Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Nowy(a) na forum


Przedewszystkim walczyć,bo jak narazie to ja nie widze walki i chęci ze strony włodarzy miasta. PLK ogłosiło że remont sie jednak nie odbędzie i wszyscy sie z tym pogodzili ba,nawet gazety lokalne nic niepisały o tym.
Dopiero gdy KODLK i poseł Zubowski zaczeli walczyc o linie ,to wtedy zrobił sie szum medialny.
Jak narazie to mamy pusty teren po dworcu i wiecej nic.Przykład Rudnej która potrafiła od PLK wykupic teren dworca,przejscia podziemne ktore był w stanie agoni.A teraz co mamy? Piękny kameralny dworzec ,z poczekalnia oraz czyste przejscia podziemne.
Moje odczucie jest takie że władze miasta podchodza do tego tematu że jak nie ma pociagów osobowych to jeszcze nie ma tragedi , a jak jakims cudem wruca to bd ok.Jak lokalni posłowie nie bd sie starali to tu nigdy nic niewruci.
Dopiero gdy KODLK i poseł Zubowski zaczeli walczyc o linie ,to wtedy zrobił sie szum medialny.
Jak narazie to mamy pusty teren po dworcu i wiecej nic.Przykład Rudnej która potrafiła od PLK wykupic teren dworca,przejscia podziemne ktore był w stanie agoni.A teraz co mamy? Piękny kameralny dworzec ,z poczekalnia oraz czyste przejscia podziemne.
Moje odczucie jest takie że władze miasta podchodza do tego tematu że jak nie ma pociagów osobowych to jeszcze nie ma tragedi , a jak jakims cudem wruca to bd ok.Jak lokalni posłowie nie bd sie starali to tu nigdy nic niewruci.
Nowy(a) na forum


Szykuje się rewolucja na kolei. Zagraniczni przewoźnicy wjadą do Polski?
Przetargi na obsługę tras, rozdzielenie przewoźnika od firmy zarządzającej torami, swobodny dostęp firm z całej Wspólnoty do rynków krajowych – to główne tezy propozycji Komisji Europejskiej, którą poznał DGPPod koniec stycznia Komisja Europejska przedstawi propozycję pełnego otwarcia na międzynarodową konkurencję przewozów pasażerskich w całej Unii. Tak zwany czwarty pakiet kolejowy będzie zawierać trzy filary: usprawnienie procedur wydawania pozwoleń na dopuszczenie pojazdów kolejowych do eksploatacji, otwarcie krajowych rynków pasażerskich na konkurencję oraz reformy zarządzania na rynku infrastruktury kolejowej.
Pierwszy filar zakłada wzmocnienie kompetencji Europejskiej Agencji Kolejowej (ERA), trzeci filar obejmuje drażliwą kwestię pionowego oddzielenia infrastruktury kolejowej i kolejowych operatorów. DGP uzyskał od Komisji jej główne założenia. W ramach tzw. czwartego pakietu kolejowego od 1 stycznia 2019 r. każdy przewoźnik uzyska prawo do świadczenia usług na liniach wewnętrznych innego państwa Wspólnoty. Bez żadnej koncesji Deutsche Bahn będzie mógł przewieźć nas na trasie Warszawa – Kraków, a Trenitalia – między Poznaniem a Wrocławiem. Jak przekonują urzędnicy KE, taka konkurencja powinna poprawić jakość usług i obniżyć ich cenę.
Równie ważna jest propozycja ostatecznego oddzielenia spółki zarządzającej siecią linii kolejowej od operatora przewozów. Dziś, zresztą zgodnie z prawem europejskim, tak w Polsce nie jest. Zarządca sieci, PLK, wchodzi w skład holdingu PKP SA, do którego należą m.in. PKP Intercity.
Czwarty pakiet ma także zmienić zasady przyznawania przez władze samorządowe umów na obsługę konkretnych linii. W przyszłości rozstrzygnięcie nastąpi na zasadzie otwartego przetargu, do którego będą mieli dostęp wszyscy przewoźnicy. Wygra ten, kto spełniwszy określone warunki, zaproponuje najniższą cenę. Dziś takie usługi świadczą specjalne spółki należące do samorządów, jak Koleje Mazowieckie czy Koleje Dolnośląskie.
KE zdecydowała się na radykalne rozwiązanie. Zgodnie z jej koncepcją przewoźnik obcego kraju, który będzie chciał wejść na rynek innego państwa UE, będzie mógł się ograniczyć do świadczenia usług tylko na najbardziej intratnych trasach, lekceważąc te, które są deficytowe, ale istotne z punktu widzenia społecznego. To wywołuje oburzenie m.in. we Francji, gdzie zbudowano kosztem dziesiątek miliardów euro nowoczesną sieć szybkich kolei TGV. Dziś państwowy monopolista SNCF zarabia krocie na takich trasach, jak Paryż – Lyon czy Paryż – Marsylia. Francuskie władze nie chcą, aby na zbudowanych za pieniądze francuskich podatników liniach zarabiał chociażby Deutsche Bahn.
Batalia o wprowadzenie w życie pomysłu KE ruszy na początku lutego.
Pomysł jest łatwiejszy do przełknięcia w Polsce. O ile w Hiszpanii i we Francji 100 proc. krajowych przewozów pasażerskich świadczy państwowy monopolista, a w Niemczech 92 proc., o tyle w naszym kraju powstała realna konkurencja. Z PKP konkurują krajowe spółki należące do samorządów, jak Przewozy Regionalne. Niewielki zakres linii obsługuje także jako krajowa spółka Arriva RP, która należy do Deutsche Bahn. Z zestawienia przygotowanego przez berliński Uniwersytet Humboldta wynika, że Polska zgodnie z unijnym kalendarzem wprowadza przepisy o liberalizacji rynku kolejowego.
Zgodnie z dotychczasowym unijnym prawem całkowicie zliberalizowane są przewozy towarowe, zarówno krajowe, jak i zagraniczne. W przewozach pasażerskich liberalizacja objęła do tej pory tylko te międzynarodowe, które stanowią zaledwie 10 proc. rynku.
Z przełknięciem nowych unijnych regulacji niektóre kraje Unii mają o wiele większe trudności. Z cytowanego już raportu wynika, że zwlekają z tym Łotwa, Litwa, Irlandia, Hiszpania i Grecja. Z kolei Francja chce ponownie włączyć nadzór nad siecią kolejową do grupy SNCF. Taki układ już istnieje w Niemczech, gdzie sieć należy do spółki DB Netz w ramach holdingu Deutsche Bahn.
źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/transpor ... olski.html

"Ideą projektu pilotażowego „Jeden bilet – jedna taryfa” jest przygotowanie założeń i gotowych rozwiązań umożliwiających integrację transportu pasażerskiego w Legnicko-Głogowskim Okręgu Miedziowym (LGOM)."NEVIL pisze:Gdybyś przeczytał ten temat ,,gdzie jest PKP" od początku do końca, to byś przestał mówić, że władze miasta nic nie zrobiły dla wznowienia ruchu pociągów pasażerskich na odcinku Legnica - Rudna .
Ej, a wiesz może, kto jest za to odpowiedzialny? Pilotaż pilotażem, ale byłoby super, gdyby się udało. Ja akurat pracuję w LSSE, więc gdyby było proste połączenie z Lubina, byłabym przeszczęśliwa.
Nowy(a) na forum


