JimiKILLER pisze:
Mała choć duża nieścisłość, jeżeli TL to partia, a nie stowarzyszenie tym samym Twoje Lubin2006 także nią jest... Sam rozumiesz, drobna, ale ważna nieścisłość:P
Odpowiem ci tym samym.... mala choc duza niescislosc, nigdzie nie napisalem, ze TL to partia. Zupelnie swiadomie uzywam slowa "partyjka", oczywiscie Lubin 2006 to tez partyjka. Mi sie to slowo po prostu podba, ma swoj szyderczy urok.
Natomiast totalnie nie rozumiem dlaczego piszesz, ze Lubin 2006 jest moja partyjka... ani nie jestem jej wlascielem, ani czlonkiem, a tym bardziej przywodca. Chyba, ze masz na mysli fakt, ze dostali oni moj glos w wyborach i bojkot w referendum, ale jesli isc tym kryterium to i PO jest moja, a i SLD tego znamiona by nie uniknela.
Soprano referendum to wynik braku absolutorium. Takie jest prawo, jezeli chcesz je zmienic wystartuj w wyborach i je zmien byc moze wtedy pozbedziesz sie takze powiatow. Łatwo jest rzucac tak miechem choc nikt nie powiedzial, ze DEMOKRACJA jest idealna.
Jak wiemy demokracja jest jednym z najbardziej ulomnych systemow, ale jest takze najbardziej humanistyczna... Prosze cie zatem nie podwazaj jej zasad w taki prostacki sposob. Nie jestem politykiem, nie lubie polityki, ale mam jakis poziom.
pierdu, pierdu, bla,bla bla.... od trzech lat nie ma absolutorium, a referendum dopiero pierwsze mielismy. Tak po prostu chcieli radni, zadufani w swojej nieomylnosci, ale na szczescie mechanizmy demokracji uratowaly nas, obywateli, przed nami samymi (my im dalismy mandat, to my sie mylilismy).
Jimi, jakies konkrety z tym podwazaniem zasad demokracji w prostacki sposob, bo nie szczegolnie wiem do czego mam sie odniesc. Demokracja, kolego, nie jest ani najbardziej ulomna, ani najbardziej humanitarna (humanistyczna jesli wolisz), ale na pewno najbardziej demokratyczna, a to oznacza, ze mamy prawo miec gleboko w d..... lokalne interesiki paru kolesi i mamy prawo olac ich pomysl na przejecie wladzy. Olewajac tez zajmujemy stanowisko i gadanie podobne do belkotu Gojdzia jest tylko wyrazem rozmiaru porazki, ale coz... ma on demokratyczne prawo do belkotania...
Poziom Twojej dyskusji jest ponizej krytyki, zieje z Twoich slow hipokryzja i to na odleglosc. Jestes odbiciem lustrzanym Tomiego poprostu.
Sugerujesz tym samymym, ze poziom dyskusji Tomiego jest tez ponizej krytyki... skoro jestem jego odbiciem.... hmm... moze cos w tym jest.
Mysle jednak, ze i tu nie do konca masz racje, przede wszystkim nie jestem, w przeciwienstwie do Tomiego, czlonkiem zadnego aparatu politycznego, a po prostu zwyklym obywatelem miasta o dosc jasno sprecyzowanych WLASNYCH pogladach. To WLASNYCH, mysle, nas najbardziej roznicuje.
Wynik 3% to znak, ze Lubinianie maja dosyc klotni i polityki, to takze zly wynik dla Lubin2006 i Roberta Raczynskiego, ale zeby to zrozumiec trzeba umiec wyciagac wnioski. Niska frekwencja na wyborach, referendach to zle swiadczy tylko o nich, wszystkich bez wyjatkow.
Przeczytaj jeszcze raz to co napisales i zastanw sie, czy naprawde tak myslisz...
Czy na prawde jestes przekonany, ze 2,5% to zly wynik dla ekipy RR i jego samego?
Wez pod uwage fakt, ze Lubinianie switenie sie spisali z frekwencja podczas "powaznych" wyborow i gro z nich oddalo glos na RR. Piszesz, ze masz, żadka umiejetnosc wyciagania trafnych wnioskow, wiec ... mmmmmm... wysil makowke.
Nie generalizuj, niska frekwenca (skrajnie niska) w TYM referendum jednak cos znaczy... Zaniechanie, tez moze byc dzialaniem.
pozdrawiam