Prezes MPO- brak kompetencji, brak czasu, rozdwojenie jazni?
: 01 sie 2005, 18:59
Juz wiadomo daczego nie mozna zastac w firmie MPO prezesa. On w tym czasie jest w Złotoryji jako prezes jakiejs spólki komunalnej ! kto na to pozwala , w społce miejskiej dostaje pensje za cały etat a ten jedzie do Złotoryji i tam dostaje pewnie drugie tyle. Po drodze zasiada w radzie nadzorczej w Legnicy ! czyli za caly dzien w aucie i nicnierobienie dostaje ponad dwie solidne wypłaty. a gdzie przepisy które tego zabraniają??? gdzie odpowiednie instytucje ???? Pomijam polityke kumoterstwa ktora prowadzi zatrudniając ludzi, ale moze niech sie zajmie czystościa miejska , niekoniecznie fundując nam jakies smieciarki z nawigacją satelitarna !
Moze niech jego sekretarka wymysli inna formulke- zamiast "pan prezes jest zajety"
MOżna mu wybaczyc jesli na tyle wycwiczy umiejętnosci rajdowe ze bedzie zaraz po Hołowczycu. Tylko błagam , niech juz publicznie sie nie wypowiada
Moze niech jego sekretarka wymysli inna formulke- zamiast "pan prezes jest zajety"
MOżna mu wybaczyc jesli na tyle wycwiczy umiejętnosci rajdowe ze bedzie zaraz po Hołowczycu. Tylko błagam , niech juz publicznie sie nie wypowiada