Powiem wam ciekawostkę,mam znajomego który pracuje w Kolejach Dolnośląskich , i robią szynobusem przejazdy techniczne z Legnicy do Rudnej. Czas jazdy z Legnicy do Lubina wynosi 30 min a z Lubina do Rudnej 25 min. Obecnie szynobusem można by było dojechac z Lubina do Wrocławia na poziomie 1h 20 min wiec była by to spora konkurencja dla busów ,bo w nowych szynobusach KD jest komfort.
I dalej bd upierał sie że politycy Lubina nie są zaangażowani w kolej,taki Lwowek Sląski ma linie kolejowa w gorszym stanie a osobowe są,bo prezydent wygrał batalie z UMWD
I dalej bd upierał sie że politycy Lubina nie są zaangażowani w kolej,taki Lwowek Sląski ma linie kolejowa w gorszym stanie a osobowe są,bo prezydent wygrał batalie z UMWD
Początkujący


Już dawno linia byłaby wyremontowana gdyby się interesowali tym tematem,ale im zwisa,te tory z Lubina do Legnicy są w tragicznym stanie na wielu odcinkach pociągi towarowe zwalniają do 20 na godzine więc to że szynobus zrobi trasę z Legnicy do Lubina w 30 minut to jakieś bzdury.
"Nocny Bar jest jak Atlantyda Łez"
Nowy(a) na forum


Nie bzdury tylko fakty. Widze że kolej to ty znasz ale z opowiadań.
Każdy pociąg ma swój cieżar i prędkośc jest dobierana przez PLK na podstawie cięzaru. Dla pociagów towarowych predkosc na tej lini to 40km/h wyjątek od Chróstnika do Lubina (przejazd na legnickiej) 20km/h.
Natomiast dla szynobusów predkosc od Legnicy do Rynarcic to 60 km/h ,od Rynarcic do Rudnej Gwizdanow 80km/h.
Zanim cos napiszesz to poczytaj sobie o lini 289...
Każdy pociąg ma swój cieżar i prędkośc jest dobierana przez PLK na podstawie cięzaru. Dla pociagów towarowych predkosc na tej lini to 40km/h wyjątek od Chróstnika do Lubina (przejazd na legnickiej) 20km/h.
Natomiast dla szynobusów predkosc od Legnicy do Rynarcic to 60 km/h ,od Rynarcic do Rudnej Gwizdanow 80km/h.
Zanim cos napiszesz to poczytaj sobie o lini 289...
Człowieku, androny pleciesz ! Przeczytaj sobie z jaką szybkością pokonywał skład wagonów ( 3 lub 4 wagony ) z Lubina do Legnicy, przed zamknięciem tego szlaku dla ruchu pasażerskiego, oraz jak długo trwał ten przejazd. To było około 50 minut. Co do przejazdów technicznych na tym odcinku, to mogę się z Tobą zgodzić. Jechali na własne ryzyko. Natomiast maszynista ze składem pasażerskim otrzymuje dyspozycje z jaką prędkością ma pokonywać poszczególne odcinki szlaku i musi się ich bezwzględnie trzymac. Wrazie ich nieprzestrzegania i doprowadzenia do katastrofy, odpowiedziakność spada na maszynistę. Poza tym pociąg techniczny nie zatrzymywał się na poszczególnych stacjach, żeby mogli wysiąść, lub wsiąść pasażerowie.
I nie imputuj mi tutaj, że ja kolej znam tylko z opowiadań, bo wiedz, że bezpośrednio uczestniczyłem przy elektryfikacji szlaku Legnica - Rudna Gwizdanów, oraz budowałem podstacje trakcyjne i odcinki sieciowe, nie tylko na tej linii w latach osiemdziesiątych zeszłego wieku. Więc to raczej ja mógłbym Cię zapytać, jakie Ty masz kompetencje do wypowiadania się w tym temacie i stawiania tak kategorycznych stwierdzeń.
Dodam jeszcze, że na początku lat 70-tych dojeżdżałem do pracy w Legnicy. Z Lubina pociąg do Legnicy pokonywał ten odcinek około 30 minut.
I nie imputuj mi tutaj, że ja kolej znam tylko z opowiadań, bo wiedz, że bezpośrednio uczestniczyłem przy elektryfikacji szlaku Legnica - Rudna Gwizdanów, oraz budowałem podstacje trakcyjne i odcinki sieciowe, nie tylko na tej linii w latach osiemdziesiątych zeszłego wieku. Więc to raczej ja mógłbym Cię zapytać, jakie Ty masz kompetencje do wypowiadania się w tym temacie i stawiania tak kategorycznych stwierdzeń.
Dodam jeszcze, że na początku lat 70-tych dojeżdżałem do pracy w Legnicy. Z Lubina pociąg do Legnicy pokonywał ten odcinek około 30 minut.

Nowy(a) na forum


Tak na ryzyko . Ludzie pisać wam że w wykazach PLK dla odcinka Legnica-Chróstnik jest 60km/h .Co do przejazdów technicznych na tym odcinku, to mogę się z Tobą zgodzić. Jechali na własne ryzyko. Natomiast maszynista ze składem pasażerskim otrzymuje dyspozycje z jaką prędkością ma pokonywać poszczególne odcinki szlaku i musi się ich bezwzględnie trzymac.
Ta dyskusja nie ma sensu pisać wam co jest w PLK i tego siętrzymają to wy swoje pierdoły wypisujecie.
Legnica-Chróstnik 60km/h
Chróstnik-Lubin 20km.h
Lubin-Rynarcice 60km/h
Rynarcice - Rudna Gwizdanów 80km/h
I wiem co pisze bo pracuje w PLK i znam to od środka , a wy piszecie jakieś wspomnienia co było 3 lata temu . 3 lata temu z Lubina do Legnicy jechał pnad 1h . Tory zostały w tamtym roku podbite od nowa i prędkość się zwiększyła.
Prędkośc jest podana dla szynobusów a nie dla towarowych i EZetów....
A więc skoro tak jest, jak Ty piszesz, to dlaczego nie zostaje przywrócony ruch pasażerski na tym szlaku ? Czyżby przeszkodą był ten odcinek Chróstnik - Lubin , gdzie obowiązuje prędkość 20 km/godz ? Przecież to jest bardzo krótki odcinek. No i przecież Lubin cały czas dobija się o to, żeby przywrócić kursowanie pociągów na trasie Legnica - Rudna. Gdy będzie zapewnienie, że tak się stanie, wówczas można pomyśleć o budowie węzła przesiadkowego.

Nowy(a) na forum


Tak jak pisze Magda,to jest szum i nic wiecjej.Jedynie Komitet Obrony Dolnoslaskich Lini Kolejowych naciska PLK,UMWD i ministerstwo transportu na wzowienie ruchu ,ale beton cieżko przekonać. Gdyby władze Lubina wysłały kilka poważnych pism ,zrobily konferencjie z UMWD to pewnie juz od grudnia bysmy jezdzili pociągami .
Jedynie nam jako potencjalnym pasażerom pozostaje wysłac do UMWD emaile w sprawie reaktywacji lini 289 ,i zasypac ich wnioskami.Ale to w Marcu dopiero.
Jedynie nam jako potencjalnym pasażerom pozostaje wysłac do UMWD emaile w sprawie reaktywacji lini 289 ,i zasypac ich wnioskami.Ale to w Marcu dopiero.
Początkujący


Tory są w opłakanym stanie i te 80km/h to można sobie włożyć między bajki,to chore że podóż pociągiem do Legnicy trwa godzinę,nie doszukujmy się jakiś śmiesznych przejazdów technicznych czy szynobusów...Ta linia musi zostac wyremontowana,mają być położone nowe zdrowe betonowe podkłady i szyny...Do tego Lubin Górniczy też potrzebuje przebudowy jeśli kiedyś mają jeździć pociągi do Polkowic,inwestycja która kosztuje wiele grubych milionów,tak trzeba myśleć a nie to że coś tam na tym beznadziejnym krzywym szlaku przejedzie 80 km/h bo pare lat temu jechałem pociągiem nie raz do Legnicy i z tą prekością to ja rowerem szybciej zajade do Centrum Legnicy.
"Nocny Bar jest jak Atlantyda Łez"
Informacje
Bing [Bot] » 1 gość

