Pikieta wójtów u premiera
Dziś rano, wójtowie, burmistrzowie i przewodniczący Rad Gmin razem z Ireną Rogowską, wójtem gminy Lubin i przewodniczącą Ogólnopolskiej Koalicji „Rozwój TAK – Odkrywki NIE”, zorganizowali pikietę przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Jest to protest przeciwko planom przyjęcia uchwały zatwierdzającej Koncepcję Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 (KPZK). Przyjęcie uchwały doprowadzi do wdrożenia w życie planów budowy nowych kopalń węgla brunatnego, co otworzy drogę do wywłaszczeń mieszkańców i zniszczeń w środowisku. Przedstawiciele Koalicji zwrócili również uwagę, że dokument został przygotowany w sposób sprzeczny z procedurą.
Protestujący przekazali Premierowi list otwarty, w którym podkreślają, że dokument ignoruje setki poprawek i zastrzeżeń zgłoszonych w toku konsultacji społecznych. Jego przyjęcie umożliwi też przeprowadzenie wysiedleń na masową skalę. Najprawdopodobniej, losy uchwały będą ważyć się już na najbliższej Radzie Ministrów.
- Mam nadzieję, że Rada Ministrów nie przyjmie uchwały zatwierdzającej Koncepcję Zagospodarowania Przestrzennego Kraju w obecnym kształcie. W 2009 r. tysiące mieszkańców gmin na terenie których planuje się eksploatację złóż węgla brunatnego, sprzeciwiło się w referendach budowie kopalni odkrywkowych. Polska już dziś może przejść z ery kopalnej do odnawialnej, wystarczy do tego odpowiedni impuls ze strony rządu – mówi Irena Rogowska, wójt gminy Lubin.
KPZK, jako dokument planistyczny najwyższego szczebla, jest przyjmowany w drodze uchwały tj. aktu wewnętrznego, wywiera jednak istotny wpływ na dokumenty planistyczne na poziomie województw oraz gmin. Władze wojewódzkie a następnie gminne zobowiązane są uwzględnić zapisy KPZK w wojewódzkich planach zagospodarowania przestrzennego i w planach miejscowych. Przy uchwalaniu KPZK Rada Ministrów wskazuje inwestycje o charakterze publicznym, które powinny znaleźć się w programach rządowych. Te ostatnie zaś, jako przepisy powszechnie obowiązujące, wywierają bezpośredni wpływ na sytuację prawną obywateli. Dokument ten otwiera więc drogę do narzucenia samorządom gminnym obowiązku wprowadzenia kopalń odkrywkowych do planów miejscowych a dla mieszkańców stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo wywłaszczeń.
- Uchwalenie KPZK przez rząd byłoby złym sygnałem dla polskiej demokracji a tym samym dla nas wszystkich. Zielone światło otrzymałby bowiem dokument, który bezpośrednio wpływa na prawa, zwłaszcza na prawo własności, oraz wolności dziesiątek tysięcy obywateli. Niedopuszczalny jest fakt, że przygotowanie tego dokumentu było obarczone istotnymi wadami o charakterze proceduralnym – mówi Beata Filipcova, radca prawny Ekologicznego Serwisu Prawnego.
Oto treść listu otwartego do Premiera:
Lubin/Warszawa 25.08.2011
Pan Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów
Szanowny Panie Premierze,
W związku z planowanym na koniec sierpnia br. pojawieniem się w porządku obrad Rady Ministrów punktu dotyczącego uchwalenia Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 wzywamy Pana Premiera - Prezesa Rady Ministrów i całą Radę Ministrów, w tym w szczególności, Ministra Rozwoju Regionalnego Elżbietę Bieńkowską, do skierowania wskazanego dokumentu do ponownej analizy.
Żądamy otwarcia rzetelnej, publicznej debaty nad zapisami zawartymi w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 i poważnego potraktowania głosów obywateli, którzy w związku z tymi zapisami, dotyczącymi ochrony złóż oraz planowanej budowy kopalń odkrywkowych, czują się zagrożeni: po pierwsze, wieloletnią, niczym nieuzasadnioną blokadą inwestycyjną, po drugie, możliwymi już wkrótce masowymi wywłaszczeniami.
KPZK z punktu widzenia ewentualnej budowy kopalń odkrywkowych jest o tyle istotna, że uchwalając ją Rada Ministrów bezpośrednio wskazuje inwestycje, które mają stać się przedmiotem programów rządowych służących realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu krajowym. Programy te są następnie opracowywane i wydawane przez właściwych ministrów w formie powszechnie obowiązujących rozporządzeń.
Taką inwestycją, jak podkreślają władze na szczeblu krajowym i wojewódzkim, jest właśnie wydobycie węgla brunatnego metodą odkrywkową i związana z tym budowa kopalń i elektrowni. Są to działania, które zobowiązują do uwzględnienia inwestycji w planach wojewódzkich oraz umożliwiają narzucenie gminom obowiązku wprowadzenia kopalni do planów miejscowych. Jest to więc, bez wątpienia, prosta droga do dokonywania wywłaszczeń.
Odnosząc się do pisma z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego z dnia 20 lipca 2011 r. (DKS-VIII-470-37-Ibn/11, NK 95094/11) skierowanego do Przewodniczącej Koalicji „Rozwój Tak - Odkrywki Nie”, w którym neguje się znaczenie KPZK dla lokalizacji kopalni odkrywkowych i zaprzecza temu by jakakolwiek lokalizacja została w tym dokumencie przedstawiona, pragniemy zauważyć, że projekt KPZK z dnia 25 stycznia 2011 r., a więc ostatnia wersja jaka została społeczeństwu zaprezentowana, zawiera w aż dwóch miejscach – na stronie 52 i 134 - wskazanie złoża gubińskiego (Gubin, Gubin 1) oraz legnickiego jako miejsca przyszłych kopalni odkrywkowych. Nie jest więc prawdą, że KPZK żadnych konkretnych lokalizacji nie wskazuje.
Konkretnym przykładem świadczącym o nader istotnym wpływie KPZK na planowanie przestrzenne na niższych szczeblach i jej bezpośrednim wpływie na sytuację mieszkańców jest wprowadzenie (z powołaniem się na razie na Politykę Energetyczną Polski do 2030 r.) do projektu zmiany Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubuskiego inwestycji publicznej polegającej na wydobywaniu węgla brunatnego metodą odkrywkową na terenie gmin Gubin i Brody. Po uchwaleniu Koncepcji w jej obecnym kształcie z wymienieniem złoża gubińskiego jako potencjalnej lokalizacji kopalni odkrywkowej zaistnieje rzeczywista podstawa do wprowadzenia tej inwestycji do planu wojewódzkiego jako inwestycji o charakterze publicznym i planowanego już teraz przez władze tego województwa zakazu podejmowania jakiejkolwiek działalności inwestycyjnej niezwiązanej z energetyką na obszarze zalegania węgla brunatnego.
W tych okolicznościach KPZK wywrze bezpośredni wpływ na sytuację obywateli zamieszkujących zagrożone tereny. Spowoduje daleko idącą niepewność co do ich przyszłości i możliwości spokojnego bytu, bez widma budowy kopalni węgla brunatnego poprzez zastosowanie archaicznej, najbardziej dewastującej środowisko odkrywkowej metody wydobycia.
Pomimo tak daleko idących konsekwencji dla obywateli i środowiska naturalnego, proces konsultacji społecznych i międzyresortowych nie przebiegał w sposób prawidłowy ani przejrzysty. Przedstawiciele samorządów, późniejsi członkowie Ogólnopolskiej Koalicji „Rozwój Tak - Odkrywki Nie”, już na początku marca bieżącego roku wnieśli do projektu KPZK wiele krytycznych uwag i wniosków. Ministerstwo było zobowiązane - na podstawie ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju - do ustosunkowania się do uwag (wraz z uzasadnieniem) w terminie 30 dni od dnia zakończenia konsultacji oraz opublikowania sprawozdania na swojej stronie internetowej.
Na złożony przez EPS (Ekologický Právní Servis-członek Koalicji) wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci projektu KPZK - uwzględniającego ewentualne zmiany wprowadzone w wyniku konsultacji społecznych – Ministerstwo odpowiedziało negatywnie zasłaniając się argumentem, iż „(...) nie ma praktyki ujawniania takich dokumentów (...)” (sic!) , oraz że KPZK będzie udostępniona dopiero po zakończeniu nad nią prac Rządu, a więc w momencie kiedy akt będzie już uchwalony.
Skoro jednak do dnia skierowania projektu KPZK pod obrady Rady Ministrów w celu jego uchwalenia (co miało już miejsce w czerwcu 2011 r.) nie było nawet śladu po tym aby jakikolwiek organ zajmował się złożonymi przez obywateli uwagami i wnioskami, należy przyjąć, że zostały one w całości pominięte ! A to oznacza kolejny drastyczny przykład łamania procedur (o konieczności przestrzegania których tyle się ostatnio mówi) przez polskie państwo.
W cytowanym już wyżej piśmie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego stwierdza się, że opracowanie Raportu w sytuacji zgłoszenia 3 tysięcy uwag przez 170 różnych podmiotów jest czasochłonne (co można jeszcze zrozumieć), natomiast zupełnie niezrozumiałe jest kierowanie projektu KPZK pod obrady Rządu przed ustosunkowaniem się do złożonych przez społeczeństwo uwag i świadczy z całą pewnością o totalnym lekceważeniu podmiotów je wnoszących czyniąc społeczne konsultacje w istocie fikcyjnymi! Dokument pod nazwą Raport z konsultacji społecznych Projektu Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 pojawił się na stronie MRR w dniu 29 lipca 2011 r., a więc aż pięć miesięcy po zakończeniu konsultacji.
Znaczna część tego dokumentu została poświęcona opisowi procedury w ramach, której KPZK powstawała, w tym omówieniu przebiegu prac i konsultacji społecznych. Uwagi poszczególnych uczestników konsultacji nie zostały potraktowane indywidualnie jak to uczyniono chociażby przy sporządzaniu raportu z konsultacji Polityki Energetycznej Polski do 2030 r. Wszystkie uwagi i wnioski samorządów oraz uwagi setek mieszkańców zagrożonych terenów zostały skomentowane na jednej stronie dokumentu, a wynikiem ich rzekomego rozpatrzenia jest dodanie jednego zdania: „Wydanie zgody na zagospodarowanie nowych złóż strategicznych poprzedzi szeroka wielokryterialna analiza opłacalności, uwzględniająca aspekty społeczne i ekonomiczne, w tym koszty konfliktów funkcji istniejących i projektowanych dla planowanego obszaru wydobywczego”.
W ocenie Koalicji „Rozwój Tak - Odkrywki Nie” oraz przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego zbiorcze i powierzchowne rozpatrzenie uwag całkowicie nie spełnia wymogów opisanych art. 6a ustawy dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, która w zakresie udziału społeczeństwa odsyła do ustawy i przepisów dotyczących udziału społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocen oddziaływania na środowisko tj. ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko.
Zgodnie z przytoczoną ustawą każda uwaga lub wniosek musi zostać rozpatrzony w sposób indywidualny. Organ uchwalający dokument nie musi, oczywiście, uwag uwzględnić, musi jednak do każdej z nich z osobna się ustosunkować. W świetle powyższego niepodważalnym faktem jest, że MRR nie rozpatrzyło należycie tj. zgodnie z procedurami zgłoszonych przez społeczeństwo uwag i wniosków do KPZK.
Przypominamy również Radzie Ministrów oraz Panu Premierowi osobiście, że tysiące mieszkańców zagrożonych odkrywkami terenów już przed dwoma laty wypowiedziało się w ważnych i rozstrzygających referendach lokalnych przeciwko budowie kopalń (17.607 mieszkańców złoża “legnickiego” tj. 95 % biorących udział w referendach oraz 2806 mieszkańców złoża “gubińskiego” tj. 66 % biorących udział w referendach) ! Ich głos jak dotąd nie został uszanowany.
Przedstawiciele tych środowisk złożyli fundamentalne z punktu widzenia lokalnych społeczności uwagi do KPZK, które niestety, zostały zignorowane. W związku z powyższym domagamy się kolejnej rundy konsultacji społecznych i wzięcia pod uwagę sprzeciwu mieszkańców zanim obywatelski protest przybierze radykalne, czy wręcz niekontrolowane formy.
z poważaniem
Irena Rogowska
Wójt Gminy Lubin
Przewodnicząca Ogólnopolskiej Koalicji "Rozwój Tak - Odkrywki Nie"
Poparcie Listu Otwartego do Premiera Donalda Tuska
My, niżej podpisani, przedstawiciele polskich samorządów, fundacji i stowarzyszeń, ruchów obywatelskich, a także osoby publiczne i prywatne – założyciele, członkowie i podmioty wspierające powstałą w maju 2011 r. Ogólnopolską Koalicję „Rozwój TAK – Odkrywki NIE”, powołaną w celu powstrzymania planów budowy nowych kopalni węgla brunatnego metodą odkrywkową oraz przeprowadzenia Polski z ery kopalnej do ery odnawialnej w całości popieramy wnioski oraz postulaty zawarte w załączonym Liście Otwartym skierowanym do Pana Premiera Donalda Tuska.
Jest naszą wolą by List Otwarty, podpisany także w naszym imieniu przez Przewodniczącą Koalicji Panią Irenę Rogowską -Wójt Gmin Lubin, stał się poważnym głosem przestrogi przy podejmowaniu fundamentalnych rozstrzygnięć dotyczących tysięcy polskich obywateli, polskiej gospodarki i będącego naszym wspólnym dobrem środowiska.
W obliczu powagi sytuacji list przekażemy również Prezydentowi RP, Marszałkom Sejmu i Senatu, Przewodniczącym klubów i kół poselskich, pozostałym członkom Rady Ministrów oraz mediom ogólnopolskim i regionalnym.
1) Mira Stanisławska - Meysztowicz - Fundacja Nasza Ziemia
2) Beata Filipcowa i Jan Srytr - Ekologiczny Prawny Serwis
3) Dorota Prugar–Wasilewska - Stowarzyszenie „Nie Kopalni Odkrywkowej”, Gubin
4) Radosław Gawlik - Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA
5) prof. dr hab. Dariusz Tarnawski - Towarzystwo Przyrodnicze Ziemi Oleśnickiej
6) Agnieszka Grzybek i Dariusz Szwed – Zieloni 2004
7) Zbigniew Tynenski – Centrum Zrównoważonego Rozwoju

prof. nadzw. dr hab. Beata Raszka - Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
9) prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Kasprzak - Akademia Wychowania Fizycznego im. Eugeniusza Piaseckiego w Poznaniu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
10) Marcin Stoczkiewicz i Piotr Turowicz - ClientEarth
źródło :
http://lubin24.org/news.php?id=68751