Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Stały bywalec


Nie jest tak chyba do konca drogi MistakeMistake pisze:Tak. Tam gdzie jest sprywatyzowana, drogi surgeonie.
Czesc sprywatyzowanych tras czy polaczen jest na pewno dochodowa jednakze male regionalne linie raczej srednio lub wogóle, a utrzymuje sie je ze wzgledu na wazny interes spoleczny.
Oczywiscie obsluge linii powierza sie przewoznikowi prywatnemu jako bardziej efektywnemu.
Tutaj mozece zobaczyc klikajac na flage danego panstwa liste przewoznikow kolejowych w danym panstwie, takze tych regionalnych:
http://www.railfaneurope.net/list_frameset.html
A tymczasem jak powiedzial prezes PMT z okazji na 10-lecia firmy, PMT nie jest zainteresowana wchodzeniem w przewozy pasazerskie.
Za to niedlugo kupia loki elektryczne
Weteran


realista: osobiscie wydaje mi sie, ze dla ludzi przyjezdnych (bez wlasnych srodkow transportu) sa stacje PKS i PKP (PKP...taaa)
PKS jest ponizej przecietny, a kiedy przejezdzalem przez Krakow...no no...tam to jest dopiero PKS
Fakt, ze Krakow to wielkie miasto, ale przez Lubin rowniez przejezdza duzo linii autobusowych...
PKS jest ponizej przecietny, a kiedy przejezdzalem przez Krakow...no no...tam to jest dopiero PKS
Weteran


PKP i PKS wizytowkami miasta?
przyklad PKS we Wroclawiu... nic ciekawego.
PKP Wro - smierdzi szczochem WSZEDZIE! nawet przechodzic tamtedy nie lubie, co dopiero czekac na pociag.
przyklad PKS we Wroclawiu... nic ciekawego.
PKP Wro - smierdzi szczochem WSZEDZIE! nawet przechodzic tamtedy nie lubie, co dopiero czekac na pociag.
glupoty opowiadasz...chyba ze mowisz o Polsce (choc widze ze nie). Tutaj kilka przykladow spoza Polski:JasioJasio pisze:co prawda dośc dawno nie miałem okazji jeździć pociągiem, ale z tego co pamiętam to żaden dworzec nie jest wizytówką swojego miasta. No, poza rzymskim Termini.
http://www.rynek-kolejowy.pl/fotorelacje.htm
w tym oczywiscie dworzec w Berlinie otwarty niedawno:
http://www.rynek-kolejowy.pl/foto06/060607-00.htm
polar21 "otwarty niedawno" życzę berlińczykom jak najlepiej, ale zaczekajmy 10 lat i wtedy wrzuć fotorelację.
Miałem na myśli polskie dworce, jedyny pozytywny przykład znalazłem we Włoszech własnie. Poza tym fotorelację z Wrocka na przykład, na której będzie och i ach mogę zrobić bez problemu. Ja pisałem o osobistych doświadczeniach.
Miałem na myśli polskie dworce, jedyny pozytywny przykład znalazłem we Włoszech własnie. Poza tym fotorelację z Wrocka na przykład, na której będzie och i ach mogę zrobić bez problemu. Ja pisałem o osobistych doświadczeniach.
ja tam podalem jeszcze drugi link. Chyba nie sadzisz ze te wszystkie dworce zostaly otwarte mniej niz 10 lat temu. Ten link do berlinskiego byl przykladem najbardziej spektakularnym.JasioJasio pisze:polar21 "otwarty niedawno" życzę berlińczykom jak najlepiej, ale zaczekajmy 10 lat i wtedy wrzuć fotorelację.
Co do polskich to sie zgodze. Wrocławski prezentuje sie z zewnatrz bardzo okazale i zbrodnia byloby jego wyburzenie i postawienie tam jakiejs szkalno-aluminiowej konstrukcji, no ale wewnatrz to juz istna tragedia. Ze zreszta nie ludzmy sie - jakie miasto, taki dworzec (przynajmnie wewnatrz i na peronach)JasioJasio pisze:Miałem na myśli polskie dworce, jedyny pozytywny przykład znalazłem we Włoszech własnie. Poza tym fotorelację z Wrocka na przykład, na której będzie och i ach mogę zrobić bez problemu. Ja pisałem o osobistych doświadczeniach.
[ Dodano: Sob Kwi 21, 2007 09:54 ]
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4078104.html
cieawe czy w tych 400 km mieszcza sie tez linia legnica-glogowMarszałkowie polskich województw są zgodni - są coraz bliżej jest porozumienia z rządem w sprawie przekształcenia spółki PKP Przewozy Regionalne. Oddaliła się za to perspektywa stworzenia sieci szpitali.
W piątek we Wrocławiu zakończył się dwudniowy Konwent Marszałków pod przewodnictwem Dolnego Śląska. O ile nie udało się podpisać porozumienia dotyczącego sieci szpitali, o tyle marszałkowie uzgodnili stanowisko w sprawie przekształcenia Polskich Kolei Państwowych. Chcą, aby PKP przekazało im udziały oddłużonej spółki PKP Przewozy Regionalne wraz z liniami kolejowymi oraz dworcami. Tymi ostatnimi, podobnie jak niektórymi połączeniami kolejowymi, mogłyby również zarządzać gminy czy powiaty. Najważniejszy punkt dotyczy naliczeń przez PKP opłat za korzystanie z infrastruktury kolejowej - marszałkowie chcą, aby PKP naliczało opłaty zgodnie ze wskaźnikiem inflacji.
Na Dolnym Śląsku urząd marszałkowski chce przejąć ok. 400 km szlaków kolejowych. - Wstępna opinia Ministerstwa Transportu jest pozytywna. Myślę, że uda się zrealizować projekt od nowego roku - mówi Patryk Wild, członek zarządu urzędu marszałkowskiego.
Jako że zbliżają się wakacje i sezon urlopowy, nie od rzeczy będzie przypomnieć, że w trzeciej dekadzie czerwca wznawia komunikację pociąg relacji Bielsko Biała - Szczecin i Szczecin - Bielsko Biała. Pociągi te zatrzymują się na lubińskiej stacji, a bilet kupuje się u konduktora. Pociąg do Szczecina będzie kursował od 23 czerwca do 2 września, natomiast do Bielska Białej od 24 czerwca do 3 września. Poniżej zamieszczam rozkład jazdy w obie strony. Gdy klikniecie na tą stronę i wpiszecie plan podróży, to dowiecie się o ilości km do stacji docelowej, stacjach pośrednich i cenie biletu: http://rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/p?





Taki oto artykuł ukazał się w GW. Niestety, o Lubinie się w nim nie wspomina. Jak się mają do niego deklaracje panów Raczyńskiego i Borysa ?
=============================================
Osiem autobusów szynowych kupił dolnośląski urząd marszałkowski. Do Wrocławia mają być dostarczone do czerwca przyszłego roku.
Takich szynobusów urząd marszałkowski kupił osiem
W poniedziałek, w szynobusie jadącym z Wrocławia do Kobierzyc, marszałek Andrzej Łoś i Patryk Wild, odpowiedzialny za transport członek zarządu, podpisali umowę z przedstawicielami producenta - bydgoskiej firmy PESA.
Na dolnośląskie tory ma trafić pięć dwuczłonowych szynobusów zabierających 281 pasażerów (134 na miejscach siedzących) oraz trzy jednoczłonowe, którymi mogą podróżować 162 osoby (70 miejsc siedzących). Żółte autobusy z herbem województwa są klimatyzowane i mają monitorowane wnętrza. Mogą mknąć, gdyby pozwalał na to stan torowiska, nawet z prędkością 140 km/h.
Szynowe autobusy kosztowały urząd marszałkowski 56 mln zł. Zakup był możliwy dzięki unijnej dotacji - aż 23,5 mln zł pochodzi ze środków Sektorowego Programu Operacyjnego - Transport. Będą przekazane do eksploatacji spółce PKP Przewozy Regionalne.
Zarząd województwa chce, by szynobusy obsługiwały zamierające linie, na których wycofywane są pociągi. Koszt przejazdu autobusu szynowego waha się od 14 do 16 zł za kilometr. Na przejazd pociągu elektrycznego trzeba wydać od 24 do 26 zł.
Nie bez kozery umowa była podpisywana na trasie do Kobierzyc. Bo trasa przez Klecinę i Bielany Wrocławskie jest jedną z tych, które samorząd wojewódzki chciałby przejąć od PKP.
Patryk Wild zapowiada, że stanie się to w ciągu półtora roku: - Chcielibyśmy także uruchomić podobne połączenia z Wrocławia do Trzebnicy, z Kobierzyc do Świdnicy i Piławy Górnej oraz między Jakuszycami i Szklarską Porębą.
Od 2004 roku samorząd województwa zakupił już cztery autobusy szynowe. PKP Przewozy Regionalne wykorzystują je na trasie tzw. linii podsudeckiej: Kamieniec Ząbkowicki-Jaworzyna Śląska-Legnica.
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4319083.html
=============================================
Osiem autobusów szynowych kupił dolnośląski urząd marszałkowski. Do Wrocławia mają być dostarczone do czerwca przyszłego roku.
Takich szynobusów urząd marszałkowski kupił osiem
W poniedziałek, w szynobusie jadącym z Wrocławia do Kobierzyc, marszałek Andrzej Łoś i Patryk Wild, odpowiedzialny za transport członek zarządu, podpisali umowę z przedstawicielami producenta - bydgoskiej firmy PESA.
Na dolnośląskie tory ma trafić pięć dwuczłonowych szynobusów zabierających 281 pasażerów (134 na miejscach siedzących) oraz trzy jednoczłonowe, którymi mogą podróżować 162 osoby (70 miejsc siedzących). Żółte autobusy z herbem województwa są klimatyzowane i mają monitorowane wnętrza. Mogą mknąć, gdyby pozwalał na to stan torowiska, nawet z prędkością 140 km/h.
Szynowe autobusy kosztowały urząd marszałkowski 56 mln zł. Zakup był możliwy dzięki unijnej dotacji - aż 23,5 mln zł pochodzi ze środków Sektorowego Programu Operacyjnego - Transport. Będą przekazane do eksploatacji spółce PKP Przewozy Regionalne.
Zarząd województwa chce, by szynobusy obsługiwały zamierające linie, na których wycofywane są pociągi. Koszt przejazdu autobusu szynowego waha się od 14 do 16 zł za kilometr. Na przejazd pociągu elektrycznego trzeba wydać od 24 do 26 zł.
Nie bez kozery umowa była podpisywana na trasie do Kobierzyc. Bo trasa przez Klecinę i Bielany Wrocławskie jest jedną z tych, które samorząd wojewódzki chciałby przejąć od PKP.
Patryk Wild zapowiada, że stanie się to w ciągu półtora roku: - Chcielibyśmy także uruchomić podobne połączenia z Wrocławia do Trzebnicy, z Kobierzyc do Świdnicy i Piławy Górnej oraz między Jakuszycami i Szklarską Porębą.
Od 2004 roku samorząd województwa zakupił już cztery autobusy szynowe. PKP Przewozy Regionalne wykorzystują je na trasie tzw. linii podsudeckiej: Kamieniec Ząbkowicki-Jaworzyna Śląska-Legnica.
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4319083.html

Maniak


Weteran


Obietnice obietnicami, teraz to oczywiste, że tak naprawdę nikt nie chciał wykopywać zalewu, odnawiać dworca, rozbudowywać miasta...
NO CO TO? BRAK "IKRY" PANOWIE KANDYDACI? CO Z WAS ZA MĘŻCZYŹNI?
Ja po staroświecku uważam, że prawdziwy mężczyzna dotrzymuje danego słowa.
Szybkie połączenie szynobusem Głogów, Lubin, Legnica jest docelowo bardzo realne. Rewitalizacja dworca też.
NO CO TO? BRAK "IKRY" PANOWIE KANDYDACI? CO Z WAS ZA MĘŻCZYŹNI?
Ja po staroświecku uważam, że prawdziwy mężczyzna dotrzymuje danego słowa.
Szybkie połączenie szynobusem Głogów, Lubin, Legnica jest docelowo bardzo realne. Rewitalizacja dworca też.
Maniak


Informacje
0 użytkowników » 2 gości



