Na razie to prezio chce uszczęśliwić na siłę mieszkańców rynku i okolic, którzy w większości nie życzą sobie tego klocka pod oknami (o innych "walorach" niż estetyczne wspominałem już wcześniej), jeżeli myślicie, że ktoś chce tego samego, co po drugiej stronie to trochę nie rozumiecie, o co chodzi. Protest jest przeciwko oszpeceniu rynku, wprowadzeniu ruchu aut do rynku i braku jakichkolwiek konsultacji społecznych (obiecywanych przecież osobiście przez prezia), nikt nie decyduje ostatecznie, co powinno tam powstać.Nie chce by kilka osób znudzonych życiem decydowało o losach 80 tys. ludzi mających przyjemność tu mieszkać.
sphere14,
jakos ludzie mieszkajacy we wroclawskim rynku na szum nie narzekaja a na pewno maja tego szumu sto razy wiecej niz wy bedziecie miec
no i co ty wiesz o tym projekcie??? z tego, co piszesz wynika, że nic. gdzie w rynku we wrocku jest ruch aut?? galeria dominikańska jest poza rynkiem - jeśli ktoś twierdzi inaczej to albo nie był na miejscu albo celowo wprowadza w błąd.
Jeżeli chce się ożywić rynek to trzeba mieć całościową koncepcje a nie rzucić jakimś projektem i liczyć, że się uda. Jeżeli powstanie galeria w miejscu bazaru - a liczę na to, że tak - to galeria rynek będzie podwójną porażką - a ja nie chce żeby Lubin podwójnie tracił przez czyjś głupi upór.




