Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Do Wrocławia 5,04 zł studencki/uczniowski i 8zł normalny - takie ceny obowiązują, kiedy kupując bilet wypowie się magiczną formułkę: "połączenie w dobrej cenie" (bez komentarza pozostawię fakt, że bez wypowiedzenia tej formułki otrzyma się bardzo drogą wersję biletu).
Te promocyjne ceny są niższe nawet od PKS-u Zielona Góra, który ostatnio podniósł stawki. Co do czasu przejazdu - odkąd zaczęły się remonty drogi do Wrocławia, pociąg jadący ponad dwie godziny jest już tylko trochę wolniejszy od autobusu i busa...
Te promocyjne ceny są niższe nawet od PKS-u Zielona Góra, który ostatnio podniósł stawki. Co do czasu przejazdu - odkąd zaczęły się remonty drogi do Wrocławia, pociąg jadący ponad dwie godziny jest już tylko trochę wolniejszy od autobusu i busa...
Stały bywalec


Ostatnio nie jeździłem, więc nie wiem jak jest teraz.lieutenant pisze:Co do czasu przejazdu - odkąd zaczęły się remonty drogi do Wrocławia, pociąg jadący ponad dwie godziny jest już tylko trochę wolniejszy od autobusu i busa...
No ale w listopadzie czy grudniu jeżdżąc rano na siódmą - dwie godziny to chyba nigdy nie jechałem nawet wliczając ruch wahadłowy pod Środą Śląską.
Na ogół czas dojazdu Lubin - centrum Wrocławia wychodził około 1h 15m do 1h 30m.
Nie liczę tutaj dni kiedy była śnieżyca - to inna bajka.
Może ostatnio tak "trafiałem" ale pamiętam, że zwykle jadąc w niedzielę rano PKSem do Lubina, przed obecnymi remontami jechałem ok. 20-25 minut szybciej. Nie piszę, że tak jest zawsze...
Jak tylko mogę, jeżdżę pociągiem - prawda, że godziny połączeń są takie a nie inne, ale jak tylko mi przypasuje, to wybieram kolej. Jutro np. wybieram na mecz: wsiadam po 14:30 do pociągu i nawet przy przesiadce w Legnicy, po 2h06min jestem w Lubinie. Płacąc 5 zł. Mi pasuje.
Jak tylko mogę, jeżdżę pociągiem - prawda, że godziny połączeń są takie a nie inne, ale jak tylko mi przypasuje, to wybieram kolej. Jutro np. wybieram na mecz: wsiadam po 14:30 do pociągu i nawet przy przesiadce w Legnicy, po 2h06min jestem w Lubinie. Płacąc 5 zł. Mi pasuje.
Stały bywalec


Wkrótce rusza remont stacji Malczyce i Miękinia. To samo odcinek Malczyce - Środa Śląska. Trwa remont odcinka Legnica - Szczedrzykowice. Tak więc na torach będzie jeszcze gorzej, jeśli nie horror.
A więc mamy drogę i tory rozbabrane. We Wrocławiu pojazdy powyżej 3,5t mają objazd przez który traci się dodatkowe 15-20 minut.
Cenowo PKP PR w tej chwili jest nie do pobicia i PKSy zostały daleko w tyle. Busy już w ogóle się nie liczą.
A więc mamy drogę i tory rozbabrane. We Wrocławiu pojazdy powyżej 3,5t mają objazd przez który traci się dodatkowe 15-20 minut.
Cenowo PKP PR w tej chwili jest nie do pobicia i PKSy zostały daleko w tyle. Busy już w ogóle się nie liczą.
Początkujący


Jest szansa, że lubiński dworzec PKP nabierze blasku...
=========================================================
POLSKA Gazeta Wrocławska
Dworce nie będą straszyć, bo PKP szykują rewolucję
Inwestorzy ostrzą sobie zęby na nasze stacje. PKP chce je wynająć lub oddać zupełnie za darmo.
Jest szansa, że przestaniemy się wstydzić za wygląd dolnośląskich dworców kolejowych. Te w samym Wrocławiu Polskie Koleje Państwowe chcą wreszcie gruntownie wyremontować i zagospodarować.
Zmiany czekają też ponad 40 budynków stacyjnych w innych miejscowościach regionu. 23 z nich kolejarze gotowi są oddać lokalnym samorządom, a trzy - Szklarską Porębę Dolną, Zagórze Śląskie i Lubin Górniczy - sprzedać prywatnym inwestorom. Kolejnych 15 małych stacji - głównie na wsiach - zostanie wyburzonych, bo ich remont byłby kosztowny, a budynki i tak nikomu by się nie przydały.
Z decyzji PKP już cieszy się Ryszard Pacholik, wójt Kobierzyc. Jego gmina jest na liście tych, którym kolejarze są gotowi podarować stację. Pacholik zamieni ją na mieszkania. - Mamy kilka rodzin, które potrzebują swoich czterech kątów. Liczę na to, że szybko mógłby trafić do przebudowanego budynku dworca - wyjaśnia.
Największe emocje wzbudzają jednak stacje w samym Wrocławiu. W PKP dobrze wiedzą, że te są warte fortunę. Nie będą ich więc sprzedawać, ale poszukają firm, które razem z koleją zajmą się zagospodarowaniem budynków, a potem będą czerpać z tego zyski.
- Najatrakcyjniejszy jest tu zdecydowanie Dworzec Świebodzki - twierdzi Jerzy Kamiński, ekspert od rynku nieruchomości. - To teren, o który inwestorzy mogą się zabijać. Jest świetnie położony, a w przyszłości znów mają kursować stąd pociągi. Tuż obok gmachu będzie przecież można budować biura czy centra handlowe - wylicza. Zachwala również dworce Mikołajów i Nadodrze.
Kolej poszukuje też partnerów do inwestycji w swoim sztandarowym wrocławskim obiekcie - na Dworcu Głównym. Na początku przyszłego roku ma rozpocząć się jego remont.
- Środki na prace mamy już zapewnione - cieszy się Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP.
Kolejarze szukają jednak przedsiębiorstw, które pomogą w stworzeniu na dworcu galerii handlowej. - To świetne miejsce, choć nie można tam liczyć na dużą powierzchnię handlową, co jest - niestety - sporym minusem - mówi Wojciech Gepner, rzecznik prasowy Echo Investment, firmy do której należy m.in. wrocławski Pasaż Gruwnaldzki. - Na pewno jednak pochylimy się nad taką ewentualnością.
Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych "TOR" uważa, że im mniej PKP na dworcach kolejowych, tym lepiej. - Niestety, dworce w Polsce są w opłakanym stanie, a PKP nie potrafią się nimi odpowiednio zająć. W takim tempie, w jakim teraz remontowane są dworce, normalności doczekamy się dopiero za 100 lat - komentuje.
Te dolnośląskie dworce doczekają się wreszcie remontów:
Wrocław - Mikołajów, Wrocław - Pracze Odrzańskie, Wrocław - Kuźniki, Wrocław - Leśnica, Wałbrzych - Miasto, Wałbrzych - Główny, Legnica
Te dolnośląskie dworce i stacje PKP chce przekazać samorządom:
Kąty Wrocławskie, Oborniki, Wałbrzych-Szczawienko, Bystrzyca Kłodzka, Kudowa -Zdrój, Lądek-Zdrój, Głuszyca, Głuszyca Górna, Bartnica, Ludwikowice Kłodzkie, Nowa Ruda, Ścinawka Średnia, Gorzuchów Kłodzki, Żarów, Leśna, Szklarska Poręba Górna i Średnia, Jedlina Górna, Rudna Miasto, Bielany, Kobierzyce, Sobótka Miasto, Świętoszów.
Te dworce i stacje PKP chce sprzedać prywatnym firmom lub samorządom:
Szklarska Poręba Dolna, Zagórze Śląskie, Lubin Górniczy
Zobacz także:
OFERTA PKP S.A Oddział Dworce Kolejowe
KATALOG ZNISZCZONYCH DWORCÓW
Te dworce i stacje z Dolnego Śląska PKP chce wyburzyć:
Krosnowice Kłodzkie, Żelazno, Stary Wielisław, Zdrojowisko, Marcinowice Świdnickie, Grabina, Kowary Średnie, Górzyniec, Bukówek, Rynarcice, Żukowice, Stare Rochowice, Sadowice Wrocławskie, Ubocze, Jelenia Góra Celwiskoza.
źródło : http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/1001235.html
=========================================================
POLSKA Gazeta Wrocławska
Dworce nie będą straszyć, bo PKP szykują rewolucję
Inwestorzy ostrzą sobie zęby na nasze stacje. PKP chce je wynająć lub oddać zupełnie za darmo.
Jest szansa, że przestaniemy się wstydzić za wygląd dolnośląskich dworców kolejowych. Te w samym Wrocławiu Polskie Koleje Państwowe chcą wreszcie gruntownie wyremontować i zagospodarować.
Zmiany czekają też ponad 40 budynków stacyjnych w innych miejscowościach regionu. 23 z nich kolejarze gotowi są oddać lokalnym samorządom, a trzy - Szklarską Porębę Dolną, Zagórze Śląskie i Lubin Górniczy - sprzedać prywatnym inwestorom. Kolejnych 15 małych stacji - głównie na wsiach - zostanie wyburzonych, bo ich remont byłby kosztowny, a budynki i tak nikomu by się nie przydały.
Z decyzji PKP już cieszy się Ryszard Pacholik, wójt Kobierzyc. Jego gmina jest na liście tych, którym kolejarze są gotowi podarować stację. Pacholik zamieni ją na mieszkania. - Mamy kilka rodzin, które potrzebują swoich czterech kątów. Liczę na to, że szybko mógłby trafić do przebudowanego budynku dworca - wyjaśnia.
Największe emocje wzbudzają jednak stacje w samym Wrocławiu. W PKP dobrze wiedzą, że te są warte fortunę. Nie będą ich więc sprzedawać, ale poszukają firm, które razem z koleją zajmą się zagospodarowaniem budynków, a potem będą czerpać z tego zyski.
- Najatrakcyjniejszy jest tu zdecydowanie Dworzec Świebodzki - twierdzi Jerzy Kamiński, ekspert od rynku nieruchomości. - To teren, o który inwestorzy mogą się zabijać. Jest świetnie położony, a w przyszłości znów mają kursować stąd pociągi. Tuż obok gmachu będzie przecież można budować biura czy centra handlowe - wylicza. Zachwala również dworce Mikołajów i Nadodrze.
Kolej poszukuje też partnerów do inwestycji w swoim sztandarowym wrocławskim obiekcie - na Dworcu Głównym. Na początku przyszłego roku ma rozpocząć się jego remont.
- Środki na prace mamy już zapewnione - cieszy się Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP.
Kolejarze szukają jednak przedsiębiorstw, które pomogą w stworzeniu na dworcu galerii handlowej. - To świetne miejsce, choć nie można tam liczyć na dużą powierzchnię handlową, co jest - niestety - sporym minusem - mówi Wojciech Gepner, rzecznik prasowy Echo Investment, firmy do której należy m.in. wrocławski Pasaż Gruwnaldzki. - Na pewno jednak pochylimy się nad taką ewentualnością.
Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych "TOR" uważa, że im mniej PKP na dworcach kolejowych, tym lepiej. - Niestety, dworce w Polsce są w opłakanym stanie, a PKP nie potrafią się nimi odpowiednio zająć. W takim tempie, w jakim teraz remontowane są dworce, normalności doczekamy się dopiero za 100 lat - komentuje.
Te dolnośląskie dworce doczekają się wreszcie remontów:
Wrocław - Mikołajów, Wrocław - Pracze Odrzańskie, Wrocław - Kuźniki, Wrocław - Leśnica, Wałbrzych - Miasto, Wałbrzych - Główny, Legnica
Te dolnośląskie dworce i stacje PKP chce przekazać samorządom:
Kąty Wrocławskie, Oborniki, Wałbrzych-Szczawienko, Bystrzyca Kłodzka, Kudowa -Zdrój, Lądek-Zdrój, Głuszyca, Głuszyca Górna, Bartnica, Ludwikowice Kłodzkie, Nowa Ruda, Ścinawka Średnia, Gorzuchów Kłodzki, Żarów, Leśna, Szklarska Poręba Górna i Średnia, Jedlina Górna, Rudna Miasto, Bielany, Kobierzyce, Sobótka Miasto, Świętoszów.
Te dworce i stacje PKP chce sprzedać prywatnym firmom lub samorządom:
Szklarska Poręba Dolna, Zagórze Śląskie, Lubin Górniczy
Zobacz także:
OFERTA PKP S.A Oddział Dworce Kolejowe
KATALOG ZNISZCZONYCH DWORCÓW
Te dworce i stacje z Dolnego Śląska PKP chce wyburzyć:
Krosnowice Kłodzkie, Żelazno, Stary Wielisław, Zdrojowisko, Marcinowice Świdnickie, Grabina, Kowary Średnie, Górzyniec, Bukówek, Rynarcice, Żukowice, Stare Rochowice, Sadowice Wrocławskie, Ubocze, Jelenia Góra Celwiskoza.
źródło : http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/1001235.html

Chciałbym się podzielić doświadczeniem jakiego stałem się udziałem, korzystając z usług naszego PKP. Otóż 31 maja wybrałem się w podróż na Górny Śląsk, do miejscowości Pszczyna, 25 km przed Bielsko- Białą. Mówię konduktorowi w pociągu, że proszę o wypisanie ,,biletu w dobrej cenie" ( czyli za 8 zł) na pociąg osobowy do Wrocławia i dalej na pociąg pospieszny z Wrocławia do Pszczyny. Wówczas zostałem przez pana konduktora grzecznie poinformowany, że nie jest w stanie spełnić mej prośby, gdyż trasę z Wrocławia do Pszczyny obsługuje inna spółka przewozów regionalnych, w związku z czym muszę sobie na dalszą trasę kupić bilet w kasie biletowej na dworcu we Wrocławiu. Dobrze, że do tego pociągu pospiesznego miałem pół godziny czasu i zdążyłem ten bilet kupić, bo i specjalnych kolejek przy kasach nie było. Zmierzam jednak do tego, że w PRL-u o takim przypadku nie mogło być mowy. Kupując bilet w kasie czy u konduktora w wagonie, dostałem go do dowolnej miejscowości w naszym kraju. Z tego co wiem, to od 1 stycznia 2010 na nasze szlaki wchodzi niemiecka kolej. Liczę na to, że konkurencja zrobi swoje i durnowate pekapowskie ustalenia przestaną istnieć.

Stały bywalec


surgeon, , ja do nikogo nie adresuję, ani się nie żalę, bo gdybym chciał to zrobić, to nie na tym forum
. Chciałem jedynie poinformować i przestrzec ludzi z Lubina, co ich może spotkać gdy zechcą skorzystać z usług naszej PKP i wybrać się np do Lublina czy Rzeszowa, z przesiadką we Wrocławiu. Jeżeli we Wrocku do przesiadki mają 5 - 10 minut, to można być pewnym, że stojąc przy kasie na wrocławskim dworcu, na następny pociąg nie zdążą się załapać. Pozostaje jeszcze taka możliwość, aby wykupić bilet w pociągu na dworcu we Wrocławiu i zapłacić konduktorowi za tę przysługę 6 zł.

taki sam problem mial jeden starszy pan ktory kupil bilet na IC z Pomorza do Walbrzycha. Pech cchcial ze mu ten Ic uciekl i do Wrocka dojechal innym pociagiem IC a we Wrocku na ten do Walbrzycha przesiadl sie w pociag PKP PR. I mimo ze jego bilet na trase Wroclaw-Walbrzych koszotwal wiecej (bo w koncu na ekspres) niz na PR to i tak jak przyszedl konduktor starszy pan musialo kupic nowy bilet.
Oczywiscie w tym miejscu naleza sie podziekowania wszyskim rzadom po 89 roku za to ze z jednej strony nie potrafia rozwalic tego komunistycznego skansenu jakim jest PKP a z drugie ze tylko pozornie restrukutryzuja polskie koleje.
Oczywiscie w tym miejscu naleza sie podziekowania wszyskim rzadom po 89 roku za to ze z jednej strony nie potrafia rozwalic tego komunistycznego skansenu jakim jest PKP a z drugie ze tylko pozornie restrukutryzuja polskie koleje.
Stały bywalec


NEVIL: wspominasz z rozrzewnieniem "dobre" czasy PRL`u bo wtedy mogłeś w pociągu osobowym kupić bilet ważny także w pociągu pośpiesznym. Otóż pewnie niesamowitym zaskoczeniem będzie dla Ciebie fakt, że taki bilet można było kupić w pociągu osobowym jeszcze rok temu.
Idiotyzmów na PKP ciąg dalszy. Czy w tym kraju będzie wreszcie normalnie ?
========================================================
Osobowym drożej niż pospiesznym
2009-08-25, ostatnia aktualizacja 2009-08-25 20:11
Pan Marek z Opola kupił dla syna bilet na pociąg do Kołobrzegu. - Okazało się, że muszę zapłacić więcej za to, że część podróży będzie pociągiem osobowym, a nie pośpiesznym. Nie mogę tego pojąć - mówi
Dzień przed wyjazdem pan Marek pytał w informacji na dworcu, ile będzie kosztował bilet z Opola do Kołobrzegu. - Powiedziano mi, że 35 zł. Ale gdy go kupowałam nazajutrz, kazano zapłacić 45 zł - skarży się.
Na pytanie skąd ta różnica odpowiedziano mu, że dlatego, iż jego syn przesiądzie się w pewnym momencie z pociągu pośpiesznego do pociągu osobowego. - Zachodzę w głowę dlaczego przejazd bezpośredni pociągiem do Kołobrzegu jest tańszy, niż ta mniej wygodna wersja, czyli z przesiadką na pociąg osobowy - powiada pan Marek.
Maria Teodorowicz, pracownica kasy PKP Przewozy Regionalne, tłumaczy, że podróż z przesiadką jest droższa, gdyż pasażer musi ponieść dodatkową opłatę. - Od grudnia ubiegłego roku pociągi pośpieszne są pociągami spółki PKP InterCity, a osobowe nie. Każdy z przewoźników ma swoje opłaty i one się nie łączą pomiędzy poszczególnymi spółkami - mówi Teodorowicz. - Gdyby ten pan skorzystał z połączenia Opole-Kołobrzeg w całości obsługiwanego przez InterCity, czyli z Opola do Wrocławia pośpiesznym, a potem z Wrocławia do Kołobrzegu również pośpiesznym, cena by się nie zmieniła i nadal zapłaciłby 32,28 złotych - informuje kasjerka. - Wybrał połączenie składające się z przejazdu zarówno pociągiem pośpiesznym i osobowym, ale obsługiwanym przez inną spółkę, więc zapłacił drożej - dodaje.
Pan Marek zauważa jednak, że na biletach na oba pociągi, które otrzymał, widnieje nazwa tylko jednego przewoźnika, czyli PKP InterCity.
Teodorowicz na to, że bez względu na wydruk biletów pasażer płaci oddzielnie za każdy odcinek i to jest uwzględnione w cenie. Dodaje przy tym, że ona i jej koleżanki z pracy często tłumaczą podróżnym, że taniej będzie jechać w ramach usługi oferowanej przez jednego przewoźnika. - Ale ci mimo to nie zawsze to wybierają, bo na przykład umówili się ze znajomymi, że będą jechać takim, a nie innym pociągiem - zauważa Teodorowicz.
Dlatego warto przed wyjazdem sprawdzić, czy do miejsca, do którego się wybieramy, da się dojechać w ramach połączeń obsługiwanych przez tę samą spółkę.
źródło : http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... l?skad=rss
========================================================
Osobowym drożej niż pospiesznym
2009-08-25, ostatnia aktualizacja 2009-08-25 20:11
Pan Marek z Opola kupił dla syna bilet na pociąg do Kołobrzegu. - Okazało się, że muszę zapłacić więcej za to, że część podróży będzie pociągiem osobowym, a nie pośpiesznym. Nie mogę tego pojąć - mówi
Dzień przed wyjazdem pan Marek pytał w informacji na dworcu, ile będzie kosztował bilet z Opola do Kołobrzegu. - Powiedziano mi, że 35 zł. Ale gdy go kupowałam nazajutrz, kazano zapłacić 45 zł - skarży się.
Na pytanie skąd ta różnica odpowiedziano mu, że dlatego, iż jego syn przesiądzie się w pewnym momencie z pociągu pośpiesznego do pociągu osobowego. - Zachodzę w głowę dlaczego przejazd bezpośredni pociągiem do Kołobrzegu jest tańszy, niż ta mniej wygodna wersja, czyli z przesiadką na pociąg osobowy - powiada pan Marek.
Maria Teodorowicz, pracownica kasy PKP Przewozy Regionalne, tłumaczy, że podróż z przesiadką jest droższa, gdyż pasażer musi ponieść dodatkową opłatę. - Od grudnia ubiegłego roku pociągi pośpieszne są pociągami spółki PKP InterCity, a osobowe nie. Każdy z przewoźników ma swoje opłaty i one się nie łączą pomiędzy poszczególnymi spółkami - mówi Teodorowicz. - Gdyby ten pan skorzystał z połączenia Opole-Kołobrzeg w całości obsługiwanego przez InterCity, czyli z Opola do Wrocławia pośpiesznym, a potem z Wrocławia do Kołobrzegu również pośpiesznym, cena by się nie zmieniła i nadal zapłaciłby 32,28 złotych - informuje kasjerka. - Wybrał połączenie składające się z przejazdu zarówno pociągiem pośpiesznym i osobowym, ale obsługiwanym przez inną spółkę, więc zapłacił drożej - dodaje.
Pan Marek zauważa jednak, że na biletach na oba pociągi, które otrzymał, widnieje nazwa tylko jednego przewoźnika, czyli PKP InterCity.
Teodorowicz na to, że bez względu na wydruk biletów pasażer płaci oddzielnie za każdy odcinek i to jest uwzględnione w cenie. Dodaje przy tym, że ona i jej koleżanki z pracy często tłumaczą podróżnym, że taniej będzie jechać w ramach usługi oferowanej przez jednego przewoźnika. - Ale ci mimo to nie zawsze to wybierają, bo na przykład umówili się ze znajomymi, że będą jechać takim, a nie innym pociągiem - zauważa Teodorowicz.
Dlatego warto przed wyjazdem sprawdzić, czy do miejsca, do którego się wybieramy, da się dojechać w ramach połączeń obsługiwanych przez tę samą spółkę.
źródło : http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... l?skad=rss

Stały bywalec


Informacje
0 użytkowników » 1 gość


