Komentarze:
Pinokio
Dziwne zachowanie Łukaszenki ale może podać się do dymisji jak np. premier Japonii,czy to tak trudno? co ta władza potrafi zrobić z człowieka -zobacz też Rosję ,Korę ,Wenezuelę czy Syrię -władza a inni to ,,Śmiecie"
--------------------------------
Oj Łukasznka, Łukaszenka
Twój transport pojedzie przez Kamczatkę, bo nikt z takim kiepem nie będzie rozmawiał. O Europę (Polskę i Litwę to się nie martw), martw się, żeby ciebie kołchoźniku nie wywieźli na taczce.
--------------------------------
j23
Gościu ustąp i tyle. Nawet gdybyś dostał 100% legalnie głosów to trzeba dać szansę porządzić komuś innemu. Potrzebna jest świeża krew i nowe pomysły. Po co było posyłać tych pałkarzy.
Teraz na kolana i proś o wybaczenie swój naród. Przecież ci co pałowali pójdą przez ciebie siedzieć, a teraz jedyną szansą rehabilitacji będzie przejście na stronę pokojowo strajkujących. Wstyd prosić Putina .Powinien powiedzieć radź sobie ,sam jesteś wodzem, chciałeś tego, albo ustąp. Putinowi już starczy Ukraina. Po co ma się pchać w coś jeszcze gorszego?
-------------------------------
Białoruś. Aleksander Łukaszenka grozi Polsce i Litwie: pokażemy wam, co to są sankcje
Przywódca Białorusi Aleksander Łukaszenka nie obawia się sankcji, jakie planuje nałożyć na jego kraj Zachód. Twierdzi, że państwo się z nimi upora. Odgraża się też Polsce i Litwie.
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zapowiada twardą reakcję strony białoruskiej na nałożenie przez Zachód sankcji na jego kraj. Mówił o tym w piątek podczas wizyty w największym zakładzie w tym kraju, produkującym przetwory mleczne.
- Upili się i zapomnieli, czym jest Białoruś. Myśleli, że mogą nas wystraszyć czołgami, rakietami. Zobaczmy, kto jeszcze kogo przestraszy. Pokażemy im, co to są sankcje - powiedział Łukaszenka.
Łukaszenka dodał, że kraj przetrwa okres sankcji, przypominając, że już kiedyś przez to przebrnął. - Przeżyliśmy. Przetrwamy teraz. Świat nie jest pozbawiony dobrych ludzi. Dlatego nie powinniśmy się bać - dodał.
Przywódca Białorusi dodał, że polecił rządowi, by przekierowali ładunki wysyłane drogą morską z litewskich portów do innych krajów.
- Zobaczymy, jak będą żyć. 30 proc. litewskiego budżetu to przepływy ładunków przez Litwę - mówił Łukaszenka.
Białoruski lider podkreślił, że Białoruś pokaże innym krajom, "co to są sankcje". - Do tej pory Polacy i Litwini transportowali towary do Chin i Rosji przez Białoruś, teraz będą latać albo przez Bałtyk, albo przez Morze Czarne - zagroził Łukaszenka. - A w sprawie produkcji, na którą Rosja wprowadziła embargo, niech nawet nie marzą - dodał.
źródło:
https://wiadomosci.wp.pl/bialorus-aleks ... 310079680a