Bogusław Szewczyk
Wszystkich, którzy wierzą w geniusz ekonomiczny Morawieckiego, informuję uprzejmie, iż z zawodu jest on... historykiem, a posadę prezesa banku nie dostał wygrywając konkurs, w którym liczyło się wykształcenie i kwalifikacje, tylko został polecony przez znajomych królika.
--------------------------------
Zbigniew Tański
No, nareszcie, może doczekamy się systemu podatkowego jak w rozwiniętych krajach zachodnich, gdzie jest bardzo wysoka kwota wolna od podatku i +/- 50-cio procentowy próg podatkowy dla najlepiej zarabiających (nie tak jak u nas 30 procent, dzięki czemu koszty utrzymanie państwa przerzucono na emerytów i rencistów, co najlepiej widać w wysokości kwoty wolnej od podatku). I te głupie tłumaczenie, że próg podatkowy 30 procent przekracza 2 procent obywateli. Owszem, to jest 2 procent obywateli, którzy zgarniają 30-40 procent z puli wszystkich dochodów Polaków. Najczęsciej nie są to żadni specjalisci, tylko goście obsiadajacy różne intratne stanowiska np. w radach nadzorczych wielu spółek. Na zachodzie nie mają szans. To nie lekarze ani informatycy i takich specjalistów to oni tam nie potrzebują, bo mają dosyć własnych. Zresztą po co mieliby uciekać tam, gdzie obowiazują od dawna znacznie wyższe progi podatkowe dla najlepiej zarabiajacych niż u nas? Pozostaje więc dla nich Rosja i może Papua & Nowa Gwinea, gdzie podatków prawie nie ma. Tak zrobiło kilku zachodnich celebrytów np. St. Segal i G. Depardie, którzy przenieśli się do Rosji, bo bardziej im odpowiada wschodni system podatkowy, promujacy oligarchów.
========================
Nieco ponad 125 tysięcy osób o najwyższych w Polsce dochodach osobistych może stać się płatnikami dodatkowego „podatku solidarnościowego”. W gruncie rzeczy będzie chodzić o osoby zarabiające powyżej 20 tysięcy złotych brutto w miesiącu. To, że nowy podatek objąłby pół procenta najlepiej zarabiających, zapowiedział szef rządu podczas niedawnych spotkań z rodzinami osób niepełnosprawnych. Niestety, poza chwytliwym hasłem, premier nie pokusił się o ujawnienie szczegółów pomysłu.
Kolejny sztywny wydatek budżetowy
– Nie mam zielonego pojęcia, w jaki sposób rząd chciałby wprowadzić tę dodatkową daninę. Jednak jedyna możliwość, żeby zrobić to stosunkowo sprawnie, to wprowadzić dodatkowy próg podatkowy, obok tych już istniejących – mówi INN:Poland Janusz Jankowiak, ekonomista Polskiej Rady Biznesu. – Wtedy jednak zapewnienia premiera Morawieckiego, że te dodatkowe środki byłyby wprost przeznaczone na jakiś konkretny cel, jak osoby niepełnosprawne, są funta kłaków warte. Pieniądze zbierane do budżetu nie są pieniędzmi znaczonymi – kwituje.
Na razie zaskoczenia nie kryją też politycy Prawa i Sprawiedliwości. – Wyszło zupełnie nieoczekiwanie. Nic nie wiem, nie ma jeszcze szczegółów. Wszystko dzieje się ad hoc – mówił portalowi money.pl jeden z parlamentarzystów partii rządzącej.
Podatek solidarnościowy
Więcej: https://innpoland.pl/142945,podatek-sol ... acy-wyjada














