Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czym zajmują się posłowie? Najdziwniejsze zespoły parlamentarne
Obrazek
Choć za działanie w nich parlamentarzyści nie otrzymują ani złotówki, zakładają ich setki. Dosłownie. O niektórych jest bardzo głośno, ale większością media się nie interesują. A szkoda, bo można wśród nich znaleźć prawdziwe perełki.

W obecnej kadencji parlamentu powstały aż 104 różne zespoły. Dla porównania - przez 4 lata ubiegłej takich grup utworzono zaledwie 65.

Każda z nich zrzesza od kilku do ponad stu posłów i senatorów, więc nietrudno się domyśleć, że parlamentarzyści działają w kilku na raz. Rekordzistami są Michał Szczerba z PO i Jan Dziedziczak z PiSu, którzy przynależą aż do 9, możemy się tylko domyślać, jak prężna musi być ich działalność.

Pełną listę zespołów możecie podziwiać na stronie internetowej Sejmu, a oto nasz wybór tych najdziwniejszych.

Parlamentarny Zespół Brydża Sportowego
- oficjalnie zajmuje się promocją brydża i "propagowaniem rywalizacji sportowej w brydżu sportowym w obrębie parlamentu polskiego i w kontaktach z parlamentami innych krajów". Chyba nie musimy tłumaczyć, co to w praktyce oznacza. Brydżystów jest zaledwie ośmiu, ale mimo to jest to zespół prawdziwie ponadpartyjny. Zrzesza przedstawicieli PO, PiS, SLD i PSL.

Parlamentarny Zespół ds. Piastówanio Ślónskij Godki
- jego nazwa zdecydowanie rzuca się w oczy. W jego skład wchodzi 17 posłów w przeważającej mierze z Platformy Obywatelskiej. Jak nietrudno się domyśleć, celem grupy jest ochrona gwary śląskiej.

Parlamentarny Zespół ds. Promocji Badmintona - zespołów o tematyce sportowej jest kilka, ale ten podoba nam się najbardziej. W końcu ile można słuchać o "harataniu w gałę". Innymi sportami promowanymi przez osobne zespoły są żużel i szachy.

Parlamentarny Zespół ds. przywrócenia ekspresowych i pośpiesznych połączeń pasażerskich na trasie Jelenia Góra, Wrocław, Opole, Częstochowa, Warszawa poprzez CMK - zespół o najbardziej ujmującej nazwie, która w sumie wszystko tłumaczy. Ma aż 46 członków i w przeciwieństwie do większości zbiera się dość regularnie, do tej pory aż 4 razy.

Parlamentarny Zespół ds. Wędkarstwa
- Wędkarzy w Sejmie jest 13, większość z SLD. Jest to jedyny zespół, w którym zasiada przewodniczący Sojuszu Leszek Miller. Wyobrażenie sobie, jak przechwala się "taaaaaką rybą" nie nastręcza trudności.

Parlamentarny Zespół Profesorów - zespół prawdziwie elitarny, zrzesza 13 najlepiej wykształconych parlamentarzystów. Oficjalnie mają działać na rzecz polskiej nauki, ale jak do tej pory zebrali się zaledwie raz. Czyżby ta pierwsza dyskusja była zbyt burzliwa?

Poselski Zespół Strażaków- to wbrew pozorom niezwykle potężny zespół. Ma aż 114 członków, a jego zarząd liczy 12 osób. Podejrzewamy, że nie wszyscy z nich byli wcześniej prawdziwymi strażakami, ale i tak wydaje nam się, że dzięki nim Sejm powinien przetrwać każdy pożar.

Parlamentarny Zespół Miłośników Motocykli i Samochodów - składa się z 15 posłów PO i Marka Gosa z PSL. Niestety zespół nie uchwalił statutu więc trudno nam jednoznacznie ocenić, co dokładnie jego członkowie robią. Tym bardziej, że sportami motorowymi zajmuje się zupełnie inny zespół. W kontrze do PZMMiS działa prężna (aż pięć spotkań) Parlamentarna Grupa Rowerowa. Co ciekawe poseł Grzegorz Raniewicz działa w obu zespołach.

Parlamentarny Zespół ds. Wyścigów Konnych i Jeździectwa - były samochody, były rowery, to dlaczego by nie zacząć przemieszczać się konno? Niezbyt zaskakująca ciekawostka - w tej grupie także działa Grzegorz Raniewicz.

Po zaprezentowaniu tej listy, nie zostaje już, jak tylko pochylić się z zadumą nad niezwykłą pracowitością naszych posłów i senatorów. Niestety nie wszystkim ta niebywała chęć parlamentarzystów do zrzeszania się przypadła do gustu. Marek Borowski, były marszałek Sejmu, skomentował ten fenomen w wywiadzie dla TVP Info.

Z kadencji na kadencję coraz więcej posłów zauważa, że jest to świetny sposób, by zaimponować wyborcom. (...) Liczba zespołów sprawia wrażenie nadzwyczajnej aktywności, której w rzeczywistości nie ma.
Pan marszałek nie pomyślał, że posłom być może najzwyczajniej w świecie się nudzi?

źródło: http://deser.pl/deser/1,111858,13064297 ... y.html#Cuk
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kancelaria Prezydenta i RPO o wyroku TK ws. kwotowej waloryzacji emerytur i rent

Podobne ustawy w przyszłości mogą być uchwalane, prezydent musi mieć jasność w takich sprawach - powiedział prezydencki minister Krzysztof Łaszkiewicz po wyroku TK ws. kwotowej waloryzacji rent i emerytur. Zdaniem RPO odrębne zdania zgłoszone przez 5 sędziów pokazują, że sprawa jest kontrowersyjna.

Więcej: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/669 ... -rent.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Gazprom obniża ceny gazu dla Zachodu. Polska zapłaci najwięcej z UE

Wytargowaliśmy obniżkę cen gazu od Gazpromu. Rosjanie zapowiadają już kolejną obniżkę, ale dla Zachodu. Znów za rosyjski gaz będziemy płacić najwięcej w Unii Europejskiej?


Od początku 2013 roku o 10 proc. spadną nasze rachunki za gaz - zdecydował Urząd Regulacji Energetyki. O taką obniżkę wnioskowało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które targowało się z Rosją o tańszy gaz. Mniej cieszą się zakłady chemiczne, które zapłacą za gaz z PGNiG tylko o 3,3 proc. mniej. To zbyt mało, by poprawić ich konkurencyjność i rentowność. Nie ma więc co liczyć na obniżkę cen nawozów czy wzrost zatrudnienia.

Przed obniżką 1000 m sześc. gazu z Rosji kosztowało nas 575 dol., ujawnił minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Poinformował również, że PGNiG zbiło cenę "o nieco ponad 15 proc.". Czyli cena gazu ze wschodu spadnie do ok. 460-490 dol., mówili nam rozmówcy z Ministerstwa Skarbu i PGNiG, którzy chcieli zachować anonimowość.

Na Zachodzie jest i będzie taniej

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,130 ... z2FZnVKFBj
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pijany proboszcz pewnie się narąbał wzmocnionym spirytusem winem mszalnym... :-)
=========================================
Pijany ksiądz proboszcz z Chojnic trafił do aresztu; ubliżał policjantom
Proboszcz parafii Matki Boskiej Fatimskiej znów w tarapatach. Tym razem nie prowadził auta po kielichu, jak było to kilka lat temu, ale naubliżał policjantom w okolicy Sierpca. Ci założyli mu kajdanki i na noc zamknęli w izbie zatrzymań.

Do zdarzenia doszło tydzień temu. Lipnowscy policjanci w kilka minut od zgłoszenia zatrzymali kierowcę skody superb, który zatankował na stacji paliwo i odjechał, nie płacąc za nie. Rachunek miał rzekomo uregulować pasażer będący właścicielem samochodu.

Tym pasażerem był Wiesław M. - Wszczął awanturę z funkcjonariuszami, która zakończyła się dla niego zatrzymaniem w policyjnym areszcie - mówi Anna Kozłowska z KPP w Lipnie. - Był agresywny i arogancki. Ubliżał mundurowym. Powołując się na znajomości w różnych kręgach, groził im zwolnieniem z pracy, jeśli nie odstąpią od dalszych czynności. Ponadto nie chciał podać swoich danych osobowych.

Wiesław M. miał 1,8 promila alkoholu we krwi. Noc spędził w celi, następnego dnia został przewieziony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty za bezprawne wywieranie wpływu na policjantów w celu zmuszenia ich do zaniechania prawnych czynności i znieważenie funkcjonariuszy.

- Dla sprawcy, który znieważył funkcjonariusza publicznego, kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do roku - informuje Kozłowska. - Za groźby kierowane wobec policjanta kara wzrasta do trzech lat.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/by ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Minister skarbu planuje kolejny wniosek ws. gazu
Polska nie zgodzi się na dzielenie Europy w sprawie gazu. Minister skarbu w rozmowie z reporterem Radia ZET deklaruje, że jeśli Rosjanie ponownie przyznają obniżkę krajom Europy Zachodniej, a Polsce nie, to złożymy kolejny wniosek do Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie.

Przedstawiciele Gazpromu w wywiadzie dla agencji Reuters zapowiedzieli wczoraj kolejną obniżkę cen o 10 procent. Ten prezent to efekt tego, że Rosjanie mają problem ze sprzedażą błękitnego paliwa na zachodzie.

Szef resortu skarbu otworzył dzisiaj giełdę gazu, która w przyszłości może też przyczynić się do obniżenia cen. Na razie to krok symboliczny, bo handlować będzie się tam niewielką ilością surowca. W przyszłości resort chce by poprzez giełdę sprzedawano aż 70 procent gazu zużywanego w Polsce.

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,104122,title,M ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Telewizja Niezależna - nowy projekt autorów niepokornych

Dziennikarze, którzy odeszli z "Uważam Rze" tworzą własny kanał informacyjny - Telewizję Niezależną. Stacja ma ruszyć na wiosnę 2013 roku, jej redaktorem naczelnym będzie Bronisław Wildstein, a wiceprezesem - Tomasz Sakiewicz, informuje portal wirtualnemedia.pl.


Wśród udziałowców spółki Telewizja Niezależna są dziennikarze związani z prawicą m.in. Bronisław Wildstein, Tomasz Sakiewicz, Anita Gargas, Rafał Ziemkiewicz, Ewa Stankiewicz i Tomasz Terlikowski oraz niezależni przedsiębiorcy - poinformował Piotr Barełkowski, prezes Telewizji Niezależnej, założyciel kanału TV Biznes.

Barełkowski szansy na rynkowy sukces stacji upatruje w przedstawianiu innego punktu widzenia od pozostałych stacji. Podkreśla, że nie będzie to kanał „Gazety Polskiej”.

Telewizja Niezależna dostępna będzie w sieciach kablowych i na satelicie, planuje nadawać programy informacyjne i publicystyczne o profilu konserwatywnym.

- Chcemy stworzyć telewizję, która stanie się wiarygodnym źródłem informacji dla Polaków oraz źródłem informacji o Polakach dla świata. Telewizję rzetelną, nowoczesną i atrakcyjną - mówi w rozmowie z portalem Wirtualne Media Ewa Stankiewicz.

Debiut nowej telewizji Barełkowski zapowiada na przełom kwietnia i maja 2013 r.

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,104130,title,T ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Stadion Narodowy przyniesie w 2013 roku 21 mln zł strat. Nowy operator: Ten stadion był fatalnie zarządzany

Marcin Herra negatywnie ocenił dotychczasowe działania w sferze zarządzania Stadionem Narodowym. Prezes spółki, która od 1 stycznia pod nazwą PL.2012+ będzie operatorem obiektu, podkreślił, że głównym zadaniem w 2013 roku będzie wzmożona aktywność biznesowa.

"Nasz stadion jest w grupie pięciu czołowych obiektów Europy, ale pod względem zarządzania nie jesteśmy nawet w środku tabeli, a raczej na końcu. Od początku przyszłego roku rozpoczynamy intensywne działania. Priorytetem będzie wynajęcie lóż biznesowych oraz powierzchni komercyjnej. Nie zamierzamy się jednak z tym nadmiernie śpieszyć. Chodzi także o to, aby wcześniej pokazać unikalność tego miejsca i tym samym wzmocnić jego wartość" - zaznaczył Herra podczas czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Więcej: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/670 ... dzany.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Niewinny przesiedział pięć lat. Chce zadośćuczynienia
Przesiedział w areszcie prawie pięć lat, najpierw podejrzany, potem oskarżony o najpoważniejszą zbrodnię - współudział w zabójstwie. Dziś wiadomo, że był niewinny, sąd prawomocnie oczyścił go z zarzutów. Teraz za doznane w areszcie krzywdy pan Arkadiusz domaga się od państwa 800 tysięcy złotych. Dostał nieco ponad 200 tysięcy, ale złożył apelację.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ienia.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zespół Laska zmierzy się z teoriami zespołu Macierewicza
Rząd wesprze ideę powołania zespołu, który będzie prostował rozmaite teorie smoleńskie – pisze "Gazeta Wyborcza", która powołuje się na szefa Kancelarii Premiera -Tomasza Arabskiego. Na pomysł jego utworzenia wpadł Maciej Lasek, szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Lasek przedstawił swój pomysł kilka dni temu na łamach "Gazety Wyborczej". - Jesteśmy to winni części społeczeństwa, które już nie wie, gdzie leży prawda – powiedział wówczas.

- Jeśli będą potrzebowali jakiejkolwiek pomocy, to my jej udzielimy - deklaruje w rozmowie z "Gazetą" szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski.

Wsparcie zapowiedział także Jerzy Miller. Szef państwowej komisji badającej katastrofę z 10 kwietnia 2010 r., który oświadczył, że wystąpi do premiera o umożliwienie członkom zespołu Laska dostępu do dowodów zebranych przez komisję.

Zespół mógłby się spotkać już w styczniu. Gotowość udziału deklaruje połowa członków komisji Millera. Zgłaszają się też uczeni, m.in. z Politechniki Warszawskiej. Mieliby oni dyskutować o takich teoriach, jak np. wybuch na pokładzie.

Środowiska związane z PiS ochrzciły już zespół Laska "komisją do walki z Macierewiczem". Ojciec jednego z pilotów mówi "Gazecie Polskiej Codziennie", że "jej celem będzie oskarżanie zmarłych, a oni nie mogą się bronić". Ewa Błasik, wdowa po gen. Błasiku, atakuje: "Znów nic nie wyjaśnią. To karierowicze, nierzetelni eksperci".

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/temat/katastr ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zamiana złotego na euro. Już się kłócą

PiS: Pakt fiskalny uderza w niepodległość Polski, Tusk chce nas ukradkiem wprowadzić do strefy euro. PO: Bez paktu stracimy jakikolwiek wpływ na przyszłość UE


Środowa kłótnia w Sejmie o propozycję rządu, by Polska przyjęła tzw. pakt fiskalny, to przedsmak zbliżającej się gorącej debaty o zamianie złotego na euro. Nad projektem ustawy ratyfikacyjnej obradowały wspólnie komisje spraw zagranicznych, ds. Unii Europejskiej oraz finansów. PiS oraz Solidarna Polska chciały, aby projekt odrzucić od razu.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,13081469,Zam ... z2Fg5QpBgJ
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Polska nie ma szans? Przez pogodę...
Czy Polska może stać się krainą mlekiem i miodem płynącą, w której życie stanie się przyjemne i sympatyczne? Obiecują to kolejne rządy, kolejne pokolenia polityków, a naród czasem nawet w to wierzy. Czy to realne? W dużej mierze tak, ale jednego nie przeskoczymy. Zawsze klinem pomiędzy Polską, a szczęściem stawał będzie... nasz klimat.

W tym momencie w Warszawie (przyjmujemy jako bazę porównawczą stolicę, leżącą w centrum kraju) jest -14 stopni. W Londynie +8, w Lizbonie +13, w Paryżu i w Madrycie +7, w Rzymie +6 (nadzwyczajnie zimno jak na stolicę Włoch), a w Berlinie mróz, ale minimalny: -1. Jaka to zatem sprawiedliwość? Żadna!

Kraje zachodniej Europy zawsze będą wobec nas na uprzywilejowanej pozycji. To nie przypadek, że najbardziej rozwinięte cywilizacje rozwijały się od zawsze w umiarkowanym, przyjaznym człowiekowi klimacie. Polska zimnica przynosi nam fatalne konsekwencje, których nie uświadczają mieszkańcy bogatych europejskich krajów. Oto kilka z nich:


1) Koszty - Zużywamy dużo więcej surowców naturalnych, takich jak węgiel czy gaz, by móc normalnie funkcjonować, by w mieszkaniach było ciepło, fabryki mogły pracować, a infrastruktura była w jakikolwiek sposób przygotowana do normalnego życia. Inni tego problemu nie mają, bądź dotyka ich w znacznie mniejszym stopniu.

2) Infrastruktura - zimno przynosi nam w tej dziedzinie wielkie straty. Trudno jest nam budować, ponieważ na okres zimy wykonanie wszelakich inwestycji ulega wstrzymaniu, przecież robotnicy nie mogą w takich warunkach wychodzić na ulice. Postęp cywilizacyjny ulega zatem zwolnieniu, a Polska rozwija się o wiele wolniej, niż gdyby w naszym kraju klimat był przyjazny ludziom.

3) Jakość życia - podczas gdy Anglicy, Hiszpanie, czy Francuzi mogą zimą wyjść na spacery, Polacy mają z tym poważny problem. Kiedy za oknem jest minus kilkanaście stopni, bądź też kiedy pada deszcz ze śniegiem, względnie sam śnieg, wyjście na ulice jest udręką. Oni siedzą sobie na ogródkach w restauracjach, my grzejemy się pod kocami w domach.

4) Transport - to niezwykle ważna gałąź gospodarki. Na nic nawet znakomite autostrady (których i tak w Polsce brakuje w sposób skandaliczny), kiedy drogi są oblodzone, widoczność ograniczona przez wszechobecną ciemność i prószący śnieg. Nie widać pasów ruchu, a kierowcy są zdenerwowani. W tym czasie mieszkańcy innych części Europy radzą sobie bez problemu, bo ich drogi nie odbiegają stanem od okresu letniego. Różni się tylko temperatura, a i to w niewielkim stopniu.

5) Wypadki - nie chodzi tu tylko o zdarzenia drogowe, których jest multum, bo przecież zły stan nawierzchni i ograniczona widoczność, to oczywiste niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu drogowego. Zagrożeni są również piesi, szczególnie osoby starsze, mniej sprawne fizycznie, które regularnie wywracają się na śliskich chodnikach. Złamania wynikające z oblodzenia nawierzchni to u nas niestety chleb powszedni. A co mają powiedzieć ludzie niepełnosprawni?

6) Brak rozrywek - bo przecież na mecz piłkarski pójść się nie da, spacer jest uciążliwy, a uprawianie sportów takich jak jogging, czy też jazda na rowerze jest niemalże niemożliwe, chyba że dla tzw. "hardkorowców". Nie można usiąść na ogródku w restauracji, zostaje tylko siedzenie w domu i popijanie herbaty lub grzanego piwa, czy wina. A i w domu można zmarznąć, bo przecież nie każdy posiada bardzo szczelne okna, a ogrzewanie bywa niewydajne.

7) Jesienna depresja - krótki dzień, brak słońca... wielu wrażliwców ma w tym okresie bardzo ciężko. Kiedy wizja nadchodzącej wiosny jest daleka i mglista, można się po prostu załamać. Polacy mają zimą naprawdę przykre życie. Nie stać nas, jak choćby Skandynawów, na regularne naświetlania (bardzo tam popularne), które niwelują psychiczne skutki obrzydliwej zimy.

Co nam zostaje? Robić tyle ile się da. Wciąż mamy dużo do poprawy w zakresach niezwiązanych z warunkami klimatycznymi. Żadne cywilizacyjne rozwiązania nie poprawią pogody w Polsce, ale samo funkcjonowanie ludzi - jak najbardziej. Mamy dwie możliwości - załamać się i stwierdzić, że "oni" mogą, a my nie, albo walczyć o dobrobyt. Skandynawowie nie mają wszak lepiej niż my, a jednak prosperują na znacznie wyższym poziomie. Niech zatem będzie to dla Polaków wzór, który przy ciężkiej pracy za kilkadziesiąt lat uda się osiągnąć.

źródło: http://pogoda.wp.pl/kat,1034985,title,P ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Lis: Wygląda na to, że Sikorski chciał mieć dupokryjkę przed środowiskami prawicowymi
Obrazek

- Sikorski w środowiskach patriotycznych uchodzi za renegata. Może chciał odzyskać barwy swoich patriotycznych papierów i przynajmniej mieć dupokryjkę pt. "starałem się, nacisnąłem, interweniowałem"? - zastanawiał się w TOK FM Tomasz Lis. Publicyści analizowali nieudaną inicjatywę szefa MSZ w sprawie wraku.

Więcej: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1309 ... BoxWiadTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

11 firm żąda zapłaty za wybudowanie pawilonu pod Wielką Krokwią
11 firm budowlanych, uczestniczących w budowie pawilonu sportowego pod Wielką Krokwią w Zakopanem, domaga się zapłaty w sumie 3 mln zł za powstały dwa lata temu obiekt. W piątek na pawilonie zawisł baner informujący o problemie podwykonawców.

Baner z napisem "III Puchar Świata Podwykonawcy nadal nierozliczeni" umieścił jeden z podwykonawców warszawskiej firmy Tiwwal i HOLMA, która zalega z zapłatą należności za prace przy budowaniu pawilonu sportowego. Firma ta w październiku b.r. ogłosiła upadłość.

Właściciel firmy Chomar z Poronina Józef Chowaniec, podwykonawca inwestycji zapowiada, że w ramach protestu "przeciw praktykom, które coraz częściej w Polsce doprowadzają do upadku niewielkich firm budowlanych" w okresie między świętami a Nowym Rokiem ulicami Zakopanego przejedzie kawalkada maszyn budowlanych. Ponadto poszkodowani zapowiadają, że podczas styczniowego pucharu świata w skokach narciarskich w Zakopanem może dojść do zablokowania Wielkiej Krokwi.

Więcej: http://finanse.wp.pl/kat,104132,title,1 ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

To polscy piloci mają być królikami doświadczalnymi ?
===================================
Prezes Boeinga: Usterki dreamlinerów? To normalne na początku eksploatacji
Obrazek

- W przypadku nowych samolotów wprowadzanych do służby czasami zdarza się, że występują początkowe problemy - przekonuje Henryka Bochniarz, prezes Boeinga na Europę Środkową i Wschodnią. - Dreamliner jest konstrukcją, która do końca nie jest przetestowana - przyznają eksperci.

- Do tej pory Boeing dostarczył 40 dreamlinerów do ośmiu linii lotniczych na świecie, w tym United Airlines, Japan Airlines czy Qatar Airways, a także linii lotniczych LOT - chwali Bochniarz dla Gazeta.pl.

"Problemy, które muszą zostać przepracowane"


Jednak koncern boryka się z problemami. Na początku grudnia Boeing stwierdził w kilku swoich dreamlinerach problemy związane z nieszczelnymi przewodami paliwowymi, dlatego cała flota tych maszyn zostanie skierowana na przegląd. Wcześniej dreamliner amerykańskich linii United Airlines, lecący z Houston do Newark ze 184 osobami na pokładzie, musiał lądować awaryjnie w Nowym Orleanie na skutek stwierdzenia bliżej niesprecyzowanego problemu technicznego. Po lądowaniu wady nie znaleziono.


Dreamliner w połowie listopada trafił do LOT-u, jako pierwszy z ośmiu zamówionych. Pod koniec listopada w samolocie trzeba było wyregulować podwozie, co spowodowało krótkotrwałą przerwę w wykonywaniu lotów szkoleniowych. Dreamliner powinien dzisiaj wykonać jeszcze lot do Wiednia. Ale jak podało RMF FM, nie było wiadomo, czy maszyna wzbije się w powietrze. Powodem odwoływania rejsów jest uszkodzenie mechaniczne. To kolejna awaria tej maszyny w ostatnich dniach. Podobnie było w niedzielę - pasażerowie, którzy chcieli polecieć do Monachium chlubą polskich linii lotniczych, mieli pecha. Po raz drugi samolot w ciągu kilku dni nie wystartował.

- Jako firma Boeing jesteśmy przekonani co do możliwości samolotu 787. W przypadku nowych samolotów wprowadzanych do służby czasami zdarza się, że występują początkowe problemy, które muszą zostać przepracowane na początkowym etapie eksploatacji - przekonuje Bochniarz.

"Niewykluczone, że w trakcie projektowania popełniono błędy"

Dotychczas usterki stwierdzono też w maszynach należących do japońskich przewoźników Japan Airlines oraz All Nippon Airways (ANA).

Z opinią, że samoloty muszą się jeszcze przetrzeć zgadza się Jakub Górski, dziennikarz i ekspert ds. lotnictwa. - Dreamliner jest konstrukcją, która do końca nie jest przetestowana. Choćby dlatego, że jeszcze niewiele tych samolotów regularnie lata. Były opóźnienia, niewykluczone, że w trakcie projektowania popełniono jakieś błędy, które zawsze wychodzą w okresie dziecięcym - mówi.

Ale też zaznacza: - Problem z maszyną LOT-u polega na tym, że jeszcze kilka dni temu mówiło się o problemach technicznych tej maszyny, to teraz mówi się o problemach mechanicznych, a te powstały prawdopodobnie w wyniku eksploatacji przez pilotów LOT.

Czy to znaczy, że piloci LOT przyczynili się do usterek? - Muszą się jeszcze nauczyć latać tym samolotem i mechanicy muszą pracować przy tej maszynie. Każda usterka jest analizowana i kolejne maszyny, które są obecnie montowane, będą pozbawione tych usterek - stwierdza Górski.

- Z 40 maszyn tylko kilka ma problemy. To nie jest taki zły wynik - kwituje.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... SlotII3img
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Biskup chciał dobrowolnie poddać się karze za jazdę po pijanemu. Ale sąd się nie zgodził. Proces
Stołeczny sąd nie zgodził się na dobrowolne poddanie się karze przez bp. Piotra J., oskarżonego o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Biskup chciał dla siebie 8 miesięcy ograniczenia wolności i 4 lat zakazu prowadzenia pojazdu.

Ostatniego dnia października Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ skierowała do sądu akt oskarżenia wobec biskupa, wraz z wnioskiem o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy.

Wymiar kary był uzgodniony z prokuraturą, tak jak wnioskował biskup: osiem miesięcy ograniczenia wolności i cztery lata zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów. W razie skazania w trybie dobrowolnym biskup przez osiem miesięcy miał wykonywać prace społeczne - 20 godzin miesięcznie.


Wypadek po alkoholu

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM