Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

Podczas eksploatacji to oczywiście trochę gorzej, ale bez przesady Obrazek

sugerowanie że wejście w energetykę opartą na węglu brunatnym jest konieczne to po prostu nieprawda, może i najłatwiejsze rozwiązanie ale nieprawdziwe twierdzenie Ale trzeba by się zastanowić czy ta łatwizna automtycznie nie kieruje nas w stronę konieczności. Bo jeżeli nie będzie innej alternatywy to pójdziemy drogą najprostszą, chociaż ja osobiście zdaję sobie sprawę. że wcale taka prosta nie jest (tu na forum widac tego dowody). Ja jestem elektrykiem a w zasadzie wykształcenie mam w specjalizacji elektroenergetyk więc mogę coś na ten temat merytorycznie powiedzieć. Istota problemu jest właśnie w takim temacie - brak jest energii, pytanie w jaki sposób ją wytwarzać Ok ja jestem po technikum alektrycznym ale po studiach górniczych (nie praktykujący) tak więc też coś nie coś wiem :) Nie rozumię brak energii, pytanie w jaki sposób ją wytworzyć. Chyba raczej z czego ta energię wytworzyć bo jak to wiadomo. Chociaż "jak" to pojęcie względne w zasadzie to nie wiemy np jak wytworzyc energie z węgla bez emisji CO2. A może miał Pan na myśli jak wyeksploataować złoże, jeszcze raz powtórzę na dzis dzień nie ma alternatywy dla metody odkrywkowej. I nie możemy założyć ze za 20 lat taka alternatywa powstanie, a złoza nie zabezpieczyć. Patrzę na to w 100% realnie i obiektywnie. Ja nie jestem profesorem, który ma różne fanaberie, który mówi strategia jest taka, ja jestem od tego żeby zrobić takie działania żeby tą strategię osiągnąć (bo oni częto gęsto nie wiedzą jak osiągnąć to co sami wymyślą, np: ma być taniej, ale co zrobić żeby było taniej) Najtaąsza en-el jest jądrowa w cale, że energia atomowa nie jest tanią energią. Nie sądzę, żeby energia odnawialna załatwiła problem, obecnie energia ta ma ok 7% udział w całości czyli wytwarzamy z niej ok 12TWh energii. Do 2020 roku mamy zwiększyć do 20% ten udział czyli bedziemy wytwarzali 35 TWh energii. Ale wszyscy wiedzą, że osiągnięcie poziomu 20% będzie bardzo trudne do zrealizowania, mówi się ze 15% jest realne. Obecnie nasze zapotrzebowanie na enegrię elektr to ok 175 TWh na rok (i tyle wytwarzamy), w 2020 roku to zapotrzebowanie będzie na poziomie 250 TWh (rys). Obrazek

a bedziemy w stanie wytworzyć (co widać na wykresie) tyle samo co teraz (oczywiście zakładając zrealizowanie 20% udziału energii odnawialnej, bo jeżeli tego nie zrobim,my to wytworzymy energii mniej niż w tym roku). Tak więc będzie brakowało ok 90 TWh. CZyli dynamika rozoju energetyki odnawialnej powinna być dużo dużo progresywniejsza, żeby tą lukę zapełnić. 90TWh dla roku 2020 jest istotą problemu (dla innych lat te proporcje cały czas się zmioniają, co widać na wykresie). Otwarcie wszystkich alternatywnych złóż węgla (Legnica, Złoczew, Gubin-Mosty) to tylko ok 20 - 30 TWh więcej, ale cały czas będzie brakowało ok 60-70TWh!!! Ale również dobrze może nastąpić mega globalna recesja i to zapotrzebowanie będzie sią miało nijak do prognoz z 2005 czy 2006 roku. "Protesty na nic się zdadzą" no tu już przesadziłeś, fakt że sprawa jest wymagająca, ale to my mieszkaący tych terenów, poprzez swoich przedstawicieli, możemy wpłynąć na decyzje rządu. mamy swoich senatorów, posłów, prezydentów, wójtów itp Może mnie trochę poniosło. Faktycznie macie swoich przedstawicieli, ale lobby tez ma swoich. I tu jest pytanie kto będzie miał większą siłę, bo jężeli będzie decyzja rządowa na "tak budujemy" to Ci wasi posłowie jeżeli sa z PO, PSL będą raczej musieli mówić głosem rządu. Jężeli są z innej opcji to tak jakby ich nie było, bo nic nie mogą. Ale to tylko moje opinie, może trochę chaotyczne, ale są.
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

co do ostatniego:

Ciekaw jestem czy gdyby decyzja rządu była na TAK, a decyzja zdecydowanej większości mieszkańców na NIE (referendum?) to czy lokalni poslowie PO w proteście opuściliby swoją partię?

Jak myślicie?


PS. delikatny offtop w sprawie energetycznego deficytu:
Posiadam mniej więcej oto takie coś na ten przypadek.
http://www.zielonemigdaly.pl/?p=113
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

Aż z ciekawości sprawdziłem jaki był podział mandatów, i tak:


Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość: 4
Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska RP: 6
Koalicyjny Komitet Wyborczy Lewica i Demokraci SLD+SDPL+PD+UP: 2

Z PO:
SCHETYNA Grzegorz
DROZD Ewa
ZAWIŁA Marcin Edward
WOJNAROWSKI Norbert
BRODNIAK Roman - http://www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/029.htm, znam Gościa (on mnie nie :)) były członek Rady Nadzorczej w KWB Turów. Myśle, że raczej nie wyjdzie z PO, na pewno będzie w 100% za Kopalnią.
MIKULICZ Janusz

Tylko Schetyna i Wojnarowski w okręgu Legnickim miał konkretną ilość głosów (Schetyna na 100% nie zrezygnuje, a Wojnarowskiego nie znam). Pozostali mieli mało głosów w waszym okręgu, podejrzewam, że też by przeszli bez waszych głosów. Tak więc myśle, że mają daleko w d.... tą sprawę.
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

Podczas eksploatacji to oczywiście trochę gorzej, ale bez przesady
obrazek
Jeżeli ten krajobraz księżycowy jest dla Ciebie ok, no to bez komentarza. Naprawdę, zapraszam do Lubina po powstaniu tego czegoś, szczególnie w zimie, gdy po 15 minutach padania, śnieg będzie czarny.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

A ile razy byłeś we wkopie np Bełchatowie, Turowie, czy Koninie??? Bo ja byłem sporo razy i nigdy nie widziałem w zimie czarnego śniegu. Ja nigdy nie byłem na miedzi, i nie wydaje mi się, że odważyłbym się napisać "śnieg jest rdzawy czy pomarańczawy od miedzi".
Na szczęście węgiel jest wpisany w ustawie jako kopalina strategiczna, coś co jest społeczeństwu potrzebne, ale widzę że niektórzy lubinianie nie sa przystosowani do życia w społeczeństwie tylko w odizolowanych komórkach. Jeżeli nie pasuje odkrywka to dlaczego się nie przeprowadzicie na mazury będziecie mieli czysto, lasy jeziora, zero przemysłu. Ale jak wy piszecie, że co drugie dziecko choruje na drogi oddechowe to ja dla dobra tego dziecka już dawno bym się wyprowadził z tamtąd, ale widze że jesteście z ogólnego założenia na NIE.
Ok zapalcie/zgazujcie sobie to złoże, księzycowego krajobrazu przynajmniej nie będzie. Przy odkrywce to ludzie byliby przynajmniej pewni, że jeżeli ich dom jest poza granicami odkryki to mu się nie zawali. A jak zapalicie to się wypali to niewiado gdzie i nawet nikt nie będzie wiedział gdzie i kiedy mu sie dom zawali, a jak przejdzie wypalanie na złoże Sciniawskie to dopiero będzie blisko Lubina.
Zanieczyszczenie środowiska, ale to modny temat. A ciekawe czy tak zegreguje się śmieci w domu, a może wywozi się je do lasu. Jak się ogrzewa dom, węgiel, gaz?? przecież CO2, bierze się na jednego pomidorka reklamóweczkę w sklepie żeby było wygodniej.
Skad Pan ma wiedze na temat górnictwa odkrywkowego i jego wpływu na otoczenie??? Bo pisząć stek bzdur typu "czarny śnieg", niestety nie mogłbym pozytywnej oceny z tego tematu wystawić, oj i nie wien czy to z lekka o inteligencji też nie świadczy. A jak ten śnieg się robi czarny??? Z komina elektrownianego sadza leci??? A jak nie ma tego komina w elektrowni tylko same chłodnie to co??? A może pyli się tak z Kopalni??? W lecie bym się bardziej martwił niż w zimie, ale to ja bym się martwił. Kurcze a może jak ja jeździłem do Kopalni to malowali snieg na biało???
Pytacie co ja bym zrobił gdyby koło mojego domu budowali odkrywkę, a co wy byście pisali gdyby to odkrywka miała być koło mojego domu. Czy by sie obustronnie zdania nie zmieniły???. Ja to górnik, pewnie bym się cieszył bo bym miał prace blisko domu.
Moje argumenty są dla was pewnie zbyt trywialne, ale Wasze dla mnie również. Tak więc pewnie możemy sobie pisać do ustarnej śmierci. Ale czy oto chodzi???
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

Przegięcie!

Lubin to mój dom i mi średnio pasuje aby jakiś obcy w moim domu się szarogęsił i mi pisał teksty w stylu: "no bo ja to chce mieć energie i w tym celu zdewastuje twój dom - a jak ci się ten fakt nie podoba to spadaj na Mazury".
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

Dziwna inetrpreatcja. Czy napisałem wyprowadźcie sie, chyba NIE, to ja bym sie wyprowadził więdząc co może spotkać moją rodzinę.
W takim razie jedźcie do Opolna Zdroju też poprotestować bo tam wysiedlaja ludzi.

Ale OK nie jestem z Lubina nie mam głosu w tej sprawie.

Pozdrawiam i walczcie dalej w tej nierównej bitwie. Bo niestety wasi rywale lobbyści mają coś czego wy nie macie. POTĘŻNE PIENIĄDZE. A jeżeli wygracie to będę chylił głowę przed wszystkimi mieszkańcami ziemi lubińsko-legnickiej.
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

Ja to górnik, pewnie bym się cieszył bo bym miał prace blisko domu.
Na pewno do pracy w kopalni odkrywkowej wezmą ludzi z kopalni miedzi, na pewno nie sprowadzą górników doświadczonych z miejsc gdzie się kończy złoże.

Człowieku, nie znasz realiów, nigdy nie byłeś w Lubinie, nie wiesz jak sprawa wygląda, może właśnie czaisz się na pracę w tej kopalni co? :>

W roku 1949 mój dziadek przeprowadził się do Lubina, został przesiedlony, mieszkają tam teraz moi rodzice, już prawie pół wieku, a Ty mówisz nam, że mamy spier***** na Mazury? Zostawiać wszytko i wszystkich i uciekać? Wolne żarty.

Patrzysz na sprawę, ze swojego ogródka, poszerz trochę perspektywę, bo na Tobie świat się nie kończy.

Co do śniegu, mam znajomych, którzy mieszkali pół życia w Bogatyni.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

Jak bym chciał pracowac w kopalni to już bym dawno tak zrobił. Ale nie chcę i nie pracuję i nie zamierzam pracować.
A czy miedź też się nie kończy???
Będą pracowali ludzie doświadczeni. OJej pewnie żyli sporo lat gdzieś indziej (Bełchatów, Turów, Konin) i będą się musieli przeprowadzić - tragedia życiowa. Nie wiem ale wg mnie można mieć w życiu powazniejsze zmartwienia niż przeprowadzka, czy budowa nowego domu o wyzszym standardzie i to za pieniądze kopalni.

Moi dziadkowie i rodzice też mieszkają ponad pól wieku gdzie mieszkają, a ja tam nie mieszkam i co, wielka tragedia, bo zostawiłem ojcowiznę.

Ale wy również patrzycie tylko i wyłącznie z perspektywy waszego ogródka.
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

ehh, dziecinne odbijanie piłeczki

jeden może i chce się przeprowadzić - inny nie
należy to uszanować

a co do odkrywki - należy przede wszystkim iść naprzód, mamy XXI wiek i czas rozwijać nowe technologie zamiast inwestować w dziewiętnastowieczne metody

te archaiczne metody w dodatku zostaną mocno opodatkowane przez UE, i wielkie nic będziemy z tego mieli (unijny podatek za emisje CO2)
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

a co do odkrywki - należy przede wszystkim iść naprzód, mamy XXI wiek i czas rozwijać nowe technologie zamiast inwestować w dziewiętnastowieczne metody
oczywiście, że trzeba nikt tego nie negował. Ale na dziś dzień nie ma innej technologii. A co bedzie za 20 lat, kto to wie. Oby były, bo mamy sporo złoż, które można byłoby wyeksploatować - nie tocząc dziecięcej polemiki pomiędzy stronami sporu.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

nie będę się z wami kopał :) bo mi się nie chce i spadam na urlop, jak wrócę to pogadamy :)
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

na dziś nie ma........ nie można........... bla bla bla

jakby tak każdy myślał, to do dziś jeździlibyśmy furmankami a domy ogrzewali krowimi plackami

na szczęście zawsze są jakieś jednostki które z taką mentalnością walczą

"nie można" tylko dlatego że lobby nie chce i się boi zmian
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

na dziś nie ma........ nie można........... bla bla bla

jakby tak każdy myślał, to do dziś jeździlibyśmy furmankami a domy ogrzewali krowimi plackami

na szczęście zawsze są jakieś jednostki które z taką mentalnością walczą

"nie można" tylko dlatego że lobby nie chce i się boi zmian
To prosze mi pokazać jakiś przykład, który potwierdzi że można inaczej. I nie chodzi mi o badania laboratoryjne tylko o dużą skalę przemysłową. Nie wiem czy potafisz czytac ze zrozumieniem ale ja napisałem, że chcę aby powstała ta technologia. A to wasze lobby, które nie chce i się boi np. w Niemczech daje potężną kasę na badania.
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

Ostatnio ten 'docinek' o czytaniu ze zrozumieniem jest bardzo modny, pytanie tylko czy ten kto go używa nie umie przypadkiem precyzyjnie wyrazić swojego zdania?

wiele słów tu jeszcze padnie, ale w efekcie każdy pozostanie przy swoim zdaniu, tylko jeszcze bardziej w nim utwierdzony

aha, skoro naprawdę chcesz aby ta technologia postwała - to przyłącz się do protestujących przeciwko odkrywce - nic tak nie przyśpieszy powstania nowej technologii jak brak innej możliwości eksploatacji - potrzeba matką wynalazku
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM