Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

Dale Cooper pisze:Proszę o spokój. W przeciwnym razie obydwaj panowie zostaną ostrzeżeni.
spoko..spoko...przeciez dalem sobie spokoj, ktos wkoncu musi byc mądrzejszy by ktos mogl byc glupszy
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 504
Rejestracja: 02 wrz 2004, 12:30
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: surgeon »

Głupich jak widać nie brakuje :)
PO nagradza posadami w państwowych spółkach

Marek Dyduch dostał od Platformy Obywatelskiej posadę w radzie nadzorczej państwowej spółki. Miesięcznie dostanie ponad 3 tysiące złotych - ujawnia "Gazeta Wyborcza".
Dyducha powołano 14 lipca do rady Walcowni Metali Nieżelaznych, spółki zależnej od państwowego giganta KGHM. To nagroda za poparcie dolnośląskiego marszałka z koalicji PO-PSL - twierdzi "Gazeta Wyborcza".

- Propozycja miejsca w radzie wyszła od PO. Jej przedstawiciele mówili wprost, że mają ich trochę do dyspozycji i kiedy spytano mnie, czy chcę radę nadzorczą, to się zgodziłem - mówi "GW" były baron SLD na Dolnym Śląsku.

Dyduch pomógł koalicji PO-PSL, gdy doszło do kłótni o odwołanie marszałka Andrzeja Łosia. Kilku radnych było przeciw, więc potrzebne były głosy opozycji. Dyduch zagłosował zgodnie z prośbą koalicji i nawet wstąpił do klubu PSL. Od września 2007 nie jest członkiem SLD, choć jeszcze z ramienia tej partii dostał się do dolnośląskiego sejmiku.

Regionalne władze PO zaprzeczają, jakoby rada nadzorcza dla Dyducha była nagrodą za polityczne poparcie.
Źródło: onet.pl
Masz fajną fotkę naszego miasta? Pochwal się nią -> Obrazek

Pełen obiektywizm tylko w:
Obrazek wycięła cenzura na forum.lubin.pl
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

Okazuje sie ze nawet idol przeciwikow odkrywki, gwizadla lokalnej TVL (kablowej) ma lepkie rece (czyzby takze twoj idol surgeon)

Wrocławska prokuratura sprawdzi, czy Piotr Cybulski, były lubiński nadleśniczy i poseł PiS, startując w wyborach do Sejmu w 2005 roku wykorzystywał pieniądze nadleśnictwa. Doniesienie w tej sprawie złożyła Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych.

W argumentacji doniesienia dyrekcja Lasów Państwowych wskazuje na wiele nieścisłości, które ujrzały światło dzienne, po tym, jak Cybulski został posłem i zrezygnował ze stanowiska nadleśniczego. Wśród zarzutów poruszane są kwestie nierozliczonych 40 tys. kilometrów podróży samochodami służbowymi, z czego ponad sześć tysięcy w okresie od początku lipca do końca października 2005 roku, kiedy trwała kampania wyborcza do parlamentu.

Jeżeli prokuratura zajmie się sprawą, poseł będzie też musiał rozliczyć się z 2 tys. zł zaliczki na służbowy wyjazd na Węgry. Zdaniem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych pieniędzy nie rozliczono, a dokument, na podstawie którego zaliczkę wypłacono, zaginął.

Poseł Cybulski na razie nie komentuje zarzutów, ponieważ jak podkreśla, nie otrzymał jeszcze żadnej informacji o prowadzonym postępowaniu.

– Na razie bazuję jedynie na doniesieniach prasowych, bo nie zostałem powiadomiony o prowadzonym postępowaniu. Mogę jedynie wspomnieć, że podobna sprawa była już przedmiotem badań prokuratury, ale postępowanie umorzono. Czy zostało wznowione? Trudno mi powiedzieć – mówi poseł.

Zrodlo: lubin.pl
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 504
Rejestracja: 02 wrz 2004, 12:30
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: surgeon »

polar21 pisze:Okazuje sie ze nawet idol przeciwikow odkrywki, gwizadla lokalnej TVL (kablowej) ma lepkie rece (czyzby takze twoj idol surgeon)
Nie mam idoli.
Masz fajną fotkę naszego miasta? Pochwal się nią -> Obrazek

Pełen obiektywizm tylko w:
Obrazek wycięła cenzura na forum.lubin.pl
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM