Komentarze:
arcybiszkopt
zazdrosna ? czy co?
----------------------------
mario-z
Radna PiS jest większym OSŁEM niż te biedne osły.
------------------------------
paseo
I pomyslec ze w ZOO w Berlinie,w ogromnych klatkach cale stada malp kopuluja caly dzien w najwymyslniejszy sposob na oczach tysiecy zwiedzajacych z calego swiata i NIKOM to nie przeszkadza.Takich debili,takich szkodnikow jak Kaczynski i jego ludzie nie ma w zadnej opozycji na swiecie.Przekroczyli wszelkie granice idiotyzmu a szkody jakie wyrzadzili Polsce sa kolosalne
====================
Radna PiS interweniuje, więc osłom w zoo zakazano seksu
Osłom z poznańskiego zoo zakazano seksu, bo matki nie chcą, by kopulowały na oczach ich dzieci. O Poznaniu znów zrobiło się głośno. Ale czy o taką promocję nam chodzi?
- Po pierwszym artykule pomyślałem: dobry żart. Ale potem okazało się, że to prawda. Nic dodać, nic ująć - Monty Python! - śmieje się radny SLD Tomasz Lewandowski.
Zwierzęta rozdzielono siatką
Chodzi o historię Napoleona i Antoniny, pary osłów ze starego zoo. Z synem Tadeuszem żyli spokojnie aż do wtorku, kiedy to na stronie epoznan.pl pojawiły się niepokojące informacje: matki małych dzieci skarżą się, że osły kopulują na oczach ich pociech. Interwencję w tej sprawie podjęła radna PiS Lidia Dudziak, a p.o. dyrektora ogrodu Leszek Antkowiak zapewnił, że więcej takie sytuacje się nie powtórzą.
Następnego dnia pod bramą zoo pojawiła się ekipa telewizyjna. Osiołki przez cały środowy ranek gwiazdorzyły na antenie tvn24. Nie są już razem. Zostały rozdzielone siatką.
W internecie roi się od komentarzy. Internauci nie pozostawiają na radnej PiS i jej partii suchej nitki: "PiS wróci do władzy i zrobi porządek. Zwierzęta będą chodzić w majtkach". "Im nie potrzeba kopulacji. PiS rozmnaża się przez dzielenie, jak dżdżownica. Mamy już PiS, SP i PJN". "Najlepszy kabaret w Europie. Nawet prezydent Białorusi nie może się tu z niczym równać".
Ja bym nie interweniował, ale...
Próbowaliśmy w środę skontaktować się ze sprawcami zamieszania, ale się nie udało. Radna nie odbierała telefonu, Antkowiak natomiast wyjechał w delegację. A nikt inny, jak twierdzi sekretarka, nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego zakazano osłom seksu. Ma wrócić w poniedziałek.
Inni radni telefon odbierali. Szymon Szynkowski vel Sęk, szef poznańskiego klubu radnych PiS, był wyraźnie rozbawiony całą sytuacją. - Ludzie zgłaszają się z różnymi rzeczami, do mnie kiedyś przyszła na dyżur pani z maszynką do mięsa, chciała, bym jej rozkręcił, no to rozkręciłem - opowiada Szynkowski vel Sęk. Dodaje jednak, że radny może przecież odmówić interwencji. - Ja bym w sprawie osłów nie interweniował, bo nie uważam się za specjalistę od ich seksualności - śmieje się radny.
To prawda, od seksualności zwierząt w PiS są inni specjaliści. Kilka lat temu zasłynął radny Michał Grześ. W słoniu z poznańskiego zoo rozpoznał geja, czym rozsławił zarówno zwierzę, jak i siebie na cały świat. Pisały o nim gazety w Ameryce, Wielkiej Brytanii, Rosji i Chinach.
Jeszcze radną mam karać?
Do tej pory ciężko było znaleźć poznańską sprawę, która poruszyłaby mieszkańców całego globu. Teraz szansę mają osły, ale czy to dobrze? - Żarty żartami, ale jest to żenujące. Słoń gej, osły, odwołanie spektaklu "Golgota Picnic". Tej głupoty nie da się zmyć żadną krzykliwą kampanią promocyjną. Mam świadomość, że żyjemy w mieście nieco konserwatywnym, ale trzeba mieć umiar - mówi Lewandowski z SLD.
Czy radnej Dudziak grożą jakieś konsekwencje? Szef klubu PiS twierdzi, że już z nią rozmawiał i na tym się skończy. - Wystarczy, że osły są ukarane. Jeszcze radną mam karać? - pyta z uśmiechem.
I na tym właściwie sprawa mogłaby się skończyć, gdyby nie fakt, że przez interwencję Dudziak osły naprawdę cierpią. - Jeżeli kopulacja nie ma mieć miejsca, to jest możliwość rozdzielenia zwierząt, ale muszą być daleko od siebie i się nie widzieć, inaczej wariują, mogą stać się agresywne, zwłaszcza samce - mówi dr Iwona Janczarek z katedry hodowli i użytkowania koni Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.
Uważa, że nie powinno się zamykać dzieciom oczu w takich sytuacjach: - Jeżeli człowiek ma jakoś przebrnąć przez swoją seksualność, to gdy przejdzie przez seksualność osła, to może potem będzie łatwiej - mówi.
Internauci spieszą z pomocą
Już wkrótce poznańskie zoo będzie miało nowego dyrektora. 1 października stanowisko obejmie wybrany w konkursie Aleksander Niweliński, dotychczasowy dyrektor zoo w Płocku. Dziwi się z takiej interwencji. Jak tłumaczy, w zachowaniu osłów nie ma nic niewłaściwego, a obowiązkiem ogrodu jest stworzyć zwierzętom możliwość zachowania się zgodnie z instynktami. - Jeżeli osiołki chcą się rozmnażać, to świadczy to o ich dobrym stanie, a więc o dobrej pracy ogrodu, a obowiązkiem pracowników ogrodu jest tłumaczyć takie zachowania zwierząt - mówi Niweliński. Dodaje jednak, że rozród zwierząt udomowionych trzeba kontrolować, bo potem trudno znaleźć miejsce dla młodych, ogrody zoologiczne nie są nimi zainteresowane. Zapewnia, że jak już będzie w Poznaniu, to przyjrzy się tej sprawie.
Na razie na ratunek osłom spieszą internauci. Na stronie petycjeonline.pl pojawiła się petycja "Zwróćcie wolność osiołkom z zoo na Jeżycach". Podpisało ją do środowego popołudnia już kilkaset osób.
źródło + video:
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001, ... xSlotI3img
Czytaj też 25.09.14 -
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001, ... xSlotI3img