Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Początkujący


Jeśli tak to proszę o wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do urzędników, którzy wydali zgodę na wybuchy petard po 24.00.
Rano niektórzy muszą iść do pracy w przeciwieństwie do niektórych nierobów i pasożytów.
Rano niektórzy muszą iść do pracy w przeciwieństwie do niektórych nierobów i pasożytów.
Bywalec


Stały bywalec


Weteran


observer - działaj, kandyduj do władz miasta i wtedy będziesz miał realny głos
forum to zamknięta grupka kilkudziesięciu osób i nic tu nie zdziałasz narzekając
a tak moim zdaniem - jest autentyczna okazja - miasto świętuje i takie rzeczy sporadycznie mogą mieć miejsce - szkoda tylko że tak późno były fajerwerki bo wczesniej więcej osób mogloby je zobaczyć
problem jest gdzie indziej:
u mnie na osiedlu praktycznie co weekend nocami przewalają się grupki osób mocno nabombanych, krzyki, śpiewy, wycie i kłótnie w nocy na blokowisku są mocno słyszane i przeszkadzają - na chlanie do upadłego starczy, a na taksówkę już szkoda
do tego wszędzie amatorzy mocnych trunków dochlewają w zakamarkach, śmiecą, szczają gdzie popadnie, żygają, itp - co widać potem podczas niedzielnego spaceru
partoli policji i straży wtedy jakoś nie widać - i to jest problem
Lubin to oczywiście robotnicze miasto - a takie miasto musi się bawić i dla abstynentów nie ma tu raczej miejsca - ale jakieś normy tej zabawy i picia muszą byc przestrzegane i egzekwowane.
forum to zamknięta grupka kilkudziesięciu osób i nic tu nie zdziałasz narzekając
a tak moim zdaniem - jest autentyczna okazja - miasto świętuje i takie rzeczy sporadycznie mogą mieć miejsce - szkoda tylko że tak późno były fajerwerki bo wczesniej więcej osób mogloby je zobaczyć
problem jest gdzie indziej:
u mnie na osiedlu praktycznie co weekend nocami przewalają się grupki osób mocno nabombanych, krzyki, śpiewy, wycie i kłótnie w nocy na blokowisku są mocno słyszane i przeszkadzają - na chlanie do upadłego starczy, a na taksówkę już szkoda
do tego wszędzie amatorzy mocnych trunków dochlewają w zakamarkach, śmiecą, szczają gdzie popadnie, żygają, itp - co widać potem podczas niedzielnego spaceru
partoli policji i straży wtedy jakoś nie widać - i to jest problem
Lubin to oczywiście robotnicze miasto - a takie miasto musi się bawić i dla abstynentów nie ma tu raczej miejsca - ale jakieś normy tej zabawy i picia muszą byc przestrzegane i egzekwowane.
Inicjatywa dla Lubina - www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwiki
Portal tematyczny poświęcony rozwojowi Lubina.
Portal tematyczny poświęcony rozwojowi Lubina.
Początkujący


Weteran


Trochę bulwersujące jest to zdanie. Ilu mieszkańców Lubina pracuje w niedzielę? Bo wynika z tego zdania, że cała reszta to nieroby i pasożyty, czyli jakieś (strzelam) ~70%?Rano niektórzy muszą iść do pracy w przeciwieństwie do niektórych nierobów i pasożytów.
Realista, w takim razie nie tylko u Ciebie takie rzeczy się dzieją.
Już nie raz i nie dwa słyszałem wszelakie imprezy do 3-4 rano pod klatkami bloków.
Najgorzej było w wakacje po tym jak Zagłębie zdobyło tytuł mistrza. Co noc te same przyśpiewki
Ja rozumiem, że fani się cieszyli, no ale ileż można?
A prawdą jest, że ludzie po prostu nie mają gdzie poimprezować. Ja dziękuje za wypad do pubu, do którego wskoczy kilku dżentelmenów i go podpalą
Już nie raz i nie dwa słyszałem wszelakie imprezy do 3-4 rano pod klatkami bloków.
Najgorzej było w wakacje po tym jak Zagłębie zdobyło tytuł mistrza. Co noc te same przyśpiewki
A prawdą jest, że ludzie po prostu nie mają gdzie poimprezować. Ja dziękuje za wypad do pubu, do którego wskoczy kilku dżentelmenów i go podpalą
Weteran


Ja z jednej strony rozumiem chęć imprezowania - ale musi być przy tym jakaś kultura i poszanowanie innych. Ja nie mam nic przeciwko temu jak jakis sąsiad wypije sobie jedno piwo pod blokiem, o ile zachowuje się jak człowiek, nie przeszkadza innym i nie zaszcza potem klatki schodowej.
Wojny gangów i ataki na lokale to sprawa, którą powinna rozwiązać Policja, drobniejsze "sprawy porządkowe" Straż Miejska - w końcu płacimy na to państwo podatki - i to bardzo duże - sięgające łącznie ponad 70% dochodów. Za takie pieniądze bezpieczeństwo się należy, nieprawdaż?
Tymczasem wydaje mi się, że służby porządkowe raczej złapią studenta lub pracownika co po cięzkim dniu odpalą sobie gdzieś na wolnym powietrzu po piwku i chwalą się w statystykach złapaniem "groźnych przestępców" co naruszyli prohibicję - tymczasem nocami po mieście hula ekipa i robi co chce - a Policja gdzie?
Wojny gangów i ataki na lokale to sprawa, którą powinna rozwiązać Policja, drobniejsze "sprawy porządkowe" Straż Miejska - w końcu płacimy na to państwo podatki - i to bardzo duże - sięgające łącznie ponad 70% dochodów. Za takie pieniądze bezpieczeństwo się należy, nieprawdaż?
Tymczasem wydaje mi się, że służby porządkowe raczej złapią studenta lub pracownika co po cięzkim dniu odpalą sobie gdzieś na wolnym powietrzu po piwku i chwalą się w statystykach złapaniem "groźnych przestępców" co naruszyli prohibicję - tymczasem nocami po mieście hula ekipa i robi co chce - a Policja gdzie?
Inicjatywa dla Lubina - www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwiki
Portal tematyczny poświęcony rozwojowi Lubina.
Portal tematyczny poświęcony rozwojowi Lubina.
Bywalec


Policjanci zajmują się jedzeniem pączków i popijaniem kawy na komendzie lub ewentualnie chowają się po podwórkach na patrolu. Już parę razy widziałem 2-ch lub 3-ch gliniarzy co zamiast patrolować osiedle, siedzieli sobie na podwórku, rozmawiali, jedli, palili papierosy itp. byle tylko godziny zleciały. Szkoda tylko, że musimy na nich płacić. Co do straży miejskiej to niech lepiej sprzątają psie kupki zamiast czepiać się porządnych ludzi za byle pierdoły. Szczerze mówiąc nie wiem po co jest ta instytucja. Oni nawet nic nie mogą poza wlepieniem mandatu za krzywe siedzenie na ławce. Tymczasem w mieście dzieją się cuda.
Ostatnio zmieniony 18 cze 2009, 15:29 przez gombey, łącznie zmieniany 2 razy.
Informacje
0 użytkowników » 1 gość
