Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

"słuszne odszkodowanie" powinno być doprecyzowane to fakt ale problemem jest inna kwestia. ile warte są teraz nieruchomości a ile będa warte ja będą graniczyły z odkrywką?
jeśli ktoś ma nadzieje ze firma wykupi wszystkie tereny od razu to jest naiwny. ceny będa spadały i to pewne więc nawet "słuszne odszkodowanie" nie będzie wystarczającą kwotą.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Początkujący
Początkujący
Posty: 57
Rejestracja: 04 kwie 2008, 19:16
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: YreQ »

Bardzo ciekawy artykuł o technologii CCS, która może nigdy nie być u nas zastosowana.

Kontrowersje wokół technologii Carbon Capture and Storage

http://www.nowa-energia.com.pl/index.ph ... d-storage/
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 14
Rejestracja: 01 sie 2009, 16:28
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: graham »

Witam
W promieniu ilu kilometrow bedzie osiadal pyl i beda obecne radioaktywne substancje powstale w trakcie spalania?
Wroclaw bedzie zagrozony?
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

http://www.os.not.pl/docs/czasopismo/19 ... 1-1992.pdf

http://www.iea.cyf.gov.pl/pytaj/artykul ... polsce.pdf

Powyższe opracowania przybliżą Ci temat emisji zanieczyszczeń pyłowych i odległości, na jakie są przenoszone. Przy większości wiatrów wiejących z zachodu bądź pewien, że Wrocław też otrzyma swoją porcję.
Obrazek
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

reportaż o planowanej odkrywce z cyklu Interwencja w Telewizji Polsat

Dramat mieszkańców Dolnego Śląska. W okolicach Lubina i Legnicy ma powstać gigantyczna kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego. Z jej powodu nawet 20 tysięcy osób może stracić domy i gospodarstwa. Mieszkańcy protestują, chodzi o dorobek ich całego życia.
całość: http://interwencja.interia.pl/news?inf=1386689
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

I doczekaliśmy się najgorszego. Przez najbliższe lata możemy zapomnieć o dalszym rozwoju Zagłębia Miedziowego.
======================================


Za rok zacznie obowiązywać ochrona złóż.




Stało się: rząd przyjął "Politykę energetyczną Polski do roku 2030". Dokument zakłada pełniejsze wykorzystanie krajowych zasobów surowcowych. Złoża węgla brunatnego w rejonie Legnicy i Lubina nie będą eksploatowane wcześniej niż za 20 lat, ale już od przyszłego roku ma zacząć obowiązywać ich prawna ochrona. Przygotowywane są zmiany w ustawach, nowe rozporządzenia i procedury, które powstrzymają zabudowę infrastrukturalną obszarów nie tylko nad udokumentowanymi, ale też perspektywicznymi pokładami węgla.

W tym kontekście w załączniku nr 3 do "Polityki energetycznej Polski" wymienia się szczególnie złoża: "Legnica", "Gubin", "Złoczew". Ale ochroną zostanie objęty najprawdopodobniej również obszar na północ od Lubina, aż po sam Głogów (patrz: mapka), bo wszędzie tam geolodzy stwierdzili występowanie węgla brunatnego.

Co to oznacza dla mieszkańców? Nie dostaną już pozwoleń na budowę domów czy budynków gospodarczych. Nie ma co liczyć na nową drogę, kanalizację, wodociąg, prąd, linię telefoniczną, bazę telefonii komórkowej czy rozbudowę sieci internetowej. Wszystko to w przyszłości podrożyłoby koszty eksploatacji złoża.

- Od Sejmu będzie zależeć, czy te akty prawne zaczną obowiązywać zgodnie z harmonogramem rządu już w 2010 roku czy w roku 2011, ale bezwzględnie są pilnie potrzebne - twierdzi prof. Zbigniew Kasztelewicz z Komitetu Sterującego dla Przygotowania Zagospodarowania Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego Węgla Brunatnego. - Złoża w rejonie Legnicy zostały w dużym stopniu zabudowane na powierzchni, choć od dawna powinny być chronione jako skarby narodowe.

Co oznacza ochrona, wiedzą mieszkańcy Rzymówki - podlegnickiej wsi, w której od lat sześćdziesiątych planuje się budowę zbiornika przeciwpowodziowego. Zbiornika do dziś nie ma i nie wiadomo, czy kiedykolwiek powstanie, ale inwestycyjne ograniczenia obowiązują.
- Domy zniszczone, wieś zrujnowana, malutki sklepik, nie ma nic - mówi Wiesława Lizoń, mieszkanka Rzymówki. - Nie budujemy się, bo nie można. Jako ostatnia wioska w gminie nie mamy kanalizacji. Młodzi wyjechali, zostali sami dziadkowie, emeryci, renciści i ci, co nie mają się gdzie podziać.

Dzięki KGHM-owi wioski w okolicy Lubina i Legnicy w ostatnich latach rozwijały się bardzo intensywnie. Kto w kopalni odłożył trochę grosza, stawiał willę za miastem. Raszówka, Karczowiska, Osiek, Krzeczyn, Kunice to dziś nowoczesne, nierzadko ekskluzywne osiedla z pełną infrastrukturą. Czy podzielą los Rzymówki?
- To nie do pomyślenia - wzdycha ciężko Jan Landeburski, sołtys Karczowisk. - Dzisiaj chodziłem po wsi, liczyłem: są cztery nowe fundamenty. Ludzie stanęli, bo nie wiedzą, czy jest sens dalej budować.
Landeburski wprowadził się do Karczowisk w 1995 roku. Odtąd we wsi powstała ponad setka nowych domów.

"Konieczne jest również skorelowanie (...) planów eksploatacji złóż z planami inwestycyjnymi w innych sektorach, np. dotyczącymi infrastruktury drogowej" - czytamy w "Polityce energetycznej Polski do roku 2030". To w szczególny sposób może dotyczyć przyszłej drogi ekspresowej S3, zaprojektowanej przez środek legnickiej kopalni.




Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planowała realizację odcinka Nowe Miasteczko - Legnica w 2013 r. Nie wiadomo, co teraz będzie z tą inwestycją. Co do samej kopalni też jest wiele niewiadomych. Ministerstwo Gospodarki informuje, że przyjęty przez rząd dokument nie rozstrzyga o sposobie ani harmonogramie eksploatacji legnickiego złoża: - Należy jednak mieć na względzie, że aby udostępnienie złóż węgla nawet w perspektywie po roku 2030 było możliwe, to obecnie należy przygotować i podejmować działania dla zapewnienia ochrony prawnej tego złoża kopalin strategicznych, uwzględnienia ich w planach zagospodarowania przestrzennego oraz niedopuszczenia do zabudowania infrastrukturą niezwiązaną z przemysłem wydobywczym.


Zacznijmy oszczędzać energię
Z Radosławem Gawlikiem, ekologiem, członkiem Partii Zieloni 2004, rozmawia Piotr Kanikowski

Jak podoba się Panu polityka energetyczna Polski?

Wmawia się nam, że jesteśmy skazani albo na węgiel, albo na atom. To fałszywa alternatywa. Nie zauważa się, że w Polsce zużywamy trzy razy więcej energii na jednostkę produkcji niż w krajach starej piętnastki. Oszczędność to powinien być podstawowy kierunek w polityce energetycznej naszego kraju.

Lobby węglowe przekonuje, że przeciwnie, będziemy musieli produkować coraz więcej energii, by zaspokoić rosnące potrzeby.

Lobby węglowe zawsze będzie mówiło, że potrzeba więcej energii, bo broni w ten sposób swoich dochodów. Tymczasem nowoczesność polega na oszczędzaniu, zużywaniu mniej kilowatów na jednostkę.

Mieszkańcy chcą, by wstrzymać się z odkrywką, bo niebawem mogą się pojawić nowe, lepsze technologie.

I mają rację. Bezpieczniej inwestować w takie rzeczy, które są pewne. Na przykład w wymianę żarówek na energooszczędne. Ale ten argument jest przez rząd zbywany.


Czy polityka energetyczna Polski powinna skupiać się na wykorzystaniu krajowych złóż węgla? Czekamy na Wasze komentarze.

źródło : http://lubin.naszemiasto.pl/wydarzenia/ ... material_2
Obrazek
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

wygląda na to że Lubin ma bogactw naturalnych aż do bólu

Obrazek

czyli mamy teraz zastój na następne 10 lat ...
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

tomi pisze:wygląda na to że Lubin ma bogactw naturalnych aż do bólu
fakt...natura hojnie obdarzyla LGOM w surowce naturalne....polimetaliczne zloze miedzi, wegiel brunatny, sol kamienna...
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wkopią się pod Miłkowicami, wyjdą w Głogowie. Pół Legnickiego jest przeznaczone pod kopalnię.

