hehe nie wyłapujesz ironii doskonale pamiętam o co szło.
MarDro napisał/a,
zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 ust 1. pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a., co powoduje, iż decyzje te podlegają usunięciu z obrotu prawnego. "
Czyli jednoznacznie jest napisane, że odmowy być nie powinno, a co za tym idzie powinno być udzielone pozwolenie na budowę.
"a co za tym idzie" nadinterpretujesz niestety
a cóż to te paragrafy znaczą?? pamiętasz?? a no właśnie błędy proceduralne (naruszone zasady postępowania administracyjnego i naruszenie prawa materialnego), a nie kwestie merytoryczne(co sąd wyraźnie podkreślił).
"Ostatecznie sąd nie rozstrzygał powodów braku zgody na budowę, a kwestie formalne. Wykazał błędy w stosowaniu administracyjnych procedur. Unieważnił odmowę i nakazał przeprowadzenie od nowa procedury pozwolenia na budowę wobec handlowego obiektu, który ma stanąć w rynku." -
więc proszę nie ściemniaj.
Warto również pamiętać czego dotyczyła cała sprawa, bo rozbiło się o procedury, które dotyczyły najogólniej rzecz ujmując parkingów przy OSIR, które mają zaspokajać potrzeby Galerii w Rynku co jest w ogóle jakimś chorym pomysłem bo gdzie rynek a gdzie OSIR...
zresztą już raz tu o tym klikaliśmy, nie chce mi się powielać tamtej dyskusji bo do niczego nie doprowadzi.
Istotny jest fakt, że to tylko jedna z czterech procedur (jedyna która była doprowadzona do końca).
Pozostałe 3 były zakończone z winy inwestora czego ten nie kwestionuje.
ciężko ci tłumaczyć cokolwiek bo nie wyłapujesz kontekstu
MarDro napisał/a,
tomi napisał/a:
warto sobie przypomnieć te gorące zapewnienia o tym jako to prace ruszą lada chwila
Tak dla ścisłości - to mówił, że jak tylko dostaną pozwolenie to natychmiast ruszają.
Po wyżej cytowanym wyroku miał prawo uważać, że to już formalność.
Gdzie tu niekompetencja?
tak dla ścisłości sprawa rozbiórki i zapewnień jest z 2005 roku - lato, wtedy jeszcze nie złożyli żadnych dokumentów o pozwolenie.
o tym wyraźnie napisałem, przypomnę:
tomi napisał/a,
Sprawa rozbiórki całkowicie nam spowszedniała, ale warto sobie przypomnieć te gorące zapewnienia o tym jako to prace ruszą lada chwila. żenada, brak kompetencji a może nawet celowe wprowadzanie w błąd, tak wyglądają efekty prac władz "Galerii Rynek".

jak zwykle cytujesz część mojej wypowiedzi i komentujesz jakby była o czym innym

jak tu normalnie rozmawiać?
MarDro napisał/a,
A gdzie taka teza była?
Ja pisałem, że cała sprawa to nie jest kwestia kompetencji tylko polityki, a nie tego czy je ktoś ma lub nie.
Ty zarzucasz brak kompetencji, ja natomiast twierdzę, że nie ma podstaw, a w każdym razie nie trafiają one do mnie.
ja twierdzę że nie mają kompetencji, ty ich bronisz nie przedstawiając żadnych wartościowych argumentów. jeżeli ktoś cztery razy składa dokumenty i tylko raz sprawa jest doprowadzona do końca (trzecie postępowanie) dwa razy nie uzupełnia dokumentów raz sam wycofuje, to świadczy o jego kompetencjach, bo przecież nie o polityce (choć ta faktycznie jest w dużym nasyceniu wokół rynku).
podpowiedz nam, jakie kompetencje ma prezes Dubiński (nie wiem, może - wykształcenie, może jakieś sukcesy w zarządzaniu, ale sprzed prezydentury swojego kolegi z podwórka). może ja faktycznie nie doceniam tego "fachowca", pomożesz?
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI