Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Raczyński do Parlamentu ?

Post autor: NEVIL »

Raczyński do Parlamentu ?
=======================
Brygada Raczyńskiego idzie do Sejmu
"My się nie boimy nikogo"
Obrazek

Bezpartyjni Samorządowcy, których liderem jest prezydent Lubina, chcą powalczyć o miejsca w Sejmie. Robert Raczyński dał jasny przekaz, że Bezpartyjni idą po wygraną. - My się nie boimy nikogo. Myślę, że wszyscy boją się nas - buńczucznie mówi gospodarz stolicy Polskiej Miedzi, który sam też wystartuje do Sejmu. W rozmowie w Polsat News, Raczyński torpeduje Grzegorza Schetynę i Koalicję Obywatelską, a na swoim profilu facebookowym fotografuje się z Pawłem Kukizem, z którym kilka lat temu mocno się poróżnił.


Więc mamy jasność. Wizyta Roberta Raczyńskiego w programie "Polityka na ostro" stacji Polsat News rozwiała wszelkie wątpliwości. Prezydent Lubina potwierdził, że Bezpartyjni Samorządowcy wystartują w jesiennych wyborach parlamentarnych walcząc o miejsca w parlamencie.

- Powinniśmy tam być i ja na pewno będę szedł i przekonywał tych wszystkich,którzy nie są jeszcze przekonani, by uczestniczyli w wyborach parlamentarnych. Mnie skusiło to, o czym zaczęto mówić w Polsce. Od ponad miesiąca wszyscy zaczęli mówić o samorządach. Wszystko wskazuje na to, że tematyka samorządowa będzie najważniejsza w kampanii wyborczej. Dlatego będę musiał kandydować do Sejmu, by ten projekt miał autentyczność - mówił na antenie stacji Polsat News, prezydent Lubina.

Pytany o ewentualne polityczne sojusze w ramach kampanii wyborczej, Raczyński uprzedził, że Bezpartyjni pójdą do wyborów sami a przy okazji storpedował pomysły szerokiego bloku koalicyjnego, jak np. Koalicji Obywatelskiej Grzegorza Schetyny.

- To nie chodzi o to, żeby mieć armię złożoną z kilkudziesięciu tysięcy zaciężnych żołnierzy nisko opłacanych czy partyzantów w lesie. Lepiej mieć brygadę z dobrze wyposażoną i sprawną ekipą komandosów, niż sto tysięcy partyzantów. Siła uderzenia jest inna. My przeprowadziliśmy już taki proces i udowodniliśmy całej Polsce, że na Dolnym Śląsku jest to możliwe. W Sejmie jest możliwa koalicja z każdym, kto chce z nami współpracować i zmieniać Polskę. My nie mamy oporów - dodaje prezydent Lubina.

Liderami list BS w wyborach do parlamentu mają być obok prezydenta Roberta Raczyńskiego, m.in. Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego czy prezydent Zielonej Góry, Janusz Kubicki. Głównym hasłami kampanii Bezpartyjnych mają być natomiast: naprawa państwa i wzmocnienie samorządu.

- My się nie boimy nikogo - przekonuje prezydent Lubina. - A kto się boi was - zaczepia dziennikarka. - Myślę, że wszyscy - odpowiada krótko Robert Raczyński.

źródło + komentarze: http://miedziowe.pl/content/view/92334/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
Pjoter

no to nam prezydent odleciał na dobre... Najpierw orkiestra dęta i pierwszy saksofon Lubina, by nagle zostać rycerzem w lśniącej zbroi, który państwo całe uratuje! Jak pisał Mickiewicz:
Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie,
Ja z synowcem na czele, i? jakoś to będzie! :-)

===============================
Ostatnie szlify na listach. Borys i Raczyński jedynkami?

Partie zbroją się do kampanii
Obrazek
Nie tylko za oknem temperatura jest wysoka. Także w polityce zaczyna się robić gorąco. Choć nie ma jeszcze terminu najbliższych wyborów parlamentarnych, kandydaci już stoją w blokach startowych szykując się na wyczerpującą kampanię. Taka bowiem będzie, bo czasu będzie mało, a spotkań z wyborcami, wieców, briefingów szuje się przecież sporo. Swoje "jedynki" ogłosiło już Prawo i Sprawiedliwość, jutro ma to zrobić Koalicja Obywatelska. Do wyborów szykują się Bezpartyjni Samorządowcy, którzy wiążąc się z Pawłem Kukizem, drugi raz chcą wejść do tej samej rzeki, choć podobno się tego nie robi. Ale jak mawiał klasyk - w polityce wszystko jest możliwe.

To będzie bardzo intensywna kampania wyborcza. Wybory do Sejmu i Senatu odbędą się w październiku. I choć nie podano jeszcze konkretnej daty, partie już się do nich zbroją. Kilka tygodni temu prezes PiS na specjalnej konferencji ogłosił wyborcze "jedynki". W okręgu legnicko-jeleniogórskim nie było zaskoczenia. Lokomotywą napędową listy PiS będzie Adam Lipiński, jeden z najbardziej wpływowych polityków PiS i bardzo bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego. Prawdopodobnie już jutro poznamyostateczny kształt całej listy tej partii. Kto się może na niej znaleźć? Zaskoczenia raczej nie będzie. Partia postawi na pewno na Elżbietę Witek, która od niedawna przejęła stery w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Silną pozycję wciąż ma Marzena Machałek z Kamiennej Góry - sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Kolejne miejsca na liście będą należeć do młodych posłów: Krzysztofa Kubowa z Lubina i Wojciecha Zubowskiego z Głogowa.

Swoją listę ma już Koalicja Obywatelska. Lider PO-KO, Grzegorz Schetyna postanowił walczyć o głosy w Warszawie, stąd zrodziło się intrygujące pytanie - kto pociągnie listę. Kandydatów jest wielu. Robert Kropiwnicki z Legnicy, Ewa Drozd z Głogowa, a może Zofia Czernow? Choć nie brakuje takich opinii, że numerem jeden może być Piotr Borys, szef Biura Krajowego PO, którego częściej można spotkać w Warszawie przy Schetynie, niż w rodzinnym Lubinie. Jutro będzie wszystko jasne, bo tego dnia KO zapowiedziała ogłoszenie wyborczych "jedynek".

Coraz ciekawiej robi się na innych politycznych salonach. Kolejny blok opozycyjny zawiązała lewica z połączonymi siłami Wiosny Roberta Biedronia, SLD i partii Razem. PSL chciało zbratać się z Kukizem i Bezpartyjnymi Samorządowcami, ale rozmowy są już nieaktualne i ludowcy pójdą do wyborów raczej osamotnieni. Ciekawa sytuacja wygląda w szeregach ruchu Kukiz'15. Wszystko wskazuje na to, że Paweł Kukiz ponownie został przekonany przez prezydenta Lubina (a może było na odwrót?) do wspólnego projektu politycznego i do wyborów Kukiz'15 i Bezpartyjni Samorządowcy pójdą razem jako komitet wyborczy. Sam Robert Raczyński ma startować do Sejmu z okręgu legnicko-jeleniogórskiego.

- Wiem, co trzeba naprawić. Przede wszystkim w Polsce nie ma państwa - nic nie działa, nie ma służb i inspekcji. Ten, kto weźmie 40 szabel, będzie ważny - mówi w wywiadzie dla weekendowego wydania Rzeczpospolitej lider BS, Robert Raczyński.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/92668/149/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prezydent do sejmu a do miasta komisarz?
Obrazek
Robert Raczyński, Wadim Tyszkiewicz, być może Jacek Karnowski, Tadeusz Ferenc czy Andrzej Dziuba. Im bliżej daty wyborów parlamentarnych, tym częściej będą wskazywani potencjalni samorządowcy, którzy mieliby spróbować swoich szans w wyścigu o senatorskie mandaty. Tyle że ewentualny sukces będzie miał swoją cenę – rządy komisarza i nowe wybory w gminie – informuje Portal Samorządowy.

Furtkę pozostawia sobie także Robert Raczyński, od roku 2002 nieprzerwanie sprawujący urząd prezydenta Lubina (wcześniej pełnił tę funkcję również w latach 1990-1994). Lider Bezpartyjnych Samorządowców mierzy wysoko. Liczy, że w jesiennych wyborach jego ugrupowanie (na razie nie wiadomo jeszcze, czy idąc pod własnym sztandarem, czy wystawiając wspólną listę z ruchem Pawła Kukiza) uzyska co najmniej 50 mandatów. Jeden z nich miałby rzecz jasna przypaść samemu Raczyńskiemu.

– Sytuacja, gdy nas będzie 15 w sejmie, zupełnie nas nie interesuje. Jeśli się okaże, że nasze regiony nie są zainteresowane takim dużym wysiłkiem, to zwiniemy swój sztandar – zastrzegał jednak w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl prezydent Lubina.

– Senat dziś jest ważniejszy od sejmu – mówił w maju w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, który otwarcie zapowiadał swój start do izby wyższej parlamentu. Jak tłumaczył, znaczenie senatu wynika z jego funkcji kontrolnych w stosunku do przygotowywanych przez sejm ustaw.

– Poza tym senat jest łatwiejszy do zdobycia przez opozycję, zwłaszcza jeżeli samorządowcy się zaangażują – tłumaczył Tyszkiewicz.

W mediach mowa jest o liście 30 nazwisk, której przygotowywanie koordynuje prezes Związku Miast Polskich Zygmunt Frankiewicz. Mieliby się na niej znajdować jednak raczej byli, a nie obecni samorządowcy. Jest w tym pewna logika. Obecnie piastujący funkcję samorządowcy po prostu ryzykują więcej. Po pierwsze w razie uzyskania mandatu w senacie automatycznie stracą mandat w samorządzie – po styczniowej nowelizacji przepisów nie będą mieli możliwości zastanowienia się jeszcze, którą funkcję sprawować. Po drugie zaś przechodząc z gabinetu burmistrza czy prezydenta miasta do ławy senatora mimowolnie oddają swoje miasto w ręce rządowego komisarza. Zgodnie bowiem z ustawą o samorządzie gminnym w razie wygaśnięcia mandatu wójta (burmistrza, prezydenta miasta) przed upływem kadencji jego funkcję, do czasu objęcia obowiązków przez nowo wybranego następcę (czyli przez 90 dni), pełni osoba wyznaczona przez premiera. Taka perspektywa może zniechęcać do stawiania w wyborcze szranki.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,19889.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
BarszczOK

Raczyński powalczy z Kaczyńskim? Hahahah niezły ŻART
============================
Lider Bezpartyjnych kontra Kaczyński i Schetyna
Prezydent Lubina jedynką w Warszawie
Prezydent Lubina będzie liderem listy Koalicji Bezpartyjnych i Samorządowców w okręgu warszawskim. Potwierdza nam to Krzysztof Maj, rzecznik BiS. Robert Raczyński powalczy zatem w stolicy z Jarosławem Kaczyńskim i Grzegorzem Schetyną. W okręgu legnicko-jeleniogórskim, wyborczą lokomotywą prawdopodobnie będzie marszałek sejmiku dolnośląskiego, Cezary Przybylski lub prezydent Bolesławca, Piotr Roman. W przyszłym tygodniu BiS ogłosi "jedynki" we wszystkich okręgach wyborczych.

O tym, że prezydent Lubina wystartuje do Sejmu było wiadomo już od dawna. Lider Bezpartyjnych Samorządowców sam zresztą mówił o tym w ogólnopolskich mediach. Wydawało się, że naturalną rzeczą, niejako z urzędu, Robert Raczyński wystartuje z okregu legnicko-jeleniogórskiego, matecznika Bezpartyjnych. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że "pociągnie"listę BiS w Warszawie.

- Pan prezydent Robert Raczyński dostał zaproszenie od Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej, by jako lider Bezpartyjnych i Samorządowców kandydował z numerem jeden z listy warszawskiej. W okręgu wrocławskim "jedynką" będzie Ewa Zdrojewska - potwierdza nam Krzysztof Maj, który kiedyś był rzecznikiem prezydenta Roberta Raczyńskiego.

Nie brakuje jednak opinii, że prezydent Lubina może nie chcieć wystartować w wyborach do Sejmu. W lokalnym środowisku mówi się nieoficjalnie, że gospodarz miasta nie jest chętny do poświęcania urzędu prezydenta, bo jeśli zostanie posłem - automatycznie traci pracę w ratuszu. Wówczas w Lubinie mielibyśmy przedterminowe wybory na prezydenta.

Jeśli jednak Raczyński podejmie ostateczną decyzję o starcie do Sejmu, otwarte pytanie pozostaje, kto zatem wystartuje z jedynki w okręgu legnickim? Być może będzie to Cezary Przybylski, marszałek sejmiku województwa dolnośląskiego lub Piotr Roman, prezydent Bolesławca. Rozmowy wciąż trwają.

- Szukamy tej "jedynki", ale oczywiście będziemy opierać się głównie na samorządowcach i bezpartyjnych. To będą na pewno osoby sprawdzone i odpowiednie. Na Dolnym Śląsku akurat mamy najlepsze kadry Bezpartyjnych Samorządowców - dodaje Krzysztof Maj.

Kandydaci BiS chcą dotrzeć ze swoim programem do wyborców w każdym województwie.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/92934/78/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM