44444 forum LUBIN.pl • Stan wojenny 13.XII.1981
Strona 1 z 1

Stan wojenny 13.XII.1981

: 13 gru 2012, 19:37
autor: NEVIL
Zdaję sobie sprawę, że większość osób tego forum , to ludzie młodzi. Jestem nieco starszy, więc podzielę się z Wami jak zapamiętałem wprowadzenie stanu wojennego w PRL.

===================================

12 grudnia 81 przed północą oglądałem jakiś film meksykański. Już teraz nie pamiętam czy to był program 1 czy 2, bo więcej w tamtym czasie nie było. To był telewizor z obrazem czarno-białym , w którego wnętrzu znajdowały się tranzystory i lampy, które w okresie późniejszym też zostały zastąpione tranzystorami. No i tak. Jest godzina 24:00 z przełomu dnia między 12 a 13 grudnia 1981. W tym meksykańskim filmie widzę na ekranie jakichś 2 facetów płynących łódką na rzece. Nagle CHLAST ! ! ! ( godz 24:00) i ekran telewizora czarny, bez obrazu. Mając doświadczenia wcześniejsze z tego typu telewizorami, zacząłem go piąchami okładać z lewej i prawej strony, gdyż myślałem, że coś się tam w środku poluzowało. Niestety, ,,okłady" nie pomogły. Rano dowiedziałem się o wprowadzeniu stanu wojennego. Dzieci rano nie mogły obejrzeć ,,Teleranka", za co obwiniały mnie... :-)

: 13 gru 2012, 23:01
autor: NEVIL

Niezabitowska w TOK FM: Z pamięcią młodych jest fatalnie. Łatwo nimi manipulować
Obrazek

- Nie uczymy naszej młodzieży o jednym z najważniejszych wydarzeń XX wieku, fundamencie naszej wolności - mówiła Małgorzata Niezabitowska w Popołudniu Radia TOK FM. - Jak więc ma powstać w Polsce ciągłość, poczucie dumy z tego, co się osiągnęła "Solidarność"? Potem nimi jest łatwo manipulować, potem można wmawiać różne głupoty, że dziś jest tak samo źle jak wtedy. A to nieprawda - dodała była rzeczniczka rządu Mazowieckiego.

- Z pamięcią młodych jest fatalnie - mówiła w TOK FM Małgorzata Niezabitowska, dziennikarka, była rzecznik rządu Tadeusza Mazowieckiego. Opowiadała, jak dwa lata temu "przeżyła szok, a rzadko jej się to zdarza". - Podczas festiwalu All About Freedom wystawiono moją sztukę, która napisałam 30 lat temu "Polskie lato, polska jesień". Pierwszy akt jest o strajku w stoczni, II o burzliwym rejestrowaniu Solidarności. Na widowni sama młodzież, po spektaklu - panel. Ja, dostojna seniorka, i sami młodzi i ktoś mówi: Super, dużo się dowiedzieliśmy. Ani ja, ani mój młodszy brat nie mieliśmy w szkole nic o Solidarności. Ja, jak to? A on, że było o rozdrobnieniu feudalnym za Bolesława Krzywoustego - mówił raper LUC. Opowiadała, że z kilkuset osób na sali zaledwie 6 osób słyszało o "Solidarności" na lekcji historii.

- Połowa młodych nie wie nic albo wie bardzo mało. Zaczęłam się tym interesować - mówiła Grzegorzowi Chlaście Niezabitowska. - W większości szkół, mimo że jest w programie, do lekcji o "Solidarności" nie dochodzi - ubolewa.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... lnie_.html