyką odnawialną, a przede wszystkim na większej redukcji emisji CO2. Unia Europejska dziś wytwarza około 14 proc. światowej emisji tego gazu. Chce być jednak liderem wśród światowych gospodarek w ograniczaniu tej emisji, co wiąże się z ogromnymi pieniędzmi. (...)

(...) "Energetyczna mapa drogowa 2050" to plan wyznaczający normy w zakresie efektywności energetycznej, jakie osiągnąć powinny kraje członkowskie Unii Europejskiej do 2050 roku. Kluczowe miejsce zajmuje w nim ograniczenie produkcji energii z węgla, której skutkiem ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych do 2050 roku o 80-95 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 roku. (...)

źródło: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... ia,1860284
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zbuntują się wojewodzie
09.11.2012. Radio Elka

Mimo wyraźnej dyspozycji wojewody dolnośląskiego, gmina wiejska Lubin nie zamierza wprowadzać do swojego planu zagospodarowania przestrzennego zapisu o ochronie złoża. Podobnie chcą uczynić władze pozostałych pięciu gmin zagrożonych budową odkrywkowej kopalni węgla brunatnego.

Przeciwnicy budowy odkrywki na złożu "Legnica" pikietowali wczoraj przed Kancelarią Prezydenta, gmachem Sejmu i siedzibą Ministerstwa Gospodarki. Podczas spotkań z urzędnikami delegacja demonstrantów wręczyła stosowną petycję, w której przypomniano obawy mieszkańców związanych z budową kopalni odkrywkowej. W Kancelarii Prezydenta zostawiono też apel zaadresowany do prezydenta Bronisława Komorowskiego o zaniechaniu wprowadzenia ochrony złoża. - Dość długo trwała rozmowa w Kancelarii Prezydenta, przedstawiliśmy nasze dotychczasowe działaniai po przedstawieniu naszego apelu, poproszono nas o dosłanie wszystkich dokumentów, które posiadamy w sprawie, o której mówimy już pięć lat. Wiemy, że apel został przekazany prezydentowi RP. Z kolei podczas spotkania w Ministerstwie Gospodarki dowiedzieliśmy się, że urzędnicy tego resortu przystępują do aktualizacji polityki energetycznej kraju i że rozpoczną dialog z samorządowcami, którzy wnoszą także od swoich mieszkańców uwagi i spostrzeżenia w sprawie problemów, które dotknęły nasz region. Mamy obiecane, że będziemy też uczestniczyć w konsultacjach tej strategii, liczymy, że słowo zostanie dotrzymane - mówi Irena Rogowska, wójt gminy wiejskiej Lubin.

Tymczasem wojewoda dolnośląski wysłał do gminy wiejskiej Lubin pismo przypominające o konieczności ujęcia do końca przyszłego roku w planie zagospodarowania przestrzennego zapisu o ochronie złoża. Wójt Rogowska już zapowiedziała, że tego nie zrobi. - W prawie geologicznym i górniczym jest już zapis, że jeśli otrzymamy dokumentację geologiczną bez zastrzeżeń, to mamy dwa lata - licząc od 1 stycznia 2012 roku - na wprowadzenie do studiów i planów ochrony złoża. Tyle tylko, że w tej dokumentacji geologicznej nie wszystkie miejscowości na terenie złoża pojawiły się w wykazie. Poprosiliśmy zatem o wyjaśnienie, co w takim razie jest do objęcia ochroną. Otrzymaliśmy odpowiedź, że nową dokumentację geologiczną będzie przygotowywał dopiero inwestor. Poza tym wiemy, że by taką ochronę złoża wprowadzić musi wydane być rozporządzenie z wykazem złóż strategicznych, a taki dokument gotowy ma być dopiero pod koniec 2013 roku - tłumaczy wójt Rogowska.

Na podstawie znowelizowanego prawa górniczego i geologicznego, wojewoda ma jednak możliwość swoim zarządzeniem zastępczym wprowadzić ochronę złoża i to na koszt gminy, tym bardziej, że konsultowana dzisiaj strategia rozwoju województwa dolnośląskiego 2020 otwiera furtkę dla kopalni węgla brunatnego kosztem wstrzymania planów budowy drogi ekspresowej S3 na odcinku Nowa Sól - Legnica. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/60118/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Apel przeciwko odkrywce

– Będzie aktualizacja polityki energetycznej Polski 2030 i samorządy będą w tych pracach uczestniczyć – powiedziała dziś na konferencji prasowej Irena Rogowska, wójt gminy Lubin i przewodnicząca Ogólnopolskiej Koalicji „Rozwój TAK – Odkrywki NIE”.
Obrazek
To jedna z wiadomości przywiezionych do zagłębia miedziowego po środowej manifestacji przeciwko odkrywce w Warszawie. Słowa te padły podczas spotkania z przedstawicielem ministerstwa gospodarki Maciejem Kaliskim, dyrektorem departamentu górnictwa. – Spotkaniem nieco wymuszonym – dodał Tomasz Waśniewski, doradca wójt Rogowskiej.
Delegacja pikietujących dotarła też do kancelarii prezydenta, gdzie spotkała się z doradcą prezydenta ds. społecznych Henrykiem Wujcem. Przekazano mu apel mieszkańców sześciu dolnośląskich gmin i dwóch lubuskich przeciwko wprowadzeniu ochrony złóż węgla brunatnego „Legnica” i „Gubin” oraz planom budowy kopalni odkrywkowej.
W regionie czekają też na przyjazd unijnej komisji.

źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/160 ... 7e23,1,3,8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Oburzeni słowami ministra
– Okrągłego stołu w sprawie kopalni odkrywkowej nam w Polsce nie potrzeba – ta słowa ministra środowiska, Marcina Korolca, które padły w radiowej Trójce, oburzyły Ogólnopolską Koalicję „Rozwój TAK Odkrywki NIE”. Jej szefowa wójt Irena Rogowska napisała do ministra list otwarty, w którym tłumaczy potrzebę rozmów na temat odkrywki. Ale właśnie na szczeblu rządowym.

Zainicjowanie rozmów przy okrągłym stole zaproponował doradca prezydenta ds. społecznych Henryk Wujec. – Rozmowy takie mogłyby się odbyć np. w ramach prezydenckiego Forum Debaty Publicznej, gdzie wysłuchane zostałyby wszystkie strony konfliktu w tym przedstawiciele społeczności lokalnych, naukowcy i organizacje pozarządowe – zauważa wójt Rogowska. – Ta niezwykle cenna propozycja, której już od kilku lat nie mogliśmy się doczekać ze strony rządu, padła 7 listopada w trakcie spotkania delegacji gmin zagrożonych budową kopalni odkrywkowych w kancelarii prezydenta RP – tłumaczy.

Dla samorządowców, którzy od kilku lat nie mogli się doczekać dialogu z rządem, ta propozycja była przełomem. Dlatego od razu zareagowali na słowa ministra Korolca. Podczas radiowego wywiadu, polityk mówił też, że podobne inwestycje, czyli kopalnie odkrywkowe, z powodzeniem funkcjonują w sąsiednich Niemczech. To tak, jakby wprost popierał ich budowę u nas.

– Nie wierzę, że jako konstytucyjny minister środowiska nie wie pan, że budowa nowych kopalni węgla brunatnego doprowadzi do katastrofy nie tylko w wymiarze społecznym, ekonomicznym ale też środowiskowym – mówi wprost Irena Rogowska. Jak sam pan powiedział, opowiada się pan za zapisanym w Konstytucji zrównoważonym rozwojem, który w naszym rozumieniu w żadnym razie nie może polegać jedynie na obronie interesów sektora węglowo-energetycznego! – podkreśla dobitnie szefowa koalicji.

Treść całego listu publikujemy w załączniku.

więcej: http://www.lubin.pl/aktualnosci,22856,o ... istra.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Minus 14 dla odkrywki
Nie ma akceptacji dla kopalni odkrywkowej w naszym regionie. W skali od minus 15 punktów, oznaczających skrajny brak akceptacji, do plus 15, odkrywka w rejonie legnickim znajduje się w kategorii minus 14.

W Sejmie odbyła się konferencja konsultacyjna dotycząca zmiany w ustawie Prawo geologiczne i górnicze. Wzięło w niej udział ponad 100 osób reprezentujących interesy głównie branży górniczej, ale także Parlamentarny Zespół Surowców i Energii pod przewodnictwem prof. Mariusza Oriona Jędryska, wójt gminy Lubin Irena Rogowska oraz przewodniczący rady gminy Lubin Jerzy Szumlański.

Wójt Irena Rogowska poruszyła między innymi kwestię skutków społecznych, jakie wywołują nieprzemyślane zapisy prawa. Jako przykład wskazała konflikt społeczny związany z planami budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego na złożu Legnica i Gubin – forsowanymi wbrew woli społecznej wyrażonej w przypadku gmin dolnośląskich i lubuskich w prawomocnym referendum.

Zupełnie nieoczekiwanie głos w tej sprawie zabrał Wiktor Musielak, były wieloletni szef inwestycji kopalni węgla brunatnego Turów i Bełchatów. Powiedział, że dzisiejsze złoża węgla brunatnego są klasyfikowane pod względem akceptacji społecznej. Jest to klasyfikacja w punktach od minus 15 (skrajny brak akceptacji) do plus 15. Złoże legnickie zaś mieści się w kategorii minus 14!

Musielak, obecnie redaktor czasopisma górnictwa odkrywkowego „Kopaliny”, stwierdził też, że eksploatacja złóż węgla brunatnego na pewno będzie trudna do sforsowania w technologii odkrywkowej, która w wielu rejonach nie ma przyszłości. Trzeba iść w inne technologie np. zgazowanie węgla, żeby tego destrukcyjnego obrazu na powierzchni nie zostawiać.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,22919,m ... rywki.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Węgiel brunatny paliwem bez przyszłości
Plany uruchomienia nowych kopalni odkrywkowych węgla brunatnego prowadzą polską energetykę w ślepą uliczkę. Z szacunków dr Michała Wilczyńskiego, współpracownika Instytutu na rzecz Ekorozwoju wynika, że zagospodarowane w Polsce złoża węgla brunatnego przy obecnej skali wydobycia wystarczą średnio na 20-30 lat, a straty społeczne i środowiskowe liczone są w miliardach. W najnowszej publikacji dowodzi, iż inwestycje w energetykę opartą na węglu brunatnym są w wielu aspektach nieopłacalne.

Kurczące się zasoby, coraz wyższe koszty udostępniania, a co za tym idzie wzrost cen paliw kopalnych jest oczywisty. Największe gospodarki świata, jak np. Niemcy, inwestują w nowoczesne technologie prowadzące do oszczędzania energii, wykorzystywania odnawialnych i rozproszonych źródeł energii. Polska niestety wciąż wierzy w siłę i przyszłość swojego węgla, choć analizy wskazują, że jest to paliwo bez przyszłości. Pełne koszty jego pozyskiwania i przetwarzania, uwzględniające skutki zdrowotne i środowiskowe, powodują, że jest to paliwo bardzo drogie. Mitem powtarzanym bez głębszej refleksji jest stwierdzenie, że energia elektryczna produkowana z węgla brunatnego jest najtańsza. Uwzględniając koszty zewnętrzne (np. zmiany klimatu, koszty wpływu na zdrowie, produkcję rolną czy niszczenie obiektów budowlanych) energia elektryczna z węgla kosztuje nas, jako całe społeczeństwo co najmniej dwa i pół razy więcej niż się zakłada.

W najnowszej publikacji "Węgiel brunatny paliwem bez przyszłości" wydanej przez Instytut na rzecz Ekorozwoju autor dr Michał Wilczyński przedstawił fakty, z których wynika, że Polska powinna skoncentrować wysiłki na przebudowie energetyki z węglowej na bardziej przyjazną środowisku.

Dlaczego?

Według dr Michała Wilczyńskiego utrzymanie mocy po 2030 roku w elektrowniach spalających węgiel brunatny na poziomie ok. 10 000 MW wymagałoby wielkich inwestycji w nowym okręgu górniczo-energetycznego Legnica – Ścinawa. Jednocześnie modernizacja polskiej energetyki wymaga nakładów rzędu 300-400 mld zł (bez nowych elektrowni).

Od początku działalności kopalni odkrywkowych węgla brunatnego w Polsce zdjęto i przemieszczono blisko 18 mld ton skał przykrywających pokłady węgla. Samego węgla wydobyto "tylko" 2,4 mld ton, co stanowi niecałe 12%, reszta to balast ekologiczny.

Górnictwo odkrywkowe powoduje potężne zmiany stosunków wodnych i rzeźby terenu oraz dewastację szaty roślinnej i gleby. Jednych z problemów, jak widać na przykładzie kopalni w Bełchatowie, jest obniżenie zwierciadła wód gruntowych, co powoduje przesuszenie gleb i spadek produkcji rolnej. Wymagało to wybudowania wodociągów o długości 2 tys. km, obsługujących ponad 18 tys. ludzi. Programem dopłat za obniżenie plonów w rolnictwie objęto 123 wsie. Oprócz skutków środowiskowych i zdrowotnych budowa odkrywkowej kopalni to także likwidacja jednostek osadniczych, zmiany sieci transportowej, zmiany funkcji obszarów produkcji rolnej, obszarów cennych turystycznie, obszarów chronionych i przede wszystkim naruszenie struktury społecznej, kulturowej, historycznej i przyrodniczej obszaru.

"Skala dewastacji środowiska jako skutek eksploatacji odkrywkowej i spalania węgla wymagają głębokiej refleksji nad aktualną Polityką Energetyczną Polski, a uwzględnienie kosztów zewnętrznych w kosztach wytwarzania energii z węgla brunatnego czyni tę energię niekonkurencyjną wobec OZE" – uważa dr Michał Wilczyński.

Dr Wilczyński podkreśla również, że przykłady polityk energetycznych Wielkiej Brytanii, Niemiec, i Danii wskazują, iż zmiana struktury energetycznej (energy-mix) jest silnym impulsem dla rozwoju technologii, kreującym nowy rynek pracy. Polsce potrzebna jest nowa strategia energetyczna w horyzoncie minimum do 2050 roku z silnym odniesieniem do Energetycznej Mapy Drogowej 2050 Unii Eeuropejskiej.

Najwyższy czas na merytoryczną debatę o polskiej energetyce

Instytut na rzecz Ekorozwoju od lat zajmuje się problematyką energetyki. Podkreśla konieczność przebudowy tego sektora na bardziej przyjazny środowisku, oparty w większej mierze na odnawialnych źródłach energii i modelu rozporoszonym. Od lat zachęca również do społecznej, merytorycznej dyskusji na ten temat. W tę filozofię wpisuje się publikacja "Węgiel paliwo bez przyszłości".

"Polska energetyka dryfuje. Od węgla do atomu, od atomu do gazu z łupków z niechęcią realizuje zobowiązania unijne co do oszczędzania energii czy rozwoju energetyki odnawialnej. Czas na poważną szeroką debatę na temat przyszłości energetyki w Polsce. Debatę uwzględniającą wszelkie możliwe aspekty gospodarcze, ekonomiczne, społeczne i ekologiczne. Debatę społeczną nie zawężoną do grona specjalistów, lobbystów różnych branż energetycznych czy też urzędników ministerialnych. Do takiej debaty trzeba odwagi. Najnowszą publikacją chcemy zachęcić do takiej szerokiej, poważnej debaty o przyszłości energetyki w Polsce" – mówi prezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju dr Andrzej Kassenberg.

źródło: http://chronmyklimat.pl/energetyka/poli ... rzyszlosci
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM