Remont dróg S-5 i S-3
: 29 gru 2010, 13:00
Wprawdzie artykuł nie dotyczy bezpośrednio najbliższego nam regionu, ale traktuje o budowie drogi S-5 , przechodzącej przez nasze województwo i łączącej Wrocław z Poznaniem. Niedawno przeczytałem, że przebudowa drogi S-3, również została przesunięta na okres po roku 2015. A oto artykuł :
========= Rząd chce wstrzymać finansowanie budowy drogi S5
Magda Nogaj 2010-12-28, ostatnia aktualizacja 2010-12-29 08:27 Latem przyszłego roku mogłaby się wreszcie rozpocząć budowa drogi ekspresowej S5 z Wrocławia do Poznania. Przygotowania zajęły sześć lat, ale teraz, gdy wszystko jest już prawie gotowe, rząd chce wstrzymać inwestycję. Zarząd województwa już zaprotestował Budowa szybkiego połączenia drogowego między Wrocławiem a Poznaniem jeszcze do niedawna znajdowała się na liście priorytetowych zadaą związanych z organizacją Euro 2012. W 2007 roku Ministerstwa Finansów i Transportu przyznały na realizację tej inwestycji około 4,2 mld zł. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewniała wtedy, że budowa trasy rozpocznie się w 2010 roku. Termin właśnie dobiega koąca, a wbicia pierwszej łopaty jak nie było, tak nie ma. Zamiast tego Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że ze względu na deficyt finansów publicznych zamierza skreślić inwestycję z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-15. - To fatalna informacja, że dwa największe miasta zachodniej Polski nadal nie będą miały normalnego połączenia, które obu umożliwiałoby szybszy rozwój - oburza się Paweł Czuma, szef biura prasowego urzędu miasta. Władze Wrocławia nie interweniowały jednak w tej sprawie, choć Ministerstwo Infrastruktury czekało na opinie wszystkich zainteresowanych w ramach tzw. konsultacji społecznych. - Nie zareagowaliśmy, bo w tym wypadku nie miało to sensu - tłumaczy Czuma. - Rząd działa za plecami zainteresowanych. Podejmuje arbitralne decyzje bez konsultacji z samorządami. Dobrze byłoby siąść do stołu i wypracować akceptowalne dla wszystkich rozwiązanie, zamiast przerzucać się pismami. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że konsultacje społeczne traktuje poważnie i będzie analizować wszystkie nadesłane opinie. - Ostateczna decyzja, które inwestycje będą wstrzymane, jeszcze nie zapadła. Rada Ministrów ma ją podjąć dopiero pod koniec stycznia - mówi rzecznik resortu Mikołaj Karpiąski. Krytycznie do projektu skreślenia z programu drogi S5 odniósł się zarząd województwa. - Użyliśmy najmocniejszego środka, jakim dysponujemy. Wydaliśmy negatywną opinię do programu - mówi Rafał Jurkowlaniec, marszałek województwa. W piśmie do ministerstwa zarząd broni też budowy drogi S3 z Nowej Soli przez Legnicę do granicy z Czechami w Lubawce, która też ma być wstrzymana. - S5 i S3 wraz z autostradą A4 i trasą ekspresową S8 do Warszawy to kręgosłup komunikacyjny Dolnego Śląska - mówi marszałek. - Te drogi to gwarancja rozwoju regionu. Dlatego na najbliższym spotkaniu z wojewodą Markiem Skorupą będę gorąco namawiał go do stworzenia dolnośląskiego centrum lobbingu na rzecz przywrócenia tych inwestycji. Zaprosimy też wszystkich posłów. O niewstrzymywanie budowy S5 do Ministerstwa Infrastruktury wystąpiło również Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia. "Skandalem jest opóźnienie przygotowania dolnośląskiego odcinka tej drogi, podczas gdy odcinek wielkopolski nie napotyka takich problemów. Należy przypomnieć wynik Generalnego Pomiaru Ruchu z 2005 r. - średni dobowy ruch samochodów na odcinku Wrocław - Poznaą wyniósł 11 374 pojazdy na dobę. W stosunku do poprzedniego pomiaru (z 2000 r.) nastąpił wzrost aż o 29 proc." - pisze prezes towarzystwa Przemysław Filar. Gdyby rząd zapewnił inwestycji finansowanie, budowa S5 mogłaby się rozpocząć już za kilka miesięcy, bo na finiszu są trwające od 2004 roku przygotowania. - Wiosną będzie gotowa dokumentacja dla tej trasy. Moglibyśmy wtedy wystąpić o zgodę na realizację inwestycji, a po uzyskaniu decyzji ogłosić przetarg na wykonawcę - mówi Joanna Borkowska, rzeczniczka wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. źródło : http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... gi_S5.html ============ Za bardzo trafną uważam wypowiedź pod tym artykułem jednego z internautów, którą przytaczam :
Rząd chce wstrzymać finansowanie budowy drogi S5
Autor: Gość: Tolek IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.10, 11:59 <<Większość tu zamieszczonych komentarzy to po prostu jest śmieszna i nie dotyka sedna sprawy. My jako paąstwo po prostu nie mamy pieniędzy, i to jest główna przyczyna wszystkiego. Pomijam tu oczywiście nieudolność naszych decydentów. Ale jaka by opcja nie rządziła to wynik byłby ten sam. W tym kraju brakuje totalnie na wszystko. To jest wynik złodziejskich prywatyzacji i wyprzedaży dobra narodowego od 20 lat. Do tego należy oczywiście dodać marnotrawienie pieniędzy na śmieszne igrzyska w postaci Euro 2012 i związane z nimi budowy stadionów gigantów, angażowanie się w różne kosztowne awantury wojenne itp. Na tym tle rozpatrując cięcia na drogi staje się wszystko jasne. I nie pomoże tu jęczenie i gdybanie jaką drogę wybrać a jaką skasować. Do tego należy dodać perfidną politykę UE, która polega na dawaniu tylko 50% dotacji. A resztę musimy dawać sami. Przy dużych inwestycjach i tak małych dochodach samorządów i budżetu paąstwa musi to prowadzić i prowadzi, do wzrostu zadłużenia gmin i paąstwa. Nasi decydenci są bowiem ambitni i chcąc być na fali, biorą komercyjne kredyty w zachodnich bankach aby tylko sprostać budowie dróg, oczyszczalni, wodociągów i tym podobnych inwestycji. Ale w tym zamęcie doszli wszyscy do ściany. Dalej już się nie da tego kredytować i trzeba ciąć. Nie da się 50 letnich zaległości odrobić w parę lat, nawet przy 50% wsparciu pieniężnym, bo wpada się w pułapkę długów. Na pocieszenie dodam, że Czesi już parę miesięcy temu ogłosili rezygnację z budowy nowych dróg za pieniądze z UE. >> Czytaj też : http://miedziowe.pl/content/view/46537/81/ http://miedziowe.pl/content/view/46578/81/
========= Rząd chce wstrzymać finansowanie budowy drogi S5
Magda Nogaj 2010-12-28, ostatnia aktualizacja 2010-12-29 08:27 Latem przyszłego roku mogłaby się wreszcie rozpocząć budowa drogi ekspresowej S5 z Wrocławia do Poznania. Przygotowania zajęły sześć lat, ale teraz, gdy wszystko jest już prawie gotowe, rząd chce wstrzymać inwestycję. Zarząd województwa już zaprotestował Budowa szybkiego połączenia drogowego między Wrocławiem a Poznaniem jeszcze do niedawna znajdowała się na liście priorytetowych zadaą związanych z organizacją Euro 2012. W 2007 roku Ministerstwa Finansów i Transportu przyznały na realizację tej inwestycji około 4,2 mld zł. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewniała wtedy, że budowa trasy rozpocznie się w 2010 roku. Termin właśnie dobiega koąca, a wbicia pierwszej łopaty jak nie było, tak nie ma. Zamiast tego Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że ze względu na deficyt finansów publicznych zamierza skreślić inwestycję z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-15. - To fatalna informacja, że dwa największe miasta zachodniej Polski nadal nie będą miały normalnego połączenia, które obu umożliwiałoby szybszy rozwój - oburza się Paweł Czuma, szef biura prasowego urzędu miasta. Władze Wrocławia nie interweniowały jednak w tej sprawie, choć Ministerstwo Infrastruktury czekało na opinie wszystkich zainteresowanych w ramach tzw. konsultacji społecznych. - Nie zareagowaliśmy, bo w tym wypadku nie miało to sensu - tłumaczy Czuma. - Rząd działa za plecami zainteresowanych. Podejmuje arbitralne decyzje bez konsultacji z samorządami. Dobrze byłoby siąść do stołu i wypracować akceptowalne dla wszystkich rozwiązanie, zamiast przerzucać się pismami. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że konsultacje społeczne traktuje poważnie i będzie analizować wszystkie nadesłane opinie. - Ostateczna decyzja, które inwestycje będą wstrzymane, jeszcze nie zapadła. Rada Ministrów ma ją podjąć dopiero pod koniec stycznia - mówi rzecznik resortu Mikołaj Karpiąski. Krytycznie do projektu skreślenia z programu drogi S5 odniósł się zarząd województwa. - Użyliśmy najmocniejszego środka, jakim dysponujemy. Wydaliśmy negatywną opinię do programu - mówi Rafał Jurkowlaniec, marszałek województwa. W piśmie do ministerstwa zarząd broni też budowy drogi S3 z Nowej Soli przez Legnicę do granicy z Czechami w Lubawce, która też ma być wstrzymana. - S5 i S3 wraz z autostradą A4 i trasą ekspresową S8 do Warszawy to kręgosłup komunikacyjny Dolnego Śląska - mówi marszałek. - Te drogi to gwarancja rozwoju regionu. Dlatego na najbliższym spotkaniu z wojewodą Markiem Skorupą będę gorąco namawiał go do stworzenia dolnośląskiego centrum lobbingu na rzecz przywrócenia tych inwestycji. Zaprosimy też wszystkich posłów. O niewstrzymywanie budowy S5 do Ministerstwa Infrastruktury wystąpiło również Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia. "Skandalem jest opóźnienie przygotowania dolnośląskiego odcinka tej drogi, podczas gdy odcinek wielkopolski nie napotyka takich problemów. Należy przypomnieć wynik Generalnego Pomiaru Ruchu z 2005 r. - średni dobowy ruch samochodów na odcinku Wrocław - Poznaą wyniósł 11 374 pojazdy na dobę. W stosunku do poprzedniego pomiaru (z 2000 r.) nastąpił wzrost aż o 29 proc." - pisze prezes towarzystwa Przemysław Filar. Gdyby rząd zapewnił inwestycji finansowanie, budowa S5 mogłaby się rozpocząć już za kilka miesięcy, bo na finiszu są trwające od 2004 roku przygotowania. - Wiosną będzie gotowa dokumentacja dla tej trasy. Moglibyśmy wtedy wystąpić o zgodę na realizację inwestycji, a po uzyskaniu decyzji ogłosić przetarg na wykonawcę - mówi Joanna Borkowska, rzeczniczka wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. źródło : http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... gi_S5.html ============ Za bardzo trafną uważam wypowiedź pod tym artykułem jednego z internautów, którą przytaczam :
Rząd chce wstrzymać finansowanie budowy drogi S5
Autor: Gość: Tolek IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.12.10, 11:59 <<Większość tu zamieszczonych komentarzy to po prostu jest śmieszna i nie dotyka sedna sprawy. My jako paąstwo po prostu nie mamy pieniędzy, i to jest główna przyczyna wszystkiego. Pomijam tu oczywiście nieudolność naszych decydentów. Ale jaka by opcja nie rządziła to wynik byłby ten sam. W tym kraju brakuje totalnie na wszystko. To jest wynik złodziejskich prywatyzacji i wyprzedaży dobra narodowego od 20 lat. Do tego należy oczywiście dodać marnotrawienie pieniędzy na śmieszne igrzyska w postaci Euro 2012 i związane z nimi budowy stadionów gigantów, angażowanie się w różne kosztowne awantury wojenne itp. Na tym tle rozpatrując cięcia na drogi staje się wszystko jasne. I nie pomoże tu jęczenie i gdybanie jaką drogę wybrać a jaką skasować. Do tego należy dodać perfidną politykę UE, która polega na dawaniu tylko 50% dotacji. A resztę musimy dawać sami. Przy dużych inwestycjach i tak małych dochodach samorządów i budżetu paąstwa musi to prowadzić i prowadzi, do wzrostu zadłużenia gmin i paąstwa. Nasi decydenci są bowiem ambitni i chcąc być na fali, biorą komercyjne kredyty w zachodnich bankach aby tylko sprostać budowie dróg, oczyszczalni, wodociągów i tym podobnych inwestycji. Ale w tym zamęcie doszli wszyscy do ściany. Dalej już się nie da tego kredytować i trzeba ciąć. Nie da się 50 letnich zaległości odrobić w parę lat, nawet przy 50% wsparciu pieniężnym, bo wpada się w pułapkę długów. Na pocieszenie dodam, że Czesi już parę miesięcy temu ogłosili rezygnację z budowy nowych dróg za pieniądze z UE. >> Czytaj też : http://miedziowe.pl/content/view/46537/81/ http://miedziowe.pl/content/view/46578/81/

