Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Zapis fragmentu autentycznej rozmowy telefonicznej klienta z Informacja Zarządu ransportu Miejskiego w Warszawie w przeddzień Dnia Wszystkich Świętych:
- Słucham? Informacja ZTM.
- Dzień dobry! Przepraszam, gdzie w Warszawie mogę kupić bilety godzinne?
- Jakie bilety?!?!
- Godzinne, ważne przez godzinę...
- Nie mamy takich biletów!
- Jak to?!
- No nie ma takich biletów!
- Ale.. no.. przecież.. na wszystkich Waszych ofertach, w autobusach, w gazetach...
- Gdzie?! Pierwszy raz słyszę! Nie ma takich biletów.
- Aha!... - tu przyszło natchnienie - A może mi Pani powiedzieć gdzie mogę kupić bilety sześćdziesięciominutowe?
- Tak! Sześćdziesięciominutowe może pan kupić na Senatorskiej, w niektórych kioskach i na pocztach.
- Aaaa! To wspaniale! Przepraszam panią, ale jaka jest różnica miedzy biletem ważnym 60 minut, a ważnym jedna godzinę?!
- No sześćdziesięciominutowy ważny jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem, bo u nas takich nie ma!
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

Awatar użytkownika
atn
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 411
Rejestracja: 02 kwie 2005, 23:01
Kontakt:
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: atn »

Buehehe, pewnie robota po znajomości. ;)
roots.bloody.roots :kosa: roots.linux.roots
Bywalec
Bywalec
Posty: 246
Rejestracja: 10 maja 2005, 07:35
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: Jogi »

kpina....
"Wiem, że czesto mi odbija. Ale co z tego skoro mnie się to podoba."
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM