Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

dojenie trwa!
Józuś


Decydenci z KGHM zmieniają się jak w karuzeli! Tak się po prostu umówili, bo na odchodnym dostaje się 800 tysięcy odprawy. W ciągu 2,5 roku zmieniło się już pięciu prezesów!
Jak grabić, to na całego i to całkiem "legalnie".

------------------------------
A kiedy flagowiec państwowego KGHM po Cuprum???
bida (gość)


Czyżby bida???
----------------------------
Dyletanci w KGHM Cuprum
Wrocławian (gość)


Jak się robi "dobrą zmianę" w KGHM to tak to wygląda. Krzaki i kamieni kupa. Reprezentacyjny plac Wrocławia, który wygląda jak siedem nieszczęść.
================================
Nieskończoność - biurowiec powstaje na działce po kultowej plackarni przy pl. Jana Pawła II [ZDJĘCIA, WIZUALIZACJE]
Obrazek
(...) Co z działką po przeciwnej stronie ul. Legnickiej, gdzie od 1967 do 2015 r. stał biurowiec Cuprum? Według wciąż aktualnych planów KGHM, do którego należy działka, stanie tam nowy, składający się z dwóch części o łącznej powierzchni 30 tys. mkw i wyposażony w podziemny parking biurowiec Cuprum Square. Inwestor, spółka-córka KGHM - KGHM TFI S.A zakładał, że budynek powstanie w ciągu dwóch lat od wyburzenia poprzednika. Miał kosztować niemal ćwierć miliarda złotych. Termin oddania go do użytku minął jednak w połowie roku, a na placu po Cuprum rosną jedynie krzaki. Decydenci z KGHM analizują, czy podjąć tę inwestycję, kiedy i w jakim zakresie. (...)

Czytaj więcej: https://gazetawroclawska.pl/nieskonczon ... r/13597272
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

KGHM liczy na dobrą koniunkturę na rynku miedzi
Obrazek
Liczymy na dobrą koniunkturę na rynku miedzi w ciągu 5-10 lat. Globalny popyt na ten surowiec będą zwiększać nie tylko sektory tradycyjnie miedziochłonne, ale też nowe megatrendy, jak elektromobilność czy magazynowanie energii z OZE - powiedział PAP prezes KGHM Marcin Chludziński.

PAP: Jaka jest strategia KGHM na lata 2017-2021?

Marcin Chludziński: Każdą strategię buduje się w oparciu o analizę bieżącej sytuacji oraz trendy długofalowe, a te zmieniły się w ciągu dwóch lat, łącznie z cenami miedzi. Dlatego zdecydowaliśmy o przeprowadzeniu przeglądu strategicznego. Analizujemy, które założenia dotychczasowej strategii na lata 2017-2021 należy zmienić, które z inicjatyw kontynuować, a o które naszą strategię poszerzyć. Nie jest to audyt sensu stricte. Zależy nam na zbadaniu, w którą stronę mamy iść, i który kierunek będzie najlepszy dla rozwoju firmy, a tym samym naszych wyników finansowych w kolejnych latach. W grudniu poinformujemy inwestorów o wnioskach wynikających z tego przeglądu.

Póki co strategia przygotowana przez poprzedni zarząd jest realizowana zgodnie z przyjętymi założeniami, a pod względem poziomu EBIDTA i marży EBIDTA wyniki wypracowane tak w I kwartale (odpowiednio 1174 mln zł i 25 proc.), jak i w całym II półroczu 2018 r. (2565 mln zł i 25 proc.) były znacznie lepsze od zabudżetowanych, zwłaszcza dla KGHM Polska Miedź.

PAP: A jakie są plany firmy związane z kopalnią Sierra Gorda w Chile, która wciąż przynosi straty?

Więcej: http://wgospodarce.pl/informacje/55834- ... nku-miedzi
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~Kit

Sprzedajemy miedź jako surowiec a oni przetwarzają ją na elektronikę, kable i co tam jeszcze. Chińczycy mają pracę i podatki i z zyskiem to sprzedają, a my sprowadzamy to od nich za gruba kasę i cieszymy się, że to z naszej miedzi w sztabach !
----------------------------------
~Arek -

Czyli staliśmy krajem 3 świata eksportującym surowce,które ktoś mądrzejszy od nas przetworzy w wysoko przetworzone produkty za cene 1000 krotnie większą niż wyjściowy surowiec.
-----------------------------------
~Szyderca -

I pomyśleć, że za PRL eksportowaliśmy tam towary wysokoprzetworzone a importowali temperówki, gumki do mazania i pióra... "Rozwinęliśmy się" za UE! :-)))))))))))))))))))))
===========================
Co eksportujemy do Chin
Chiny to istotny partner handlowy KGHM - miedziowego koncernu, który sprzedaje katody do tego kraju od ponad dwudziestu lat. W tym czasie wysłał do Państwa Środka już blisko 881 tys. ton miedzi za 5 mld dol. Na początku listopada podpisał natomiast kolejną umowę na dostawy katod miedzianych na lata 2019-2023.

Jej szacowana wartość, zależnie od zrealizowanej opcji, wyniesie od 1,59 mld dol. do 3,82 mld dol. (czyli od 6,03 mld zł do 14,47 mld zł). Umowa zastąpi obecnie obowiązującą, przewidzianą na lata 2017-2021, a podpisaną w czerwcu 2016 roku.

Chiny odgrywają bardzo ważną rolę na rynku metali nieżelaznych, w tym miedzi. Od początku XXI wieku są największym konsumentem, a od połowy poprzedniej dekady także największym producentem miedzi rafinowanej. Oczekiwany jest dalszy wzrost popytu na miedź w Chinach. Ma być on wspierany choćby promowaną przez chińskie władze inicjatywą Nowego Szlaku Jedwabnego ("One Belt, One Road"), obejmującą szereg inwestycji infrastrukturalnych.
Więcej informacji o roli i miejscu KGHM w globalnym rynku wydobycia i sprzedaży miedzi przedstawiono na infografikach poniżej.

Więcej: https://biznes.interia.pl/raport/rynek- ... 94337,8669
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nikt nie myśli o kradzieży, bo trudno biec z kulą w plecach

Skarbiec KGHM-u, Alcatraz w hucie
Obrazek
Wydział Metali Szlachetnych to jedno z najbardziej niedostępnych a zarazem najpilniej strzeżonych miejsc na Dolnym Śląsku. Setki kamer, zaostrzone procedury, ochroniarze pod bronią, każda wniesiona osobista rzecz jest bardzo dokładnie sprawdzana. Kontrola na lotnisku to nic w porównaniu z tym obiektem. Kadra pracowników jest skrupulatnie dobierana, a powierzone im tajemnice sprawiają, że na ogół zostają na swoim stanowisku do zasłużonej emerytury. Produkt finalny to srebro i złoto, bo KGHM to nie tylko miedź, ale także drogocenne kruszce.

Wydział Metali Szlachetnych funkcjonuje przy Hucie Miedzi w Głogowie już od 25 lat i rozpala wyobraźnię, jak żaden inny wydział. Nie można sobie tam wejść, ot tak po prostu. Nikt, oprócz pracowników i specjalnie zaproszonych gości, przypadkowo się tam nie pojawi. Bo WMSz głogowskiej huty to skarbiec KGHM-u i prawdziwe Alcatraz - najpilniej strzeżone miejsce na Dolnym Śląsku. Naszym przewodnikiem po wydziale, w którym produkuje się srebro i złoto był Aleksander Starzecki, główny inżynier, zastępca kierownika wydziału ds. produkcji Wydziału Metali Szlachetnych w Hucie Miedzi Głogów.

Zanim weszliśmy na wydział, musieliśmy przejść skrupulatną kontrolę osobistą. Nie było można oczywiście wnieść żadnych telefonów, przedmiotów elektromagnetycznych, zegarków, pasków odspodni. Wszystko zostało w szatni. W ręku tylko mikrofon i aparat fotograficzny. Naszą wizytę w wydziale rozpoczęliśmy od stanowiska, w którym znajduje się główny agregat produkcji srebra, tzw. piecem Kaldo. Wyglądem przypomina "gruszkę" - to właśnie tam zachodzą podstawowe procesy produkcji Huty Miedzi Głogów, jak topienie, redukcja i konwertorowanie. Z tych procesów odlewane jest srebro o czystości 99. procent, ale ten pozostały, jeden procent innych pierwiastków jest usuwany w kolejnych etapach produkcji. Następnie metal szlachetny wytapiany jest w piecu anodowym, gdzie po procesie elektrorafinacji uzyskujemy produkt finalny - srebro o czystości 99,99 procent.

- Pozostałości po anodach to jest tak zwane "czarne złoto", czyli złoto surowe, które z punktu widzenia hydrometalurgii jest odpadem, ale dla nas bardzo cennym produktem, z którego później wyprodukujemy czterodziewiątkowe złoto. Złoto produkuje się z odpadów srebra, a srebro z odpadów miedzi. Natomiast produktem końcowym z elektrorafinacji srebra jest tzw. srebro katodowe w postaci proszku. Ostatnim etapem produkcji jest paczkarnia, gdzie następuje ważenie i pakowanie granulatu srebra, a także ważenia i cechowania sztabek złota. Granulat srebra z zawartości 99,99 procent srebra pakowany jest do worków o masie 25 kilogramów, bo tego życzą sobie nasi klienci. Zawsze istnieje możliwość pomyłki przy ważeniu granulatu, ale nasi pracownicy są tak szkoleni, żeby do tych pomyłek nie dochodziło, a także później koledzy z wydziału z logistyki i sprzedaży ponownie kontrolują ważenie poprzez system informatyczny i pomyłki nie powinny się zdarzać - mówi Aleksander Starzecki, zastępca szefa wydziału ds. produkcji WMSz.

Srebro produkowane jest w postaci granulatu lub gąski. Jedna gąska srebra waży 30 kilogramów i warta jest 60 tys. zł. O wiele cenniejsze jest złoto. 6-kilogramowa sztabka złota wyprodukowana w Wydziale Metali Szlachetnych HM Głogów w zależności od aktualnych cen metali szlachetnych na rynku wyceniana jest dzisiaj na poziomie od 800 do 900 tys. zł.

Na WMSz każdy wie, że nie warto nawet pomyśleć o tym, by ukraść gąskę srebra czy sztabkę złota, a co dopiero coś wynieść z zakładu. Po pierwsze nie pozwalają na to liczne systemy zabezpieczeń, a poza tym - to po prostu nie przystoi.

- Jak to koledzy mówią, można by było tę gąskę srebra wynieść, ale później trudno jest biec z kulą w plecach. W wydziale pracuję około 13 lat i do tej pory nie spotkałem się nawet z próbą kradzieży, nie mówiąc już o kradzieży kruszcu. Ludzie są świadomi tego, że lepiej nie ryzykować, bo i tak kradzież zostanie ujawniona i udaremniona - dodaje na koniec nasz przewodnik po WMSz.

KGHM od wielu lat znajduje się w światowej czołówce producentów srebra. Produkcję tego cennego metalu rejestruje się na stabilnym poziomie - około 1200 ton rocznie. Według notowań Word Silver Survey produkcja srebra KGHM Polska Miedź S.A. pozwoliła zająć trzykrotnie pierwsze miejsce w rankingu największych producentów na świecie (w latach 2011, 2012, 2014). W 2017r. wyprodukowano 1218 ton srebra, co dało spółce drugie miejsce w świecie. Natomiast w przypadku złota - KGHM produkuje od 3 do 4 ton rocznie tego cennego kruszcu.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/89992/495
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 2
Rejestracja: 11 gru 2018, 17:12
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Kazoo »

Mi się wydaje, że KGHM ostatnio naprawdę wziął się do roboty. Mówię tu o "górze", zarządzie. Nowe akcje, inwestycje. Bardzo podoba mi się pomysł KGHM 4.0, bo w tym kierunku trzeba iść.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jedyna fabryka złota w Polsce. Produkuje się w niej prawie 4 tony rocznie
Obrazek
Polska huta złota jest jedną z dwóch europejskich. Produkuje się w niej cztery tony złota rocznie.

Wydział Metali Szlachetnych, należący do Huty Miedzi Głogów, obchodził we wrześniu swoje 25. urodziny. Mało kto wie, że ta "fabryka" złota jest jedyną w Polsce i zaledwie drugą w Europie. Rocznie produkuje się tu około czterech ton złota. W 2017 wynik wynosił ponad 3,5 ton.

Złoto i srebro produkuje się z odpadów po produkcji miedzi. No właśnie, bo choć złoto najbardziej działa na wyobraźnię, to srebra powstaje w polskim zakładzie znacznie więcej. W 2017 roku: niemal 1200 ton! Dało to drugi najlepszy wynik na świecie.

Jak dochodzi do produkcji złota i srebra, możecie zobaczyć na filmiku, który został opublikowany przez Radio Wrocław.

https://www.youtube.com/watch?v=HnWIcSCZNO8

Srebro w formie wlewków (tzw. gąsek) trafia głównie do banków. Złoto w małych sztabkach kupowane jest przez producentów biżuterii, zaś w większych - o masie 12,5 kg - to zabezpieczenie kapitału dla banków. Sześcio kilogramowa sztabka warta jest milion złotych, a z jednego kilograma można zrobić dwa kilogramy pierścionków.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,18990.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

NIK negatywnie o przejęciu chilijskiej kopalni Sierra Gorda przez KGHM. Polska straciła niemal 20 miliardów złotych
NIK negatywnie oceniła działania KGHM, które doprowadziły do zakupu w 2012 r. kanadyjskiej spółki Quadra FNX Mining, większościowego właściciela chilijskiej kopalni Sierra Gorda - podała Izba w wystąpieniu pokontrolnym, do którego dotarli dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej. Straty spółki zarządzającej kopalnią w Chile NIK oszacowała na ok. 19,6 mld zł.
Obrazek
KGHM między 2010 a 2018 rokiem przeznaczył na podwyższenie kapitału Sierra Gorda kwotę 2,3 mld zł, a na pożyczki na finansowanie działalności SG kwotę 2 mld USD

Izba zwróciła też uwagę na nieprawidłowości dotyczące braku weryfikacji możliwości realizacji projektu Sierra Gorda i założeń przyjętych w Studium Wykonalności

Zdaniem NIK zarząd KGHM we wniosku do rady nadzorczej przedstawił wyniki wycen aktywów dot. kopalni w sposób nieodpowiadający rzeczywistości i wprowadzający w błąd


W związku z raportem Najwyższej Izby Kontroli oświadczenie wydał Herbert Wirth, były prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A.

"Najwyższa Izba Kontroli ocenia negatywnie działania KGHM, które doprowadziły do zakupu za 9,2 mld zł 100 proc. akcji kanadyjskiej spółki giełdowej Quadra FNX Mining Ltd. Straty spółki Sierra Gorda SCM zarządzającej kopalnią i zakładem przerobu rudy w obszarze górniczym Sierra Gorda w Chile, w której Quadra FNX posiadała 55 proc. akcji, w latach 2015-2018 - przekroczyły 19,6 mld zł, co powodowało konieczność dofinansowania działalności" - czytamy w wystąpieniu pokontrolnym.

NIK dodała, że "KGHM w okresie objętym kontrolą (tj. od 2010 do 2018 r. - I półrocze), przeznaczył na podwyższenie kapitału SG (Sierra Gorda - red.) kwotę 2,3 mld zł, a na pożyczki na finansowanie działalności SG kwotę 2,0 mld dol.". "Dotychczasowe zaangażowanie finansowe KGHM związane z objęciem 55 proc. akcji SG oraz koniecznością jej dofinansowania przez właścicieli NIK oszacowała na kwotę ok. 13,8 mld zł" - podano w raporcie. NIK tłumaczy, że na potrzeby tego oszacowania przyjęto, że wydatek na nabycie 55 proc. akcji SG stanowi około 45 proc. ceny zapłaconej przez KGHM za 100 proc. akcji Quadra FNX (proporcja z wyceny przez KGHM aktywów Quadra FNX).

NIK negatywnie ocenia działania KGHM ws. kopalni Sierra Gorda


Więcej: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/nik-neg ... da/198weyz
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Waldas

jedno jest pewne ,PO już dawno chciało oddać kombinat w obce łapy co skończyło by sie tym że nasz region był by biedny i bez szans na rozwój,tak chcieli Ci co dzisiaj sabotują i oczerniaja nasz kraj w UE ,i dzięki zmianie możemy spać i pracować za dobre pieniądze w spokoju i żadne oderwane od stołka PO(...) na razie nie mogą nic zrobić jak tylko umiejszać Polskie osiągniecia I nie piszcie bzdur że PO- PSL miało jakieś osiągniecia oprócz wprowadzania naszej gospodarki na minę !!!
--------------------------------
Maati

ja pamiętam co obiecywało PO a skończyło się podnoszeniem wieku emerytalnego kradzieżą NASZYCH pieniędzy z OFE itp
=========================
Nowy kierunek eksploracji - sole potasowe pod Puckiem
Złoże warte 6 mld zł
Obrazek
KGHM przygotowuje się do rozpoznania złoża soli potasowo-magnezowych w okolicach Pucka. Podjęcie ostatecznych decyzji co do ewentualnej eksploracji spółka bardzo mocno uzależnia od wyników prac geologicznych. - Opcji jest sporo, od nieeksplorowania, poprzez szukanie partnerów biznesowych po samodzielne eksplorowanie - zaznacza prezes KGHM, Marcin Chludziński.

Kombinat zainteresował się nowym złożem kilka lat temu. W 2014r. spółka uzyskała koncecję na wydobycie, ale konkurencyjna firma Darley Energy Poland uznała się za pokrzywdzoną i wszczęła postępowania arbitrażowe. Złożyła także skargę do Komisji Europejskiej, która uznała udzielenie miedziowej spółce KGHM koncesji za działanie legalne. Sprawa jednak ciągnęła się jeszcze przez kolejne lata.

Darley Energy nie dawał za wygraną i odwoływał się w kolejnych sądach. Ostatecznie w lutym br. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne DEP i KGHM może teraz bez żadnych przeszkód prawnych rozpocząć prace na koncesjonowanym złożu.

- Tutaj nie możemy jeszcze mówić o inwestycji. My prowadzimy prace eksploracyjne, czyli patrzymy, co tam tak naprawdę jest. Spór prawny uniemożliwiał nam ich prowadzenie, teraz możemy te prace zakończyć. W zależności od ich wyników i tego, co znajdzie się w dokumentacji geologicznej, będzie można się zajmować kierunkowymi decyzjami w tej sprawie. Opcji jest sporo, od nieeksplorowania, poprzez szukanie partnerów biznesowych po samodzielne eksplorowanie - zaznacza prezes spółki KGHM Polska Miedź S.A., Marcin Chludziński.

Według szacunków zalegające w okolicach Pucka, Władysławowa i Krokowa złoże soli potasowo-magnezowych wraz z towarzyszącymi rudami miedzi, srebra i solą kamienną, warte jest co najmniej 6 mld zł. To łakomy kąsek dla miedziowej spółki.

- Każda firma szuka pieniędzy. Jeśli ten projekt miałby przynieść nam pieniądze w jakiejkolwiek konfiguracji to trzeba go mieć w palecie swoich możliwości, ale dzisiaj jest zbyt wcześniej na to, żeby mówić, co stanie się z tym złożem w przyszłości - dodaje prezes Chludziński.

Saletra i sole potasowo-magnezowe są niezbędnym składnikiem do produkcji nawozów. Dzisiaj surowce te Polska importuje głównie z Ukrainy.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/91180/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Trwa rozbudowa "Żelaznego Mostu" o nową kwaterę
Krajobraz nie z tego świata
Obrazek

Jest największym składowiskiem odpadów poflotacyjnych w Europie, a po rozbudowie - pod względem rozmiarów - będzie jedynym tego typu obiektem w świecie. Zbiornik "Żelazny Most" przyjmuje coraz więcej odpadów, które powstają w wyniku procesu flotacji rud miedzi, dlatego konieczna jest rozbudowa obiektu o kwaterę południową o powierzchni ponad 600 hektarów. Cała inwestycja zakończy się w 2021r.


Historia "Żelaznego Mostu" sięga drugiej połowy lat 70. ubiegłego wieku. To wtedy powstał Obiekt Unieszkodliwiania Odpadów Wydobywczych. Z powierzchni ziemi zniknęły trzy wioski: Pielgrzymów, Barszów i Kalinówka. Od ponad 40 lat w tym największym dziś w Europie tego typu obiekcie, rocznie deponowanych jest około 30 mln Mg odpadów powstających w procesie flotacji rud miedzi. Do "Żelaznego Mostu" dostarczane są siecią hydrotransport
w postaci tzw. szlamu, czyli mieszaniny wody i zmielonych skał.

- W tej chwili na obiekcie zgromadzonych mamy 640 mln metrów sześciennych, czyli około jednego miliarda ton odpadów flotacyjnych. Docelowo chcemy zgromadzić na tym obiekcie 960 milionów metrów sześciennych odpadów wraz z kwaterą południową. Trzeba mieć na uwadze, że kwatera południowa przyjmie około 170 mln metrów sześciennych. Oczywiście w procesie dalszej eksploatacji złóż, konieczne było powiększanie tego obiektu, jest to już piąty etap jego rozbudowy, tym razem o kwaterę południową. Po jej wybudowaniu odpady będzie można tutaj składować do 2038 roku. Jak wiemy, czynione są dalsze plany. Na pewno będziemy musieli pomyśleć o podwyższeniu tego obiektu lub o nowej jego lokalizacji - mówi Paweł Stefanek, główny inżynier ds. rozwoju Zakładu Hydrotechnicznego KGHM Polska Miedź S.A.

Budowa kwatery południowej rozpoczęła się w ubiegłym roku. Na potrzeby tej inwestycji, na powierzchni ponad 600 hektarów, dokonano wyrębu lasu

- W tej chwili trwają prace związane z wznoszeniem zapór początkowych, rozpoczynamy roboty związane z infrastrukturą sanitarną, elektryczną. Pierwsza faza inwestycji zakończy się w połowie 2020 roku. W tym momencie firma będzie wykonywała dalsze prace, a my rozpoczniemy już deponowanie odpadów w kwaterze południowej - mówi Marcin Adamczak, zastępca kierownika projektu rozbudowy "Żelaznego Mostu".

Całość prac związanych z budową kwatery południowej zakończy się w 2021r. Docelowa objętość nowej kwatery wyniesie około 170 mln m3, długość zapór zewnętrznych około 6400 m, a wysokość maksymalnie 60 metrów. Plaże będą szerokie co najmniej na 200 m. Cała inwestycja będzie kosztować miedziową spółkę 578 mln zł.

źródło + foto : http://miedziowe.pl/content/view/91242/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


KGHM rekomenduje niewypłacanie dywidendy
Zarząd KGHM Polska Miedź zarekomendował akcjonariuszom przekazanie całości wypracowanego w 2018 r. zysku (2 025,1 mln zł) na kapitał zapasowy, podała spółka.

Rekomendacja zarządu KGHM Polska Miedź S.A. jest wynikiem analizy aktualnych możliwości finansowych spółki, w kontekście wdrażanego programu inwestycyjnego, zdefiniowanego w zweryfikowanej strategii KGHM Polska Miedź S.A. na lata 2019-2023. Propozycja zarządu KGHM Polska Miedź S.A. jest zgodna z obowiązującą polityką dywidendową KGHM Polska Miedź S.A. zakładającą zachowanie równowagi pomiędzy poziomem wypłacanej dywidendy a możliwościami efektywnego inwestowania spółki w warunkach aktualnego poziomu zadłużenia grupy kapitałowej KGHM Polska Miedź S.A. - czytamy w komunikacie.

Powyższy wniosek uzyskał pozytywną ocenę rady nadzorczej, dodano.

KGHM Polska Miedź posiada szerokie portfolio projektów eksploracyjnych, rozwojowych i produkcyjnych w Polsce, Niemczech, Kanadzie, Chile i USA. Jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 1997 r.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/62593- ... -dywidendy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Miedzi i srebra starczy na 50-60 lat
Obrazek
Transformacja energetyczna światowej gospodarki oraz popularyzacja odnawialnych źródeł energii doprowadzi do zwiększenia popytu na miedź i do wzrostu ceny tego surowca. Dlatego Polska musi rozstrzygnąć, czy wprowadzać posiadane zasoby na rynek teraz, czy jednak odkładać je na lepsze czasy – powiedział Radosław Żydok, dyrektor departamentu analiz regulacyjnych KGHM Polska Miedź S.A.

Według niego, popularyzacja OZE oznaczać będzie rozbudowę sieci energetycznej, pojawiać się będą kolejne farmy wiatrowe, trwają prace nad magazynowaniem energii, a kolejnym trendem jest rozwój elektromobilności. „Te branże potrzebują miedzi, metali szlachetnych i nieżelaznych. Zakładamy, że w dłuższej perspektywie będzie rósł więc popyt na miedź, będą rosły ceny, jak również nasze zyski” – powiedział Radosław Żydok.

Podkreślił, że w projekcie polityki surowcowej państwa miedź i srebro określone zostały jako surowce kluczowe. „Polska ma zasoby miedzi i srebra na 50-60 lat. Dałoby się miedzi więcej eksploatować, ale w przyszłości będzie droższa. Musimy więc decydować, co jest ważniejsze: krótkoterminowy zysk czy zabezpieczenie długoterminowych dostaw surowca” – powiedział szef departamentu analiz regulacyjnych KGHM.

„Dziś mamy problem, że miedź jest kluczowym surowcem, a jednocześnie mamy złoża z rentownością na granicy zera” – mówił Radosław Żydok podczas debaty o polityce surowcowej, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (13-15 maja 2019 r.).

„Warto myśleć o takim dostosowaniu podatków czy opłat wydobywczych pobieranych, aby maksymalizować zysk państwa i prowadzić jednocześnie gospodarkę racjonalną” – powiedział.

Uczestniczący w debacie były minister gospodarki Janusz Steinhoff podkreślał w tym kontekście, że – wskutek decyzji jeszcze poprzedniego rządu – podwyższono opodatkowanie wydobycia miedzi i srebra, wskutek czego obciążono jeden podmiot kwotą ponad 1 mld złotych rocznie. „Ta decyzja osłabiła wiarygodność naszego państwa. W efekcie wielu inwestorów w przemyśle wydobywczym zadaje sobie pytanie, czy w kraju o niestabilnym prawie podatkowym i niestabilnych warunkach prowadzenia biznesu warto inwestować” – powiedział Janusz Steinhoff.

„Kiedy ceny miedzi spadają poniżej 5 tys. USD wydobycie staje się nierentowne, tak jak to było w latach 2015-2016” – mówił Radosław Żydok, podkreślając, że mimo tego spółka każdego roku przeznacza 2 mln zł na inwestycje i utrzymuje wysoki poziom wydobycia.
Podkreślił, że KGHM pełni służebną rolę dla państwa, nie działa tylko dla zysku. „To praca dla tysięcy ludzi i ważny surowiec dla gospodarki. To skomplikowane równanie, które musi rozwiązać ustawodawca” – dodał Radosław Żydok. Wspomniał również o zgłaszanej przez biznes potrzebie zmian prawnych, aby opłacalne stało się odzyskiwanie odpadów. Jak powiedział, „dotychczasowe nowelizacje obciążają przemysł, który i tak stosuje wysokie standardy regulowane przez Unię Europejską”.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,19602.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Żelazny Most: życie mieszkańców zagrożone?
„Zgłaszam ogromne zagrożenie życia dla mieszkańców Rudna oraz okolic, które może być spowodowane przerwaniem ciągłości zapory Zbiornika Żelazny Most” – tak zaczyna się list, który wpłynął do władz Lubina, Polkowic i Rudnej. Anonimowy autor, który utrzymuje, że jest pracownikiem KGHM, pisze w nim o nieprawidłowościach podczas trwającej właśnie rozbudowy zbiornika.
Obrazek
Pismo zostało wysłane do prezydenta Lubina, burmistrza Polkowic oraz wójta gminy Rudna. Anonimowa osoba podająca się za wieloletniego pracownika Zakładu Hydrotechnicznego przekonuje, że podczas rozbudowy obiektu zaniechano wykonania niezbędnego drenażu i odprowadzenia nagromadzonej wody. Miało to doprowadzić do naruszenia stabilności zapory, co w konsekwencji może grozić jej przerwaniem.

– Takie anonimy od czasu do czasu się pojawiają, a ich autorzy próbują grać na emocjach mieszkańców, którzy zamieszkują najbliższe tereny. Trudno szukać przyczyn i powodów takiego zachowania – mówi Przemysław Nowak, dyrektor naczelny Zakładu Hydrotechnicznego.

Nadawca listu zarzuca dyrekcji zakładu ukrywanie faktów i nie podejmowanie działań zapobiegawczych.

„Ponieważ jestem wieloletnim pracownikiem ZH więc ze względu na niebezpieczeństwo utraty pracy nie podaję swojego nazwiska. Jestem świadomy ogromu katastrofy jaka może się wydarzyć jeśli szybko nie zostaną podjęte zdecydowane działania […]”.

– czytamy w piśmie (pisownia oryginalna – przyp. red.).

Miedziowa spółka przekonuje, że powodów do niepokoju nie ma, bo zbiornik jest najbardziej monitorowanym obiektem na świecie i żadna katastrofa nie jest możliwa.
– Nie ma w tej chwili żadnego zagrożenia dla mieszkańców i dla środowiska. Nad bezpieczeństwem tego zbiornika od lat czuwa międzynarodowy zespół ekspertów, który kilka razy w roku wizytuje obiekt. Podczas cotygodniowych dyskusji i prezentacji wyników monitoringu prezentowane są rekomendacje, do których my jako KGHM się odnosimy wraz z projektantem zbiornika i jego nadbudowy – dodaje Przemysław Nowak.

Ale choć KGHM chciałby, aby zbiornik zaczął być postrzegany tylko i wyłącznie jako nowoczesny zakład pracy, to jednak nie wszyscy mieszkańcy Rudnej są przekonani, że nie istnieje żadne zagrożenie. – Są drogi ewakuacyjne, jest to zabezpieczone wszystko, ale nigdy nie wiadomo – mówią niektórzy.

Składowisko odpadów poflotacyjnych Żelazny Most znajduję się na terenie trzech gmin Grębocice, Polkowice oraz Rudna. W 1993 roku opracowana została specjalna procedura na wypadek zagrożenia, a w okolicznych miejscowościach postawiono także syreny alarmowe.

źródło: http://www.lubin.pl/zelazny-most-zycie- ... zagrozone/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Maksymalizacja czytaj wydobycie rabunkowe na maxa.
----------------------------
Inż emeryt

Ten złodziejski interes "zbudowany " przez złodziei z PO kilka lat temu nigdy nie zwróci kosztów nabycia !!! Pytajcie posrednika w Canadzie .
============================
Kopalnia KGHM z chilijską nagrodą
Obrazek
Kopalnia Sierra Gorda, w której KGHM Polska Miedź ma 55 proc. udziałów, otrzymała nagrodę w kategorii dużych producentów przyznawaną przez Państwowy Związek Górnictwa w Chile - poinformowała w poniedziałek KGHM.

Jak wskazano, nagrodę przyznano podczas uroczystej gali organizowanej przez Państwowy Związek Górnictwa w Chile (SONAMI). To instytucja związkowa, która grupuje i reprezentuje w Chile firmy o dużej, średniej i małej skali w sektorze wydobywczym, branży metalicznej i niemetalicznej.

"Nagroda SONAMI koresponduje z efektami przeprowadzonych przez Zarząd KGHM Polska Miedź działań reorganizacyjnych, zarówno w obszarze samej produkcji jak i zarządzania, które poskutkowały systematycznym zwiększeniem wydobycia i przerobu rudy w chilijskiej kopalni"

- wskazano w poniedziałkowym komunikacie.

Sierra Gorda, jak przypomniano, odnotowała w I półroczu 2019 r. produkcję miedzi płatnej większą o 19 proc., w stosunku do pierwszego półrocza 2018 r. "Zwiększenie wydobycia w kopalni Sierra Gorda wpłynęło również na wzrost produkcji w I półroczu 2019 r. metali szlachetnych, w tym srebra - o 12 proc. oraz TPM (Total Precious Metals, suma metali szlachetnych: złota, platyny i palladu) o 55 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2018 r." - dodano.

Według, cytowanego w komunikacie, wiceprezesa KGHM ds. aktywów zagranicznych Pawła Gruzy optymalizacja pracy zakładu przeróbczego Sierra Gorda umożliwia "stopniowe zwiększenie wolumenu przerobu rudy oraz usprawnienie efektywności procesu produkcji". "Nasze prace są ukierunkowane na maksymalizację wartości istniejącej infrastruktury kopalni" – podsumował.

Jak zaznacza KGHM, dalszej poprawie "parametrów przetwórczych Sierra Gorda" ma służyć przygotowywany "Zintegrowany Plan, który swoim obszarem obejmie nowy zakres prac, harmonogram oraz koszty dotyczące optymalizacji ciągu technologicznego i zwiększenia przerobu rudy siarczkowej".

Sierra Gorda to wspólne przedsięwzięcie, którego właścicielami są KGHM International (55 proc.) i spółki grupy Sumitomo (45 proc.).

źródło: https://niezalezna.pl/286370-kopalnia-k ... ka-nagroda
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

O „Żelaznym Moście” w gronie międzynarodowych ekspertów
Obrazek
Monitoring i bezpieczeństwo budowli hydrotechnicznych było tematem Międzynarodowej Konferencji Technicznej Kontroli Zapór z udziałem przedstawicieli KGHM Polska Miedź S.A.

Podczas tegorocznej konferencji rozmawiano m.in. na temat poprawy bezpieczeństwa eksploatacji budowli piętrzących: zapór, jazów i zastawek - oraz roli zbiorników retencyjnych w ochronie przeciwpowodziowej. Konferencja stanowi forum wymiany wiedzy, doświadczeń i najnowszych osiągnięć specjalistów z całego świata. Wśród ekspertów uczestniczących w sesji dotyczącej badań, eksploatacji i utrzymania budowli hydrotechnicznych znaleźli się przedstawiciele KGHM, którzy podzielili się wiedzą dotyczącą m.in. ochrony plaż i skarp Obiektu Unieszkodliwiania Odpadów Wydobywczych „Żelazny Most” przed emisją pyłów.

„Żelazny Most” to największy w Europie i zarazem drugi największy na świecie zbiornik odpadów poprodukcyjnych, do którego trafiają odpady flotacyjne z trzech kopalń należących do KGHM Polska Miedź. Zlokalizowany jest na Dolnym Śląsku, na wschód od Polkowic przy miejscowości Rudna. Na powierzchni blisko 1,6 tysiąca hektarów zdeponowanych jest obecnie 630 mln m 3 odpadów flotacyjnych. Zbiornik otoczony jest ze wszystkich stron zaporami ziemnymi o łącznej długości przekraczającej 14 km i maksymalnej wysokości przekraczającej 70 m.

Obok podstawowej funkcji, jaką jest utylizacja odpadów, akwen utworzony w centralnej części obiektu "Żelazny Most" pełni jednocześnie funkcję osadnika klarującego wody nadosadowe użytkowane w obiegu flotacji, a ze względu na dużą pojemność również zbiornika retencyjno-dozującego nadmiar wody kopalniano-technologicznej w obiegu.

„Żelazny Most” jest nieustannie monitorowany, wokół obiektu zainstalowanych jest kilkanaście tysięcy punktów pomiarowych wykorzystywanych w badaniach i obserwacji obiektu. Dwa razy w roku odbywają się spotkania Zespołu Ekspertów Międzynarodowych podczas których prezentowane są najnowsze wyniki monitoringu obiektu, badań, analiz i obliczeń.

- Unikalność Żelaznego Mostu wymusza na nas poszukiwanie i opracowywanie unikalnych rozwiązań. KGHM Polska Miedź jest prekursorem zastosowań innowacyjnych systemów pomiarowych, nie tylko w skali Polski, ale nawet całego świata. Przykładem takich działań jest m.in. poszukiwanie możliwości wykorzystania technik światłowodowych DFOS (ang. distributed fibre optic sensing) do analizy bezpieczeństwa obiektów budowlanych zbiornika - podkreślił Radosław Stach, Wiceprezes Zarządu KGHM ds. Produkcji.

Doświadczenia zdobyte w tym przedsięwzięciu eksperci KGHM zaprezentowali na Konferencji w sesji technicznej w referacie „Światłowodowe pomiary przemieszczeń wieży ujęciowej W11 zlokalizowanej na terenie OUOW Żelazny Most”.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,20073.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Psy zjechały do kopalni Polskiej Miedzi
Ratownicy na czterech łapach
Obrazek
W KGHM rozpoczęto testowanie możliwości wykorzystania psów w akcjach ratowniczych pod ziemią. To kolejny niekonwencjonalny sposób, w jaki spółka próbuje wspomagać swoje zespoły ratownicze. Ostatnio pod tym samym kątem testowano drony, których dotąd jeszcze nigdy nie stosowano w ratownictwie podziemnym.

Nowy projekt zakłada sprawdzenie, czy psy mogą być pomocne w poszukiwaniu osób zaginionych lub zasypanych pod ziemią. W tym celu po raz pierwszy czworonogi zwieziono do jednej z kopalni Polskiej Miedzi.

- Chcemy poznać przede wszystkim ograniczenia psów, jeśli chodzi o ich wydolność i zachowanie się w warunkach, jakie panują na dole kopalni. Wiemy, że psy bardzo szybko się grzeją, a chłodzenie ich jest trudne. Spędziliśmy na dole półtorej godziny i okazało się, że zwierzęta wykonały przypisane im zadania. To bardzo duży progres w porównaniu z poprzednimi ćwiczeniami, które odbywały się na powierzchni, w naszej komorze ćwiczeń - podkreślił Piotr Morawiec, kierownik Górniczego Pogotowia Ratunkowego w Sobinie.

- Panujące w kopalni ciepło i wilgoć są dla psów zupełnie nowe. Próbowaliśmy oswoić je z nowymi, nieznanymi im warunkami. Budowaliśmy ich motywację do pracy w tym otoczeniu - dodaje Magdalena Szewczyk-Dzida, instruktor psów.

W czasie pierwszej wizyty w kopalni, psy przeszły proste testy. Pierwsze ćwiczenie tzw. oznaczanie, polegało na wysyłaniu czworonogów do poszukiwania wyznaczonego im celu. Drugie było bardziej skomplikowane - psy musiały odnaleźć człowieka i zasygnalizować to szczekaniem.

- Wszystkie psy bardzo dobrze się sprawdziły. To jednak tylko trening, podczas którego przyzwyczajamy je do tych specyficznych warunków. Radzą sobie bardzo dobrze, choć jeszcze przed nami dużo pracy, żeby były gotowe na prawdziwą akcję. Regularne treningi są bardzo ważne - uzupełnia Magdalena Szewczyk-Dzida.

Górnicy Polskiej Miedzi zjeżdżają na dół wyposażeni w nadajniki wbudowane w lampy osobiste, które pozwalają ich zlokalizować za pomocą specjalnego urządzenia znajdującego się na wyposażeniu Górniczego Pogotowia Ratunkowego oraz kopalnianych stacji ratowniczych.

- System przypisany do urządzenia poszukuje tylko osobistej lampy pracownika, wykorzystanie psów pomogłoby natomiast zlokalizować bezpośrednio człowieka w sytuacjach, gdy technika zawodzi, bo urządzenie przesyłające sygnał na przykład uległo zniszczeniu lub nie działa - tłumaczy P. Morawiec.

Należąca do KGHM Jednostka Ratownictwa Górniczo-Hutniczego zatrudnia ponad 100 osób, w tym blisko 80 strażaków oraz 14 zawodowych ratowników górniczych. Ich pracę stale wspomaga około 400 doskonale wyszkolonych ochotników, na co dzień pracujących w kopalniach na różnych stanowiskach. JRGH pełni całodobowe dyżury. Oddział współpracuje też z lekarzami różnych specjalności, w tym chirurgiem, psychiatrą, kardiologiem, lekarzem medycyny pracy i internistami.

źródło:

http://miedziowe.pl/content/view/93833/495/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM