Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Miliony złotych na konsulting i doradztwo. "Za 30 baniek zrobili coś, co było warte może z 80 tys."
Obrazek
Zarządzana przez ludzi powiązanych z Platformą spółka PKP wydawała grube miliony złotych na usługi konsultingowo-doradcze świadczone przez zagraniczną firmę McKinsey & Company. Problem w tym, że efekty tego kosztownego "konsultingu" budzą dzisiaj spore wątpliwości. Są one do tego stopnia poważne, że sprawą zajęła się prokuratura, która bada czy przy zamawianiu niepotrzebnych nikomu "raportów i usług doradczych" nie doszło przypadkiem do wyrządzenia państwowej spółce "szkody majątkowej w znacznych rozmiarach".

Przypomnijmy - Firma McKinsley & Company została w 2012 roku za grube pieniądze wynajęta przez PKP, by podpowiedzieć jej jakie linie kolejowe w Polsce powinny być zlikwidowane. Rezultat tego "doradztwa" był szokujący. Wg McKinsley'a zamknięte miałyby zostać tory świeżo po modernizacji, np. wyremontowany za 50 mln zł w latach 2011–2012 odcinek Lublin – Lubartów. Do wycofania z ruchu została wytypowana także linia między Piłą i Ulikowem, która stanowi część reaktywowanego w 2011 roku połączenia z Piły do Szczecina. Ten sam los miałby spotkać tory z Olsztyna do Szczytna, które były modernizowane kosztem 188 mln zł. Jakby tego było mało na liście McKinsey'a znalazł się odcinek z Płocka do Sierpca, który stanowi łącznik rafinerii Orlenu z północną częścią kraju oraz linia z Małkini stanowiąca alternatywny dojazd transportów z węglem do elektrowni w Ostrołęce. Kolej miałaby także wycofać się z utrzymywania torów, m.in. do baz PGNiG w Barnówku i Rejowcu, kopalni węgla kamiennego w Bełchatowie i zakładów chemicznych w Policach. Całość transportu miałyby tam przejąć ciężarówki (sic!). Ponadto PKP zamówiła u McKinsley & Company za niemal 8 mln zł raport na temat "Optymalizacji punktów styku klienta z Grupą PKP".

Nie to jednak wzbudziło największe wątpliwości. Rok wcześniej (2011) McKinsey & Company opracowało dla PKP raport pod tytułem "Wkład merytoryczny do kontraktu wieloletniego na utrzymanie (w tym remonty) infrastruktury". W zamian na konta McKinsey'a powędrowała suma 175 tys. euro. Pech chciał, że sprawie zamówienia tego raportu przyjrzała się Najwyższa Izba Kontroli (NIK). Zdaniem kontrolerów z NIK'u zamówiony materiał był dla PKP zupełnie nieprzydatny i zbędny. Sprawa trafiła do prokuratury. Obecnie Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Stołecznej Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga bada czy przy zamawianiu wspominanego powyżej raportu nie doszło przypadkiem do wyrządzenia państwowej spółce "szkody majątkowej w znacznych rozmiarach".

W kontekście wątku dotyczącego niepotrzebnych raportów tworzonych za grube pieniądze przez zagraniczne firmy konsultingowe warto przypomnieć fragment podsłuchanej rozmowy między Sławomirem Nowakiem (byłym minister transportu), Andrzejem Parafianowiczem (były już wiceminister finansów) i Dariuszem Zawadka (członkiem zarządu spółki PERN). Rozmowa tych panów została nagrana w słynnej restauracji "Sowa i Przyjaciele". Poruszany jest wątek marnotrawienia pieniędzy w PKP:

S.N.: W PKP 30 baniek to nie jest wielki pieniądz. Oczywiście to jest bardzo duży pieniądz. Ale mówię, jakie oni mieli podejście zawsze w PKP. Tam od 100 się rozmowa zaczynała.
D.Z.: Za 30 to bezpieczeństwo informacji zrobili. Coś, co było warte może z 80 tys.
S.N.: Ha, ha, 20 baniek, k...a.
D.Z.: Jak ja to zobaczyłem, to, k...a, po prostu mówię, co to jest?
S.N.: Bezpieczeństwo informacji i certyfikaty ISO. Wdrożenie norm jakości. 20 baniek wzięli za to od PKP. A spółka nawet z Grupy PKP, która ma te same uprawnienia itd. PKP Informatyka chciało to zrobić za 500 tys. zł. Tamci 20 coś milionów, a ci 500 tys. No i wzięli tą za 20 baniek.
A.P.: Im ten miś droższy, tym...?
S.N.: Tym? Otwieramy oczy niedowiarkom.
A.P.: To nie może być tanie. A to przepraszam, to podwójnie poproszę. Koniaczek.
S.N.: Nie, nie, ty musisz oszczędzać. [...] Ty chcesz robić słomiane oszczędności za 100 czy 200 tys., żeby byle łajza z kontroli wzięła nas za dupę. Ten twój pilot niech fruwa z twoją żoną. My wynajmiemy helikopter po pełnej stawce od instytucji.
A.P.: A misia nie sprzedamy nawet Muzeum Narodowemu. Poleży sobie do jesieni i napiszemy protokół zniszczenia.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0235 ... adztwo.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

Rafal

Dobrze by bylo znac nazwe tych krzewow dziesiecioletnich , powodow wyciecia i miejsca , a sama wysokosc kary TO JAKIS DEBILIZM. Jaka kare otrzymal Miro Rycho i Zdzicho za wyciecie HEKTAROW LASOW na swoj wyciag narciarski. Porownujac musialo by to byc 370 bilionow trylionow ? dlatego pytam jakie i ile krzakow.


=========================
Wycięli kilka krzewów z własnej posesji. Urzędnicy bezwzględnie ich ścigają i żądają od starszej pary 370 tys. złotych

Państwo polskie jest bezwzględne dla bandytów, zbrodniarzy i każdego kto łamie prawo. Udowodniło to teraz gdy ściga starsze małżeństwo za wycięcie kilku krzewów.


Państwo Krystyna (52 l.) i Jerzy (56 l.) Lisowie spod Szczytna (woj. warmińsko-mazurskie) wycięli krzaki na swojej ziemi w Piecuchach, a mogą stracić dorobek życia! Urząd gminy nałożył na nich szokującą karę 370 tys. zł do zapłacenia za bezprawną wycinkę.

Urzędnicy są bezwzględni. Szkoda, że takiej samej gorliwości nie wykazują wobec kolegów władzy i aferzystów zblatowanych z rządem.

O nielegalnej wycince poinformował nas jeden z gospodarzy. Zebrany materiał uzasadnił wniosek, że to była masowa wycinka dużych krzewów o prawdopodobnym wieku powyżej 10 lat. A to już jest zagrożone wysoką grzywną. Twarde prawo, ale prawo - uzasadnia wójt gminy Szczytno Sławomir Wojciechowski.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/20478- ... ys-zlotych
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

"Mocarz" truje - dziesiątki osób trafiają do szpitali. A Donald Tusk tak zapewniał, że zwalczy dopalacze
Obrazek
Szpitale w całym kraju są pełne osób, które zatruły się dopalaczami. W Katowicach, w ciągu dwóch dni, do placówek trafiło 50 osób. Sytuacja nie dotyczy jednak tylko jednego miasta. W poprzednich dniach do szpitali trafiały też osoby z Wielkopolski. A Donald Tusk obiecywał, zarzekał się, że zwalczy dopalacze. Była akcja, były kamery i zamykanie "sklepów". A teraz dzieciaki trują się „Mocarzem” i „Czeszącym grzebieniem”, które sprzedawane są jako preparaty pochłaniające wilgoć.

Policja podejrzewa, że przyczyną zatruć są dopalacze. Dokonano już wstępnej analizy. Ustalono również, że wszystkie osoby, do których wezwano karetki w Katowicach zachowywały się agresywnie. W kilku przypadkach stwierdzono zatrzymanie akcji serca.

Ilość zatruć dopalaczami rośnie lawinowo. Lekarze ostrzegają, że takim chorym jest coraz trudniej pomóc oraz ustalić terapię. Niemal wszyscy, którzy zażywali dopalacze muszą przejść leczenie odwykowe.

Z ulicy Mostowej w Poznaniu karetka zabrała do szpitala cztery nieprzytomne osoby. W ciągu jednej doby na poznański oddział toksykologii trafiło 12 osób, które zatruły się dopalaczami. Przyznali się, że zażywali substancje o nazwach „Mocarz” i „Czeszący grzebień”. Preparaty te są sprzedawane legalnie jako… środki pochłaniające wilgoć i talizmany.

W samym Poznaniu od początku tego roku do szpitala im Franciszka Raszei po zatruciu dopalaczami trafiło niemal 200 osób. W rejonie Katowic 300 osób, a w całym 2014 roku zatruło się tam ponad 600 osób, w tym 3 zmarły.

Ci, którzy zażywają dopalacze najczęściej korzystają z produktów, w których występuje etylofenidat. Substancja ta stosowana jest w przemyśle chemicznym. Ma silne działanie psychostymulujące. Wywołuje halucynacje i jest silnie pobudzająca. Powoduje niepochamowaną agresję, lęki, omamy, kołatanie serca i wzrost ciśnienia tętniczego.

Katowicka policja zwalczająca przestępczość narkotykową zlecili badania toksykologiczne. - Wszyscy mówią, że brali truciznę o nazwie Mocarz - powiedział rzecznik policji w Katowicach.

Donald Tusk będąc jeszcze premierem zapowiadał walkę z dopalaczami. Rząd Platformy, bez znaczenia czy kierowany przez Tuska, czy Kopacz obiecuje i obiecuje, a końca nie widać. Pojawiają się mocne hasła i niestety na tym się zazwyczaj kończy.

I tak w związku z rozprzestrzenianiem się sklepów z dopalaczami w Polsce urzędnicy nowelizowali ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Dopalacze uznane zostały jako środki zastępcze i ich sprzedaż miała być zakazana. Za sprawą Głównego Inspektora Sanitarnego 1400 sklepów sprzedających dopalacze zostało zamkniętych. Po długiej batalii okazało się, że było to niezgodnie z prawem. Właściciele sklepów z dopalaczami toczyli przed sądem walkę o odszkodowania od państwa. Za wszystko zapłacili podatnicy.

Jak widać wbrew zapewnieniom Donalda Tuska, problem dopalaczy w Polsce wcale nie został rozwiązany. Ale Donald Tusk jest już daleko stąd…

źródło: http://m.niezalezna.pl/68855-mocarz-tru ... zy-dopalac
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

agent-0700

Teksty dobre na drugą część filmu - Rejs

---------------------------

fakiba

Mówią że senat to izba zadumy , ale po tych wypowiedziach wygląda , że to zamiejscowy oddział Tworek

------------------------

agna14

to naprawdę cytaty? skóra cierpnie i włosy dęba stają!!!


===================
Przeczytaliśmy stenogramy debaty o in vitro w Senacie. To nie jest śmieszne. Te słowa przerażają
Przypominamy, że mimo tych wszystkich stwierdzeń większość senatorów zagłosowała za ustawą o leczeniu niepłodności. Teraz ustawa o m.in. in vitro trafi na biurko prezydenta.

W czwartek wybraliśmy ''złote'' wypowiedzi senatorów o "wrotach piekieł", "wymuszonym onanizmie" czy porównanie in vitro do teorii Kopernika. Potem jeszcze raz dokładnie przejrzeliśmy stenogram z debaty. To są prawdziwe słowa prawdziwych senatorów podczas debaty o ustawie o leczeniu niepłodności. Senatorów, którzy zasiadają w izbie wyższej polskiego parlamentu.

1. Stanisław Kogut, PiS: "Lobbing feministek ogromnie lewicowych"

Pierwszy cytat: "Czy ustawa (o leczeniu niepłodności) była konsultowana ze środowiskami obrońców życia. Czy był tu lobbing feministek i ugrupowań ogromnie lewicowych?".

Drugi cytat: "Drugie moje pytanie dotyczy tego, jakie jest zdanie pana ministra na temat przemytu surogacyjnego. Bo wie pan, że to gwałci prawa dziecka. W Rosji był taki przypadek, kiedy kobieta urodziła dziecko homoseksualistom i to dziecko było traktowane jak zabawka, po prostu było przekazywane innym małżeństwom homoseksualnym, a to już była pedofilia".

Trzeci cytat: "A oni (rodzice adoptowanych dzieci ze Stróż) mówią, że, po pierwsze, metoda in vitro to jest barbarzyństwo, a po drugie, że my są katolicy i nie będziemy żadnych metod in vitro stosować. Byłem dumny, jestem dumny i będę dumny z tych rodziców ze Stróż. (Wicemarszałek Jan Wyrowiński: Pytanie, Panie Senatorze). Dlaczego nie mówi się tutaj o adopcji, ino się tak strasznie popiera biznes in vitro?".

Kim jest Stanisław Kogut? Senator Stanisław Kogut jest w polskim parlamencie od 2005 r. Wcześniej był radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego oraz prezesem zarządu Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach. Były piłkarz, a obecnie działacz sportowy Klubu Sportowego Kolejarz Stróże. Jak pisze sam o sobie: "uważa, że poprzez sport można podjąć zdecydowaną walkę z patologiami społecznymi, takimi jak: narkomania i alkoholizm".

2. Wiesław Dobkowski, PiS: "Nasienie osoby, która zmarła..."

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... na.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nasz Rząd ściga tych co posiadają niewielkie ilości marihuany, a nie potrafi sobie poradzić z handlarzami dopalaczy. Taka paranoja tylko w naszym kraju !
===============

Zembala ws. dopalaczy: Podejmujemy nowe działania

Potrzeba większej aktywności wobec osób zagrożonych dopalaczami – mówił w sobotę wieczorem na briefingu w Sosnowcu minister zdrowia Marian Zembala. Wymieniał już podjęte działania profilaktyczne i apelował o wzorce dla młodych, również w sferach obyczajowej i kulturowej.

Obrazek
(...) "Mocarz" 800 razy silniejszy niż marihuana

Zastępca ordynatora Mariusz Kicka z sosnowieckiego instytutu wyjaśniał, że poznana do tej pory przez tamtejszych naukowców substancja o nazwie "Mocarz" to nowoczesny, syntetyczny kanabinoid o sile działania 800 razy większej niż niesyntetyczna marihuana. "Z całą pewnością nie można powiedzieć, że są to substancje, które są bezpieczne i które cokolwiek dopalają. To zwykłe syntetyczne, nowoczesne i bardzo silne narkotyki o dużym potencjale uzależniającym" - podkreślił.

- To, co pospolicie jest określane dopalaczami, to najczęściej substancje syntetyczne o wielokrotnie większej sile działania niż narkotyki tzw. klasyczne czy naturalne - uogólnił Kicka. (...)

Więcej: http://fakty.interia.pl/polska/news-zem ... Id,1850449
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Lichwiarze i bankowi lobbyści na Madagaskar
Bajki i opowieści Ewy Kopacz i przedstawicieli PO, że nie można nałożyć podatków na super i hipermarkety, bo oni przerzucą to na ceny towarów, to brednie i kłamstwo.

W ostatnich godzinach, słyszymy ataki na panią Beatę Szydło w związku z ogłoszeniem deklaracji odprowadzania podatków od banków. Z tego tytułu pojawiają się oskarżenia, że banki nie mogą płacić podatków, bo przeniosą na klientów wysokie opłaty. (Tak, jak już nie mielibyśmy wysokich i wciąż rosnących opłat). Jest to najzwyklejsze wprowadzanie opinii publicznej w błąd! Mówi się także, że banki tracą na giełdzie papierów wartościowych. Tylko te banki, które najbardziej tracą na giełdzie w notowaniach, to tracą już od wielu miesięcy- nawet kilkadziesiąt procent.

Jakie są tego przyczyny? Główną są banki po brzegi zapchane kredytami frankowymi. Te przysłowiowe, bankowe trupy w szafie, to prawdziwa przyczyna zbankrutowań banków. Po drugie Grecja. Przypomnijmy: banki zagraniczne, które są obecne w Polsce, były również aktywne i zaangażowane na rynku greckim. Grecja pokazała lobbystom całego świata gest Kozakiewicza i to wpływa na notowania wszystkich banków na świecie. I trzeci, bardzo poważny powód to pękniecie bańki spekulacyjnej na giełdzie chińskiej. Tam wyparowała w ostatnich dniach gigantyczna kwota: 3 biliony dolarów! Widać, że manipulacje, kreatywna księgowość i pompowanie wyników załamuje się. Nawet najmniejszy ruch motyla na tej giełdzie, spowoduje trzęsienie ziemi w innych częściach rynków finansowych świata.

Bajki i opowieści pani premier Ewy Kopacz i przedstawicieli PO, że nie można nałożyć podatków na super i hipermarkety, bo oni przerzucą to na ceny towarów, to brednie i kłamstwo. Jeśli tylko to uczynią, stracą klientele. A to byłby ruch bardzo dobry dla małych i średnich sklepików które teraz są wycinane bezwzględnie przez wielkie sieci handlowe. Tylko przez ostatnie 3 lata, w Polsce powstało 1500 nowych supermarketów.

W tę retorykę wpisał się nadzorca tego rynku, a więc Komisja Nadzoru Finansowego w osobie pana Jakubiaka. Wyraził pogląd, że banki mogłyby sobie te obostrzenia rekompensować podwyżkami usług. Tylko przypomnijmy, że mamy i tak jedną z najwyższych cen usług bankowych i one są ciągle podwyższane. Nie wiadomo, kto tu w Polsce kogo nadzoruje: czy zagraniczne banki Komisję Nadzoru Finansowego czy odwrotnie.

Tak naprawdę przyczyny obecnych kłopotów w sektorze bankowym wynikają z pazerności, braku działań instytucji państwa związanych z tzw. kredytami frankowymi, bo ludzie przecież na oczy nie widzieli franka. Te wszystkie szaleństwa i patologie były przez lata tolerowane. A dzisiaj chwieje się cały światowy system bankowo- finansowy, nie tylko z powodu zawirowań greckich i możliwości rozpadu w strefie euro, ale przede wszystkim zawirowań na rynku chińskim.

Po prostu, według PO podatki powinni płacić tylko zwykli Polacy.

źródło: http://wgospodarce.pl/opinie/20449-lich ... madagaskar
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

mortyr

Świńskie łby ? Wielkie halo. Muzułmanie u siebie palą kościoły chrześcijańskie i mordują chrześcijan, a w Europie strzelają do ludzi. My oczywiście mamy zapewniać im wolność wyznania i tolerancję. Mam nadzieję, że ktoś się wreszcie obudzi zanim nie będzie za późno.

=======================


Warszawa: Atak na meczet. W świątyni rozrzucono świńskie łby
Obrazek
W meczecie na warszawskiej Ochocie rozrzucono świńskie łby - sprawcą była kobieta w czarnych okularach, której obecnie poszukuje policja.

Świnie są uznawane przez islam (a także przez judaizm) za zwierzęta "nieczyste" - wyznawcy tych religii nie mogą spożywać wieprzowego mięsa. Podrzucenie świńskich łbów do meczetu jest dla wyznawców islamu równoznaczne z zbezczeszczeniem świątyni przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich na stołecznej Ochocie.

O sprawie poinformował facebookowy profil "Islam na Polski". On też zamieścił zdjęcie sprawczyni ataku na meczet.

Policja szuka kobiety, której grożą zarzuty z art. 196 KK dotyczącego obrazy uczuć religijnych. W przypadku udowodnienia jej winy kobieta może zostać skazana nawet na dwa lata więzienia.

źródło: http://www4.rp.pl/Sluzby-mundurowe/3071 ... e-lby.html#
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Podwyżkami podatków z lat 2008-15 platformiana władza wydrenowała z naszych kieszeni dodatkowe 60 MLD ZŁ!
By żyło się lepiej ekipa Platformy Obywatelskiej podniosła stawkę VAT, akcyzę, składkę rentową, podatki lokalne, zlikwidowała ulgi, zamroziła progi oraz kwotę wolną. Na przestrzeni kilku ostatnich lat politycy pokroju Ewy Kopacz wielokrotnie pokazywali w jakim miejscu i jak głęboko mają interes zwykłych ludzi, którzy ich utrzymują. Okazuje się, że koszty fiskalnej paranoi PO są gigantyczne. Nieustanne podwyżki podatków oraz dorzucanie nowych obciążeń publiczno-prawnych w latach 2008 - 2015 kosztowało nas wszystkich dodatkowe 60 miliardów złotych! Powtarzam: 60 MILIARDÓW!

- "Przysięgam Polakom, że każdy, kto w moim rządzie zaproponuje podwyżkę podatków, zostanie osobiście przeze mnie wyrzucony" - w ten sposób Donald Tusk zachęcał Polaków w 2007 roku do głosowania na Platformę Obywatelską, partię która miała stopniowo obniżać podatki zwykłym ludziom i tym samym sprawiać, by "żyło się lepiej". Wszyscy wiemy co było później. Platformiana ekipa zamiast obniżać podatki rozpoczęła prawdziwy festiwal ich podwyższania i dorzucania nowych obciążeń publiczno-prawnych. Rząd Tuska, później przekształcony w rząd Kopacz, nieustannie dociskał podatkową śrubę, a przez to wydrenował z portfeli obywateli dziesiątki miliardów złotych. Ale po kolei:

1) Pod koniec 2010 roku platformiana ekipa zatwierdziła ustawę podnoszącą wysokość płaconego przez Polaków podatku VAT z poziomu 7 do 8 proc. oraz z 22 do 23 proc. Wyższe stawki tego podatku miały obowiązywać od 2011 do 2013 roku. Okazało się jednak, że pod koniec 2013 roku Platforma podjęła decyzję o utrzymaniu wyższych stawek VAT na lata 2014 - 2016. Szacuje się, że skumulowany obywatelski koszt podwyższenia stawek podatku VAT wyniósł za lata 2011-2015 co najmniej 18 mld zł (roczny koszt to około 4 mld zł).

2) Począwszy od 2008 roku ekipa Tuska i Kopacz utrzymywała kwotę wolną od PIT, kwoty kosztów uzyskania przychodu oraz progi podatkowe na tym samym, dziś już kuriozalnie niskim, poziomie. Szacuje się, że skumulowany koszt tej operacji dla podatników za lata 2008-2015 to około 15 mld zł.

3) Pod koniec 2011 roku Platforma przyjęła ustawę podwyższającą składkę rentową dla przedsiębiorców o 2 proc. Na skutek podwyżki składka ta wzrosła z 6 proc. do 8 proc., co przełożyło się na zwiększenie wpływów do budżetu ZUS o około 6-7 miliardów zł w skali roku. Łatwo można więc wyliczyć, że podwyżka o 1/3 wysokości płaconej przez przedsiębiorców składki rentowej to koszty szacowane na około 22 mld zł (za lata 2012 - 2015).

4) Podwyżki akcyzy, wzrost wysokości podatków lokalnych czy likwidacja ulgi budowlanej i internetowej to kolejne 5 mld zł.

Szybki rachunek pokazuje, że niekorzystne decyzje władzy podjęte w ostatnich kilku latach przyczyniły się do opróżnienia portfeli Polaków na gigantyczną kwotę minimum 60 mld zł. Rzeczywiste koszty mogą być jednak dużo większe, bowiem nie uwzględniam innych, mniej spektakularnych, podwyżek obciążeń publiczno-prawnych, z którymi mieliśmy do czynienia w latach 2008 - 2015.

Platforma na tym jednak nie poprzestaje i idzie za ciosem. W ostatni piątek posłowie tej partii zagłosowali przeciwko wprowadzeniu zasady rozstrzygania wątpliwości podatkowych na korzyść podatnika w jej pierwotnym kształcie (na szczęście zabrakło im 40 głosów, by projekt mówiący o tym, że "niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika" całkowicie odrzucić). Wygląda więc na to, że fiskalna paranoja władzy trwa w najlepsze. Jedynym sposobem na jej zatrzymanie będzie definitywne odsunięcie PO od władzy podczas październikowych wyborów parlamentarnych. Pozostaje mieć nadzieję, że do tego czasu Ewie Kopacz nie uda się już w sposób istotny utrudnić życia zwykłym Polakom...

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0236 ... datkow.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~pp :

Drogi Onecie.pl...ten portal sięga już dna głupoty, ślepoty, głuchoty. Nie napisaliście słówka o kompromitacji Komorowskiego w Berlinie. Cytujecie dziwne sondaże...sprawiają wrażenie tych sprzed roku..pogubiliście się już zupełnie. Bredzicie jak Bredzisław.

---------------------------------
~kiko57

: To jest niemożliwe. Tyle głupich decyzji komorowskiego!!!! CBOS tak jak TVN to tuba POmatołów,oszustów. Choc przyznam jestem mieszkancem Gdańska i nie mogę się nadziwic jak te media zrobiły wode z mózgu mieszkancom Gdanska. Zadaje pytanie za co popierają POprzekręt i jedno wielkie kłamstwo, czy większosc Gdanszczan odzyska rozum?

=============================
CBOS: lepsze notowania prezydenta Komorowskiego
W lipcu polepszyły się notowania prezydenta Bronisława Komorowskiego. 50 proc. badanych ocenia go pozytywnie, 40 proc. negatywnie; nadal złe notowania mają Sejm i Senat - podaje CBOS.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/cbos-lep ... ego/1j4yr8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prokuratura zwolniła dwoje sprzedawców "Mocarza". Komendant: Żal, materiał był kompletny
Katowicka prokuratura zwolniła do domu dwoje handlarzy, którzy sprzedawali dopalacze o nazwie "Mocarz". - Żal, bo materiał dowody przeciwko nim był kompletny, poparty opinią biegłych - ocenił generał Jarosław Szymczyk, szef śląskiej policji. Jego ludzie przejęli już 2 tysiące działek tego narkotyku i zatrzymali 9 dilerów.
Obrazek
W Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach odbyło się w poniedziałek nadzwyczajne spotkanie zespołu zarządzania kryzysowego z udziałem wojewody, szefa policji, dyrektora pogotowia, kuratora oraz szefów wszystkich działających w regionie inspekcji. Głównym tematem spotkania była fala zatruć dopalaczem o nazwie "Mocarz". Od czwartku do śląskich szpitali trafiło 204 pacjentów, którzy go zażyli.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... l#MTstream
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zagraniczne koncerny płacą w Polsce 2-krotnie niższe podatki. Rabunek kapitałowy trwa w najlepsze, a władze nie robią nic, aby temu zapobiec!
Okazuje się, że 500 największych firm z kapitałem zagranicznym, które w latach 2011-2013 działały na terytorium Polski, odprowadziło ponad dwa razy mniej podatku CIT niż 500 największych firm z polskim kapitałem. Z raportu organizacji Global Financial Integrity (GFI) wynika, że Polska jest liderem w UE jeśli chodzi o drenaż środków finansowych przez zagraniczne podmioty. Oficjalne statystyki NBP na temat bilansu płatniczego Polski również nie napawają optymizmem. W ciągu ostatnich 10 lat zagraniczne koncerny, rządy czy instytucje unijne wytransferowały poza granice naszego kraju równowartość ok. 540 mld zł!

Skala problemu transferu kapitału z Polski została nie dawno dostrzeżona przez Najwyższą Izbę Kontroli. Przypomnijmy, że NIK opublikowała raport, z którego wynika, że nadzorowane przez Ministerstwo Finansów urzędy skarbowe zupełnie nie radzą sobie z transferowaniem gigantycznych dochodów przez zagraniczne podmioty poza polski system podatkowy. Osiągane w Polsce dochody są najczęściej transferowane do tzw. rajów podatkowych (Luksemburg, Cypr, Bahamy). Powyższe nie powinno nas jednak dziwić. NIK ustaliła, że urzędy kontroli skarbowej i urzędy skarbowe - zamiast skupić się na podmiotach z udziałem kapitału zagranicznego - koncentrowały się, zgodnie z zaleceniami Ministra Finansów, na łupieniu i gnębieniu kontrolami małych przedsiębiorców z polskim kapitałem. Duże zagraniczne spółki i koncerny mogły w tym czasie spokojnie transferować dochody poza granice Polski.

Efekty takiego stanu rzeczy są zatrważające. Zgodnie z oficjalnymi statystykami NBP w latach 2005 - 2014 z naszego kraju wypłynęła bezpowrotnie równowartość 540 mld zł! Owoce polskiego wzrostu gospodarczego były bezlitośnie drenowane przez zagraniczne spółki i przedsiębiorstwa. Z raportu organizacji Global Financial Integrity (GFI) wynika, że Polska jest niechlubnym liderem w Unii Europejskiej jeśli chodzi o transfer kapitału przez zagraniczne podmioty. Zdaniem ekspertów z GFI z naszego kraju co roku wypływają gigantyczne kwoty dywidend i nieopodatkowanych zysków zagranicznych koncernów, które traktują Polskę przede wszystkim jako rynek zbytu dla swoich dóbr i usług. Przy okazji tworzą u nas montownie, magazyny czy centra usług wykorzystujące Polaków jako tanią siłę roboczą. Płacą nam 3, 4- krotnie niższe pensje niż pracownikom zatrudnionym w swoich krajach. Gdy do tego doliczymy kosztujące naprawdę ciężkie pieniądze różnego rodzaju opłaty licencyjne za możliwość używania przez lokalne oddziały zagranicznych przedsiębiorstw znaków firmowych i towarowych swoich właścicieli, to mamy jasną odpowiedź dlaczego w Polsce nadal na wszystko brakuje pieniędzy. Swoją cegiełkę dorzuca także rząd, który konsekwentnie powiększając zadłużenie naszego kraju sprawia, że z roku na roku musimy płacić zagranicznym wierzycielom coraz większe odsetki za pożyczone pieniądze. Co gorsze - ekipa rządowa coraz więcej pożycza za granicą. O ile w 2007 roku udział zagranicznych wierzycieli w całkowitym długu Skarbu Państwa wynosił zaledwie 37,8 proc., to w ciągu kilku kolejnych lat wzrósł do poziomu 59,1 proc. (stan na styczeń 2015 r.).

W ten sposób spełniła się wizja nakreślona na początku lat 90-tych ubiegłego stulecia przez "liberałów", powiązanych dziś ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej. Polska stała się największą neokolonią w Europie, swoistym "Batustanem" uzależnionym od zagranicznych wierzycieli, którego bogactwa i zyski są szerokim strumieniem transferowane za granicę. By wiodło się lepiej... Innym gospodarkom Europy i świata.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0236 ... uropie.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ile są warte nasze dane osobowe?
Z roku na rok dane osobowe są warte coraz więcej. Świadczą o tym regularne ich wycieki, włamania hakerów, nielegalny handel czy coraz sprytniejsze metody ich pozyskiwania

Pamiętacie czasy, gdy z domofonu można było się dowiedzieć, gdzie kto mieszka? To było przed 1997 rokiem, kiedy uchwalono ustawę o ochronie danych osobowych. Nie zdawaliśmy sobie wtedy sprawy, że nasze dane osobowe są tak cenną informacją.

Wtedy udostępnienie naszych danych adresowych mogło się co najwyżej skończyć zalewem skrzynki pocztowej ofertami z wielu różnych dziwnych miejsc. Dziś kopia naszego dowodu osobistego wystarczy, aby ktoś wziął w naszym imieniu pożyczkę czy dokonał zakupów na raty. Czasami wystarcza do tego numer PESEL oraz imię i nazwisko.

Dane mają też coraz szerszy wymiar. Cenny jest nasz e-mail, konto na Facebooku czy Allegro. Aby uniknąć strat chronimy numery swoich kart kredytowych czy hasła do bankowości elektronicznej. A firmy chcą znać nasze preferencje zakupowe, czy potrzebujemy pożyczki, w jakim wieku mamy dzieci i wiele innych. Informacje stały się bardzo cenne.

Więcej: http://www.forbes.pl/ile-sa-warte-nasze ... 6,1,1.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Upokorzeni i wyrolowani. Dlaczego wszyscy robią młodych w balona?
Obrazek
Kto dzisiaj jest najsłabszym ogniwem w polskim społeczeństwie? Poszkodowanych grup jest całkiem sporo, wszędzie znajdą się niezadowoleni, którzy głośno i dobitnie wyłuszczą, dlaczego to im należy się to mało zaszczytne miano. Pośród narzekających, bezkonkurencyjni są chyba jednak młodzi. –Trzeba powiedzieć jasno: bycie młodym człowiekiem w Polsce w 2015 roku to doświadczenie upokarzające – stwierdził Stanisław Skarżyński, dziennikarz Radia Zet. I miał rację.

Wyrolowani

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak niewesoły jest los dzisiejszych dwudziestoparolatków. Nie mają ani swojego rzecznika, ani dobrej opinii, a politycy licytują się na obietnice bez pokrycia, licząc na to, że młodsze pokolenia polecą na tych parę gładkich słów.

Stanisław Skarżyński, dziennikarz Radia Zet napisał pierwszą od dawna tak trafnie diagnozującą analizę matni, w której błądzą dzisiaj po omacku młodzi. Z jego opisu nie wyłania się ładny obrazek, ale też nie o lukrowanie chodzi.

– Komu się udało jakoś urządzić, żyje całkiem nieźle. Większości jednak się nie udało. Nadal mieszkają u rodziców, lub rodzice pomagają im – bywa, że niemal czterdziestoletnim ludziom! – finansowo. Olbrzymia grupa uciekła na Zachód. Pozostali „trwają”. Codziennym doświadczeniem młodych Polaków jest żenujące, kompletnie nieadekwatne do potrzeb, wynagrodzenie, praca na czarno, śmieciowe formy zatrudnienia, powszechne łamanie prawa pracy, bo „dwadzieścia osób czeka na twoje miejsce" – pisze.

Więcej: http://natemat.pl/148585,upokorzone-pokolenie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ci z PO mają wszystkich Polaków za idiotów. Poniższy tekst tego dowodzi.
==============

Komentarze:

esmeras

Nie znał wartości zegarka...

Buhahahahahahahahhahahahahahahaa!

Gratuluje pani premierowej doboru bystrych współpracowników!

I oczywiście przerżnięcia w wyborach - także z powodu pana Kamińskiego!

Hej ho, hej ho,

czy to już dno PO?

Hej ho hej ho,

hej ho hej ho,

PO to dno!

--------------------------------------

darius112

ok, państwo zdało egzamin - w dniu dzisiejszym:
- wypuszczono na wolność dealera, rozprowadzającego 'Mocarza'
- drugi 'Mocarz' został uniewinniony z zamiaru sfałszowania swojego stanu majątkowego.
Oczywiście nie mógł wiedzieć że zegarek kosztował 37 tyś. I my w to wszystko wierzymy bo dobre żony się oczywiście zdarzają (takie co kupują zegarki za 37 koła)


=======================
Michał Kamiński i zegarek wart 37 tys. zł. Śledztwo umorzone. "To był prezent od żony, nie znał wartości"
Michał Kamiński nie miał zamiaru zafałszowania swojego stanu majątkowego - uznała prokuratura i umorzyła śledztwo w sprawie domniemanego zatajenia w oświadczeniach polityka zegarka wartego ok. 37 tys. zł. CBA nadal bada jednak sprawę.
Obrazek
- Z zeznań świadków i samego zainteresowanego wynika, że zegarek był prezentem od żony, a on sam nie wiedział, jaka jest jego wartość - powiedział prok. Paweł Wierzchołowski z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dodał, że zdaniem śledczych Kamiński nie miał zamiaru zafałszowania swego stanu majątkowego i nie można się tu doszukać celowego działania.

Prokuratura badała cztery oświadczenia majątkowe Kamińskiego, składane kiedy był europosłem w latach 2013-2014. Podejrzewano, że polityk zataił w nich posiadanie ruchomości o wartości powyżej 10 tys. zł, czyli zegarka marki Paul Picot o wartości szacunkowej 37 tys. zł. Zgodnie z prawem Kamińskiemu groziło za to do 3 lat więzienia.

Od decyzji o umorzeniu sprawy Kamińskiego nikt nie może się odwołać.

Kopacz za Kamińskim

Media twierdziły, że Kamiński - sekretarz stanu w KPRM - nie umieszczał w oświadczeniach zegarka - miał go wpisać dopiero do ostatniego oświadczenia, mimo że miał go posiadać już od kilku lat. Kamiński komentował, że są to informacje nieprawdziwe, bo w trzech oświadczeniach majątkowych wpisywał, że posiada zegarki, a w ostatnim doprecyzował ich wartość. Premier Ewa Kopacz mówiła w lutym: - Pan minister Kamiński twierdzi, że ujawniał te swoje zegarki, nie precyzował dokładnie, ile który kosztował.

CBA nadal prowadzi wszczęte w marcu postępowanie sprawdzające oświadczenia Kamińskiego - powiedział rzecznik prasowy Biura Jacek Dobrzyński. Kontrola prawidłowości i prawdziwości jego oświadczeń majątkowych rozpoczęła się 13 marca.

- Postępowanie obejmuje oświadczenia złożone w latach 2009-2015. Planowany termin zakończenia postępowania przypada na połowę września 2015 r. - podał rzecznik. Zaznaczył, że ponieważ czynności trwają, nie może podać szczegółów.

Kamiński: Na moją korzyść działa prawda


W marcu Kamiński mówił, że cieszy się, że CBA wszczęło postępowanie sprawdzające. Powiedział wtedy, że jest przekonany, iż pozwoli to rozwiać wszelkie wątpliwości, które ktokolwiek mógł mieć, wokół jego "prawdziwych, składanych regularnie i rzetelnie oświadczeń majątkowych".

W kwietniu, gdy wszczęto prokuratorskie śledztwo, mówił on zaś, że daje mu to szansę, aby złożyć w tej kwestii wszelkie wyjaśnienia. - Na moją korzyść działa prawda, nie sfałszowałem żadnego ze swoich oświadczeń majątkowych, sam nieprzymuszony przez nikogo zgłosiłem do oświadczenia ten zegarek - zaznaczył.

Z powodu pominięcia w oświadczeniu zegarka, z polityki odszedł b. minister i b. poseł Sławomir Nowak. W ub.r. został nieprawomocnie skazany za to przez Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście na 20 tys. zł grzywny. W maju br. Sąd Okręgowy zmienił wyrok i umorzył warunkowo - na rok - postępowanie karne. Nakazał Nowakowi zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym. SO uznał winę b. posła i b. ministra transportu, ale ocenił, że były przesłanki do warunkowego umorzenia.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... l#MTstream
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

henryk57

Strasznie to proste a zarazem skomplikowane.Kiedy był ogromny problem z "kompotem" z makowin sprawę załatwiono w najprostszy sposób na świecie.Zakazano uprawy maku.Hodowcy którzy chcieli jego uprawiać musieli uzyskać koncesję .Do upraw dopuszczono tylko mak praktycznie bez opiumowy i jednoroczny.Pamiętam że narkomani w latach 80-90 XX wieku wymierali jak muchy.Dzisiaj do tematu dopalaczy podchodzi zbyt "naukowo".Dobrze powiedziano w krakowskiej prokuraturze że paragraf o ściganiu z narażenia życia i zdrowia zastępuje wszystkie paragrafy o zwalczaniu narkomanii.Kiedy w powszechnym użyciu przez "ćpunów" był butapren ,Tri, aceton to był dopiero problem.Z dopalaczami państwo powinno rozwiązać problem w 24 godziny.

-----------------------

cab28

Polscy politycy nie słuchają ludzi nauki. Za to jakby był Pan księdzem, to można by jakąś ustawę szybko przepchnąć.

-------------------------

Przemysław Nowak

Walczy się ze skutkami... A przyczyny..?
Pytanie brzmi: dlaczego tak wielu Polaków ćpa i pije?


===========================
Dopalacze okiem chemika
Obrazek
Czym są dopalacze, jak się je bada i co jest w nich szkodliwego - wyjaśnia chemik, który na co dzień bada je w laboratorium.

Rozmowa z chemikiem, który bada dopalacze w laboratorium. Nasz rozmówca zastrzegł sobie anonimowość.

Co to są dopalacze?

- To substancje, które są psychoaktywne, czyli mają wpływ na układ nerwowy. Pod względem działania nie różnią się od narkotyków, różnią się od nich jedynie kwalifikacją prawną, czyli tym, że nie są zakazane. Dzięki niewielkim zmianom w budowie cząsteczki chemicznej nie są już to substancje wyszczególnione w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.

Co jest w nich szkodliwego?

Więcej: http://wyborcza.pl/1,75400,18364590.html#MTstream
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM