Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak
Polityka gospodarcza miasta

Post autor: tomi »

jaka powinna być polityka gospodarcza miasta??

czy nie powinno być czasem tak że podatki na (możliwie) minimalnym poziomie ale za to jak najwięcej przedsiębiorstw?? szczególnie tych małych i średnich??
Radni nie zgodzili się na prezydencką propozycje podniesienia podatków od nieruchomości i środków transportu.

Podczas 63 sesji Rady Miejskiej omawiano propozycje zmian podatków lokalnych. Prezydent zaproponował, żeby podnieść je maksymalnie – do górnych dozwolonych przez ministerstwa stawek. Maksymalne stawki obowiązywały także w ubiegłym roku. Już wtedy ustalając je, radni mieli wątpliwości czy zgodzić się na maksymalne obciążenie mieszkańców. W tym roku radni koalicji nie mieli wątpliwości: nie należy nakładać na mieszkańców kolejnych wzrostów podatków. Po dyskusji, radni podczas głosowania zdecydowali, że w roku przyszłym obowiązywać będą stawki identyczne jak w roku obecnym. Wprowadzono także istotną zmianę. Na wniosek radnego Lecha Duławskiego przewidziano możliwość zwolnienia od podatku powierzchni, które zajmują piwnice, strychy, komórki itp. Z tego prawa będzie mógł korzystać każdy, kto takie pomieszczenia użytkuje.
- Po to by skorzystać z tego zwolnienia podatkowego, każdy użytkownik będzie musiał na nowo złożyć odpowiednią deklarację – mówi radny Lech Duławski.- Trzeba będzie w niej określić powierzchnię użytkowanej piwnicy bądź strychu i złożyć wniosek o zwolnienie z podatku. Należy to zrobić, gdyż nie działa tutaj automatyczne zwolnienie.
Nie zostały także podniesione podatki od środków transportowych. Radni pozostawili je na poziomie bieżącego roku stwierdzając, że kolejne podwyżki mogą spowodować odpływ przedsiębiorców do okolicznych gmin.
Radni zdecydowali także, że zostanie przyznanych pięć nowych koncesji na usługi taksówkarskie.
http://www.powiat-lubin.pl/news.php?id=2822


Takie same stawki podatków od nieruchomości jak w tym roku będą obowiązywały w Lubinie w roku przyszłym. Radni PO-Teraz Lubin odrzucili prezydencki wniosek o zastosowanie maksymalnych opłat za nieruchomości. W rezultacie podwyżki nie będzie.

Lech Duławski z Teraz Lubin, przekonywał, że nie można utrzymywać maksymalnych stawek podatków, które w ubiegłym roku poparli radni stojący po stronie prezydenta. - W ubiegłym roku głosami radnych Lubin 2006 uchwalono najwyższe z możliwych podatki w Polsce. W tym roku prezydent znowu chce aby uchwalono najwyższe w Polsce podatki od nieruchomości. Uważam, że nie ma takiej społecznej potrzeby.
Duławski wyliczał, że wysokie podatki pozwalają dobrze wynagradzać współpracowników prezydenta. Nawiązał do byłego już naczelnika wydziału oświaty, który razem z prezesurą w miejskiej spółce zarobił w ubiegłym roku przeszło pół mln zł.

Sebastian Chojecki, który dotychczas w pełni popierał inicjatywy prezydenta na podatkowej sesji odwrócił się od niego. - Tak wysokie podatki od nieruchomości hamują przedsiębiorczość w naszym mieście. To są naprawdę duże kwoty. Wolałbym, aby były o połowę mniejsze, ale wiem, że ani jedna ani druga strona się na to nie zgodzi, dlatego wyrażam swój żal, że jest propozycja tak wysokich podatków.

Prezydenckiego projektu podatków o maksymalnej wysokości bronili radni Lubin 2006. Andrzej Górzyński przekonywał, że zgodnie z oczekiwaniem prezydenta trzeba zostawić maksymalne stawki podatków. - GUS podał niedawno, że w Lubinie mamy najlepsze zarobki w Polsce. Przecież miasto musi z czegoś żyć. Z czegoś trzeba zapłacić pensje dla nauczycieli, miasto musi przeznaczać na MOPS. No z czegoś musimy to opłacać.

Radnych koalicji to nie przekonało. W rezultacie prezydencki wniosek maksymalnych opłat przepadł na rzecz niższych stawek. Podatek od nieruchomości w Lubinie w przyszłym roku będzie taki sam jak w tym roku.
http://elka5.fm//content/view/38977/78/


wygląda na to, że Prezydent nie prowadzi żadnej polityki gospodarczej, no chyba że "złupić do granic możliwości" nazwiemy polityką gospodarczą ... zapytam: co zrobił Raczyński żeby Nobuyuki Tokunaka "inwestor z jego ulotki" zainwestował w Lubinie? co z LSSE?

może i się czepiam ale brak mi w Lubinie gospodarza z prawdziwego zdarzenia...
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 303
Rejestracja: 03 lis 2007, 06:32
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: MarDro »

A wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto na jakieś bzdurne referendum to twoim zdaniem dobra polityka gospodarcza?

O ile wysokie podatki można jeszcze zrozumieć (miasto potrzebuje pieniędzy by się rozwijać)
o tyle marnotrawstwo na głupie zachcianki radnych (referendum) i rozdawnictwo (dopłaty do wody) do żadnego rozsądnego schematu gospodarczego mi nie pasują.

Hipokryzja po prostu. I zwykły populizm.
Bywalec
Bywalec
Posty: 102
Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:56
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: JimiKILLER »

MarDro pisze:A wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto na jakieś bzdurne referendum to twoim zdaniem dobra polityka gospodarcza?

O ile wysokie podatki można jeszcze zrozumieć (miasto potrzebuje pieniędzy by się rozwijać)
o tyle marnotrawstwo na głupie zachcianki radnych (referendum) i rozdawnictwo (dopłaty do wody) do żadnego rozsądnego schematu gospodarczego mi nie pasują.

Hipokryzja po prostu. I zwykły populizm.
To co napisales tez jest czystym populizmem. Wysokie podatki to mniej firm, a mniej firm to mniejsze wplywy z tytulu podaktow oraz brak miejsc pracy. Brak miejsc pracy to kolejne wydatki socjalne, mniejsza konsumpcja itp.

Nawet jezeli firmy zostana to wyzsze podatki zrekompensuja sobie wyzszymi cenami uslug badz zmniejsza zatrudnienie co doprowadza tdo tego samego co zostalo opisane powyzej.

Wbrew pozorom to najglupszy pomysl na rozwoj miasta, wlasciwie to cofanie jego rozwoju. Podstawa dochodow procz KGHm powinny byc wplywy od malych i srednich przedsiebiorstw bo takowe przynosza najwiecej korzysci.

Jak mozna sie domyslic stymulacja rozwoju firm, malych, srednich i duzych zalezy od wysokosci podatkow. W Polsce sa one bardzo wysokie stad male firmy upadaja srednio 3-4 latach. Im nizsze podatki lub ich brak tym wiecej firm. Im wiecej firm tym mniej wydatkow socjalnych oraz mniejsze ceny uslug zas mieszkancy staja sie zamozniejsi.
Najważniejsza jest wartość człowieka, jej piękno oraz brzydota. Nastaną jeszcze czasy kiedy ci którzy tego nie rozumieją będą niczym liście na drzewach... wisieć.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

MarDro, jak chcesz pogadać o referendum to klikaj w odpowiednim miejscu, referendum podobno kosztowało 170 tys. a jeden kolega Prezydenta zgarnął ponad 500 tys przez rok (około 2 tys dziennie) z kasy miasta (a tych "fachowców/kumpli" jest więcej), o dopłatach można dyskutować ale jedno jest pewne, w tej kwestii Raczyński łamie prawo, jak chcesz o tym poklikać załóż temat. jak nie umiesz pisać na temat to może lepiej się nie odzywaj??

dowalanie wysokich podatków skończy się tym że słabsi (ale płacący podatki) zwiną interesy albo się przeniosą do "biedniejszych/przyjaznych" miejscowości a bogaci mieszkańcy miasta sobie tam dojadą. Już dziś są tacy którzy jeżdżą na zakupy poza Lubin.
Efektem działań "łupieżczych" może być jedynie spadek dochodów miasta, zresztą JimiKILLER, opisał ci najbardziej podstawowe zasady "schematu gospodarczego " jak to napisałeś, tylko czy ty coś z tego kumasz?

Twój kochany prezydent Raczyński zarzyna to miasto i żadna ściema tego nie zmieni. Może wskaż jakieś konkretne działania Prezydenta, które prowadzą do rozwoju miasta, to byłby dobry punkt wyjścia do rozmowy w tym temacie.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 303
Rejestracja: 03 lis 2007, 06:32
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: MarDro »

JimiKILLER pisze:To co napisales tez jest czystym populizmem. Wysokie podatki to mniej firm, a mniej firm to mniejsze wplywy z tytulu podaktow oraz brak miejsc pracy. Brak miejsc pracy to kolejne wydatki socjalne, mniejsza konsumpcja itp.
[...]
Jak mozna sie domyslic stymulacja rozwoju firm, malych, srednich i duzych zalezy od wysokosci podatkow. W Polsce sa one bardzo wysokie stad male firmy upadaja srednio 3-4 latach. Im nizsze podatki lub ich brak tym wiecej firm. Im wiecej firm tym mniej wydatkow socjalnych oraz mniejsze ceny uslug zas mieszkancy staja sie zamozniejsi.
Jeśli nie zauważyłeś, to w zacytowanych przez tomiego artykułach mowa jest o
podatku od nieruchomości.

Sam prowadzę własną firmę, i wierz mi, to nie podatek od nieruchomości jest hamulcem rozwoju małych firm. Szczerze mówiąc w porównaniu do innych "danin" w ogóle jest pomijalny.

Lubiński Urząd Miasta jest moim zdaniem wręcz bardzo przyjazny dla małych przedsiębiorców.
W większości miast wpis do ewidencji działalności gospodarczej jak i każda zmiana kosztuje
50 zł
. A to oznacza, że za każdym razem jak chcesz zmienić cokolwiek - adres, miejsce prowadzenia działalności, zakres działalności, wymieniasz jakiś dokument - bulisz.
Dla małych firm podatek od nieruchomości od "kilku metrów" kwadratowych biura to przy tym pikuś.

U nas dzięki odpowiedniemu rozporządzeniu jest to za każdym razem darmowe.

A dla dużych firm też nie podatek od nieruchomości jest hamulcem.
Raczej biurokracja i wszechobecna polityka.

A teksty takie jak napisał wyżej tomi to zwykłe polityczne paplanie.
Jak dla mnie robienie wielkiego halo o to że się nie podniosło podatku o kilka groszy, to zbytek łaski.
szczególnie gdy się przy każdej innej okazji rzuca nie takie kłody pod nogi.
Bywalec
Bywalec
Posty: 102
Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:56
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: JimiKILLER »

MarDro pisze:
JimiKILLER pisze:To co napisales tez jest czystym populizmem. Wysokie podatki to mniej firm, a mniej firm to mniejsze wplywy z tytulu podaktow oraz brak miejsc pracy. Brak miejsc pracy to kolejne wydatki socjalne, mniejsza konsumpcja itp.
[...]
Jak mozna sie domyslic stymulacja rozwoju firm, malych, srednich i duzych zalezy od wysokosci podatkow. W Polsce sa one bardzo wysokie stad male firmy upadaja srednio 3-4 latach. Im nizsze podatki lub ich brak tym wiecej firm. Im wiecej firm tym mniej wydatkow socjalnych oraz mniejsze ceny uslug zas mieszkancy staja sie zamozniejsi.
Jeśli nie zauważyłeś, to w zacytowanych przez tomiego artykułach mowa jest o
podatku od nieruchomości.

Sam prowadzę własną firmę, i wierz mi, to nie podatek od nieruchomości jest hamulcem rozwoju małych firm. Szczerze mówiąc w porównaniu do innych "danin" w ogóle jest pomijalny.

Lubiński Urząd Miasta jest moim zdaniem wręcz bardzo przyjazny dla małych przedsiębiorców.
W większości miast wpis do ewidencji działalności gospodarczej jak i każda zmiana kosztuje
50 zł
. A to oznacza, że za każdym razem jak chcesz zmienić cokolwiek - adres, miejsce prowadzenia działalności, zakres działalności, wymieniasz jakiś dokument - bulisz.
Dla małych firm podatek od nieruchomości od "kilku metrów" kwadratowych biura to przy tym pikuś.

U nas dzięki odpowiedniemu rozporządzeniu jest to za każdym razem darmowe.

A dla dużych firm też nie podatek od nieruchomości jest hamulcem.
Raczej biurokracja i wszechobecna polityka.

A teksty takie jak napisał wyżej tomi to zwykłe polityczne paplanie.
Jak dla mnie robienie wielkiego halo o to że się nie podniosło podatku o kilka groszy, to zbytek łaski.
szczególnie gdy się przy każdej innej okazji rzuca nie takie kłody pod nogi.
Masz racje sa gorszego rodzaju podatki jak zbyt wysoki VAT, ale podwyzszenie podatku nieruchomosci dotyczy kazdej galezi od sklepow spozywczych po zwykle biura. Biorac pod uwage, ze wszystkie podatki bylyby wliczane w koszty wynajmujacej firmy to wzrasta kwota wynajmu plus wiekszy podatek VAT itd.

Kazda podwyzka jakiegolwoiek podatku jest hamulcem rozwoju firm, a jak juz napisalem podatki w Polsce sa bardzo wysokie.

Wspomniales o wpisach do ewidencji, a to czynnosc ktora sie wykonauje raz na jakis czas, podatek od nieruchomosci placisz co miesiac bez zadnego wyjatku.
Najważniejsza jest wartość człowieka, jej piękno oraz brzydota. Nastaną jeszcze czasy kiedy ci którzy tego nie rozumieją będą niczym liście na drzewach... wisieć.
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 303
Rejestracja: 03 lis 2007, 06:32
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: MarDro »

JimiKILLER pisze:Kazda podwyzka jakiegolwoiek podatku jest hamulcem rozwoju firm, a jak juz napisalem podatki w Polsce sa bardzo wysokie.
Zapewne tak.

Tylko że pisanie, że podnosząc podatek o inflację "prezydent zarzyna to miasto" (jak napisał tomi) to już moim zdaniem gruba przesada.

JimiKILLER pisze:Wspomniales o wpisach do ewidencji, a to czynnosc ktora sie wykonauje raz na jakis czas, podatek od nieruchomosci placisz co miesiac bez zadnego wyjatku.
Podatek od nieruchomości płaci się rocznie (właściwie w ratach kwartalnych).

Jesli chodzi o zmiany w ewidencji - to ja osobiście w ostatnim czasie zmieniałem kilka razy - raz bo zmieniło się PKD, kilka razy uaktualniając zakres działalności (formalne zmiany, aby wszystko było zgodne z prawem).
Gdybym miał za to płacić, to wyszło by kilkaset złotych. Podatku od nieruchomości tyle nie płacę.
Bywalec
Bywalec
Posty: 102
Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:56
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: JimiKILLER »

MarDro pisze:
JimiKILLER pisze:Kazda podwyzka jakiegolwoiek podatku jest hamulcem rozwoju firm, a jak juz napisalem podatki w Polsce sa bardzo wysokie.
Zapewne tak.

Tylko że pisanie, że podnosząc podatek o inflację "prezydent zarzyna to miasto" (jak napisał tomi) to już moim zdaniem gruba przesada.

JimiKILLER pisze:Wspomniales o wpisach do ewidencji, a to czynnosc ktora sie wykonauje raz na jakis czas, podatek od nieruchomosci placisz co miesiac bez zadnego wyjatku.
Podatek od nieruchomości płaci się rocznie (właściwie w ratach kwartalnych).

Jesli chodzi o zmiany w ewidencji - to ja osobiście w ostatnim czasie zmieniałem kilka razy - raz bo zmieniło się PKD, kilka razy uaktualniając zakres działalności (formalne zmiany, aby wszystko było zgodne z prawem).
Gdybym miał za to płacić, to wyszło by kilkaset złotych. Podatku od nieruchomości tyle nie płacę.
Mardro ty dalej swoje, zrozum ze w Polsce podatki sa za wysokie! Co do wpisow PKD, moze i musiales kilka razy, ale przykladowo ja zrobilem to tylko raz. Niewiem co chcesz udowodnic przez to, ale to naprawde zly przyklad.

Rozmawiamy o oplatach stalych, a ty jako kontrargument podajesz przyklad oplaty ktora nia poprostu nie jest.

Co do reszty to system jak ta podwyzka wplynie na inne podwyzki juz opisalem.
Najważniejsza jest wartość człowieka, jej piękno oraz brzydota. Nastaną jeszcze czasy kiedy ci którzy tego nie rozumieją będą niczym liście na drzewach... wisieć.
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM