O planowanej odkrywce węgla brunatnego w naszym regionie, jakby ostatnio przycichło. Jakoś media straciły zainteresowanie tym tematem. Ale to zapewne z powodu zbliżających się wyborów.Po nich, z pewnością temat odżyje z nową siłą...
==========================================================
Wokół odkrywki. Pawlak nie przyjedzie, region legnicki czeka więc na Schetynę
Polska Gazeta Wrocławska Piotr Kanikowski
Dzisiaj 11:23:13
Społeczny Komitet "Stop odkrywce" poprosił posła Grzegorza Schetynę o spotkanie w sprawie legnickiego węgla. Chce by przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej odwiedził region jeszcze przed wyborami prezydenckimi. Do zapowiadanej od lutego wizyty wicepremiera Waldemara Pawlaka w najbliższych miesiącach nie dojdzie.
Komitet "Stop odkrywce" zabiega o uznanie wyników referendum, w którym mieszkańcy sześciu podlegnickich gmin sprzeciwili się planom wybudowania na ich terenie odkrywkowej kopalni węgla brunatnego wraz z elektrownią. Żądają, by rząd wycofał się z zapowiadanej w "Polityce energetycznej Polski do roku 2013" ochrony przeznaczonych do eksploatacji złoż, skutkującej zahamowaniem budownictwa na tym terenie.
Waldemar Pawlak - wicepremier i minister gospodarki odpowiedzialny za sektor energetyczny - w lutym deklarował gotowość złożenia wizyty w subregionie legnickim, obejrzenia terenów przeznaczonych pod odkrywkę, spotkania z samorządowcami. Mimo zabiegów komitetu termin przyjazdu wicepremiera nie został ustalony. Waldemar Pawlak nie znajdzie na to czasu w najbliższych miesiącach. "W naszej ocenie wpisuje się to, niestety, w obraną przez rządzących taktykę unikania rozwiązania problemu, odsuwania sprawy w czasie i jej przemilczania" - pisze przewodnicząca komitetu Irena Rogowska w najnowszym komunikacie.
Tymczasem czas nagli, wkrótce Sejm będzie przyjmował ustawy ułatwiające budowę kopalni i ochronę złoża przed dalszą zabudową infrastrukturalną. Wójtowie gmin Miłkowice, Lubin, Ruja, Kunice oraz burmistrzowie Ścinawy i Prochowic postanowili zaprosić do siebie przewodniczących wszystkich klubów parlamentarnych, aby porozmawiać o tej sprawie. Zaproszenia zostały wysłane do Grzegorza
Schetyny (PO), Marka Kuchcińskiego (PiS), Grzegorza Napieralskiego (SLD) i Stanisława Żelichowskiego (PSL).
Działania komitetu wspierają m.in. europosłowie Lidia Geringer de Oedenberg (SLD), Piotr Borys (PO), Jarosław Wałęsa (PO), Zbigniew Ziobro (PiS). Posłanka Beata Kempa podjęła w tej sprawie interwencję u Rzecznika Praw Obywatelskich.
źródło :
http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/433 ... ,id,t.html
======================================================
Komisja Europejska zajmie się legnicką odkrywką
Lucyna Róg
2010-05-31, ostatnia aktualizacja 2010-05-31 18:30
Europejskie władze zainteresują się planami budowy kopalni węgla brunatnego na złożach legnickich. Sprawdzą, czy nie łamiemy prawa wspólnotowego
We wrześniu ubiegłego roku mieszkańcy podlegnickich miejscowości protestowali przeciwko odkrywce
Fot. Lukasz Giza / Agencja Gazeta
We wrześniu ubiegłego roku mieszkańcy podlegnickich miejscowości protestowali...
Petycję do Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego wysłali w styczniu samorządowcy sześciu podlegnickich gmin zrzeszeni w Społecznym Komitecie "Stop Odkrywce". Dołączyli 6 tys. podpisów mieszkańców terenów, na których planowana jest budowa odkrywkowej kopalni węgla brunatnego.
- Powstanie odkrywki oznaczałoby wystąpienie przeciw ludziom, którzy we wrześniowym referendum zdecydowanie zaprotestowali przeciw budowie - tłumaczy Irena Rogowska, wójt gminy wiejskiej Lubin. - Na naszych terenach znajdują się miejsca chronione prawem ze względu na unikalne walory przyrodnicze, w tym także chronione europejskim programem Natura 2000. Kopalnia oznaczałaby ich zniszczenie.
Komisja Petycji PE uznała, że pismo samorządowców spełnia formalne wymogi, a sprawa jest objęta zakresem działalności Unii Europejskiej. Odkrywką zajmie się teraz Komisja Europejska, która przeprowadzi wstępne dochodzenie. - Liczymy na pomoc Europy - nie ukrywa Rogowska, która wspólnie z wójtami i burmistrzami innych podlegnickich gmin otwarcie protestuje przeciw odkrywce, organizując m.in. demonstracje i blokady dróg.
Ale jeśli nawet Komisja Petycji dopatrzy się w Polsce łamania prawa wspólnotowego, nie może ona uchylać decyzji podjętych przez władze państw członkowskich. Jej stanowisko jest tylko opinią w sprawie.
Górnicze gminy oprócz pisma z PE dostały też informację z biura Waldemara Pawlaka, ministra gospodarki, który po raz kolejny nie skorzysta z zaproszenia na Dolny Śląsk, by spotkać się z mieszkańcami protestujących gmin. Wicepremier nie znajdzie na to czasu przez najbliższe dwa miesiące.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław -
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... rywka.html
