Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
W składzie naszej rady miejskiej jest pan Józef Pankiewicz. Został przyjęty do pracy w MPO w Lubinie po tym jak został radnym. Nie wnikam w jego kompetencje, ale wątpię w to aby je posiadał. Są w Lubinie osoby z wykształceniem, na pewno bardziej nadające się na to stanowisko pracy.
Ale nie o Nim chcę napisać tylko o tym że do pracy w MPO została przyjęta także w tym miesiącu jego córka !!!! Uważam że jest to kpina i robienie sobie żartów z ludzi którzy nie mają znajomości. Kiedy nastanie koniec !!!!!!
Co można z tym zrobić bo jak dowiaduję się o czymś takim to człowiekowi.
Czy ktoś wie czy można coś z tym zrobić ??
Ale nie o Nim chcę napisać tylko o tym że do pracy w MPO została przyjęta także w tym miesiącu jego córka !!!! Uważam że jest to kpina i robienie sobie żartów z ludzi którzy nie mają znajomości. Kiedy nastanie koniec !!!!!!
Co można z tym zrobić bo jak dowiaduję się o czymś takim to człowiekowi.
Czy ktoś wie czy można coś z tym zrobić ??
hm... w takim miescie jak lubin takie akcje sa niestety na porzadku dziennym. Ostatnio moja panna starala sie o prace w salonie mebli 'bodzio' i pomysl sobie ze sie nie dostala bo jakis tatus (znajomy kierownika?) wkrecil tam swoja coreczke.ŚW pisze:W składzie naszej rady miejskiej jest pan Józef Pankiewicz. Został przyjęty do pracy w MPO w Lubinie po tym jak został radnym. Nie wnikam w jego kompetencje, ale wątpię w to aby je posiadał. Są w Lubinie osoby z wykształceniem, na pewno bardziej nadające się na to stanowisko pracy.
Ale nie o Nim chcę napisać tylko o tym że do pracy w MPO została przyjęta także w tym miesiącu jego córka !!!!
A o KGHM nawet nie ma co juz wspominac.
Np. znajoma dziewczyny pracuje na poczcie na pol etatu (!) jako kierowniczka (!!) biorac podobno na reke 2000 zl (!!!). I jak tu ma mnie ch_ _ _ nie strzelic. Teraz juz wiem czemu np. oplaty za przekaz na poczcie sa takie drogie.
A wszystko przez to ze jej ciocia chrzestna jest jakims tam dyrektorem departamentu (czy jakos tak).
no można. należy poinformować wszystkie możliwe media o zaistniałej sytuacji (TVL, Konkrety, Wiadomości Lubińskie, Gazetę Wrocławską, G. Wyborczą itd.), czyli 4-tą władzę.ŚW pisze:Czy ktoś wie czy można coś z tym zrobić ??
Pewnie to sytuacji nie zmieni, ale przynajmniej wszyscy się dowiedzą co to za <font color=red>[...] (Wyraz bliskoznaczny: "skurczybyk")</font>.
Bywalec


Szkoda, że w innych sprawach pan "Dees" nie jest tak czujny i szybkiDeeS pisze:Dzis. Wiadomosci TKL. Pierwsze o 17.15 i potem co godzina do 22.15.
Nie ma to, jak polityczna nagonka, prawda? Szkoda, że kiedy chodzi o własne podwórko,
to wszystko jest cacy... ale beton jest nienaruszalny...
A co do wypowiedzi gościa "SW" - to skrót od "świnia" czy "świętoszkowata"... ?
Masz pracę? To pracuj i daj pracować innym! Nie masz? To nie zwalaj niepowodzenia
na innych! Ale u nas wciąż pokutuje mentalność Kalego: "Oby ci krowa zdechła"....
Co wiecie o tej dziewczynie? Ma takie samo prawo do pracy jak każdy...
Ale nie - wszyscy są święci i gdyby mieli możliwość "załatwienia" pracy komuś bliskiemu,
to oczywiście NIGDY by do tego nie dopuścili, prawda? "Kto z was jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem" .... cholerni obłudnicy...
BEZ POWAŻANIA dla powyższych sępów...
Nowy(a) na forum


brawo kolego. Jak tak mozesz mówić wałek to wałek (napewno sam tak pracujesz po znajomości). A co do ŚW - to tutaj świnią tylko Ty jesteś [ Dodano
: Wto Lip 05, 2005 15:59 ]DeeS
, DeeS
, dzięki
: Wto Lip 05, 2005 15:59 ]DeeS
, DeeS
, dzięki
Ostatnio zmieniony 05 lip 2005, 16:18 przez pikus111, łącznie zmieniany 1 raz.
Początkujący


koniec tych przepychanek !
kolejne posty z wyzwiskami beda bezwzglednie ciete lub kasowane w calosci.

kolejne posty z wyzwiskami beda bezwzglednie ciete lub kasowane w calosci.
Początkujący


Ale nie anonimową - mam odwagę napisać pod rejestrowanym nickiem...pikus111 pisze:brawo kolego. prace to ja mam i to dobrą. Jak tak mozesz mówić wałek to wałek (napewno sam tak pracujesz po znajomości). A co do ŚW - to tutaj świnią tylko Ty jesteś
Co do Twojej pewności - to są insynuacje, pracuję pewnie dłużej niż Ty
przyczyn, niż własne umiejętności zawodowe... Tym niemniej nie śmiem oceniać motywów
( i sposobów) zatrudniania - niestety znam realia tzw. "rynku" pracy i śmiem twierdzić, że
czasami inaczej się nie da.... Jeśli Ty jesteś tak dobrym człowiekiem, to może daj pracę
wszystkim wokoło, ale nie własnemu bratu, czy siostrze .... no i co wtedy zrobisz, kiedy
przyjdą z prośbą?
Tia... klakierstwo.... to też norma, nieprawdaż?[ Dodano: Wto Lip 05, 2005 15:59 ]
DeeS, DeeS,
dzięki
[ Dodano: Wto Lip 05, 2005 16:15 ]
Szkoda tylko, że po wypowiedzi Polar21 kosa nie była w pogotowiuVeldrin pisze:koniec tych przepychanek !
kolejne posty z wyzwiskami beda bezwzglednie ciete lub kasowane w calosci.
// tam zadzialala cenzura
A czemu zadziałała tutaj ?
Dziwnie jest to moderowane - czyżby zadziałały tak potępiane "związki rodzinne" ?
Ponieważ Veldrin wciął się z kosą - powtórzę jeszcze raz: jakie logiczne argumenty ma ŚW
przeciwko pracy tej pani?
twoja wypowiedź świadczy o tym, że albo jesteś znajomym "córeczki" albo sam dostałeś pracę w te sposóbSouthman pisze:Szkoda, że w innych sprawach pan "Dees" nie jest tak czujny i szybki
Nie ma to, jak polityczna nagonka, prawda? Szkoda, że kiedy chodzi o własne podwórko,
to wszystko jest cacy... ale beton jest nienaruszalny...
oj....bardzo bardzo cie to zabolało, że ktoś nazwał sprawę po imieniu. Ciekawe dlaczego?Southman pisze:A co do wypowiedzi gościa "SW" - to skrót od "świnia" czy "świętoszkowata"... ?
Southman pisze:Masz pracę? To pracuj i daj pracować innym! Nie masz? To nie zwalaj niepowodzenia na innych!
hahahahhaha. To żaden argument wobec nepotyzmu i prywaty jaką SW zarzuca panu Józefowi Pankiewiczowi (dobrze że padło nazwisko).
chłopcze....bez przegięć. A czy tu ją znasz? Czy wiesz jak wygląda sprawdzanie kwalifikacji na takiej rozmowie? Więc nie przeginaj.Southman pisze:Co wiecie o tej dziewczynie? Ma takie samo prawo do pracy jak każdy...
Dlaczego mam się nie wkurzać z faktu, że jakaś tam dziewczynka (pewnie o marnych kwalifikacjach) ma pracę (po znajomości),a np. mojej dziewczyny na rozmowę nie zaprosili.
dokładnie, chyba mówiłeśto stojąc przed lustrem.Southman pisze:.... cholerni obłudnicy...
BEZ POWAŻANIA dla powyższych sępów...
bez pozdro
No i gdzie tu kosa cenzora?polar21 pisze:
chłopcze....bez przegięć. A czy tu ją znasz? Czy wiesz jak wygląda sprawdzanie kwalifikacji na takiej rozmowie? Więc nie przeginaj.
Dlaczego mam się nie wkurzać z faktu, że jakaś tam dziewczynka (pewnie o marnych kwalifikacjach) ma pracę (po znajomości),a np. mojej dziewczyny na rozmowę nie zaprosili.
To może Ty znasz lepiej tą "dziewczynkę" ? Na pewno - już określiłeś jej kwalifikacje, bo
pewnie to Ty przeprowadzałes rozmowę kwalifikacyjną
Poza tym, daruj sobie to "chłopcze", razem w ławce nie siedzimy
Początkujący


No i gdzie tu kosa cenzora?
Southman
, małe sprostowanie, kosa cenzora? Heh.Gdybyś przeglądał całe forum lub chociaż kilka wątków w których wypowiadałby się Veldrin
, wtedy wiedziałbyś, że stawia tą "kosę" (:kosa:), praktycznie przy każdym swoim poście.
Aaa... no i jeszcze jedno, fakt temat drażniący/gorący
Ale jestesmy ludźmi cywilizowanymi, więc rozmawiajmy jak ludzie. Z kulturą 
, małe sprostowanie, kosa cenzora? Heh.Gdybyś przeglądał całe forum lub chociaż kilka wątków w których wypowiadałby się Veldrin
, wtedy wiedziałbyś, że stawia tą "kosę" (:kosa:), praktycznie przy każdym swoim poście.
Ostatnio zmieniony 05 lip 2005, 17:39 przez vendro, łącznie zmieniany 1 raz.
ja jeszcze niczego nie ocenzurowalem. poki co tylko strasze i twierdze ze wzajemne wyzywanie sie jest niezbyt kulturalnym zachowaniem.
to nie czasy realnego socjalizmu zeby kazda wypowiedz przechodzila przez rece cenzora (nie mylic z moderatorem).
jezeli ktos ma cos do powiedzenia nt moderowania postow zapraszam do utworzenia nowego tematu.
prosze trzymac sie tematu rozpoczetego przez SW.

to nie czasy realnego socjalizmu zeby kazda wypowiedz przechodzila przez rece cenzora (nie mylic z moderatorem).
jezeli ktos ma cos do powiedzenia nt moderowania postow zapraszam do utworzenia nowego tematu.
prosze trzymac sie tematu rozpoczetego przez SW.
ty chyba czegoś nierozumiesz (więć napiszę DUŻYMI literami dla lepszej widoczności i odbioru)Southman pisze:To może Ty znasz lepiej tą "dziewczynkę" ? Na pewno - już określiłeś jej kwalifikacje, bo pewnie to Ty przeprowadzałes rozmowę kwalifikacyjnąCiekawe, kto tam się tak boi o stołek (pewnie ŚW) skoro rozpętuje takie nagonki.... czyżby był/a aż tak kiepskim pracownikiem? Ludzie potrafią być zawistni....
NIE JEST NORMALNE, ŻE PO PARTYJNEJ NOMINACJI NA STANOWISKO (jakieś tam) w MPO, ZARAZ PO TATUSIU ZOSTAJE ZATRUDNIONA "TAK CAŁKIEM PRZYPADKOWO" JEGO CÓRECZKA.
Jeśli ty nie widzisz w tym nic nienormalnego, to widocznie obce są Tobie pojęcia : moralność, etyka.
oczywiście, że mogę sobie darować, ale z pewnych względów nie zamierzam cię za to przepraszaćSouthman pisze:Poza tym, daruj sobie to "chłopcze", razem w ławce nie siedzimy
P.S.
Oglądałem wiadomości na TKL. W sumie nic ciekawego....rzekłbym nawet, że TiVi nie bardzo była bestronna ("anonimowa wypowedź na forum"- komentarz prowadzącj wiadomości "tak jakby" sugerował OSZCZERSTWO SW wobec w/w pary). Nie próbowano porozmawiać z osobami będącymi "przedmiotem" zainteresowania niniejszego wątku.
Natomiast osoba wypowiadająca się w imieniu MPO, powiedziała tylko, że zatrudniona pani będzie opracowywać strategię dla firm współpracujących z MPO (widocznie jej kalifikacje były aż tak dobre
Informacje
0 użytkowników » 1 gość

