Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 2
Rejestracja: 21 mar 2006, 18:16
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Czy ktos wie z czego sklada sie pizza w jednej z lubinskich pizzerii?? Oto skladniki ciasto szynka (kupiona mielonka w sklepie społem za 7 zł) ser podobno mozarella (scinki sera w kaufland 5 zl za kg) pieczarki, boczek mozliwie najtanszy , kukurydza najtansza w kaufland , reszta tez podobno najlepsza jakosciowo a z tytułu oszczednosci zazwyczaj kupowane na promocjach byle taniej jakosc wyrównana jest sosami polewanymi na pizzy i przyprawami. Ta pizzeria jest w lubinie na osiedlu sikorskiego w jednym z domków wiecej niemoge podac . I jak wam smakuje?????
Maniak
Maniak
Posty: 1843
Rejestracja: 02 lip 2004, 16:56
Kontakt:
Awatar użytkownika
Maniak
Maniak

Post autor: vendro »

hmm ten post ma byc postem psujacym opinie pizzerii czy jakas subjektywna ocena?
szczerze mowiac, akurat tam pizzy nie jadlem, wiec co i jak sie nie wypowiem :]
recruitment agencies recruitlab and recruitment software
reeee
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

Ja jadłem, przeciętna.

Sądzisz "cichyobserwator" że gdzie indziej dostaniesz najwyższej jakości składniki?

Próbowałeś kiedyś zrobić w domu na przykład ... placek po węgiersku? Z gulaszem znaczy się? Minimum godzina: obrać ziemniaki, zetrzeć tuż przed smażeniem żeby były świeże i nie zczerniały, przygotować mięso, udusić we własnym sosie, potem dodać warzywa żeby były miekkie a w końcu ładnie podać. W najelegantszej restauracji w Lubinie zaczekasz max 20 minut. Czary?

Półprodukty niekoniecznie zamówione wczoraj u producenta.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 2
Rejestracja: 21 mar 2006, 18:16
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: cichyobserwator »

Gdybym przez jakis czas niemógl obserwowac co tam podają nie pisałbym tego postu a obsługa zachwala sobie najwyższą jakosc która daleko odbiega od najlepszej a co do placka po węgiersku to wole poswiecic godzine i samemu przygotowac i podac przynajmniej wiem co jem :)) :D
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 321
Rejestracja: 01 wrz 2005, 16:29
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: Sakis »

Taka staranność żywnościowa to dla mnie dewocja.
Początkujący
Początkujący
Posty: 97
Rejestracja: 31 sty 2006, 19:16
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: koza »

cichyobserwator, wiesz co jesz jak sam przygotujesz? Np. swierze warzywa rosnace przy autostradzie ; mieso ,ktore co najmniej piec razy lezalo na ziemi albo bralo kapiel w plynie do mycia naczyn. Tak naprawde to chyba nigdy nie dowiemy sie czy spozywamy swierze produkty.
Starosc nie radosc, mlodosc nie wiecznosc.
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM