Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Głogów: KGHM buduje nowe szyby górnicze
W pobliżu Głogowa powstają już dwa nowe szyby. Pierwszym z nich jest SW-4, budowany w Łagoszowie Małym.

Jego parametry - średnica 7,5 m, docelowo 1219 m głębokości. - SW-4 jest kluczowy dla eksploatacji złoża Głogów Głęboki. Przepływające przez niego powietrze pozwoli na pełne wykorzystanie stacji wentylatorów głównych z rejonu SG. Kopalnia Polkowice-Sieroszowice będzie mogła zapewnić skuteczniejsze przewietrzanie oddziałom zlokalizowanym poniżej poziomu 1100 m, również tym, na których występuje zagrożenie gazowe- tak rolę nowego szybu opisuje Sylwia Rozkosz z KGHM.

Pogłębianie szybu wejdzie w kolejne etapy. Pierwszy to przejście przez warstwy anhydrytu do poziomu 1023 m. Drugi etap rozpocznie się w listopadzie, a jego celem jest dotarcie przez warstwy soli kamiennej do głębokości 1190 m. Zakończenie prac przy pogłębianiu szybu przewidziano na połowę 2013 roku. Koszt tej inwestycji to ponad 700 mln zł.

Drugim ważnym projektem jest budowa szybu wdechowego - Głogów Głęboki 1 (GG-1). Powstaje on obok miejscowości Kwielice i pozwoli na eksploatację nowych złóż.

- To przysłowiowe "drzwi i okna", udostępniające złoża Głogowa Głębokiego Przemysłowego i zapewniające funkcjonowanie firmy przez kolejne 50 lat - wyjaśnia obrazowo Sylwia Rozkosz.

To, co dla miedziowego koncernu jest koniecznym rozwijaniem działalności, budzi obawy mieszkańców Głogowa. Już od jakiegoś czasu skarżą się oni na wstrząsy towarzyszące eksploatacji miedzi. Z niepokojem obserwują nowe inwestycje.

- W domu już kilka razy odczułam wstrząs. Nie zawsze jest to bardzo widoczne, zazwyczaj ruszają się żyrandole - opowiada Marta Kapuśniak mieszkająca na osiedlu Kopernika.- Skoro teraz są takie wstrząsy, to co będzie, gdy górnicy dotrą pod miasto?

Głogowski magistrat ma zamiar śledzić rozwój sytuacji. Pod koniec ubiegłego roku zakupił sejsmografy, które umieszczono w różnych częściach miasta. Dzięki nim można badać siłę wstrząsów górniczych. Jak informuje Krzysztof Sadowski z urzędu miasta, wskazania tych urządzeń zostaną również wykorzystane w przypadku sporów z KGHM.

Ponadto zapisy z urządzeń posłużą do analizy oddziaływania kopalń chociażby na budynki. Będzie można też sprawdzać stan wód gruntowych.
Na razie w Głogowie nie myślą jeszcze o takich działaniach, jak w Polkowicach, gdzie zagrożone budynki są wzmacniane, a te, które są dopiero stawiane, muszą mieć specjalne fundamenty.

Złoża miedzi odkryte w 1957 roku przez Jana Wyżykowskiego w północnej części Dolnego Śląska dały początek ogromnemu rozwojowi regionu. Zbudowano kopalnie i powstała jedna z największych spółek górniczych na świecie - KGHM. Aby miedziowy potentat mógł dalej funkcjonować, potrzebne są kolejne inwestycje. Takie jak koło Głogowa.

źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/150 ... 7e23,1,3,8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Grube miliony na podatek
21.08.2012. Radio Elka

Blisko pół miliarda złotych wyniósł podatek od kopalin, jaki Polska Miedź zapłaciła do tej pory. To jednak tylko dane obejmujące okres do czerwca tego roku. Do grudnia ta wartość wzrośnie jeszcze czterokrotnie.

Dokładne dane podały władze KGHM podczas niedawnej konferencji omawiającej wyniki finansowe spółki. - Płacimy 150-200 milionów złotych miesięcznie. Przy tym
stanie produkcji z takimi właśnie wartościami liczymy się co miesiąc - mówił Włodzimierz Kiciński, wiceprezes ds. finansowych.

Od kwietnia do czerwca tego roku podatek wyniósł dokładnie 443 miliony złotych. W analogicznym okresie poprzedniego roku firma zapłaciła zaledwie 80 tysięcy złotych różnego rodzaju podatków. Miesięcznie Polska Miedź wydaje więc w formie podatku mniej więcej tyle, ile wynosi roczny budżet Polkowic, Lubina lub Głogowa.

Dodajmy, że w Trybunale Konstytucyjnym wciąż znajdują się dwa wnioski o uznanie ustawy o podatku od kopalin za niezgodną z konstytucją. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58747/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Muszą poszukać miliarda złotych
22.08.2012. Radio Elka

W poniedziałek Polska Miedź wypłaciła pierwszą część dywidendy. Konto spółki uszczupliło się o blisko 3,5 mld złotych. Na tym jednak nie koniec. W listopadzie akcjonariusze wzbogacą się jeszcze o ponad 2 mld zł. To jednak problem dla miedziowego koncernu.

Zdaniem zarządu spółki w budżecie braknie około miliarda złotych, by dokonać wypłaty, dlatego konieczna jest weryfikacja planów inwestycyjnych. Pierwsze przymiarki zostały już przeprowadzone. - Dokonaliśmy przeglądu inwestycji
i na razie nie widzimy takiej, z której moglibyśmy zrezygnować. Mowa tu o inwestycjach rzeczowych. Zastanawiamy się jeszcze nad inwestycjami kapitałowymi. Jeżeli okaże się, że warto będzie się zadłużyć, by je zrealizować, to tak zrobimy - mówi prezes Herbert Wirth.

Na razie bez przeszkód prowadzone są budowa Głogowa Głębokiego, odwierty w okolicach Bolesławcach, inwestycje w hutach, poszukiwania gazu łupkowego i budowa elektrowni. Realizowane są też projekty w nowych kopalniach w obu Amerykach. Wiceprezes Włodzimierz Kiciński przyznał, że być może spółce uda się wygenerować w najbliższych miesiącach odpowiednie dochody, które pozwolą na spłatę akcjonariuszy bez zadłużania firmy. Dodał też, że banki polubiły ostatnio Polską Miedź i w razie potrzeby spółka nie powinna mieć problemów w wynegocjowaniu dobrych warunków ewentualnego kredytu. Dodajmy, że w tej chwili spółka nie jest zadłużona. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58759/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Proces pod specjalnym nadzorem
23.08.2012. Radio Elka

Z powodu zmiany kwalifikacji czynu jednego z oskarżonych liderów związkowych Polskiej Miedzi, sąd nie zakończył dzisiaj głośnego procesu przeciwko dziewięciorgu działaczom związków zawodowych oskarżonych o zorganizowanie i przeprowadzenie 2-godzinnego strajku ostrzegawczego w obronie Polskiej Miedzi.

Zaostrzone środki ostrożności, sprawdzanie podręcznych bagaży i toreb, ochroniarze przed wejściem na salę rozpraw, policyjny radiowóz na zewnątrz. Tak wyglądało dziś wejście na rozprawę kończącą głośny proces 9 liderów związków zawodowych działających przy KGHM. W sądzie pojawiła się grupa kilkunastu działaczy wszystkich central związkowych. Było bardzo spokojnie. Lubiński poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny, przywódca Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego stwierdził, że tak zaostrzone względy bezpieczeństwa
to nic innego, jak potraktowanie oskarżonych związkowców jak pospolitych przestępców. - Widząc taką siłę służb porządkowych można oczekiwać, że pojawi się jakaś reakcja ze strony tych, z których na siłę robi się przestępcami. Mnie zastanawia ta wielka nadgorliwość organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości w stosunku do robotników, którzy walczą o własne miejsca pracy i dziwi mnie indolencja tych samych organów państwa w działaniach przeciwko przestępcom, którzy na setki milionów złotych oszukują obywateli naszego państwa i okazuje się, że nie ma nich paragrafów, że mogą dostać wyroki w zawieszeniu i tak właściwie wszystko jest w porządku - mówił lubiński poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Dziś sąd zaplanował wysłuchanie stron i mowy końcowe. Ale nie doszło jednak do zamknięcia procesu. - Dlatego, że sąd uprzedził strony o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu z tego względu, że przepis kodeksu spółek handlowych, który został ujęty w akcie oskarżenia, został z tego kodeksu wyeliminowany. Zatem sąd uprzedził o możliwości zakwalifikowania czynu narażenia spółki na wielomilionowe straty w oparciu o przepisy kodeksu karnego. Zakres znamion tego przestępstwa trochę się różni, w związku z tym z naszej strony wymagane jest uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez choćby złożenie dodatkowych wyjaśnień przez mojego klienta - tłumaczy mecenas Rafał Bałkowski, obrońca jednego z oskarżonych liderów związkowych.

