rozyczkaaaa
rozyczkaaaa

Post autor: rozyczkaaaa »

i o to mi chodziło ;) taka reakcja łańcuchowa. Ja naprawdę mam wieeelki szacunek dla tych Prawdziwych Harcerzy i wszystko co piszecie jest prawdą. Chciałam tylko odzewu. Ale nie odzewu tylko do mnie, ale do wszystkich. Kurcze no! Pokażcie się ludziom!!!
Życzę powodzenia w 'dalszym harcerstwie', wiary we własne możliwości i dużo dużo cierpliwości. Jeszcze zobaczycie- osiagniecie szczyty ;)))

pozdrawiam.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 33
Rejestracja: 13 mar 2005, 12:27
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: SwistaQ »

Dzieki za wiare :)
A nam harcerze pozostaje nie tylko wierzyc, ale tez dzialac.
Alien
Alien
Harcerstwo

Post autor: Alien »

Jeżeli chodzi o ludzi którzy są w takich organizacjach... to niepowinno być tak że harcerz czy harcerka składa przyżeczenie przychodzi wspaniale na zbiórki a na dworze i w gronie innych znajomych zachowuję się całkiem ineczej niż na zbiórce...Przyżeczenia nie składa się tylko na zbiórki...ale na całe swoje życie...i nikt nam tego nie każe...jeżeli jeszcze jesteśmy nie gotowi nie musimy tego robić...samo prawo harcerskie powinno być najważniejsze w naszym życiu...jeżeli ktoś go nie przestrzega to jego miejsce nie jest w harcerstwie...oczywiście przychodzi tu po to żeby się międzyinnymi wychować...ale jeżeli po długim czasie taka osoba niezmienia się wtedy trzeba coś z tym zrobić...
Każdy ma własne sumienie...w którym sobie może to powiedzieć...czy zasługuje na to żeby być harcerzem... byłem w ZHR ok.3 lat... i niemogę powiedzieć o tej organizacji zadnego złego słowa...wręcz przeciwnie...ona naprawde pomaga młodzieży...!!! wiem to po sobie...niestety poznałem wielu nowych ludzi...którzy nie mieli z harcerstwem nigdy doczynienia...poprostu byłem słaby...i odszedłem dlatego bo niezasługiwałem na to żeby być harcerzem!!! :placz:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 33
Rejestracja: 13 mar 2005, 12:27
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: SwistaQ »

Miedzy innymi z tego samego powodu mialem przerwe w harcerstwie. Wrocilem, ktos mi zaufal, sprawil ze poczulem sie znow potrzebny, zlozylem przyzeczenie i staram sie byc dobrym, przykladnym harcerzm. Mysle ze mi sie to udaje.
Jednak harcerzem czlowiek staje sie po wstapieniu do organizacji, a przyzeczenie sklada jakis czas po.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 19
Rejestracja: 13 sty 2005, 19:49
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Re: Harcerstwo

Post autor: tekla »

Alien pisze:... byłem w ZHR ok.3 lat... i niemogę powiedzieć o tej organizacji zadnego złego słowa...wręcz przeciwnie...ona naprawde pomaga młodzieży...!!! wiem to po sobie...niestety poznałem wielu nowych ludzi...którzy nie mieli z harcerstwem nigdy doczynienia...poprostu byłem słaby...i odszedłem dlatego bo niezasługiwałem na to żeby być harcerzem!!! :placz:
Alien: "Harcerzem raz, harcerzem na zawsze." gen. Baden - Powell
"Starajcie się zostawić ten świat trochę lepszym niż go zastaliscie."
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 33
Rejestracja: 13 mar 2005, 12:27
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: SwistaQ »

Tak... chyba zawsze po odejsciu zostaje jakas pustka i czasem chce sie wracac. Ja sie borykalem z tym jakis czas. Odszedlem bo nie do konca tu pasowalem... Wkoncu wrocilem, stwierdzilem ze mozna sie zmienic i poki co nie zamierzam odchodzic. Dobrze mi tu :)
Maniak
Maniak
Posty: 1385
Rejestracja: 14 mar 2005, 15:30
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: Alien »

"Harcerzem raz, harcerzem na zawsze." gen. Baden - Powell
I żeczywiście tak jest Tekla ... to się jednak w sercu czuje... a co do tej pustki...to naprawde zostaje cos takiego i strasznie chce się wracać...człowiek potrafi się bardzo przywiązać...kiedyś myślałem ze harcerstwo te bedzie mój styl życia...ale jednak się myliłem chociaz tego żałuję...
... Produkcja zbyt wielu użytecznych rzeczy prowadzi do wytworzenia zbyt wielu bezużytecznych ludzi...
rozyczkaaaa
rozyczkaaaa

Post autor: rozyczkaaaa »

ale mam wrażenie, że mówimy tutaj tylko i wyłącznie o takiej sytuacji: albo harcerzem albo 'gnojkiem'. Przecież mamy MDK, Muzę czy choćby szkoły, które też proponują spędzenie czasu w miłym gronie, a przy okazji nauczenia sie czegoś. W końcu po coś to jest! A tak na marginesie mówiąc, to chyba nie bardzo pasowałabym do munduru harcerskiego. Dlatego szukałam, przebierałam w masie różnych propozycji. Aż znalazłam. Nie mogłabym Tego porzucić dla harcerstwa, to mój sposób na życie. To JEST moje życie.
Poza tym, jak kiedyś Tekla mi powiedziała: 'nie potrzebuję chwytać każdej sroki za ogon' i to jest prawda także w odniesieniu do mnie.
pozdrawiam ;)))

p.s. Nawet kiedy był moment, że chciałam wstąpić do ZHP, to nie było nigdzie żadnych informacji! Jak to tak! ;p
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 19
Rejestracja: 13 sty 2005, 19:49
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: tekla »

Sposób na nudę to nie zawsze sposób na życie. MDK i inne podobne placówki proponują większość form, które można doskonalić tylko na zajęciach. Mam tu na myśli, że jeśli jesteś światnym recytatorem lub świetnym ceramikiem to praktykujesz to w swoim warsztacie, ale na codzień nie wyróżniesz się od rówieśników. Harcerstwo jest czymś co trwa zawsze: na zbiórce, w domu, w szkole, na podwórku. Harcerstwo to sposób na życie. Nie da się "chodzić" na harcerstwo. Do harcerstwa się należy.
"Starajcie się zostawić ten świat trochę lepszym niż go zastaliscie."
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 33
Rejestracja: 13 mar 2005, 12:27
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: SwistaQ »

Nie porownojmy ZHP do MDK, bez przesady ludzie :)
Mozna byc harcerzem i jednoczesnie uczeszczac na zajecia oferowane przez MDK, to ze soba wogole nie koliguje.
I nie mowmy tutaj w taki sposob ,albo harcerz, albo gnojek. Nie trzeba byc harcerzem zeby byc dobrym. To chyba jasne... :]
I tak jak napisala tekla harcerstwo nie jest jedynie sposobem na nude.
Maniak
Maniak
Posty: 1385
Rejestracja: 14 mar 2005, 15:30
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: Alien »

Dokładnie... :) Harcerstwo jest to styl życia... :) i rzeczywiście nie można tak porównywać... jest wiele organizacji różnorodnych w których tez się można wychowywać, spełniać swoje zainteresowania i przedewszystkim rozwijać się... :):):)
rozyczkaaaa
rozyczkaaaa

Post autor: rozyczkaaaa »

andros: jestem baaaardzo szczęśliwa ;))))))))

p.s. jeśli ktoś pięknie recytuje, maluje, czy chociażby wyrabia świetne naczynia ceramiczne, to już inna sprawa. to talenty. Jednak Tekla- rozumiem Cię- Twoim zadaniem jest promocja harcerstwa, więc nie będę Cię zatrzymywać. Po prostu działaj! ;)
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 33
Rejestracja: 13 mar 2005, 12:27
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: SwistaQ »

andros pisze:MDK jest tylko instytucją wspomagającą zadania wychowawcze, które generalnie powinny być realizowane w rodzinie, w szkole, w środowisku rówieśniczym itp.
Ale niestety nie zawsze tak jest. Zadnie to czesto spada na instytucje takie jak MDK i organizacje takie jak ZHP.

Nie dzielmy więc np. na MDK i ZHP. Tylko współpracujmy razem :) Przeciez tutaj chodzi o to zeby wszystkim zylo sie dobrze i w zgodzie, bez zadnych podzialow. :]
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 33
Rejestracja: 13 mar 2005, 12:27
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: SwistaQ »

Wlasnie andros chcialem sie zapytac czy dla mnie (19 lat) jest mozliwosc edukacji gry na gitarze klasycznej od podstaw :)

Co do twoich pomyslow to ja jestem za i mysle ze znalazl bym w naszym hufcu kilka osob chetnych na takie zajecia :)

Podaj jesli mozesz wiecej szczegolow. Jakie warunki trzeba spelnic, ile osob mozna do tego wciagnac itp...

[ Dodano: Czw Mar 17, 2005 23:15 ]
PS
Jesli sie nie myle to w MDK szkoli sie kilka harcerek i harcerzy chyba tez... :]
Krolik
Krolik

Post autor: Krolik »

heh, smieszne rzeczy gadasz rozyczko, pokaz mi tu w lubinie palcem harcerza ktory sie zchowuje tak jak to opisalas, a moze on nie jest harcerzem? moze byl raz na zbiorce i 'cfaniakuje' ze jest harcerzem? nie dam wiary temu co mowisz, 'siedze' w tym juz od 10 lat i uwierz mi znam swoje srodowisko,
bronie w tym miejscu lubina, nie wiem jak jest gdzie indziej, jesli taka sytuacja ma miejsce, to albo druzynowy juz walczy z tym, albo bedzie walczyc, jesli nie to to nie jest druzyna harcerska, tylko grupa ludzi bawiacych sie w harcerzy ktora upadnie lada moment

czemu bronimy calego zwiazku? bo my jestesmy zwiazkiem, my go tworzymy, bez nas by nie istnial, nie 'pluje' sie na siebie,
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM