Stały bywalec


Kinowy moloch przytłoczy „Muzę”
http://www.lubin.pl/_portal/news/123910 ... 80%9D.html
- Nowa oferta adresowana będzie przede wszystkim do bardziej wytrawnych widzów.
I tak w to nie wierzę.. Bo takie ewenementy jak DKF i Kino Konesera nie mogą umrzeć ot tak sobie, śmiercią naturalną.
- Stanie się też kinem bez popcornu.
Aż sobie z łezka w oku przypomniałam dyskusję na ten śmierdzący temat na forum Gazety. Temat sprzed [sic!] 5 lat. http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=10618495
http://www.lubin.pl/_portal/news/123910 ... 80%9D.html
- Nowa oferta adresowana będzie przede wszystkim do bardziej wytrawnych widzów.
I tak w to nie wierzę.. Bo takie ewenementy jak DKF i Kino Konesera nie mogą umrzeć ot tak sobie, śmiercią naturalną.
- Stanie się też kinem bez popcornu.
Aż sobie z łezka w oku przypomniałam dyskusję na ten śmierdzący temat na forum Gazety. Temat sprzed [sic!] 5 lat. http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=10618495

Początkujący


A ja wierze...
Jaką śmiercią mogą umrzeć DKF?
a bez popcornu?
Klient nasz Pan...
Pani Iwono - zapraszam do obejrzenia Czarnych Chmur
rola Edmunda Fettinga
Tego samego ktorego nieudolnie coverovala
Nosowska
Strachy
1-2-3
Tam znakomita kreacja...
I myslenie o racji stanu (parafraza do racji Muzy:)
A z multipleksem? Nie wygramy:(
ale czy widziala Pani parowiec:) na Mazurach?
tak sa statki pasazerskie
wie Pani co mysla pasazerowie tych statkow o tych na zaglowcach:)
My stajemy sie zaglowcami:D
Czyli... rączka, spacer... gitara... zielone oczy:)
Bedzie dobrze...
Zapraszam na Nosowską;)
MZ
Jaką śmiercią mogą umrzeć DKF?
a bez popcornu?
Klient nasz Pan...
Pani Iwono - zapraszam do obejrzenia Czarnych Chmur
rola Edmunda Fettinga
Tego samego ktorego nieudolnie coverovala
Nosowska
Strachy
1-2-3
Tam znakomita kreacja...
I myslenie o racji stanu (parafraza do racji Muzy:)
A z multipleksem? Nie wygramy:(
ale czy widziala Pani parowiec:) na Mazurach?
tak sa statki pasazerskie
wie Pani co mysla pasazerowie tych statkow o tych na zaglowcach:)
My stajemy sie zaglowcami:D
Czyli... rączka, spacer... gitara... zielone oczy:)
Bedzie dobrze...
Zapraszam na Nosowską;)
MZ
Bywalec


Tylko, ze Panie Marku Muza niestety nie jest takim pieknym zaglowcem czy statkiem parowym. Pojedyncze filmy DKF nie ratuja jej od wizerunku mizernego kina z mizernym repertuarem.Marek Zawadka pisze:A ja wierze...
Jaką śmiercią mogą umrzeć DKF?
a bez popcornu?
Klient nasz Pan...
Pani Iwono - zapraszam do obejrzenia Czarnych Chmur
rola Edmunda Fettinga
Tego samego ktorego nieudolnie coverovala
Nosowska
Strachy
1-2-3
Tam znakomita kreacja...
I myslenie o racji stanu (parafraza do racji Muzy:)
A z multipleksem? Nie wygramy:(
ale czy widziala Pani parowiec:) na Mazurach?
tak sa statki pasazerskie
wie Pani co mysla pasazerowie tych statkow o tych na zaglowcach:)
My stajemy sie zaglowcami:D
Czyli... rączka, spacer... gitara... zielone oczy:)
Bedzie dobrze...
Zapraszam na Nosowską;)
MZ
Niech Pan sie zapozna jak dziala chociazby kino w zamku w Poznaniu gdzie sa dostepne cale serie filmow niszowych. Mozna powiedziec, ze w Lubinie taka konwencja sie nie przyjmie, moze byc ciezko, ale warto sprobowac.
Prosze moja uwage odebrac jako krytyke nie jako pojedynczy prztyczek na zlosc.
Początkujący


Stały bywalec


Kiedyś, bardzo kiedyś miałam nadzieję, że Muza nie będzie spychać na margines ambitniejszych filmów - bo przecież te "marginesy", czyli DKF, a ostatnio Kino Konesera, to sztuczne twory. DKF miał sens na początku swego istnienia - przegląd twórczości J. Jarmuscha, M. Leigh, K. Loacha..A ja wierze...
A w ostatnich latach wiele ciekawych filmów nie obejrzałam, bo niestety niekiedy nie mogłam przyjść na tę jedną projekcję "wytrawnego tytułu" we wtorek (DKF). A mały ekran TV to już nie to samo..
No i nadzieję straciłam - tak jakoś z wiekiem człowiekowi się dzieje..
Jaką śmiercią mogą umrzeć DKF?
W ostatnich latach miałam nadzieję, że szybką (wyjaśnienie wyżej). Ale jakoś ten sztuczny twór nadal funkcjonował - i dlatego nie wierzę, że ambitne kino zajmie należne mu miejsce w repertuarze.
Klient kilka lat temu chciał popcorn - dostał.a bez popcornu? Klient nasz Pan...
Teraz nie chce - nie dostanie.
Nie ogarniam tego.
Choć zawsze miałam nadzieję, że te śmierdzące kubełki znikną z Muzy.. I tę nadzieje też w pewnym momencie straciłam..
A teraz okazuje się, że będzie ambitnie filmowo i bez popcornu. Dzieki Heliosowi - to przecież na jakąś ironię zakrawa..
Dlatego nie wierzę.
Niestety, roli nie kojarzę, w dzieciństwie oglądałamPani Iwono - zapraszam do obejrzenia Czarnych Chmur rola Edmunda FettingaTam znakomita kreacja... I myslenie o racji stanu (parafraza do racji Muzy:)
"Czarne Chmury" kojarzą mi się ostatnio z człowiekiem kilku "zawodów": "agent gestapo w Polsce, pisarz, bohater wywiadu AK, pijak i mitoman, potomek słynnego rycerza, esesman, uwodziciel, kapuś bezpieki." To prawdopodobnie twórca scenariusza.
http://wyborcza.pl/1,75480,6305515,Kalkstein.html
Kalkstein też miał swoje myślenie o racji stanu..
Nie wierzę. Zbyt długo byliście przyzwyczajeni do dżejmsów bondów, lejdisow, grocholi, itp puszczanych non-stop..My stajemy sie zaglowcami:D Czyli... rączka, spacer... gitara... zielone oczy:)
Bilet już dawno zakupiony. Mnie nawet komórka Nosowską dzwoniZapraszam na Nosowską;)
No bo jak tu nie iść na Nosowską - nawet jeśli na N/O udowodniła, że śpiewać nie umie

Informacje
0 użytkowników » 1 gość