Zgodnie z przyjętą właśnie przez Radę Ministrów "Polityką energetyczną Polski", rząd zamierza już od przyszłego roku chronić przed zabudową perspektywiczne złoża węgla brunatnego. W przypadku legnickiego zagłębia wydobywczego to obszar zajmujący ponad połowę byłego województwa. Węgiel brunatny zaczyna się bowiem tuż za rogatkami Legnicy i ciągnie szerokim na 10-30 km pasem aż po sam Głogów. Cały ten teren musiałby zostać wyłączony z inwestowania!

Każdy budynek, każda nowa linia energetyczna, stacja telefonii komórkowej czy droga to dla przyszłego inwestora kłopot i dodatkowy wydatek. Rząd chce mu tego kłopotu zaoszczędzić. Na przyszły rok szykuje zmiany w prawie, które umożliwią organom państwa kontrolę miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego nad strategicznymi złożami węgla. Oznacza to, że nikt nie dostanie już pozwolenia na budowę domu w miejscu przeznaczonym pod kopalnię. To samo będzie dotyczyć hal produkcyjnych, szkół, przedszkoli, ośrodków zdrowia, wodociągów, kanalizacji, linii energetycznych, sieci internetowych i komórkowych, gazociągów czy dróg.

- Nie może być tak, że Ministerstwo Środowiska czy Gospodarki ma instrumenty prawne dla ochrony środowiska w postaci cennych roślin czy zwierząt, a nie posiada instrumentów dla ochrony środowiska w postaci cennych kopalin - uważa prof. Zbigniew Kasztelewicz z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.







Zgodnie z przyjętą właśnie przez Radę Ministrów "Polityką energetyczną Polski", rząd zamierza już od przyszłego roku chronić przed zabudową perspektywiczne złoża węgla brunatnego. W przypadku legnickiego zagłębia wydobywczego to obszar zajmujący ponad połowę byłego województwa. Węgiel brunatny zaczyna się bowiem tuż za rogatkami Legnicy i ciągnie szerokim na 10-30 km pasem aż po sam Głogów. Cały ten teren musiałby zostać wyłączony z inwestowania!

Każdy budynek, każda nowa linia energetyczna, stacja telefonii komórkowej czy droga to dla przyszłego inwestora kłopot i dodatkowy wydatek. Rząd chce mu tego kłopotu zaoszczędzić. Na przyszły rok szykuje zmiany w prawie, które umożliwią organom państwa kontrolę miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego nad strategicznymi złożami węgla. Oznacza to, że nikt nie dostanie już pozwolenia na budowę domu w miejscu przeznaczonym pod kopalnię. To samo będzie dotyczyć hal produkcyjnych, szkół, przedszkoli, ośrodków zdrowia, wodociągów, kanalizacji, linii energetycznych, sieci internetowych i komórkowych, gazociągów czy dróg.

- Nie może być tak, że Ministerstwo Środowiska czy Gospodarki ma instrumenty prawne dla ochrony środowiska w postaci cennych roślin czy zwierząt, a nie posiada instrumentów dla ochrony środowiska w postaci cennych kopalin - uważa prof. Zbigniew Kasztelewicz z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Na razie gminy leżące na węglu brunatnym między Lubinem a Głogowem są zdezorientowane. Mają nadzieję, że zakaz zabudowy złoża nie będzie ich dotyczył (załącznik nr 3 do "Polityki energetycznej Polski" nominalnie wymienia tylko złoże "Legnica", a pełny wykaz ma się ukazać w osobnym rozporządzeniu dopiero w przyszłym roku). - Nie chcemy wzbudzać niepotrzebnej paniki - mówi Ewa Szczecińska, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Polkowicach. -Na razie rząd tylko przedstawił strategię. Śledzimy uważnie wszystkie akty prawne, które dotyczą złóż na naszym terenie i jeśli pojawi się jakiekolwiek realne zagrożenie, będziemy podejmować decyzje.

- Kopalnia nie zatrzyma się przed Lubinem - mówi Jerzy Kucharski, geomorfolog, który uczestniczył niedawno w spotkaniu z tzw. węglowym lobby. - Z wypowiedzi prof.Jerzego Bednarczyka z Poltegoru wnioskuję, że w miarę wyczerpywania się złóż pod Legnicą eksploatacja przeniesie się na północ, w stronę Głogowa, i może potrwać nawet 200 lat.
Dotąd bój z energetycznym lobby toczyło sześć samorządów ze środkowej części regionu, gdzie wydobycie ma ruszyć najwcześniej (gmina wiejska Lubin, Miłkowice, Ścinawa, Ruja, Prochowice i Kunice). To ich włodarze stanowią trzon założonego w poniedziałek Społecznego Komitetu Przeciwko Odkrywkowej Kopalni Węgla Brunatnego "Stop odkrywce". - Włączam się w to - poinformował nas wczoraj Władysław Bigus, wójt Rudnej. Jego gmina leży nad perspektywicznym pokładem węgla "Ścinawa" i w przyszłości może być zagrożona zakazem zabudowy złoża. W podobnej sytuacji znalazły się Polkowice, Pęcław, Głogów, Gaworzyce i Jerzmanowa.

- My już jesteśmy po referendum. Mamy od społeczeństwa glejt, upoważniający nas do występowania przeciwko odkrywce i liczymy, że rząd to weźmie pod uwagę - mówi Irena Rogowska. - Jako komitet przygotowujemy petycję na ręce marszałka Sejmu.

Decyzji w sprawie budowy kopalni nie ma. Inwestora na razie też nie. Są jedynie przygotowania i plany. W Miłkowicach, które wrocławski Instytut Górnictwa Odkrywkowego Poltegor wybrał na pierwszy wkop, złoże leży płytko, 80 metrów pod ziemią, warstwa jest gruba, a węgiel bardzo kaloryczny. Im dalej na północ, tym więcej nadkładu górnicy będą musieli ściągnąć, by dostać się do surowca. To dobra wiadomość dla mieszkańców podgłogowskich gmin, bo bardziej praktyczne będzie tam zastosowanie technologii innej niż odkrywka.

Węgiel leży tam 300-400 metrów pod ziemią - wystarczająco głęboko, by nie obawiać się, że np. po zgazowaniu złoża pod powierzchnią grunt zacznie się zapadać razem z domami i drogami.

źródło : http://lubin.naszemiasto.pl/wydarzenia/ ... ,id,t.html
Obrazek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 504
Rejestracja: 02 wrz 2004, 12:30
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: surgeon »

Bo tak naprawdę to już na na starcie popełniono strategiczny błąd. Zdecydowano rozbudowywać Lubin a należało Ścinawę.
Masz fajną fotkę naszego miasta? Pochwal się nią -> Obrazek

Pełen obiektywizm tylko w:
Obrazek wycięła cenzura na forum.lubin.pl
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Tego samego możemy się spodziewać i w naszym regionie tylko na większą skalę, bo i kopalnia będzie znacznie większa.

Barski: burze pyłowe to norma odkrywki
22.11.2009.
Jak wygląda życie tych, którym nie dane było wysiedlenie. Jakie odszkodowania dostają ci, którzy ustępują kopalni odkrywkowej. Czy mitem są pyłowe burze wiejące z odkrywki? Zbigniew Barski, przedstawiciel Komitetu Społecznego „Stop Odkrywce” z Gubina, w poniedziałkowych Rozmowach Elki opowiada o dramatycznych konsekwencjach życia mieszkańców w sąsiedztwie wyrobiska.



Mieszkańcy miejscowości położonych w pobliżu KWB Guben odczuwają wpływ niemieckiej kopalni. - My wiemy co to są burze piaskowe, ogromne tumany kurzu, piachu, takiego, jak mamy na pustyni. To wszystko razem się unosi i nawiewa – mówi Barski.

Przedstawiciele kopalni zapewniają, że tereny poodkrywkowe są rekultywowane. Barski opowiada, że dokonuje się nasadzeń lasu, który jednak rośnie z różnym powodzeniem. Wyrobiska zalewane są wodą. - Niektóre z nich to są udane zalewiska, a część to zbiorniki z kwasem siarkowym. W wyniku reakcji wody ze związkami siarki towarzyszącej węglowi brunatnemu, wytrącają się związki siarki, są to więc mocno kwaśne zalewiska – dodaje gośc Rozmów Elki.

