http://www.humor.mocny.com/ale,gafa.html
Maniak


na tej stronie możemy poczytać gafy różnych ludzi...
niektóre przeginają...
http://www.humor.mocny.com/ale,gafa.html
http://www.humor.mocny.com/ale,gafa.html
... Produkcja zbyt wielu użytecznych rzeczy prowadzi do wytworzenia zbyt wielu bezużytecznych ludzi...
buehhehe.Stałem kiedyś przy kasie w supermarkecie za dość atrakcyjną młodą kobietą, która była z małym chłopcem, prawdopodobnie jej synkiem. Dzieciak natarczywie prosił mame, aby kupiła mu samochodzik, który był przy kasie, lecz jego mamusia cały czas odmawiała. Nagle młody wyskoczył z tekstem "Kup mi ten samochodzik, bo powiem babci, że brałaś tatusia siusiaka do buzi". Żebyście widzieli zarzenowanie tej kobiety i jak szybko zaczęła pakować zakupy do torbyBrzdąc autka jednak nie dostał
Maniak


to cytat z tej strony co podales.
vendro pisze:buehhehe.Stałem kiedyś przy kasie w supermarkecie za dość atrakcyjną młodą kobietą, która była z małym chłopcem, prawdopodobnie jej synkiem. Dzieciak natarczywie prosił mame, aby kupiła mu samochodzik, który był przy kasie, lecz jego mamusia cały czas odmawiała. Nagle młody wyskoczył z tekstem "Kup mi ten samochodzik, bo powiem babci, że brałaś tatusia siusiaka do buzi". Żebyście widzieli zarzenowanie tej kobiety i jak szybko zaczęła pakować zakupy do torbyBrzdąc autka jednak nie dostał
chyba to jakas ściema
no a jak jest prawda - to ... - nei to nei moze byc prawda
Autentyk z własnego życia:
W banku-nie powiem którym-załatwiałem formalności kredytowe, będąc tam z Najlepszą z Żon i ówcześnie 3 letnim synem. Miła pani nas obsługujaca to Babeczka w wieku około lat 30-tu, atrakcyjna z nogami do samej ziemi i nienaganną figurą.
UWAGA: dla większości z Forumowiczów "30" to gdzieś między dziadkiem a wujkiem zapewne ale uwierzcie mi, można być atrakcyjną/przystojnym w tym wieku szczególnie dla rówieśników i starszych:) KONIEC UWAGI.
Wspomniana Babeczka miło i sympatycznie choc przydługo przewracała stosy zaświadczeń i formularzy co wybitnie znudziło już i mnie i Najlepszą z Żon i latorośl naszą również. Mały zwrócił uwagę na Babeczkę po zniszczeniu sporej kupki ulotek reklamowych, skopaniu biurka i połamaniu długopisu. Pech chciał, że jego uwaga trafiła akurat na moment gdy Babeczka wyjmowała kolejny niezwykle ważny dokument z szuflady i aby to uczynić odwróciła się tyłem do nas i pochylkiła dość mocno.
Mój urzeczony pierworodne nie mógł się powstrzymać:
-"Ale Pani ma fajną dupkę..." rozległo się w cichym kameralnym banku.
Resztę formalności załatwiliśmu w trzy minuty, a po wyjściu z banku wspólnie z Najlepszą z Żon umarliśmy ze śmiechu:)
W banku-nie powiem którym-załatwiałem formalności kredytowe, będąc tam z Najlepszą z Żon i ówcześnie 3 letnim synem. Miła pani nas obsługujaca to Babeczka w wieku około lat 30-tu, atrakcyjna z nogami do samej ziemi i nienaganną figurą.
UWAGA: dla większości z Forumowiczów "30" to gdzieś między dziadkiem a wujkiem zapewne ale uwierzcie mi, można być atrakcyjną/przystojnym w tym wieku szczególnie dla rówieśników i starszych:) KONIEC UWAGI.
Wspomniana Babeczka miło i sympatycznie choc przydługo przewracała stosy zaświadczeń i formularzy co wybitnie znudziło już i mnie i Najlepszą z Żon i latorośl naszą również. Mały zwrócił uwagę na Babeczkę po zniszczeniu sporej kupki ulotek reklamowych, skopaniu biurka i połamaniu długopisu. Pech chciał, że jego uwaga trafiła akurat na moment gdy Babeczka wyjmowała kolejny niezwykle ważny dokument z szuflady i aby to uczynić odwróciła się tyłem do nas i pochylkiła dość mocno.
Mój urzeczony pierworodne nie mógł się powstrzymać:
-"Ale Pani ma fajną dupkę..." rozległo się w cichym kameralnym banku.
Resztę formalności załatwiliśmu w trzy minuty, a po wyjściu z banku wspólnie z Najlepszą z Żon umarliśmy ze śmiechu:)
hahaha no, no dobre 
widać synek pomógł załatwić szybciej sprawy
i do tego w "miły sposób" 
widać synek pomógł załatwić szybciej sprawy
zaczerpniete z www.joemonster.com
(ponoc autentyki
)
1.
Mamy w łorku taką koleżankę - ładna, zgrabna, wysoka blondynka.
Pluszowa. Nazwijmy ją Monika. Monika ma problem, gdyż jest lato i ubiera się tak, jak się ubierać powinna. Czyli kuso. Męska cześć załogi wniebowzięta. Żeńska (ta starsza) zwraca uwagę, ze to nieprzyzwoicie w urzędzie itd. (czyżby zazdrość?)
Jakiś czas temu kol. Monika była nawet na rozmowie u kierownicy, która to rozmowa dotyczyła zakazu ekspozycji pępka. Zmartwiliśmy się z kolegami. Ale cóż - zwierzchność to zwierzchność.
Wczoraj stoimy sobie na papierosku z kolegami, patrzymy a tu przemyka się koleżanka Monique. Pytam się:
- Monika, co się tak skradasz?
- A, bo dziś założyłam chyba za krótką kieckę (fakt - była idealnie za krótka)
- No i co z tego? Ładnie Ci w niej - zapewniliśmy koleżankę.
- No może i tak, ale chodzę dziś cały dzień i obciągam, i obciągam, i nic!
...
- No co się tak śmiejecie?!? Obciągam i nie mogę obciągnąć!
...
- No co?!?!?!
2.
Wczoraj w sklepie usłyszałem taka oto rozmowę dwóch letko już wstawionych gości:
- Ty, słyszałeś o tych zamachach bombowych w Londynie.
- Taa, ku**a w tej Rumunii to ciągle coś się dzieje!
(ponoc autentyki
1.
Mamy w łorku taką koleżankę - ładna, zgrabna, wysoka blondynka.
Pluszowa. Nazwijmy ją Monika. Monika ma problem, gdyż jest lato i ubiera się tak, jak się ubierać powinna. Czyli kuso. Męska cześć załogi wniebowzięta. Żeńska (ta starsza) zwraca uwagę, ze to nieprzyzwoicie w urzędzie itd. (czyżby zazdrość?)
Jakiś czas temu kol. Monika była nawet na rozmowie u kierownicy, która to rozmowa dotyczyła zakazu ekspozycji pępka. Zmartwiliśmy się z kolegami. Ale cóż - zwierzchność to zwierzchność.
Wczoraj stoimy sobie na papierosku z kolegami, patrzymy a tu przemyka się koleżanka Monique. Pytam się:
- Monika, co się tak skradasz?
- A, bo dziś założyłam chyba za krótką kieckę (fakt - była idealnie za krótka)
- No i co z tego? Ładnie Ci w niej - zapewniliśmy koleżankę.
- No może i tak, ale chodzę dziś cały dzień i obciągam, i obciągam, i nic!
...
- No co się tak śmiejecie?!? Obciągam i nie mogę obciągnąć!
...
- No co?!?!?!
2.
Wczoraj w sklepie usłyszałem taka oto rozmowę dwóch letko już wstawionych gości:
- Ty, słyszałeś o tych zamachach bombowych w Londynie.
- Taa, ku**a w tej Rumunii to ciągle coś się dzieje!
http://images.google.pl na zapytanie "gafa" daje TO
Informacje
0 użytkowników » 1 gość


