Strona 1 z 1
Po co Straż Miejska?
: 13 wrz 2005, 08:00
autor: Franz
Spaceruję często razem z moim 6 letnim synem min. w okolicach stawu w Parku Wrocławskim a ostatnio w nowootwartym Parku im. Solidarności. I co się rzuca w oczy? Pływające w wodzie śmieci, butelki oraz inne pozostałości po wieczornych i nocnych libacjach. Czy Straż Miejska nie mogłaby wieczorami patrolować tych miejsc? Ja rozumiem, że prościej jest wystawić mandat za złe parkowanie, ale chyba nie po to ta instytucja została powołana? Przy stawie w Parku Wrocławskim nawet w godzinach popołudniowych spotykałem rozłożonych na pomostach delikwentów raczących się winem lub (rzadziej) wódką, natomiast funkcjonariuszy Straży Miejskiej jeszcze nie zdażyło mi się tam uświadczyć. Wydaje mi się, że jeżeli już miasto tworzy obiekty do spacerów dla całych rodzin, to powinno też zadbać o bezpieczeństwo i czystośc tych miejsc. A najprostszym sposobem wg. mnie jest zapobieganie ich zaśmiecaniu przez patrolowanie tych miejsc przez służby do tego celu powołane
: 13 wrz 2005, 09:23
autor: Alien
Hmm... no ja mam inne doświadczenia...

bo często widzę tam straż miejską

: 13 wrz 2005, 11:41
autor: hemik
Również, za często. W 'parczku' solidarnosci bylem ostatnio 3 razy i 3 razy przyjechała straż miejska. Co do wrocławskiego to zawsze się kręca choć częsciej chyba policja.
: 13 wrz 2005, 15:38
autor: atn
Ja tylko policje widziałem.. jak przyjechali na papierosa.
: 13 wrz 2005, 15:56
autor: Kryzbi
Jeżeli chodzi o ten staw to naprawde syf niesamowity

Policja czasami sobie przejedzie po tej drodze obok i to wszystko.
: 13 wrz 2005, 16:07
autor: irek
a raz widziałem delikwenta pod pomostem....nie wiem co o tym myśleć...
: 14 wrz 2005, 15:47
autor: Sakis
A gdzie miał pić? Nie oszukujmy sie, czasem paukę zalać trzeba a nie ma do tego miejsc więc drogą logicznej dedukcji zawsze sie chodzi w miejsca odludne: park, etc. Pod sklepem przecież napić się po chrześcijańsku nie można bo emeryci-społeczniki od razu dzwonią na 997.
: 15 wrz 2005, 16:20
autor: tomi
Sakis,
czasem paukę zalać trzeba
napić się po chrześcijańsku
he he to niewiedziałem że chrześcijanie zalewają paukę, pewnie jakiś rytuał