Komitet społeczny „Stop odkrywce” w Gubinie działa bez poparcia władz samorządowych. Tam wójtowie lobbują razem z przedstawicielami kopalni za odkrywką mimo społecznego sprzeciwu. Grupa inicjatywna z Gubina przyłączyła się do Legnicko–Lubińskiego Komitetu Społecznego „Stop odkrywce”, aby wspólnie z większym naciskiem przekonać Rząd do zmiany założeń Strategii Energetycznej do 2030 roku i wycofania się z wykorzystania węgla brunatnego jako głównego źródła energii na rzecz źródeł odnawialnych.

Ludność zamieszkująca złoża węglowe Lubin-Legnica, Gubin, a także Zgierz k. Łodzi, Stowarzyszenie Ochrony Środowiska Naturalnego „Przyjezierze” oraz przedstawiciele organizacji Greenpeace wezmą udział w ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie,, którą zaplanowano na 2 grudnia.

źródło : http://elka5.fm//content/view/38930/459/
Obrazek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 504
Rejestracja: 02 wrz 2004, 12:30
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: surgeon »

Przerażające. O jak się boję.
Masz fajną fotkę naszego miasta? Pochwal się nią -> Obrazek

Pełen obiektywizm tylko w:
Obrazek wycięła cenzura na forum.lubin.pl
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W sprawie węgla nadal gorąco
24.11.2009.
Samorządowcy pisali i prosili rządzących o uszanowanie wyniku referendum. Poinformowali kogo się tylko dało. Liczą, że rząd wycofa się z planów zabezpieczenia złoża. Na 2 grudnia planują protest w Warszawie i przekazanie petycji marszałkowi sejmu.

Samorządowcy dostają już odpowiedzi na swoje pisma, ale w przypadku szczebla rządowego spotkanie w sprawie odkrywki odwleka się od wielu tygodni. Dotychczas poparcia samorządowcom udzielił sejmowy Klub Lewicy. - Od rządu nie ma odpowiedzi wprost - mówi Irena Rogowska, wójt gminy Lubin. - Podjęto decyzję w sprawie polityki energetycznej do 2030 roku. wraz z załącznikiem wykonawczym na najbliższe lata i on przewiduje, że 2010 roku ma nastąpić zabezpieczenie złóż udokumentowanych, czyli tego legnickiego jak i perspektywicznych pokazanych na mapach perspektywicznych sięgających pod głogów.

Samorządowcy zwracają uwagę jak wiele, tereny gmin leżących na węglu mogą stracić. Rogowska mówi o 1800 hektarów, które zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców planuje się przeznaczyć pod budownictwo jednorodzinne. Andrzej Holdenmajer Burmistrz Ścinawy przekonuje, że inwestorzy, którzy chcieli być w Ścinawie już się wycofali. - Ostatnio odbyły się przetargi na nieruchomości położone w kierunku na Lubin, czy Chobienię. Niestety inwestorzy wycofali się definitywnie stwierdzając, że niestety nie wiedzą co będzie dalej dlatego nie chcą lokalizować się w tym rejonie
(pit)

źródło : http://elka5.fm//content/view/38965/78/

==================================================

Czytaj też : http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... zawie.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Węglowe zaniepokojenie już pod Głogowem
16.12.2009. Radio Elka
Poszerza się grono gmin, zaniepokojonych rządowymi planami kopalni odkrywkowej i wstrzymania budów i remontów w gminach leżących na złożach perspektywicznych m.in. miedzy Ścinawą, Polkowicami i Głogowem. Poważnie zaniepokojonych jest już 16 samorządów. Wśród nich Jerzmanowa, Żukowice, i gmina wiejska Głogów.

Spotkanie w sprawie węglowego zagrożenia w Zagłębiu Miedziowym odbyło się w Lubinie. Samorządowcy poszerzają krąg gmin, którym zagraża potencjalna eksploatacja lub perspektywa zabezpieczenia złoża. Gdyby ta ostatnia ewentualność weszła w życie, będzie oznaczała, zakaz wydawania pozwoleń na budowę, remontów. – To koniec rozwoju gmin – mówi Irena Rogowska wójt gminy Lubin. - Rozmawialiśmy o zagrożeniach, bo problem jak podkreślamy od samego początku nie dotyczy tylko sześciu gmin między Lubinem Ścinawą i Legnicą.

Andrzej Krzemień, wójt gminy Głogów obawia się możliwości wprowadzenia ochrony złoża na swoim terenie. Przypomina, że wszystkie intensywnie rozwijające się miejscowości są przy Lubinie, Legnicy i Głogowie. - Wokół nich funkcjonują gminy, które stwarzają możliwości rozwoju budownictwa jednorodzinnego. Wójt przypomina, że to nakręca koniunkturę gospodarczą na całym terenie. - Wprowadzenie ochrony złoża to ograniczenie możliwości planowania przestrzennego. Wiąże się tym rynek nieruchomości, życie ludzi i w perspektywie wstrzymanie rozwoju obszarów wiejskich wokół dużych miast.

Gmina Jerzmanowa tylko częściowo leży na złożu węgla brunatnego. Wydaje się, że jej sytuacja jest bardzo dobra. Tymczasem odkrywkowe zagrożenie, poprzedzone ochroną tego co można wydobyć z ziemi, może oznaczać koniec inwestycyjnego boomu w Jerzmanowej. Wójt Alicja Serdak chce wiedzieć jakie są rządowe plany. - Nie może być tak, że gminy w których nie ma złoża, a leżą obok niego będą miały zakaz inwestowania. Wójt przygotowuje pismo do ministerstwa gospodarki w tej sprawie, bo nie chce przerabiać czarnego scenariusza. - Jerzmanowa, stała się sypialną dla Głogowa i Polkowic, jeżeli wejdzie ochrona złoża to zacznie wymierać. Ludzie nie będą chcieli tu, ani mieszkać ani się budować mając w perspektywie sąsiedztwa odkrywkowej kopalni, czy leja depresyjnego, który powstanie w gminie Głogów.

Przypomnijmy, że do dzisiaj nie zapadły żadne rządowe decyzje w sprawie budowy kopalni, czy wprowadzenia ochrony złoża. Samorządowcy chuchają na zimne, gdyż rząd przyjął dokument określający kierunku polityki energetycznej państwa do roku 2030. W jednym z jego załączników jest zapis o ochronie udokumentowanych złóż węgla brunatnego, jak i złóż perspektywicznych. Takie właśnie zalegają od Ścinawy po Głogów. Samorządowcy zwracają uwagę, że są one znacznie bardziej zasobne w węgiel, niż udokumentowane złoże między Legnicą, Lubinem i Ścinawą.


źródło : http://elka5.fm//content/view/39397/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

ODKRYWKA: Protest się rozszerza

Polska Gazeta Wrocławska Piotr Kanikowski

Dzisiaj 10:51:38 , Aktualizacja dzisiaj 10:53:10
Już nie 6, ale 15 gmin sprzeciwia się rządowym planom zabezpieczenia i eksploatacji złóż węgla brunatnego
Na mapach rozprowadzanych przez Społeczny Komitet "Stop odkrywce!" perspektywiczne złoża węgla - pociągnięte dla większego wrażenia jaskrawym pomarańczem - sięgają na północy po Bytom Odrzański, Żukowice, Głogów i Wilków. Zgodnie z załącznikiem nr 3 do "Polityki energetycznej Polski", aż tutaj ma sięgać rządowa ochrona złóż. Po jej wprowadzeniu (co ma nastąpić już w 2010 r.) wstrzymane zostaną wszelkie inwestycje, które utrudniłyby później eksploatację węgla brunatnego. Nie będzie można postawić domu, pociągnąć linii energetycznej, zbudować drogi czy sieci kanalizacyjnej.

W tej sytuacji gminy z północnej części regionu, które do tej pory nie przejmowały się specjalnie planami związanymi z legnicką kopalnią, dołączyły do samorządów zdecydowanie sprzeciwiających się odkrywce. W tej chwili nieformalna antywęglowa koalicja składa się z gmin: Lubin (wiejska, Kunice, Miłkowice, Rudna, Ścinawa, Prochowice, Żukowice, Grębocice, Gaworzyce, Głogów (wiejska), Pęcław, Jerzmanowa, Radwanice i Polkowice. Ich włodarze razem wystosowali pismo do premiera Waldemara Pawlaka z żądaniem wycofania się z zamiaru objęcia złoża zakazem dalszej zabudowy infrastrukturalnej, niezwiązanej z energetyką. "Nieobliczalne konsekwencje takiego kroku mogą spowodować nie tylko powolne zamieranie lokalnych samorządów, ale też drastyczny wzrost społecznego niepokoju w całym, liczącym kilkaset tysięcy mieszkańców, regionie" - czytamy w proteście.

źródło : http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/270 ... ,id,t.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM