Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 31 paź 2004, 17:36
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec
Thank God It's ... Helios

Post autor: if_ona »

Kinowy moloch przytłoczy „Muzę”

http://www.lubin.pl/_portal/news/123910 ... 80%9D.html

- Nowa oferta adresowana będzie przede wszystkim do bardziej wytrawnych widzów.

I tak w to nie wierzę.. Bo takie ewenementy jak DKF i Kino Konesera nie mogą umrzeć ot tak sobie, śmiercią naturalną.

- Stanie się też kinem bez popcornu.

Aż sobie z łezka w oku przypomniałam dyskusję na ten śmierdzący temat na forum Gazety. Temat sprzed [sic!] 5 lat. http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=10618495
Obrazek
Początkujący
Początkujący
Posty: 97
Rejestracja: 16 cze 2005, 08:23
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: Marek Zawadka »

A ja wierze...

Jaką śmiercią mogą umrzeć DKF?

a bez popcornu?
Klient nasz Pan...

Pani Iwono - zapraszam do obejrzenia Czarnych Chmur
rola Edmunda Fettinga

Tego samego ktorego nieudolnie coverovala
Nosowska
Strachy
1-2-3

Tam znakomita kreacja...
I myslenie o racji stanu (parafraza do racji Muzy:)

A z multipleksem? Nie wygramy:(

ale czy widziala Pani parowiec:) na Mazurach?
tak sa statki pasazerskie

wie Pani co mysla pasazerowie tych statkow o tych na zaglowcach:)
My stajemy sie zaglowcami:D

Czyli... rączka, spacer... gitara... zielone oczy:)

Bedzie dobrze...
Zapraszam na Nosowską;)

MZ
Bywalec
Bywalec
Posty: 102
Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:56
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: JimiKILLER »

Marek Zawadka pisze:A ja wierze...

Jaką śmiercią mogą umrzeć DKF?

a bez popcornu?
Klient nasz Pan...

Pani Iwono - zapraszam do obejrzenia Czarnych Chmur
rola Edmunda Fettinga

Tego samego ktorego nieudolnie coverovala
Nosowska
Strachy
1-2-3

Tam znakomita kreacja...
I myslenie o racji stanu (parafraza do racji Muzy:)

A z multipleksem? Nie wygramy:(

ale czy widziala Pani parowiec:) na Mazurach?
tak sa statki pasazerskie

wie Pani co mysla pasazerowie tych statkow o tych na zaglowcach:)
My stajemy sie zaglowcami:D

Czyli... rączka, spacer... gitara... zielone oczy:)

Bedzie dobrze...
Zapraszam na Nosowską;)

MZ
Tylko, ze Panie Marku Muza niestety nie jest takim pieknym zaglowcem czy statkiem parowym. Pojedyncze filmy DKF nie ratuja jej od wizerunku mizernego kina z mizernym repertuarem.
Niech Pan sie zapozna jak dziala chociazby kino w zamku w Poznaniu gdzie sa dostepne cale serie filmow niszowych. Mozna powiedziec, ze w Lubinie taka konwencja sie nie przyjmie, moze byc ciezko, ale warto sprobowac.

Prosze moja uwage odebrac jako krytyke nie jako pojedynczy prztyczek na zlosc.
Początkujący
Początkujący
Posty: 97
Rejestracja: 16 cze 2005, 08:23
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: Marek Zawadka »

Oczywiście, że tak. Tyle, że Poznań i Wrocław to miasta studenckie.
My będziemy poszerzali swoją ofertę... Obserwowali i działali...
Myślę że nie bedzie źle... mam taką nadzieję.

Pozdrawiam
Marek Zawadka
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 31 paź 2004, 17:36
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: if_ona »

A ja wierze...
Kiedyś, bardzo kiedyś miałam nadzieję, że Muza nie będzie spychać na margines ambitniejszych filmów - bo przecież te "marginesy", czyli DKF, a ostatnio Kino Konesera, to sztuczne twory. DKF miał sens na początku swego istnienia - przegląd twórczości J. Jarmuscha, M. Leigh, K. Loacha..
A w ostatnich latach wiele ciekawych filmów nie obejrzałam, bo niestety niekiedy nie mogłam przyjść na tę jedną projekcję "wytrawnego tytułu" we wtorek (DKF). A mały ekran TV to już nie to samo..

No i nadzieję straciłam - tak jakoś z wiekiem człowiekowi się dzieje..
Jaką śmiercią mogą umrzeć DKF?


W ostatnich latach miałam nadzieję, że szybką (wyjaśnienie wyżej). Ale jakoś ten sztuczny twór nadal funkcjonował - i dlatego nie wierzę, że ambitne kino zajmie należne mu miejsce w repertuarze.
a bez popcornu? Klient nasz Pan...
Klient kilka lat temu chciał popcorn - dostał.
Teraz nie chce - nie dostanie.

Nie ogarniam tego.

Choć zawsze miałam nadzieję, że te śmierdzące kubełki znikną z Muzy.. I tę nadzieje też w pewnym momencie straciłam..


A teraz okazuje się, że będzie ambitnie filmowo i bez popcornu. Dzieki Heliosowi - to przecież na jakąś ironię zakrawa..

Dlatego nie wierzę.

Pani Iwono - zapraszam do obejrzenia Czarnych Chmur rola Edmunda FettingaTam znakomita kreacja... I myslenie o racji stanu (parafraza do racji Muzy:)
Niestety, roli nie kojarzę, w dzieciństwie oglądałam :) Kino Polska ostatnio emitowało chyba, ale nie skusiłam się.. Ogólnie poczytałam o roli Fettinga w necie

"Czarne Chmury" kojarzą mi się ostatnio z człowiekiem kilku "zawodów": "agent gestapo w Polsce, pisarz, bohater wywiadu AK, pijak i mitoman, potomek słynnego rycerza, esesman, uwodziciel, kapuś bezpieki." To prawdopodobnie twórca scenariusza.
http://wyborcza.pl/1,75480,6305515,Kalkstein.html

Kalkstein też miał swoje myślenie o racji stanu..
My stajemy sie zaglowcami:D Czyli... rączka, spacer... gitara... zielone oczy:)
Nie wierzę. Zbyt długo byliście przyzwyczajeni do dżejmsów bondów, lejdisow, grocholi, itp puszczanych non-stop..
Zapraszam na Nosowską;)
Bilet już dawno zakupiony. Mnie nawet komórka Nosowską dzwoni :)
No bo jak tu nie iść na Nosowską - nawet jeśli na N/O udowodniła, że śpiewać nie umie :)
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, Muza, ModTEAM