NEVIL pisze:Gdyby miało dojść do budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, to zatrudnienie w niej znalazłoby może 7 - 8 % ówczesnego stanu zatrudnienia w KGHM.
NEVIL pisze:polar21, napisałem Ci wcześniej, że z Tobą już nie będę więcej dyskutował.
wiem o tym doskonale, co wcale nie oznacza ze ne mam prawa komentowac twojej kolejnej bzdurnej wypowiedzi. Policzmy zatem na spokojnie opierajac sie na raportach rocznych. Porwnuje tutaj oczywiscie KGHM z KWB Belachatow bo legnicka odkrywka mialaby podobna wielkosc.
Zatrudnienie w KGHM w 2007 roku (w hutach i kopalniach) : 18 259 pracownikow
Zatrudnienie w KWB Belchatow: 7773 pracownikow
zatrudnienie w elektrowni Belchatow: 4341 pracownikow
Zatrudnienie kopalnia + elektrownia: 12114
Czyli liczna zatrudnionych w elektorwni + odkrywkce stanowi 66% stanu zatrudnienia w KGHM (tak wiec Nevil - w twoim przypadku milczenie rzeczywiscie byloby zlotem).
Celowo nie wziolem pod uwage grupy kapitalowej w ktorej zatrudnionych jest 27 tys, ludzi bo tylko PeBeKa i Zanam-Legment scisle zaleza od zamowien KGHM a z drugiej strony nie chcialo juz mi sie szukac informacji na temat zatrudnienia w spolkach zaleznych elektrowni, kopalni czy tez szerzej mowiac PGE.
tomi pisze:spoko, do pracy w ewentualnej odkrywkowej KWB zatrudni się najprawdopodobniej ludzi z wygaszanych kopalń już funkcjonujących
i jest w tym troche racji ale o ile do obslgi zwalowarki trzeba bedzie sprowadzic kogos z belchatowa to juz takim elektrykiem w elektrowni czy kopalni moze zostac np. elektryk tomi po odpowiednim przeszkoleniu (a takich malo specjalistycznych miejsc pracy bedzie raczej wiekszosc).
BTW
Tak wyglada zrekultywowane zwalowisko zewnetrzne KWB Belachatow (fotki z albumu KWB Belchatow):