Rozprawę odroczono do najbliższego wtorku. 9 związkowców zostało oskarżonych z powództwa prywatnego zarządu Polskiej Miedzi o zorganizowanie w sierpniu 2009r. nielegalnego strajku ostrzegawczego. Protest trwał dwie godziny i zdaniem władz KGHM naraził spółkę na straty finansowe. Stojąc na czele strajku liderzy związkowi przeciwstawiali się dalszym planom prywatyzacji KGHM. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58775/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Piasku na 15 lat, a potem rekreacja
23.08.2012. Radio Elka Piaskownia Obora posłuży wyrobiskom głębinowym kopalą KGHM jeszcze przez najbliższe 15 lat. Wydobywa się tam piasek już od 40 lat. Po eksploatacji ta kopalnia odkrywkowa ma pełnić funkcje rekreacyjno – sportowo – lecznicze.

Zakład Górniczy Piaskowania Obora to wydział Zakładu Hydrotechnicznego KGHM i dostarcza piasek podsadzkowy do kopalą. Przy obecnym stanie zapotrzebowania na ten materiał Piaskownia posłuży wyrobiskom głębinowym jeszcze przez najbliższe 15 lat. Transport piasku odbywa się tam każdego dnia. - Miesięcznie transportujemy średnio 120 000 metrów sześciennych, czyli na dzień około 5000. Ładujemy to na wahadła kolejowe składów, które liczą około 13 wagonów każdy - informuje Roman Paszkiewicz, sztygar oddziału górniczego Piaskowni Obora. 50 procent eksploatowanego z Piaskowni Obora materiału jest transportowane koleją. Jest to piasek pozyskiwany z suchych poziomów. Jest też eksploatacja spod lustra wody. Materiał jest niezbędny w kopalniach rud KGHM. - Nasz piasek podsadzkowy służy do przygotowania mieszanki wodnopiaskowej a tym samym do wypełniania głębinowych wyrobisk kopalą rud miedzi. W 99 procentach materiał pochodzący z naszego złoża służy podsadce. Ten 1 procent to okazjonalne i marginalne potrzeby różnego rodzaju robót inżynieryjnych na terenie naszego regionu - mówi Jerzy Dudziak z- ca kierownika Zakładu Górniczego Piaskownia Obora. Działalność odkrywkowego zakładu Piaskownia Obora jest prowadzona na 280 hektarach. Obszar górniczy liczy ponad 2 kilometry. Obecnie eksploatacja odbywa się na czterech poziomach nadwodnych i jednym wodnym. Po zakoączeniu eksploatacji ten górniczy teren ma stać się atrakcją regionu. W planach jest budowa ośrodka wypoczynkowego i kąpieliska, którego w tych okolicach akurat bardzo brakuje. (mm) źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58782/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wieża pnie się w górę
24.08.2012. Radio Elka

Nad Kwielicami w gminie Grębocice zaczyna górować nowa wieża szybowa. Inwestycję prowadzi PeBeKa. Nowa wieża jest elementem projektu Głogów Głęboki. Będzie miała 45 metrów wysokości, czyli tyle, ile 15-piętrowy wieżowiec.

Do stawiania tak wysokiej i ciężkiej konstrukcji potrzebne są dwa dźwigi, w tym jeden 200-tonowy. Równolegle prowadzone są prace związane z głębieniem szybu, które będzie odbywało się poprzez mrożenie górotworu. - Budowa
szybów dla miedziowych kopalni to wieloletnie przedsięwzięcia, które wymagają skoordynowania licznych elementów i zakresu robót - mówi Jacek Kulicki, prezes PeBeKa. - Głębienie szybu GG-1 rozpocznie się pod koniec przyszłego roku, ale już dzisiaj przygotowujemy infrastrukturę niezbędną do eksploatacji wyciągu szybowego - dodaje.

Przygotowano już 40 otworów, w które zostanie wtłoczona zmrożona solanka. Dzięki temu bez większych problemów uda się przejść przez płynne warstwy piasków i iłów. Sam proces mrożenia rozpocznie się pod koniec roku i potrwa 9 miesięcy. Budowany szyb GG-1 będzie szybem wdechowym i pozwoli na poważnie ruszyć z całą inwestycją Głogowa Głębokiego. Wydobycie rudy w tym miejscu będzie odbywało się na głębokości blisko 1,5 kilometra. Będzie to prawdopodobnie najgłębszy obiekt górniczy w Europie. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58797/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Promują się w świecie

26.08.2012. Radio Elka

KGHM po przejęciu kanadyjskiej spółki Quadra stał się firmą globalną. Koncern ma już mocną pozycję na polskim rynku, teraz ważnym zadaniem jest budowanie marki poza granicami kraju. Jednym z elementów jest obecność na targach górniczych w Chile.

Prezentuje się na nich 250 wystawców z całego świata, w tym czołówka sektora górniczego. KGHM przedstawia ofertę swoich towarów i
usług. Targi to też okazja do nawiązania nowych kontaktów biznesowych. - Stajemy się firmą międzynarodową. Coraz bardziej kierujemy uwagę ku projektom, które ulokowane są poza granicami kraju. Obniża to koszt wydobycia miedzi, poza tym ustawia nas w lepszej pozycji na rynkach światowych - mówi wiceprezes Włodzimierz Kiciński.

W tym roku Polska Miedź brała już udział w targach w Niemczech i Kanadzie, gdzie także posiada swoją bazę surowcową. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58824/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Za rok jeszcze wyższa dywidenda?
30.08.2012. Radio Elka

Nawet 80 procent zysków oddadzą spółki skarbu państwa w postaci dywidendy w przyszłym roku – zapowiedział minister Mikołaj Budzanowski. Resort chce, by w 2013 roku dywidendy z dziewięciu największych spółek były wyższe przynajmniej o kilka procent.

Takie plany zdradził wczoraj na antenie TVN CNBC. - Chcemy nieco podwyższyć poziom dywidendy z różnych spółek, przede wszystkim dziewięciu spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych.
W niektórych przypadkach będzie to nawet powyżej 80 procent, w niektórych znacznie mniej. Mówię o średnim poziomie zdecydowanie powyżej 60 procent - mówił M. Budzanowski.

Minister dodał, że zanim zdecyduje o poziomie dywidendy dla danej spółki, zrobi w niej dokładny audyt. Nie chce bowiem zagrażać sytuacji finansowej i przyszłym planom.

Władze Polskiej Miedzi na razie nie komentują wypowiedzi ministra. Czekają na konkretne zapowiedzi i decyzje. W tym roku minister skarbu zdecydował o wypłacie z KGHM w formie dywidendy ponad 5,5 miliarda złotych. To połowa zeszłorocznego zysku firmy. Tegoroczny zysk ma być zdecydowanie niższy. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58908/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Związki zbroją się do wyborów
03.09.2012. Radio Elka

Są to kandydaci niezależni gwarantujący zachowania oczekiwane przez nas wszystkich, a nie warszawsko - wrocławski i kolesiowski układ". Tak o kandydatach Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego, w uzupełniających wyborach do Rady Nadzorczej KGHM, mówi lider tego związku i poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny.

Kandydatami jednego z większych związków zawodowych działających w Polskiej Miedzi w zbliżających się wyborach do Rady Nadzorczej spółki są Leszek Hajdacki, Mieczysław Grzybowski i Marcin Braszczok. Na dzisiejszej konferencji prasowej, szef ZZPPM, lubiński poseł lewicy, Ryszard Zbrzyzny, zachwalał związkowych kandydatów. - Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego weźmie czynny, aktywny udział w tych wyborach, ponieważ uważamy, że reprezentacje załóg pracowniczych w organach spółki jest niezbędna. Załoga jest największą wartością każdej firmy, szczególnie takiej, jak KGHM. Załogi powinny mieć na bieżąco podgląd na to, co dzieje się w spółce i być godnie reprezentowane ta, gdzie rodzą się kluczowe decyzje dla utrzymania i rozwoju miejsc pracy, godziwego zarobkowania i stabilności zatrudnienia. Są oczekiwania załóg pracowniczych, by ich reprezentacja w Radzie Nadzorczej była reprezentacją niezależną, niezawisłą i uczciwą - mówił poseł SLD, Ryszard Zbrzyzny.

Niezależnie od wyników wyborów poseł Zbrzyzny podkreśla, że reprezentacja pracowników Polskiej Miedzi powinna mieć swoich przedstawicieli w Radzie Nadzorczej miedziowej spółki. - W tym okresie, gdy w Radzie Nadzorczej nie było członków załogi, podjęto decyzje o być może brzemiennych skutkach dla przyszłości KGHM. W tym czasie sprzedano Polkomtel za cztery miliardy złotych i zabrano przychód z tej sprzedaży w formie dywidendy na konsumpcję. W tym też okresie podjęto decyzję, według mnie, wysoce kontrowersyjną, o zakupie kanadyjskiej firmy Quadra, która za pierwsze półrocze tego roku wykazała stratę - zauważa szef ZZPPM.

Stawkę kandydatów w wyborach do Rady Nadzorczej uzupełniają Lech Jaroń, Jerzy Wróbel i Marek Kowalik reprezentowani przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa oraz Józef Czyczerski, Marek Budziak i Bogusław Szarek delegowani przez NSZZ "Solidarnośc". Załogę hut w wyborach reprezentować będą natomiast Zofia Bogucka, Wiesław Karaś i Maciej Łaganowski. Uzupełniające wybory do Rady Nadzorczej miedziowej spółki odbędą się 5 i 6 września. Przedstawiciele załogi zastąpią Lecha Jaronia, Macieja Łaganowskiego i Pawła Markowskiego, którzy zostali odwołani po roku swojej pracy. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58991/150/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Winni, ale postępowanie umorzono
04.09.2012. Radio Elka

Czterech z dziewięcioro działaczy związkowych zostało dziś uznanych winnymi zorganizowania i kierowania nielegalnego strajku ostrzegawczego z sierpnia 2009r. Postępowanie karne wobec nich sąd warunkowo umorzył na dwa lata próby. Pozostała piątka oskarżonych została uniewinniona od zarzutu kierowania akcją protestacyjną. Sąd uniewinnił również dwóch liderów związkowych od zarzutu narażenia spółki KGHM Polska Miedź S.A. na straty finansowe znacznych rozmiarów.

Proces 9 działaczy związkowych postawionych w stan oskarżenia od początku budził ogromne zainteresowanie mediów i przedstawicieli central związkowych działających przy KGHM-ie. Także i dziś w Sądzie Rejonowym w Lubinie, gdy ogłoszono wyrok, pojawiła się liczna grupa związkowców, głównie z Solidarności i Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. Sąd uznał Józefa Czyczerskiego, Ryszarda Kurka, Piotra Trempałę i Jana Młynarczyka za winnych kierowania 2-godzinnym strajkiem ostrzegawczym, ale postępowanie karne warunkowo umorzono na dwa lata okresu próbnego.

Pozostałych pięcioro oskarżonych działaczy sąd uniewinnił od tego zarzutu. Sąd uniewinnił Józefa Czyczerskiego i Ryszarda Kurka od zarzutu narażenia spółki na wielomilionowe straty. - Zdaniem sądu sprawstwo i wina oskarżonych Józefa Czyczerskiego, Ryszarda Kurka, Piotra Trempały i Jana Młynarczyka w zakresie zarzucanego im czynu kierowania akcją strajkową nie budzi wątpliwości. Zdaniem sądu wypełnione zostały wszystkie znamiona tego przestępstwa. Strajk ostrzegawczy przeprowadzony 11 sierpnia 2009 roku był zorganizowany wbrew przepisom ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, albowiem dotyczył on materii nie objętej ustawowym katalogiem spraw, które mogą być przedmiotem sporu zbiorowego, bo dotyczył prywatyzacji. Strajk skierowany był przeciwko podmiotowi (czyt. KGHM-przyp.red.), który nie może być stroną sporu zbiorowego, żądania skierowane były zasadniczo nie do pracodawcy, ale udziałowcy - rządu RP, Skarbu Państwa, który planował zbyć akcje KGHM - uzasadniała wyrok sędzia Julita Marek - Naskrętska.

Związkowcy zapowiedzieli złożenie wniosków o uzasadnienie wyroku i dopiero później podejmą decyzje o ewentualnej apelcaji. - Nie odniosę się dzisiaj do wyroku sądu, ale na pewno nie podzielam poglądu, że zorganizowałem i kierowałem strajkiem ostrzegawczym - krótko skomentował Józef Czyczerski, przewodniczący NSZZ Solidarność.

Ryszard Kurek ze Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego przypomniał, że strajk był odpowiedzią na zapowiadane przez Skarb Państwa plany dalszej prywatyzacji KGHM i gdyby dziś miało dojść do podobnej akcji protestacyjnej, nie wahałby się ani przez moment wziąć udział w strajku po raz drugi. - Ja walczyłem o polskość Polskiej Miedzi. Wszystkie moje działania nastawione były na obronę pracowniczych interesów spółki w perspektywie dalszej prywatyzacji, by załoga miała pracę i godziwe wynagrodzenie. Uważałem, że akcja ostrzegawcza była słuszna i cały czas to popieram. Nie można z takiej dużej firmy, jaką jest KGHM sprzedawać akcje, wręcz przeciwnie powinno się je kupować, by Skarb Państwa miał większą dywidendę.

Na ogłoszeniu wyroku nie było pełnomocnika zarządu KGHM. Wyrok Sądu Rejonowego w Lubinie nie jest prawomocny. 9 związkowców zostało oskarżonych z powództwa prywatnego zarządu Polskiej Miedzi o zorganizowanie 11 sierpnia 2009r. nielegalnego strajku ostrzegawczego. Protest trwał dwie godziny i zdaniem władz KGHM naraził spółkę na straty finansowe. Stojąc na czele strajku liderzy związkowi przeciwstawiali się dalszym planom prywatyzacji KGHM. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/59001/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jeden z komentarzy pod artykułem:

,,
4 września 2012 godz. 21:00 - solar666
Autor Widmo

Wytłumacz mi więc dlaczego ten podatek obejmuje tylko kopalnie miedzi. Jeśli, tak jak mówisz to co "pod ziemią", jest dobrem wszystkich Polaków, to dlaczego ten podatek nie obejmuje kopalni innych złóż? Wynika z tego że my pracujemy dla wszystkich, a inni dla siebie. GDzie tu sprawiedliwość? "

===========================================================
Ten podatek zrujnuje region!
– Pieniądze mieszkańców i samorządów są zagrożone, dlatego składamy wspólny wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, jako sprzeciw wobec podatku od kopalin, który nałożono na KGHM – mówią zgodnie prezydent Lubina Robert Raczyński, starosta Adam Myrda i szef miedziowej Solidarności Józef Czyczerski. Dokument ma być gotowy w ciągu miesiąca.

Samorządowcy wraz z liderem jednego z największych związków zawodowych w Polskiej Miedzi zorganizowali dziś wspólną konferencję. – Występujemy wspólnie, ponieważ ten podatek jest naruszeniem praw samorządów i praw pracowniczych – tłumaczy prezydent Robert Raczyński. – Pieniądze załogi są uzależnione od zysków, a jeśli ze spółki zabiera się coraz więcej pieniędzy, to przyszłoroczne wypłaty pracowników są już zagrożone. Podobnie jak wpływy do kasy samorządu. Cały rynek może zostać zachwiany, ponieważ górnicy żyją tu i inwestują, robią zakupy, kupują mieszkania – wylicza.

Zdaniem prezydenta, jeśli Polska Miedź nadal będzie musiała płacić gigantyczny podatek od kopalin, podatek CIT, który spółka płaci samorządom, może spaść nawet o 30 procent. - Dla Lubina rocznie oznacza to stratę około 8 mln zł – szacuje prezydent, zaznaczając, że to może mocno zachwiać budżet miasta. Podobnie jak powiatu, dlatego do wspólnej inicjatywy przyłącza się też starostwo.

– Od początku byliśmy przeciwko wprowadzeniu podatku od kopalin, dlatego teraz uważamy za naturalne kontynuowanie tej inicjatywy – podkreśla starosta Adam Myrda.

Józef Czyczerski nie rozumie absuradalnego wręcz zachowania rządu. – Płacimy wszystkie podatki i teraz obciąża się nas dodatkowym. Cieszę się, że taki materiał powstanie wspólnie, bo być może dzięki temu będziemy mieli większą siłę przebicia – podsumowuje szef Solidarności.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,21714,t ... gion_.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kolejny krok do budowy elektrowni
05.09.2012. Radio Elka

Polska Miedź oraz jedna ze spółek Tauronu wybudują blok gazowo-parowy o mocy 850 MW. Koszt inwestycji to około 3,5 mld złotych. Obie firmy powołały już nową spółkę, która będzie odpowiadała za budowę i funkcjonowanie bloku.

Powstanie on na terenie Elektrowni Blachownia w Kędzierzynie-Koźlu. Budowa elektrowni powinna zakończyć się w 2017 roku. Przedsięwzięcie zostanie sfinansowane ze środków własnych właścicieli oraz kredytu zaciągniętego przez nową spółkę. Dla KGHM jest
to niezwykle ważne zadanie. Od lat bowiem dużo mówi się o tym, że koncern chce zaangażować się w branżę energetyczną. - Teraz jest już otwarta droga do budowy tej elektrowni. W ten projekt angażujemy się w 50 procentach. Elektrownia będzie zasilana gazem. Naszym problemem jest teraz kwestia przesyłu tak dużej i9lości gazu do Blachowni - mówi prezes Herbert Wirth.

Spółki złożyły już wniosek o możliwość przyłączenia elektrowni do sieci przesyłowej gazu. Obecnie opracowywane jest studium wykonalności przebudowy systemu, trwają też prace nad uzyskaniem pozwolenia na budowę.

Do podpisania umowy między KGHM i Tauronem doszło podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Zdrój. Po złożeniu podpisu Herbert Wirth dodał, że rynek energii jest bardziej stabilny od miedziowego i ciągle się rozwija. Dlatego liczy, że w perspektywie lat będzie to zyskowna branża. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/59032/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

KGHM chce budować pierwszą w Polsce elektrownię jądrową
PGE Polska Grupa Energetyczna SA, KGHM Polska Miedź SA, Tauron Polska Energia SA oraz Enea SA podpisały dzisiaj list intencyjny dotyczący nabycia udziałów w spółce celowej, powołanej do budowy i eksploatacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.

- To przełomowy moment dla polskiej energetyki jądrowej. Największe polskie przedsiębiorstwa zdecydowały o zamiarze współpracy na rzecz kluczowego projektu dla Polski - mówi Krzysztof Kilian, prezes Zarządu PGE Polska Grupa Energetyczna SA.

Zgodnie z listem intencyjnym spółki wspólnie wypracują teraz projektu umowy, która będzie regulowała ich prawa i obowiązki przy realizacji projektu. Założenie jest takie, że PGE Polska Grupa Energetyczna SA będzie pełnić wiodącą.

- PGE rozważa umożliwienie partnerom biznesowym uczestnictwa w projekcie poprzez udział kapitałowy w spółce celowej powołanej przez nas do realizacji projektu jądrowego - wyjaśnia Kilian.

Zdaniem Herberta Wirtha, prezesa zarządu KGHM Polska Miedź SA, to ważny i przyszłościowy projekt. - Ważny zarówno dla kraju, polskich firm, jak i KGHM. Definiujemy w nim swoją rolę poprzez pryzmat naszych kompetencji górniczych - mówi prezes. Udział w projekcie ma być dla KGHM alternatywą.

źródło: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... drowa.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wrócą do rady?

07.09.2012. Radio Elka

Józef Czyczerski, Leszek Hajdacki i Bogusław Szarek wygrali wybory uzupełniające do rady nadzorczej KGHM. To są jednak wyniki nieoficjalne. Na ostateczne trzeba będzie poczekać kilka dni.

Według wstępnych wyliczeń najwięcej głosów zebrał szef Solidarności Józef Czyczerski - prawie 5300. Drugi był Leszek Hajdacki z ZZPPM, na którego zagłosowałookoło 3800 pracowników kombinatu. Trzeci wynik osiągnął Bogusław Szarek, również z Solidarności, z poparciem blisko 3000 głosów. W sumie do urn poszło ponad 9 tysięcy pracowników spółki, czyli połowa całej załogi.
Dwaj pierwsi związkowcy już zasiadali w radzie nadzorczej Polskiej Miedzi. Zostali z niej jednak usunięci na wniosek ministra skarbu. Teraz załoga ponownie ich wybrała, ale nie wiadomo, czy w będą w nadzorze spółki. Ostateczna decyzja należy do akcjonariuszy, czyli de facto do skarbu państwa, który ma większościowy pakiet udziałów. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/59054/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czy rząd uszanuje wybory w KGHM?
2012-09-10, Aktualizacja: dzisiaj 08:21

Dziś wybrani w zeszłym tygodniu przedstawiciele załogi KGHM do rady nadzorczej spółki mają się spotkać z przewodniczącym komisji wyborczej. Będzie to oficjalne potwierdzenie wyników głosowania.

Załoga Polskiej Miedzi wybrała Józefa Czyczerskiego i Bogusława Szarka z górniczej Solidarności oraz Leszka Hajdackiego ze Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego.
Debiutantem w tym składzie jest Szarek. Dla Czyczerskiego i Hajdackiego jest to powrót do nadzoru po około półtorarocznej przerwie.

Przypomnijmy, obaj związkowcy zostali prawomocnie wybrani przez załogę w maju zeszłego roku. Poparło ich po kilka tysięcy osób. Ale ówczesny minister skarbu nie powołał ich za udział w pikiecie przed biurem zarządu KGHM. Jesienią do nadzoru wybrano trzech innych przedstawicieli (mieli po kilkaset głosów), jednak załoga uznała, że reprezentują oni bardziej zarząd holdingu niż ich i odwołała całą trójkę w kwietniowym referendum.


W ubiegłym tygodniu pracownicy znów zdecydowali, kto ma ich reprezentować. Czyczerski zdobył 5288 głosów, Hajdacki - 3857, a Szarek - 2934.

- Widać, że pracownicy Polskiej Miedzi są odporni na negatywną kampanię - mówi Józef Czyczerski i przypomina o wyroku, jaki zapadł dzień przed wyborami w lubińskim sądzie.

Szef górniczej Solidarności został uznany za winnego zorganizowania i prowadzenia 2-godzinnego strajku ostrzegawczego w KGHM w sierpniu 2009 r., w proteście przeciw prywatyzacji spółki. Sąd warunkowo umorzył postępowanie na dwa lata. Wyrok nie jest prawomocny.

Czy związkowcy obawiają się powtórki z ubiegłego roku? - Nie znam powodów, dla których nie zostaliśmy powołani - mówi Leszek Hajdacki.

Józef Czyczerski dodaje, że wówczas złamano prawo i jego zdaniem, politycy "nie będą znów iść w kierunku ośmieszania się".

- Do kwestii powołania się nie odnoszę, ponieważ leży ona w kompetencjach walnego zgromadzenia akcjonariuszy - mówi Aleksandra Magaczewska, przewodnicząca rady nadzorczej KGHM. - Natomiast jeżeli chodzi o współpracę, to nie widzę problemu. Niezależnie od tego, czy uczestniczą w niej przedstawiciele pracowników, czy nie, odbywa się ona na takich samych zasadach.

Terminu walnego zgromadzenia jeszcze nie ustalono.

źródło:
http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/153 ... 4055,1,3,6
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Amazon [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM