Związek Zawodowy „Sierpień 80” zachęca wszystkie miasta do wprowadzenia bezpłatnej komunikacji miejskiej. Ma to przynieść same korzyści – finansowe, ekologiczne i społeczne. Władze Lubina nie krytykują pomysłu, ale twierdzą, że jego realizacja jest w tej chwili niemożliwa.
- To na pewno nie jest temat na od zaraz. Wiąże nas bowiem dziesięcioletnia umowa z PKS, który świadczy dla miasta usługi transportowe. Nie mamy własnej spółki, więc trudno teraz mówić o bezpłatnej komunikacji. Umowa z PKS jest w tej chwili tak skalkulowana, że są w niej bilety i wpływy z ich sprzedaży - mówi Jacek Mamiński, rzecznik urzędu miejskiego. Zdaniem rzecznik spółka musiałaby jeszcze raz skalkulować koszty, zanim zdecyduje się na zniesienie biletów. Nikt na razie jednak nie rozważa takiej możliwości.
Pomysł bezpłatnych autobusów poparły władze Warszawy, Krakowa i Gdańska. Także w mniejszych miejscowościach cieszy się on powodzeniem. - Przykładem Jest Nysa na Opolszczyźnie, gdzie już od prawie roku funkcjonuje bezpłatna komunikacja autobusowa. W tym czasie spadła liczba samochodów przejeżdżających przez miasto. To sprawia, że drogi się mniej niszczą i nie potrzebne są tak duże nakłady na ich naprawy. Kolejny pozytyw to mniejsze zanieczyszczenie środowiska, mniejsze korki i mniejszy hałas - wyjaśnia Patryk Kosela, rzecznik Sierpnia 80.
Zdaniem związku wpływy ze sprzedaży biletów stanowią w większości wypadków zaledwie 30 procent budżetu spółek komunikacyjnych. Dużo więcej kosztuje ich wydrukowanie i sprzedaż. Sierpień 80 będzie organizował akcje promocyjne w całej Polsce. Za kilka dni będą przekonywać do pomysłu w Żorach, potem odwiedzą Koszalin i Bydgoszcz. Całość odbywa się pod hasłem „NIE dla podwyżek cen biletów - TAK dla bezpłatnej komunikacji miejskiej”. (mat)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/62529/78/
--==============================
A kiedy się ta umowa z PKS-em kończy ?








