Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Kiedy koniec budowy całej drogi S3? Poczekamy jeszcze kilka lat
Obrazek
Kierowcy od lat wypatrują końca budowy drogi S3, która znacząco skróci czas podróży nad polskie morze lub do granicy z naszymi południowymi sąsiadami.

Droga ekspresowa S3 to dla mieszkańców Dolnego Śląska jedna z najważniejszych tras. I to nie tylko z powodu usprawnienia tranzytu. W okresie letnim to jedna z głównych dróg prowadzących nad Bałtyk. Gdy będzie ukończona, podróż na plażę potrwa nieco ponad 3 godziny. Podlubiński fragment S3 (Lubin Południe-Lubin Północ), który pełni jednocześnie funkcję obwodnicy miasta, liczy sobie ok. 10 km i od minionego poniedziałku jest już w pełni przejezdny.

Czytaj więcej: https://gazetawroclawska.pl/kiedy-konie ... r/13471570
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jezdnia na S3 zaczęła pękać
Obrazek
Droga ekspresowa S3 jest popękana i potrzebuje remontu. GDDKiA z remontem zwleka, bo pęknięcia wciąż się pojawiają, a o ich przyczynę oskarża działalność górniczą KGHM. Jednak uszkodzenia na jezdni pojawiły się już pięć miesięcy przed otwarciem.

Na drodze ekspresowej S3 nikt się już nie spieszy. Geodeta raz w miesiącu sprawdza, czy na jezdni pojawiają się kolejne pęknięcia. Kierowcy też muszą jeździć wolniej, bo to droga do remontu.

Na S3 utrudnienia dotyczą przede wszystkim jednego, półkilometrowego fragmentu. To miejsce między Legnicą a Zieloną Górą, gdzie na wszystkich pasach, i to w obu kierunkach, pięć miesięcy przed otwarciem droga zaczęła osiadać i pękać. Na kompleksowy remont urzędnicy się jednak nie zdecydowali.

Obecnie, o uszkodzonej drodze przypominają kierowcom znaki drogowe - ograniczenia prędkości i te, które wskazują, kto za zniszczenie ekspresówki może być odpowiedzialny. To znak ostrzeżeń o szkodach górniczych.

KGHM twierdzi, że w miejscu, gdzie doszło do powstania garbów na S3, żadnych szkód górniczych nie stwierdzono. - Teraz prowadzimy również stały monitoring, tych tzw. szkół górniczych, no i nadal nie mamy takiej informacji, żeby tam mogły występować takie działania, które wpływałyby na tę deformację drogi - twierdzi Lidia Marcinkowska-Bartkowiak, rzeczniczka KGHM Polska Miedź S.A.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie wie jeszcze dokładnie, ile będzie kosztowała naprawa S3 i kto za tę naprawę zapłaci.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,19167.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Salini Polska chce renegocjacji kontraktu z rządem
Budowa S3 znów stanęła w miejscu
Obrazek
Przedłużająca się w nieskończoność budowa drogi ekspresowej na odcinku Kaźmierzów - Lubin Północ może okazać się największym rozczarowaniem inwestycyjnym ostatnich lat. Gdy wydawało się, że już nic nie jest w stanie zakłócić postępem robót, na budowanej S3 z Lubina w kierunku Polkowic znów niewiele sie dzieje. Właściwie nie prowadzone są żadne większe prace. GDDKiA czeka od wykonawcy na harmonogram robót, a już wiadomo, że Salini Polska chce renegocjować warunki kontraktu. Kiedy wreszcie pojedziemy nową S3 na tym węźle? Tego nie wie nikt. A kierowcom już naprawdę nie jest do śmiechu.

Śledząc historię budowanego odcinka trasy ekspresowej na węźle Kaźmierzów - Lubin Północ można odnieść wrażenie, że nad tą inwestycją wisi jakieś fatum. Podczas gdy inni wykonawcy sprawnie poradzili sobie z budową pozostałych kluczowych odcinków S3, roboty na niespełna 15-kilometrowym odcinku w kierunku Polkowic szły w żółwim tempie albo wcale. Sytuacja zmieniła się w połowie ubiegłego roku, gdy prace rzeczywiścienabrały tempa. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad triumfalnie ogłosiła, że ostatni budowany odcinek S3 oddany zostanie przed wakacjami tego roku.

I nagle znów tąpnęło. Od kilku tygodni na ekspresówce znów niewiele się dzieje. - Obecnie czekamy na harmonogram prac po okresie zimowym, który kończy się 15 marca. Rzeczywiście zauważamy problem z postępem prac na budowie tego zadania. Oczywiście, bez względu na okres zimowy, pewne prace można wykonywać, które dzisiaj nie są wykonywane. Nie ma mrozów, więc pewne rzeczy można robić. Jako Generalna Dyrekcja widzimy problem i oczekujemy od wykonawcy wyjaśnień - powiedziała nam Magdalena Szumiata z dolnośląskiego oddziału GDDKiA.

Jak się okazuje, generalny wykonawca - firma Salini - wstrzymał prace na S3, bo włoski koncern chce renegocjować z rządem warunki kontraktu. Jak ustaliła stacja RMF FM, w związku z gwałtownym wzrostem cen materiałów budowalnych, Salini mogła ponieść straty sięgające nawet 100 mln zł i dlatego korzystając z przestoju zimowego, wstrzymała roboty na S3 oszczędzając na kosztach i podwykonawcach. Na temat dalszej przyszłości S3, Salini chce rozmawiać z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa. Jeśli do 15 marca nic konkretnego w tej sprawie się nie wydarzy, Generalna Dyrekcja może wyciągnąć od koncernu prawne konsekwencje.

Zamieszanie wokół odcinka Kaźmierzów - Lubin Północ przestaje już być zabawne. Serwisówka, która prowadzi z Lubina do Polkowic jest jedną z najniebezpieczniejszych i zakorkowanych dróg w regionie. Konia z rzędem temu, kto znajdzie odpowiedź na pytanie: Kiedy pojedziemy nową S3 z Lubina do Polkowic?

źródło + foto: http://miedziowe.pl/content/view/90853/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Creator

GDDKiA do dymisji. Cała! I konsekwencje do wyciągnięcia za niedopełnienie obowiązków i wciskanie ludziom kitu.
---------------------------------------
lool

Gdyby Sallini budował uczciwie i zmieścił się w terminach to by żadnych podwyżek nie musiał żądać. Na innych odcinkach polskie firmy zrobiły co trzeba i jest OK. Tylko makaroni mają problem. Gonić to dziadostwo z Polski!
----------------------------------
???

Platformersi sami wybrali w przetargu tą lichą firmę do budowy, a teraz pytają się czemu jest kicha z budową ?!
==============================
Platforma domaga się od ministra wyjaśnień ws. S3
Będzie protest podwykonawców?
Obrazek
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej poseł Platformy Obywatelskiej, Robert Kropiwnicki, zapowiedział złożenie interpelacji w sprawie feralnego odcinka S3 Kaźmierzów - Lubin Północ. Parlamentarzysta zażąda od ministra infrastruktury wyjaśnień na temat opóźnienia w oddaniu tej inwestycji i wstrzymania robót. - To jest jednak bezprecedensowe, że właściwie całą S3 udało się wybudować a jednego odcinka wciąż nie można zrealizować - mówił poseł PO. Tymczasem w piątek może dojść do całkowitego paraliżu ruchu na serwisówce z Lubina do Polkowic. Podwykonawcy zapowiadają bowiem protest.

O kłopotach generalnego wykonawcy budowy 15-kilometrowego odcinka Kaźmierzów - Lubin Północ pisaliśmy już nieraz. Firma Salini Polska po raz kolejny wstrzymała prace budowlane, ponieważ zażądała od inwestora renegocjacji kontraktu. Koncern tłumaczy się gwałtownym wzrostem cen artykułów i materiałów budowlanych i chce dodatkowe 100 mln zł na dokończenie tej inwestycji. Ostatnie rozmowy z GDDKiA nie przyniosły skutku. W całą sprawę zaangażowali się politycy.

Robert Kropiwnicki, zapowiedział złożenie dzisiaj stosownej interpelacji, w której będzie domagał się rzeczowych wyjaśnień.

- To jest jednak bezprecedensowe, że właściwie całą S3 udało się wybudować a jednego odcinka wciąż nie można zrealizować i tak naprawdę, nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Słyszymy, że już za chwilęczkę, już za momencik i tak to już trwa półtora roku. To pokazuje, jak słaby jest element zarządzania. Budimex czy Mota Engil, które przecież pracowały na S3, świetnie sobie poradziły z zadaniem. Z tymi firmami nie było żadnych kłopotów. A dzisiaj mamy problem z jednym z odcinkiem, z którym GDKKiA ani ministerstwo nie mogą sobie poradzić. Dlatego konieczna jest tutaj ingerencja państwa, ingerencja ministra Adamczyka - mówił na konferencji poseł Robert Kropiwnicki.

Zdaniem Platformy, obecna sytuacja na feralnym odcinku S3 to efekt przede wszystkim braku odpowiedniego nadzoru nad inwestycją. Radny sejmiku dolnośląskiego, Piotr Borys, uważa nawet, że zaniechanie prac może spowodować zwrot unijnych dotacji.

- W sprawie S3 należy podejmować dzisiaj stanowcze i odważne decyzje. Albo żegna się z firmą i wybiera nową, co oznacza oczywiście przedłużenie czasu i ogromne ryzyko związane z tym, że środki unijne mogą być oddane albo dogaduje się z GDDKiA i podwykonawcami. Będziemy żądać pełnych informacji: z czego wynika opóźnienie, dlaczego przez ostatnie trzy lata nie dokonano korekty wynikającej z ratowania tej inwestycji, jakie kroki podjęła Generalna Dyrekcja i jaka jest decyzja po stronie ministra infrastruktury. W skali kraju opóźnienia na wielu zadaniach są tak daleko idące, że będzie to groziło oddaniem przez Polskę środków europejskich. Jeśli my nie uzyskamy wskaźnika przejezdności tych dróg, to naprawdę Polska będzie zwracała dziesiątki miliardów złotych - mówił Piotr Borys.

W najbliższy piątek, 15 marca, podwykonawcy, którzy domagają się od Salini Polska wypłaty zaległych faktur za wykonaną pracę, w ramach protestu zapowiedzieli blokadę drogi serwisowej z Lubina do Polkowic. Jeśli drogę zatarasuje ciężki sprzęt, kierowców czeka komunikacyjny paraliż.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/91048/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Włoska firma wyrzucona z budowy autostrady
Obrazek
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od umowy z winy wykonawcy z firmą Salini, która miała zbudować odcinek trasy S3 w okolicach Polkowic i obwodnicę Częstochowy w ciągu autostrady A1 - poinformował w poniedziałek PAP Jan Krynicki, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Odstąpiliśmy od umowy, gdyż pomimo wielokrotnych wezwań Salini nie realizowało prac na S3 w okolicach Polkowic i na obwodnicy Częstochowy w ciągu autostrady A1 - powiedział Krynicki.


Podkreślił, że wszyscy podwykonawcy mają zapewnioną ochronę.

Po to uruchamiamy gwarancje bankowe firmy Salini - powiedział.

Wykonawca drogi ekspresowej S3 do tej pory udostępnił częściowo do ruchu trzy węzły (Kaźmierzów, Polkowice, Lubin Północ), a opóźnienie budowy jest oceniane na ponad 9 miesięcy. Z szacunków wynika, że budowa ta jest zaawansowana w 75 proc.

Z kolei stan realizacji opóźnionej obwodnicy Częstochowy - budowanej przez Salini - wynosił na koniec 2018 r. niespełna 50 proc.

Salini realizuje w Polsce kontrakty na łącznej długości 80 km - o łącznej wartości ponad 3,5 mld zł.

Firma Salini miała powrócić na place budów w połowie marca tego roku, czyli wraz z zakończeniem zimowej przerwy, jednak tego nie zrobiła. Zwróciła się do GDDKiA z żądaniem zwiększenia kwot za realizację zadań. GDDKiA poinformowała w lutym tego roku, że roszczenia waloryzacyjne firmy Salini wynoszą 449 mln zł.

Odcinek trasy S3 koło Polkowic miał zostać oddany do użytku w połowie ubiegłego roku, potem termin przesunięto na wakacje tego roku. Z kolei fragmentem obwodnicy Częstochowy, budowanym przez Salini, samochody miały zacząć jeździć w połowie 2018 roku, ale termin przełożono na połowę roku przyszłego.

Jak powiedział PAP Krynicki, teraz GDDKiA będzie musiała wybrać nowe firmy, które dokończą te odcinki tras.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że GDDKiA chce, aby nowi wykonawcy weszli na niedokończone place budów jeszcze w tym roku.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/63028- ... ady[center][/center]
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

S3: zamiast szybkiego działania jest „analiza scenariuszy”
Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na apel włodarzy Lubina i Polkowic, którzy domagali się od rządu przyśpieszenia ostatniego fragmentu trasy S3 w naszym regionie. Z pisma, które wpłynęło właśnie do obu ratuszy wynika, że historia feralnego odcinka nadal będzie się toczyć w swoim tempie.
Obrazek
Prezydent Lubina Robert Raczyński i burmistrz Polkowic Łukasz Puźniecki 7 maja poprosili o interwencję samego premiera Mateusza Morawieckiego.

Przedłużająca się budowa tego odcinka powoduje codzienny paraliż komunikacyjny, w wyniku którego część kierowców, w tym pojazdów ciężarowych, korzysta z prowizorycznych objazdów przebiegających przez nasze miasta. Powoduje to degradację dróg lokalnych oraz zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców. Jednocześnie odcinek stanowi główną trasę dojazdową do zakładów pracy dla kilku tysięcy pracowników kopalń i hut Zagłębia Miedziowego.

– pisali.

Po trzech tygodniach urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury przygotowali odpowiedź. Podsumowali w niej ostatnie losy inwestycji, w tym rozwiązanie kontraktu z konsorcjum Salini-Pribex. Zapewnili też, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad cały czas ponaglała wykonawcę. Jedyny akapit poświęcony przyszłości feralnego odcinka ekspresówki nie zawiera żadnych konkretów:

– Nie takiej odpowiedzi oczekiwaliśmy od Ministra Infrastruktury. Ta ciągnąca się latami budowa powoduje codzienny paraliż komunikacyjny oraz zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców, czego przykładem jest ostatnie zderzenie dwóch samochodów osobowych i autokaru, które spowodowały wielogodzinny korek. Niedokończony odcinek jest główną trasą dojazdową do zakładów pracy dla kilku tysięcy pracowników kopalń i hut Zagłębia Miedziowego, dlatego wspólnie z innymi samorządami będziemy wywierać presję na rząd, który nadzoruje tę inwestycję – komentuje Marcelina Falkiewicz, rzeczniczka prasowa prezydenta Lubina.

Rozczarowania informacją z ministerstwa nie kryje też burmistrz Polkowic: – Liczyliśmy na więcej konkretów ze strony rządowej. Mieszkańcy gminy Polkowice chcieliby poznać dokładny termin wznowienia prac na tym odcinku. Każdy dzień przedłużającego się postoju potęguje nerwy i frustrację kierowców, a dodatkowo może być przyczyną wielu niebezpiecznych zdarzeń. Dlatego nadal będę czynił starania o jak najszybsze przywrócenie prac na tym odcinku i zdeklarowanie się inwestora o terminie zakończenia budowy tego odcinka S3 – zapewnia Łukasz Puźniecki.

Jedyną optymistyczną dla kierowców informację znajdujemy na stronie internetowej GDDKiA – do końca czerwca Dyrekcja planuje ogłoszenie przetargu na dokończenie brakującego fragmentu S3 między Lubinem a Polkowicami. Pytaliśmy inwestora, ile czasu zajmie zebranie i analiza ofert oraz ile czasu otrzyma nowy wykonawca. Odpowiedź była również ogólnikowa: – Robimy wszystko, żeby jeszcze w tym roku można było podpisać umowę i następnie przystąpić do pracy – stwierdził Jan Krynicki, rzecznik prasowy GDDKiA

źródło: http://www.lubin.pl/s3-zamiast-szybkieg ... enariuszy/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Drgnęło w temacie S3. Cztery firmy stanęły do przetargu
Widać światełko w tunelu
Obrazek
Cztery firmy i konsorcja chcą dokończyć budowę feralnego odcinka drogi ekspresowej S3 między węzłami Kaźmierzów - Lubin Północ. Najwyższa złożona oferta to blisko 300 mln zł, najniższa wynosi nieco ponad 228 milionów złotych. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamierza natomiast przeznaczyć na ten cel 211,6 mln zł. Wszystkie cztery firmy, które stoczą teraz bój o kontrakt, zadeklarowały w swoich ofertach skrócenie terminu wykonania wszystkich robót o dwa miesiące oraz wydłużenie okresu gwarancji jakości o 5 lat. Nowy wykonawca - od podpisania umowy - będzie miał 14 miesięcy na dokończenie inwestycji, co oznacza, że nową S3 z Lubina do Polkowic, pojedziemy dopiero w 2021r.

Jest już pierwsze światełko w tunelu, by feralny odcinek drogi ekspresowej wreszcie móc dokończyć. W siedzibie GDDKiA nastąpiło bowiem otwarcie ofert firm, które złożyły swoje propozycje przetargowe na dokończenie tego zadania. Najwyższą ofertę - 294,7 mln zł - złożyła spółka Strabag. Najniższą - opiewającą na kwotę 228,3 mln zł - przedstawiło konsorcjum firm Mota-Engil Central Europe jako lider oraz partnerzy: Masfalt i Drogomex. 236,4 mln zł to oferta złożona przez Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów KOBYLARNIA i Mirbud, natomiast firma Budimex zaproponowała dokończenie S3 za sumę 258,7 mln zł. Teraz komisja przetargowa przystąpi do weryfikacji złożonych ofert.

- Do wykonania pozostało około 25 procent prac przewidzianych w pierwotnym kontrakcie. Nowy wykonawca będzie musiał m.in. dokończyć budowę drogi ekspresowej, czyli dwie jezdnie po dwa pasy ruchu i pas awaryjny. Ponadto do zadań wykonawcy będzie należało dokończenie budowy 25 obiektów inżynierskich, wykonanie systemów odwodnienia i urządzeń ochrony środowiska. Wykonawca będzie musiał uzyskać również decyzję o pozwoleniu na użytkowanie i oddać trasę do ruchu - wylicza Magdalena Szumiata z dolnośląskiego oddziału GDDKiA.

Inwestor chce, by feralny odcinek S3 o długości 14,4 km został dokończony najpóźniej w 14 miesięcy od podpisania umowy, z wyłączeniem okresów zimowych. Zakładając, że w najbliższym czasie inwestorowi uda się wybrać wykonawcę i podpisać kontrakt (jeśli nie będzie odwołań-przyp.red.), wliczając okres zimowy, który kończy się w połowie marca i licząc nawet ten skrócony 12-miesięczny czas robót, który obiecują oferenci, wychodzi na to, że nową drogą pojedziemy najwcześniej na przełomie lutego i marca 2021r.

Kierowcy marzą, by feralny odcinek S3 oddać do ruchu jak najwcześniej. Wszystko jednak zależy od daty podpisania nowego kontraktu i wznowienia prac oraz od warunków pogodowych, czyli od tego, jaka będzie zima.

Naszym czytelnikom przypominamy 10-letnią już historię budowy odcinka S3 z Lubina do Polkowic:
29 grudnia 2009r. - uzyskanie decyzji środowiskowej;
22 grudnia 2014r. - podpisanie umowy z wykonawcą (konsorcjum: Salini Polska (lider), Salini Impregilo (partner), Todini Construzioni Generali (partner), Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjno-Budowlanych Export - Pribex (partner);
19 stycznia 2015r. - przekazanie placu budowy;
30 marca 2016r. - uzyskanie decyzji ZRID zmieniającą decyzję z 25 lutego 2014r;
30 czerwca 2018r. - planowane oddanie do użytku S3;
29 kwietnia 2019r. - rozwiązanie umowy z dotychczasowym wykonawcą,
19 czerwca 2019r. - wszczęcie postępowania na kontynuację zadania pn. "Zaprojektowanie i wybudowanie drogi ekspresowej S3 Nowa Sól - Legnica (A4), zadanie III od węzła Kaźmierzów do węzła Lubin Północ;
9 września 2019r. - otwarcie ofert w przetargu.

źródło: źródło + komentarze: http://miedziowe.pl/content/view/93169/81/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
WsKs

Po co było ściemniać i obiecywać zakończenie budowy latem 2020? No to, koledzy kierowcy, jeszcze dwa lata mordęgi
----------------------------------
O

Jak zwykle kiełbasa przedwyborcza chce podpisać a podpisana to różnica.
==========================
Inwestycja pochłonie prawie 230 milionów złotych
Mota-Engil dokończy budowę S3
Obrazek
Konsorcjum firm: Mota-Engil Central Europe (jako lider), Masfalt oraz Drogomex dokończy budowę feralnego odcinka trasy ekspresowej S3 pomiędzy węzłem Lubin Północ, a Kaźmierzowem. Do wykonania pozostało zaledwie 14,5 kilometra drogi. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce podpisać umowę z nowym wykonawcą jeszcze w tym roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i nie będzie nieoczekiwanych opóźnień, nowym fragmentem S3 pojedziemy najwcześniej w 2021r. Inwestycja pochłonie blisko 230 mln zł.
W przetargu na dokończenie budowy S3 między Lubinem, a Polkowicami, stanęły cztery firmy. Najwyższa złożona oferta sięgała blisko 300 mln zł, najniższa wyniosła nieco ponad 228 milionów. Zwyciężyło konsorcjum firm: Mota-Engil Central Europe (jako lider), Masfalt oraz Drogomex. Wartość zadania opiewa na 228,4 mln zł, choć GDKKiA chciała na to przeznaczyć 211,6 mln zł.


- Do wykonania pozostało około 25 procent prac przewidzianych w pierwotnym kontrakcie. Nowy wykonawca będzie musiał m.in. dokończyć budowę drogi ekspresowej, tj. dwie jezdnie po dwa pasy ruchu i pas awaryjny oraz węzłów Kaźmierzów, Polkowice i Lubin Północ. Ponadto do zadań wykonawcy będzie należało dokończenie budowy 25 obiektów inżynierskich, wykonanie systemów odwodnienia i urządzeń ochrony środowiska. Wykonawca będzie musiał również uzyskać również decyzję o pozwoleniu na użytkowanie i oddać trasę do ruchu - wylicza Magdalena Szumiata, rzeczniczka dolnośląskiego oddziału GDDKiA.

Inwestor liczy, że nowy kontrakt uda się podpisać jeszcze w tym roku. Zgodnie z warunkami oferty przetargowej, wykonawca będzie miał 12 miesięcy (od podpisania umowy) na zrealizowanie całego zadania. Wliczając okres zimowy, który rozpoczyna się w grudniu i kończy w połowie marca, nową drogą pojedziemy najwcześniej na przełomie lutego i marca 2021r.

Mota-Engil ma bogate doświadczenie w budowie drogi S3. Firma wybudowała już odcinek Lubin Północ-Lubin Południe oraz dwa fragmenty tej drogi w rejonie Gorzowa i Międzyrzecza.

Kalendarium budowy S3 Lubin Północ-Kaźmierzów:

29 grudnia 2009r. - uzyskanie decyzji środowiskowej;
22 grudnia 2014r. - podpisanie umowy z wykonawcą (konsorcjum: Salini Polska (lider), Salini Impregilo (partner), Todini Construzioni Generali (partner), Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjno-Budowlanych Export - Pribex (partner);
19 stycznia 2015r. - przekazanie placu budowy;
30 marca 2016r. - uzyskanie decyzji ZRID zmieniającą decyzję z 25 lutego 2014r;
30 czerwca 2018r. - planowane oddanie do użytku S3;
29 kwietnia 2019r. - rozwiązanie umowy z dotychczasowym wykonawcą,
19 czerwca 2019r. - wszczęcie postępowania na kontynuację zadania pn. "Zaprojektowanie i wybudowanie drogi ekspresowej S3 Nowa Sól - Legnica (A4), zadanie III od węzła Kaźmierzów do węzła Lubin Północ;
9 września 2019r. - otwarcie ofert w przetargu;
3 października 2019r. - rozstrzygnięcie przetargu na dokończenie budowy feralnego odcinka.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/93485/81/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Umowa na dokończenie drogi ekspresowej podpisana
S3 będzie gotowa wiosną 2021 roku
Obrazek
Przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podpisali dzisiaj umowę na dokończenie budowy drogi ekspresowej od węzła "Kaźmierzów" do węzła "Lubin Północ". Ostatni, brakujący dolnośląski odcinek S3, wybuduje konsorcjum firm: Mota-Engil Central Europe (jako lider), Masfalt oraz Drogomex. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i nie będzie nieoczekiwanych opóźnień, nowym fragmentem S3 pojedziemy najwcześniej w drugim kwartale 2021r. Inwestycja pochłonie blisko 230 mln zł.

W przetargu na dokończenie budowy S3 między Lubinem, a Polkowicami, stanęły cztery firmy. Najwyższa złożona oferta sięgała blisko 300 mln zł, najniższa wyniosła nieco ponad 228 milionów. Zwyciężyło konsorcjum firm: Mota-Engil Central Europe (jako lider), Masfalt oraz Drogomex.

Wartość zadania opiewa na 228,4 mln zł, choć GDKKiA chciała na to przeznaczyć 211,6 mln zł. Miesiąc temu uprawomocnił się wybór oferty, a dzisiaj doszło do sfinalizowania kontraktu.

- Zgodnie ze złożoną w ofercie deklaracją, na realizację tej inwestycji wykonawca będzie miał 12 miesięcy od daty zawarcia umowy, nie wliczając okresów zimowych. Do wykonania pozostało około 25 procent prac przewidzianych w pierwotnym kontrakcie. Zakres robót obejmuje m.in. dokończenie budowy 25 obiektów inżynierskich, wykonanie systemów odwodnienia i urządzeń ochrony środowiska. Wykonawca będzie musiał również uzyskać również decyzję o pozwoleniu na użytkowanie i oddać trasę do ruchu - przypomina Magdalena Szumiata, rzeczniczka dolnośląskiego oddziału GDDKiA.

Zakończenie robót przewidziane jest w drugim kwartale 2021r. Inwestycja pochłonie 228,4 mln zł.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/94042/81/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Mimo zimowej przerwy praca przy S3 wciąż trwa
Choć zgodnie z kontraktem wykonawca drogi ekspresowej S3 w tzw. przerwie zimowej od 15 grudnia do 15 marca nie musi pracować, to jednak plac budowy między Lubinem a Polkowicami nie opustoszał. Wprawdzie w węższym zakresie niż zwykle, ale działania są wciąż prowadzone. Jak zapewnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wszystko przebiega zgodnie z planem.
Obrazek
14-kilometrowym odcinkiem ekspresówki łączącego Lubin z Kaźmierzowem koło Polkowic powinniśmy już jeździć od połowy 2018 roku. Ówczesny wykonawca, czyli włosko-polskie konsorcjum firm Salini&Pribex nie oddało inwestycji do użytku w wyznaczonym terminie. Ostatecznie GDDKiA, jako główny inwestor, została zmuszona do zerwania umowy z wykonawcą, którego miejsce wiosną ubiegłego roku zajęła spółka Mota-Engil. Do ukończenia pozostało ok. 25 procent prac.

– Udostępnionych zostało sześć kilometrów jezdni południowej, tj. jezdni w kierunku Legnicy, wyposażonej w trzy pasy ruchu i pas awaryjny. W pełnym zakresie udostępniono także węzeł Polkowice Południe (relacja z Polkowic na Lubin i z Lubina na Polkowice). Na węźle Lubin Północ otwarto wszystkie łącznice, za wyjątkiem relacji zjazdowej z DK3 na S3 w kierunku Legnicy, dla której przewidziany został objazd przez DK3 do węzła Lubin Południe – informuje Magdalena Szumiata, rzecznik prasowy dolnośląskiego oddziału GDDKiA. – Na pozostałej części tego odcinka wykonawca prowadził zarówno roboty ziemne (górne warstwy nasypów), roboty konstrukcyjne w zakresie wykonywania nawierzchni (podbudowy z kruszywa, warstwy bitumiczne) oraz wykończeniowe (profilowanie i humusowanie skarp, humusowanie pasa rozdziału) – dodaje przedstawicielka Dyrekcji.

Więcej : https://www.lubin.pl/mimo-zimowej-przer ... ciaz-trwa/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM