Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

tomi pisze:na razie to jest tylko gadanie o niczym. metoda jest dopiero badana i tyle z promowania nowej metody ... :neutralny:
oj tomi tomi....i zepsules "poganiaczowi Burkow na lancuchu" i Yreqkowi humor (a YreQ cytuje Cie nawet na forum muratora :)

a tak na powaznie - zgazowywanie wegla brunatnego to narazie taka sam mrzonka jak elektorownie atomowej IV generacji.Na pewno jest to bardziej pożądany taki sposób eksploatcji tego wegla - czy realny? Na dzis dzien wydaje sie ze nie.

ten artykul na stronach powitau lubinskiego bl nieco niescisly. Dopiero ten na lubin.pl prezentuje stanowisko Teraz Lubin:
-Apelujemy do wszystkich organizacji, którym leży na sercu dobro naszego miasta o podjęcie działań mających na celu ochronę miasta Lubina jak i najbliższych terenów, aby nie doszło do tego, że będziemy żyli pośrodku dwóch olbrzymich pustyń ekologicznych. Ważne jest też żeby uświadomić mieszkańców z czym to się wiąże– podkreśla Wiecheć.

Taką inicjatywę zamierza podjąć stowarzyszenie Teraz Lubin, zachęcając do podobnych działań władzę publiczną.
tomi - masz tez na mysli prezydenta Raczynskiego ;)
Cenzura na forum jest nieobiektywna
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

No chyba na tym polega postęp aby opracowywać i doskonalić nowe metody.
10 lat temu wiele rzeczy, które są teraz codziennością było jedynie mglistymi mrzonkami.

Ja się nie dziwie że jakeś lobby polityków/profesorów nie umie nic poza tym czego się nauczyli (opracowali???) za czasów swojej młodości ***dziesiąt lat temu.
Ale czy banda skapciałych dziadków ma decydować o tym co jest realne a co nie?
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

realista pisze:No chyba na tym polega postęp aby opracowywać i doskonalić nowe metody.
10 lat temu wiele rzeczy, które są teraz codziennością było jedynie mglistymi mrzonkami.

Ja się nie dziwie że jakeś lobby polityków/profesorów nie umie nic poza tym czego się nauczyli (opracowali???) za czasów swojej młodości ***dziesiąt lat temu.
Ale czy banda skapciałych dziadków ma decydować o tym co jest realne a co nie?
zasadniczy problem polega na tym iz niewiele czasu zostalo by podjac decyzje (biorac pod uwage dlugosc cyklu inwestycyjnego w energetyce). Zgadzam sie iz z decyzja nie mozna dlugo zlewkac chocby z tego powodu by wkoncu dac jasna odpowiedz ludziom ktorzy mieszkaja na tych terenach czy czekaja ich wysiedlenia czy nie (choc to oczywiscie jest mniej waznym czynnikiem)
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

Tak to jest jak się ze wszystkim zwleka "na ostatnią chwilę".

To taka typowo polska przypadłość.
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

realista pisze:Tak to jest jak się ze wszystkim zwleka "na ostatnią chwilę".

To taka typowo polska przypadłość.
niestety branza paliwowo-energetyczna wogule nie ma szczescia do madrych decyzji by tylko przypomniec:

1. likwidacja gornictwa wegla kamiennego (Buzek). Skutek: zwiekszamy import wegla zza granicy, zagraniczni inwestorzy chca ponwnie wydobywac wegiel z obszarow gorniczych zamknietrych kopaln

2. zerwanie kontraktu gazowego z Norwegia (Miller). skutek: jestesmy calkowicie zalezni od gazu z putinolandu (az dziw bierze ze miller nie stanal przed Trybunalem Stanu za to)

3. energetyka: brak jakichkolwiek decyzji, utrzymywanie przez dlugi czas status quo (monopoli). skutek: niedoinwestowanie, przestarzala technologia (wiele elektrowni musi byc poddanych modernizacji), zapasc na rynku energetycznym? (oby nie), infrastruktura przesylowa w oplakanym stanie
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

Masz rację (niestety), ale nie jest to jedyna w Polsce sfera gdzie mogłoby byc lepiej.

Mnie osobiście interesuje tematyka energii alternatywnej, ale w realistycznym i zdroworozsądkowym aspekcie. Tymczasem gdzie nie zaglądam dominuje albo huraoptymizm i wręcz chorobliwe eko-podniecenie, albo lekceważenie zupełne przez tradycjonalistów.

Tymczasem w naszej sytuacji (jako kraju) liczy się każdy % w ogólnym bilansie. Brak jest racjonalnego, realnego podejścia do eko-energii.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

polar21, to że mnie ktoś mnie cytuje to chyba świadczy o tym że mam coś do powiedzenia, co miałeś mi za złe zresztą. inna sprawa że jako człowiek związany z energetyką jak i kopalnią mam dostateczne prawo (jak każdy mieszkaniec regionu) żeby pytać o szczegóły które nie są satysfakcjonujące, bo trochę znam się na sprawie, ale do rzeczy,

po pierwsze jestem przeciwnikiem decyzji które nie są niezbędne a rujnują czyjeś życie, a tak właśnie wygląda plan odkrywki na dzień dzisiejszy.

po drugie jestem sceptykiem jeśli chodzi o możliwość gazyfikacji złoża i realistą jeśli chodzi o potrzeby energetyczne kraju.

a po trzecie (realista,) będę sobie do końca roku pracował nad projektem farmy wiatrowej i nie znajdziesz u mnie huraoptymizmu ani tym bardziej lekceważenia. energia odnawialna nie zaspokoi potrzeb kraju ale bez niej będziemy - mówiąc obrazowo - kulawi.

polar21, jeśli chodzi o pytanie które zadałeś
tomi - masz tez na mysli prezydenta Raczynskiego
to odpowiem wprost - każdy powinien zrobić tyle ile może abyśmy wszyscy wiedzieli jak najwięcej i mogli skutecznie wpłynąć na decyzje które będą skutkować do końca naszego życia.
Prezydent też może wiele. ja osobiście mam takie podejrzenie że on nie zdaje sobie sprawy z sytuacji i dlatego jako jedyny (z przywódców regionalnych) uważa że to dobry pomysł - ale może się mylę.

PS: a'propo zatrudnienia
Dziwi mnie tylko ze tak zlozone procesy migracyjne rozlozone w czasie na 20-30 lat kwestujesz jednym zdaniem.
mogę rozwinąć temat ale dopiero jak ktoś zapyta o szczegóły, jakoś wszyscy przyjeli to ,moim zdaniem oczywiste, stwierdzenie.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

tomi pisze: a po trzecie (realista,) będę sobie do końca roku pracował nad projektem farmy wiatrowej i nie znajdziesz u mnie huraoptymizmu ani tym bardziej lekceważenia. energia odnawialna nie zaspokoi potrzeb kraju ale bez niej będziemy - mówiąc obrazowo - kulawi.
z chęcią zainteresowałbym się tematem, a przy takim podejściu jak mówisz - pełne poparcie

mi jednak wypada najpierw opracować/dokończyć poprzednie propozycje dla Lubina w ramach "Inicjatywy" i przywrócić wszystko do działania od strony informatycznej, mam też pewne zobowiązania sąsiedzkie/osiedlowe (to co mówiłem przez tel.)
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

Pozwolę sobie na dwie uwagi:

1. Mam pytanie do przeciwników budowy kopalni, którego zabrakło w cytowanej tu parę razy ankiecie TL. Wiemy, że choć bysmy nie wiadomo jak chcieli to energii ze źródeł odnawialnych nie jesteśmy w stanie wyprodukować w regionie tyle by zrezygnować z tradycyjnych elektrowni zasilanych jakimś paliwem. I pytanie: Czy sprzeciwiający się budowie kopalni węgla brunatnego zgodziliby się na elektrownię atomową w swoim regionie?

2. Widziałem w tv wywiad z panem Niewodniczańskim na temat min wspomnianwej już ankiety i jestem pewien, że jej wyniki można sobie co najwyżej w buty wsadzić aby być wyższym. Sposób jej przeprowadzenia (sonda na ulicy), brak weryfikacji osób pytanych o zdanie, mozliwość wielokrotnego głosowania (7 punktów w mieście bez rejestracji osób sondowanych - mozna sobie wyobrazić grupkę osób będących "za" lub "przeciw" wędrująca od punktu do punktu i oddającą głos), w końcu niereprezentatywne spectrum społeczeństwa powodują, że jako miarodajnej tej sondy traktować nie można. Nie widzę zatem specjalnego powodu aby podpierać się jej wynikami w dyskusji czy to ze strony zwolenników czy przeciwników budowy kopalni.
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

tomi pisze:polar21, to że mnie ktoś mnie cytuje to chyba świadczy o tym że mam coś do powiedzenia, co miałeś mi za złe zresztą.
mialem Ci za zle? no co ty...
tomi pisze:po pierwsze jestem przeciwnikiem decyzji które nie są niezbędne a rujnują czyjeś życie, a tak właśnie wygląda plan odkrywki na dzień dzisiejszy.
tomi - i to jest zasadnicza roznica w wyniku ktorej nigdy ne dojde do porozumienia, bo o ile ja uwazam ze ta odkrywka jest w naszej sytuacji niezbedna, przeciwnicy uwazaja ze jest calkowice zbedna.
Kazda inwestycja rujnuje czyjesc zycie (nalzey tylko brac pod uwage znaczenie tej inwestycji) - np. sprawa wywlaszczen pod Zakopianke w Poroninie - nikt chyba nie powie ze dobra droga do Zakopanego jest zbedna.
tomi pisze:dlatego jako jedyny (z przywódców regionalnych) uważa że to dobry pomysł - ale może się mylę.
wydaje mi sie ze nie jedyny bo chyba rowniez burmistrz Scianawy opowidal sie za.
tomi pisze:mogę rozwinąć temat ale dopiero jak ktoś zapyta o szczegóły, jakoś wszyscy przyjeli to ,moim zdaniem oczywiste, stwierdzenie.
tomi..come on....kto mial sie Ciebie pytac o szczegoly - nevil, yreq?

jasioJasio - zadalem pytanie o elektorwnie atomowa zlokalizowaną np. w karczewiskach conajmniej 2 razy na formu muratora - moje pytanie zostalo zignorowane (tak wlasnie rozmawiaja przeciwnicy odkrywki).

PS>

o energie ze zrodel alternatywnych bym sie nie obawial - i tak jestesmy zmuszeni ja rozwijac dyrektywami UE, ale to ZAWSZE bedzie tylko uzupelnieniem tradycyjnej energetyki
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

polar21 pisze: o energie ze zrodel alternatywnych bym sie nie obawial - i tak jestesmy zmuszeni ja rozwijac dyrektywami UE,
...i właśnie tego ja sie obawiam, przymus, dyrektywy, itp.

Państwowa energetyka ekologiczna będzie funkcjonować analogicznie do państwowej kolei PKP, państwowej służby zdrowia, itp.

To będzie zupełny brak rentowności, chora lokalizacja inwestycji, brak mądrego zarządzania tym, w końcu obłożenie wyprodukowanej energii wysoką akcyzą, podatkami, dopłatami. Słowiem nędza. Do czego się biorą państwowi urzędnicy - jest marnotrawione.

Droga do mądrej energetyki ekologicznej może prowadzic jedynie przez obniżenie horendalnych podatków i róznych haraczy na energie. Zaprzestanie niszczenia i gnębienia prywatnych producentów energii/biopaliw, zezwolenie na lokalną decentralizację systemu energetycznego, itp. itp.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

JasioJasio,
jestem pewien, że jej wyniki można sobie co najwyżej w buty wsadzić aby być wyższym.
niby jesteś inteligentny a gadasz głupstwa, sugerujesz że jakaś mityczna grupa przez dwie godziny jeździła w kilka różnych miejsc i wypaczała wyniki??

nie wiem co usłyszałeś ale poinformuję - proporcje były prawie identyczne w różnych miejscach. Oczywiście że nie było "grupy reprezentatywnej" w rozumieniu różnych pracowni badań społecznych ale ty chyba naprawdę nie zrozumiałeś o co chodzi w ankiecie ulicznej - szkoda.
polar21,
tomi - i to jest zasadnicza roznica w wyniku ktorej nigdy ne dojde do porozumienia, bo o ile ja uwazam ze ta odkrywka jest w naszej sytuacji niezbedna, przeciwnicy uwazaja ze jest calkowice zbedna.
Kazda inwestycja rujnuje czyjesc zycie (nalzey tylko brac pod uwage znaczenie tej inwestycji) - np. sprawa wywlaszczen pod Zakopianke w Poroninie - nikt chyba nie powie ze dobra droga do Zakopanego jest zbedna.
co do zakopianki to słyszałem że są pomysły alternatywne ale decydenci nie chcą w ogóle rozmawiać, co do odkrywki to sprawa jest prosta, brakuje en-el i są różne metody konwencjonalne dlaczego ktoś twierdzi że tylko ta metoda jest konieczna?? są alternatywy!!
tomi..come on....kto mial sie Ciebie pytac o szczegoly - nevil, yreq?
miałem na myśli dziennikarzy na konferencji ...
jasioJasio - zadalem pytanie o elektorwnie atomowa zlokalizowaną np. w karczewiskach conajmniej 2 razy na formu muratora - moje pytanie zostalo zignorowane (tak wlasnie rozmawiaja przeciwnicy odkrywki).
ale bardzo proszę o powagę, jaka atomówka, gdzie?? do tego potrzebne jest jezioro i to niemałe. Nie ma o czym rozmawiać.

realista,
Droga do mądrej energetyki ekologicznej może prowadzic jedynie przez obniżenie horendalnych podatków i róznych haraczy na energie. Zaprzestanie niszczenia i gnębienia prywatnych producentów energii/biopaliw, zezwolenie na lokalną decentralizację systemu energetycznego, itp. itp.
Przede wszystkim należy zacząć od podstaw czyli od użytkowników indywidualnych, gdyby każdy zainstalował sobie na dachu baterie słoneczne, to jednostkowo bardzo mało, ale razem olbrzymia ilość kWh. dodatkowo cały system energetyki wiatrowych, geotermalnych, wodnych i innych - z odpowiednimi programami rozwojowymi (tzn rozwoju technologii). ażeby to zafunkcjonowało odpowiednie wsparcie funduszy np zwrot 50% inwestycji itp.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

Do tego ostatniego to wystarczy obniżyć max. stawkę VAT za urządzenia do produkcji energii na indywidualne potrzeby oraz wprowadzić możliwość odliczenia tego kosztu od PIT. Indywidualni inwestorzy już będą wiedzieć jak dobrze wykorzystać własne pieniądze. (Wiem, że ciebie interesuje działanie na szczeblu samorządowym: Otóż samorząd mógłby zwolnić takich inwestorów z częsci podatków lokalnych, nawet przy dość prawdopodobmym braku zainteresowania sprawą na szczeblu rządowym.) Nie trzeba kreować żadnych dodatowych programów dotacyjnych, ani powoływać żadnych instytucji w tym celu na poziomie rządowym, bo min. 80% zasobów zostanie zmarnowanych. Tam gdzie takie możliwości już istnieją (pozyskanie środków UE) oczywiście należy spróbować jako, że te pieniądze na dotacje i tak już zostały 'ukradzione' europejskim podatnikom (i wypadałoby trochę odzyskać). Tu myśle o przypadku próby pozyskania środków UE na panele słoneczne dla miejskich/gminnych budynków/szkół/szpitali/itp. Co do poprzedniego - ja myślałem o małym/średnim biznesie, który z powodzeniem mógłby zająć się uruchomieniem tysięcy małych eko-elektrowni, a który jest bezlitośnie niszczony przez nasze "kochane" paąstwo & monopol energetyczny. Politycy gadają o eko-energii, jednak na gadaniu się koączy - oni dbają przede wszystkim o interes monopolu.
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

P.S. W naszym rejonie jedyna sensowna energia słoneczna to kolektory do wody (najlepiej próżniowe). Tak wynika z moich 'badań', bo sprawą interesuję się od dawna.
Początkujący
Początkujący
Posty: 57
Rejestracja: 04 kwie 2008, 19:16
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: YreQ »

Masz rację, ale bądź "realistą". Lobbing górniczo -energetyczny nie pozwoli, aby większa grupa obywateli produkowała sama sobie prąd, z dopłatami to instalacji, jeżeli oni z tego nie bedą mieli nawet złotówki zarobku. W tym jest pies pogrzebany.
Jeżeli odbiorcy zaczną oszczedzac energię to i tak ona bedzie drozeć za Kwh, bo producent swoje MUSI zarobić.
Proste?
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM