Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Ranking ATP: Janowicz na miejscu najwyższym w karierze
Jerzy Janowicz zyskał jedną lokatę i zajmuje 25. miejsce, najwyższe w dotychczasowej karierze, w rankingu tenisistów ATP World Tour. Drugi z Polaków Łukasz Kubot awansował także o jedną pozycję i jest 77. Liderem klasyfikacji pozostał Serb Novak Djoković.
Obrazek
Więcej: http://eurosport.onet.pl/tenis/ranking- ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Tenis. Jerzy Janowicz: Muszę mieć w ręku kałacha
Obrazek
Jakaś "Jerzykomania", paparazzi pod domem? Zwisa mi to kompletnie. Jak ktoś chce sobie z aparacikiem marznąć na minus 30, żeby zrobić jakieś śmieszne zdjęcia, niech sobie marznie. Mam to gdzieś - mówi Sport.pl Jerzy Janowicz, nr 26 w rankingu ATP.

Jakub Ciastoń: Po twoim wybuchu w II rundzie Australian Open i kłótni z sędziami John McEnroe napisał na Twitterze: "Podoba mi się charakter tego chłopaka, kogoś mi przypomina...".


Jerzy Janowicz: - John też był wybuchowy i impulsywny, rzeczywiście jestem trochę podobny. Fajnie to słyszeć, choć wolałbym, żeby pochwalił mój tenis, nie charakter. Opinie są różne, niektórym moje wybuchy się nie podobają. Nikogo nie obraziłem, nie skrzywdziłem, trochę sobie pokrzyczałem. Pracuje nad tym, żeby takich sytuacji było mniej.

Ludzie cię chyba polubili. Masz w sobie emocje. Agnieszka Radwańska ma kamienną twarz, a ty jesteś jak wulkan. Cieszysz się, płaczesz, wkurzasz się.

- Nie znoszę sztuczności. Zawsze jestem sobą, nikogo nie naśladuję, nie kopiuję, nie gram. Gdyby wszyscy zachowywali się tak samo, byłoby nudno. Mnie emocje napędzają. Jak się zdenerwuję, to mnie to podpala i jestem jeszcze lepszy. Dzięki emocjom schodzi ze mnie napięcie, jestem na większym luzie, łatwiej mi się gra.


W szkole nauczyciele pewnie lekko z tobą nie mieli.


Więcej: http://www.sport.pl/celebrities/1,12970 ... oxSportTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

ATP w Marsylii. Janowicz zagra z Benneteau
Obrazek
Jerzy Janowicz, rozstawiony z numerem siódmym, spotka się z Francuzem Julienem Benneteau w meczu 1/8 finału halowego turnieju ATP Tour na twardych kortach w Marsylii (z pulą nagród 528 tys. 135 euro). Polski tenisista występuje w imprezie również w deblu.

Janowicz wygrał pierwszy mecz w turnieju już w poniedziałek, pokonując Czecha Lukasa Rosola. Natomiast Benneteau, który w ubiegłym tygodniu dotarł do finału halowego turnieju ATP w Rotterdamie po drodze pokonując m.in. Rogera Federera, w środę zwyciężył rodaka Lucasa Pouille'a 7:6 (7-0), 6:3.

Polak i Francuz spotkają się w czwartek. Natomiast w środę wieczorem Janowicz i Duńczyk Frederik Nielsen będą walczyć o awans do półfinału debla z Austriakiem Julianem Knowlem i Słowakiem Filipem Polaskiem, rozstawionymi z numerem trzecim.


Po południu już w pierwszej rundzie udział w imprezie zakończyli Tomasz Bednarek i Rosol. Przegrali z amerykańsko-kanadyjskim deblem James Cerretani i Adil Shamasdin 4:6, 7:6 (7-3), 7-10.

źródło: http://www.sport.pl/tenis/1,64987,13432 ... oxSportTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Marsylia: Janowicz w ćwierćfinale!
Jerzy Janowicz, rozstawiony z numerem siódmym, pokonał niedawnego pogromcę Rogera Federera, francuskiego tenisistę Juliena Benneteau 7:6 (7-0), 6:3 w 1/8 finału halowego turnieju ATP na twardych kortach w Marsylii (z pulą nagród 528 135 euro). Teraz spotka się z Czechem Tomasem Berdychem (1.).

Więcej: http://sport.wp.pl/kat,1840,title,Marsy ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

ATP w Marsylii: Janowicz powalczył z Berdychem
Jerzy Janowicz nie zdołał awansować do półfinału turnieju ATP w Marsylii. Polak przegrał w trzech setach - 3:6, 7:6, 3:6 - z najwyżej rozstawionym zawodnikiem, Czechem Tomasem Berdychem.
Obrazek
Po czwartkowym zwycięstwie nad Julienem Benneteau kolejnym rywalem Jerzego Janowicza na kortach w Marsylii był rozstawiony z jedynką Tomas Berdych. Obaj tenisiści jeszcze ze sobą nie grali.

Pierwszy set nie ułożył się po myśli Polaka. W pewnym momencie Berdych prowadził już 5:2, mając na koncie jedno przełamanie. Janowicz sprawiał wrażenie, jakby nie mógł znaleźć właściwego rytmu. Czech starał się jak najbardziej zmęczyć zawodnika z Łodzi, zmuszał go do biegania, a także gry przy siatce. Taka taktyka przyniosła efekt w postaci wygranej 6:3.

Do przegranej Polaka w pierwszej partii przyczyniły się również niewmuszone błędy: "Jerzyk" miał ich piętnaście, przy zaledwie pięciu Berdycha.

Drugi set to już zdecydowanie lepsza gra Polaka, zwłaszcza przy swoim podaniu. Zaczął robić to, czego brakowało wcześniej: serwować z dużą mocą, czego efektem dziesięć asów. O wygranej Janowicza przesądził tie-break, w którym nie dał rywalowi żadnych szans zwyciężając do zera. Powtórzyła się sytuacja z meczu z Benneteau, gdzie również wygrał w tie-breaku do zera (pierwszy set).

Niestety Polak nie zdołał utrzymać dobrej passy. W decydującym secie doświadczenie Berdycha wzięło górę. Gra ponownie toczyła się pod dyktando Czecha, który dodatkowo, jakby podrażniony dużą skutecznością Janowicza we wcześniejszej partii, zaserwował pięć asów. Berdych najpierw przełamał na 5:3, by w następnym gemie zakończyć spotkanie wykorzystując drugą piłkę meczową.

Mimo porażki Janowicz może być zadowolony z występu w Marsylii. Forma idzie do góry i powinno być coraz lepiej.

źródło: http://eurosport.onet.pl/tenis/atp-w-ma ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ranking ATP: Djoković na czele, awans Janowicza
Novak Djoković znajduje się na czele najnowszego rankingu ATP. Najlepszy z Polaków, Jerzy Janowicz, sklasyfikowany jest na 24. miejscu, co oznacza awans o dwie pozycje w porównaniu do ubiegłego tygodnia. Jest to najwyższa pozycja tego zawodnika w karierze.
Obrazek
W pierwszej dziesiątce rankingu ATP nie doszło do żadnych przetasowań. Wśród Polaków najwyżej sklasyfikowany jest Jerzy Janowicz, który znalazł się na 24. lokacie. To najwyższe miejsce naszego reprezentanta w karierze. Na miejscu 94., co oznacza spadek aż o 11 pozycji, jest natomiast Łukasz Kubot.

Djoković prowadzi również w w rankingu "ATP Race to London". Najwyżej z reprezentantów Biało-Czerwonych sklasyfikowany jest w nim Michał Przysiężny, który jednak spadł o 14 miejsc i obecnie zajmuje 62. pozycję. Spory spadek zaliczyli również Jerzy Janowcz (85. miejsce) i Łukasz Kubot (137. pozycja) - każdy z nich spadł aż o 16 pozycji.

źródło: http://eurosport.onet.pl/tenis/ranking- ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Turniej ATP w Indian Wells: Janowicz pokonał Nalbandiana
Jerzy Janowicz pokonał Argentyńczyka Davida Nalbandiana 7:6 (7-4), 4:6, 6:3 i awansował do trzeciej rundy tenisowego turnieju ATP Masters1000 na twardych kortach w Indian Wells (pula nagród 5,03 mln dol.). Mecz trwał dwie i pół godziny.
Obrazek
Rozstawiony z numerem 24., zgodnym z zajmowaną najwyższą w karierze pozycją w rankingu ATP World Tour, Polak miał w pierwszej rundzie wolny los.

22-letni Janowicz przegrał inauguracyjnego gema, ale wygrał trzy kolejne. Prowadził też 4:2, lecz dziewięć lat starszy Argentyńczyk, były numer trzy światowego tenisa i triumfator 11. turniejów ATP Tour, wyrównał, a następnie wyszedł na 5:4. W tym fragmencie spotkania niezbyt dobrze funkcjonował serwis łodzianina - posłał cztery asy, ale też popełnił sześć podwójnych błędów. Pierwsze podanie trafiał z 50-procentową skutecznością.


Polak ponownie przełamał serwis Nalbandiana w 11. gemie, ale w następnym przegrał swoje i zrobiło się 6:6. Losy seta rozstrzygnęły się w tie-breaku, wygranym przez Janowicza 7-4.

Więcej: http://sport.interia.pl/tenis/news-turn ... nId,941251
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jeżeli chodzi o naszego ,,Jerzyka", to mam mieszane uczucia. Chłopak ma niewątpliwy talent do gry w tenisa, ale zaczyna gwiazdorzyć.Wdaje się niepotrzebnie w utarczki z sędziami na korcie i nie wiem , czy to nie jest robione pod publiczkę, aby go zapamiętali widzowie. Zobaczymy za rok, dwa, trzy, jak to się skończy...
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz internauty:

~precz kłamstwom :

Tak się składa , że oglądałem ten mecz i wiele innych na kortach USA , Francji i kilku innych państw .Najbardziej szowinistyczna publiczność jest we Francji , USA i Izraelu to jest tam gdzie najwięcej pisze się o szowinizmie dla zamydlenia oczu . Ponadto sędziowanie w tych krajach jest bardzo stronnicze i jeśli na korcie niema "sokolego oka"to obcokrajowcy mają przechlapane . To co wyczyniali latynosi podczas tego meczu to w innych krajach służby porządkowe szybko wypieprzyłyby ich z kortu ale nie w porąbanym USA .Janowicz jest młody i nie jest jeszcze odporny na prowokację . Jestem w 100% pewien , że gdyby mecz odbywał się w dowolnym kraju poza amerykami - Jurek by go wygrał !
========================================
Jerzy Janowicz: podane przez portale informacje to jakieś bzdury
Jerzy Janowicz wrócił do Polski z turnieju w Miami i na Facebooku przedstawił swoją wersję tego, co działo się w trakcie jego meczu II rundy z Thomazem Belluccim.
Obrazek
Media zarzucały "Jerzykowi" chamstwo, wykłócanie się z sędzią, a także złe potraktowanie chłopca od podawania piłek. Polski tenisista obala każdy z tych zarzutów.

Oświadczenie Jerzego Janowicza publikujemy w całości w pisowni oryginalnej:

"Nigdy nie używałem portali społecznościowych w celu wydania oficjalnych komunikatów czy wyjaśnień. Tym razem jednak zrobię wyjątek. Zrobię to, ponieważ informacje, które zostały podane przez prasę po moim ostatnim meczu w Miami są całkowicie przekłamane. Tak naprawdę staram się nie przejmować tym co piszą na mój temat chociaż zawsze przyjmuję zarówno pochwały jak i krytykę pod warunkiem że jest ona konstruktywna i uzasadniona. Ale jeżeli po meczu, który był nagrywany i dostępny dla każdego widza dowiaduję się, ze „zrobiłem cos” dziecku od podawania piłek to ręce mi opadają... Nigdy nie obraziłem, nie skrzywdziłem dziecka od podawania piłek, bo jest ono niczemu winne! Podane informacje przez portale i prasę to jakieś bzdury, które mam wrażenie że zostały wypisane tylko po to zrobić "sensację" - napisał Janowicz, wyjaśniając kulisy całego zajścia w Miami.

"Co do całej reszty błędnych informacji -nie kłóciłem się z sędzią! Kurtuazyjne z nim DYSKUTOWAŁEM. Czy w ogóle wiecie o czym? Niech chociaż jedna osoba powie mi jak wyglądała moja rozmowa z sędzia i na jaki temat!! Jeżeli takiej nie ma to podpowiem Wam... Od samego początku był problem z brazylijską publicznością, która wypełniała 80 % stadionu. Gdy już szedłem na kort fani Bellucciego podbiegali do mnie i krzyczeli "Poland go home"! Wiedzieliście o tym?! nie? W pierwszym secie publiczność zaczęła gwizdać gdy pokazałem rakietą sędziemu ślad piłki nic przy tym nie mówiąc . Ale chyba w polskim mniemaniu pokazanie sędziemu, że zrobił błąd jest karygodnym niedopuszczalnym i jak uważacie- chamskim zachowaniem. Dalej w pierwszym secie gdy wiązałem buta znowu brazylijska publiczność się obudziła i zaczęli krzyczeć i gwizdać. Gdybym wiedział ze to może być problem to bym sobie załatwił buty na rzepy" - stwierdził wzburzony "Jerzyk".

"Dalej w pierwszym secie zaczęło się klaskanie oraz machanie brazylijskimi flagami po zepsutych pierwszych serwisach, wiec każda moja dyskusja z sędzia stołkowym była na temat zachowania publiczności. Sędzia mówił mi za każdym razem ze stara się zapanować nad tym i ze wie iż mi to przeszkadza. Interweniował w tej sprawie nawet trener Bellucciego, który kilkakrotnie próbował „uciszyć” fanów swojego podopiecznego. Byłbym w stanie znieść wszystko, ale w momencie gdy zaczynają sią wyzwiska w języku rosyjskim to wydaje mi się jest to już za dużo. Jeżeli mój trener, którego większość z Was nazywa oazą spokoju, wybucha i zaczyna się kłócić z publicznością, która rzucała w Niego jakimiś śmieciami i pokazywała dziwne gesty od samego początku meczu to znaczy ze nasi wspaniali dziennikarze jak zwykle pokazują polskich sportowców z najgorszej, nieprawdziwej strony i omijają dość istotne fakty albo zwyczajnie nie wiedzą jakie te fakty były..." - zarzucił żurnalistom.

"Rozumiem krytykę po moim zachowaniu na AO i nie broniłem się. Ale to, co jest pisane na mój temat po ostatnim meczu w Miami jest żałosne, ponieważ są to bzdury, które całkowicie mijają się z prawda... Mam nadzieje ze udało mi się chociaż w minimalnym stopniu pokazać to, co się działo podczas tego meczu. Jeżeli nie, to śmiało możecie dalej mnie wyzywać od najgorszych(chociaż proszę, aby kolejny „miły” komentarz odnośnie ostatniego meczu był wystawiony po jego obejrzeniu a nie przeczytaniu totalnie subiektywnego artykułu). Jednocześnie obiecuje , ze będę ciężko trenował, pracował i moja motywacja wzrośnie 3-krotnie" - zapewnił.

źródło: http://eurosport.onet.pl/tenis/jerzy-ja ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W Grupie Światowej Polacy nie grali nigdy. Nawet za dobrych czasów Fibaka.
======================
Polska zagra o Grupę Światową. Zwycięstwo chorego Janowicza
Jerzy Janowicz (24. ATP) pokonał w niedzielę Ruana Roelofse (515. ATP) 4:6, 6:3, 6:1, 6:1, pieczętując zwycięstwo reprezentacji Polski nad RPA (3-1) w meczu drugiej rundy Grupy I Strefy Euro-Afrykańskiej Pucharu Davisa. Była to trzecia wygrana Biało-Czerwonych w Zielonej Górze, dzięki czemu zapewnili sobie historyczny awans do baraży o Grupę Światową.
Obrazek
(...)
- Dziękuję Wam bardzo. Dzisiaj byłem w fatalnym stanie. Rano czułem się tragicznie, jeszcze gorzej niż w piątek. Ten mecz wygrała Biało-Czerwona energia, której potrzebowaliśmy. Nie opuściłem żadnego spotkania w Pucharze Davisa. Stójcie za nami, bez względu na to, jak gramy w innych rozgrywkach. Takie zwycięstwa są dla mnie najważniejsze, a nie to, że wygrywam z jakimś Andym Murrayem - podsumował swój występ Janowicz.

Po zwycięstwie Janowicza nad Roelofse obie strony zrezygnowały z rozgrywania piątego spotkania. Baraż o Grupę Światową Polacy rozegrają w dniach 13-15 września. (...)

Więcej : http://eurosport.onet.pl/tenis/polska-z ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

,,Jerzyk" musi się jeszcze wiele nauczyć.
================

ATP w Monte Carlo: Jerzy Janowicz słabszy w pojedynku gigantów
Jerzy Janowicz (24. ATP) w swoim pierwszym w tym roku meczu na korcie ziemnym przegrał z Kevinem Andersonem (26. ATP) 5:7, 6:7(9) w pierwszej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Monte Carlo. W tie-breaku drugiego seta Polak nie wykorzystał aż czterech piłek na zakończenie partii, z czego dwie oddał po podwójnych błędach serwisowych.
Obrazek
Fani tenisa zacierali ręce na myśl o pojedynku olbrzymów - obaj mają po 203 cm wzrostu - już przed kwietniowym meczem Polski z RPA w Pucharze Davisa. Skłócony z rodzimą federacją Anderson nie zdecydował się jednak na przyjazd do Zielonej Góry, poświęcając więcej czasu przygotowaniom do europejskiego sezonu na kortach ziemnych.

Anderson, w przeciwieństwie do "Jerzyka", miał już za sobą występ w turnieju na ziemi. W ubiegłym tygodniu 26-latek z Johannesburga dotarł aż do finału imprezy ATP Tour w Casablance, gdzie w trzech setach nie sprostał Hiszpanowi Tommy'emu Robredo. Rozegranie czterech meczów na cegle pozwoliło jednak tenisiście z RPA dużo lepiej przygotować się do turnieju w Monte Carlo.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/tenis/atp-w-mo ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Tenis. Andrzejewski: Więcej wiary w Janowicza
Obrazek
- Szanuję ekspertów, ale dziwiłem się, kiedy jeden z nich twierdził, że Jurek ma tylko 10 proc. szans na pokonanie Jo-Wilfrieda Tsongi. Takie szanse to miałbym ja, bo rywal mógłby przewrócić się ze śmiechu, złamać nogę i skreczować - mówi Wojciech Andrzejewski. Dyrektor sportowy Polskiego Związku Tenisowego wierzy, że Jerzy Janowicz po zwycięstwie (6:4, 7:6) nad ósmym tenisistą świata pójdzie za ciosem i w III rundzie turnieju w Rzymie pokona dziewiątego w rankingu ATP Richarda Gasqueta .

W meczu z o wiele bardziej doświadczonym i utytułowanym Tsongą niespełna 23-letni Janowicz pokazał formę, którą zachwycał jesienią ubiegłego roku w Paryżu. Wtedy w drodze od kwalifikacji aż do finału imprezy Polak pokonał wielu znakomitych zawodników, w tym m.in. Andy'ego Murraya.

Teraz, w drugiej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie z pulą nagród 2,64 mln euro, łodzianin znów błysnął. Janowicz potężnie serwował, skracał wymiany odważnymi akcjami i w efekcie pokonał ósmego zawodnika świata 6:4, 7:6.

Więcej: http://www.sport.pl/tenis/1,64987,13914 ... oxSportTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Oby w dalszych rozgrywkach tego turnieju wiodło mu się tak dobrze, jak dzisiaj.
=================

ATP w Rzymie: Janowicz pokonał Gasqueta, Polak w ćwierćfinale
Po zaciętym meczu Jerzy Janowicz pokonał Richarda Gasquet 3:6, 7:6(2), 6:4 w 3. rundzie turnieju ATP w Rzymie. Dzięki wygranej Polak awansował do ćwierćfinału zawodów na kortach ziemnych.

Obrazek
Po fantastycznym spotkaniu przeciwko Tsondze na drodze Jerzego Janowicza do ćwierćfinału stanął zdecydowanie bardziej zaawansowany technicznie Francuz, Richard Gasquet. - Gasquet gra bardziej wyrafinowany tenis niż Tsonga. Recepta na to spotkanie jest taka, jak na poprzednie, czyli przede wszystkim dobry serwis - mówił przed meczem Witold Domański, komentator Eurosportu.

"Jerzyk" jakby posłuchał rad doświadczonego komentatora i rozpoczął spotkanie od asa serwisowego. Następnie jednak tenisiści szli gem za gem. W piątej partii pierwszą szansę na przełamanie rywala miał 22-letni łodzianin, ale niestety Polak wyrzucił na aut zagranie. Janowicz przyzwyczaił wszystkich kibiców do zmiennej postawy i chwilę później 9. rakieta światowego rankingu nie miała szans na odebranie piłki po granym z linii końcowej dropszocie Polaka.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/tenis/atp-w-rz ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Jerzy Janowicz stał się czarnym koniem turnieju w Rzymie. Polak pokonał ósmego w rankingu ATP Francuza Jo-Wilfrieda Tsongę, następnie w boju o ŚwierŚfinał odprawił w kwitkiem Richarda Gasqueta (10.). Dzięki temu zmierzy się w piątkowy wieczór z legendą tenisa i jednym z najlepszych sportowców wszech czasów, Rogerem Federerem. Tymczasem w programie "Uwaga" wystąpili rodzice "Jerzyka" i... padły bardzo mocne, dla wielu z pewnością szokujące, słowa.

Dziennikarze TVN-u zwrócili uwagę na problem, z którym muszą borykać się ojcowie i matki młodych adeptów sportu. Chodzi głównie o kwestie finansowe i pracę ze słabo wykwalifikowanymi trenerami. Nakłady na to, żeby zrealizować marzenia pociechy o karierze są bowiem gigantyczne. - Już jako dziecko mówiłem, że zostanę Samprasem. Jak miałem dwa lata to już biegałem z rakietą tenisową - wyznaje Janowicz. Początki były trudne. Rodzice "Jerzyka" postanowili wziąć prawie cały ciężar na siebie. Wierzyli, że syn ma olbrzymi talent. - Czuliśmy. Wiedzieliśmy cały czas. Odbijaliśmy tych pseudo fachowców. Nie dopuszczaliśmy tych złotoustych nieudaczników. Dlatego gra w tenisa - grzmiał na wizji Jerzy Janowicz senior, ojciec polskiego tenisisty. Anna Szalbot, matka Jerzego, wyjawiła szokującą informację. - Mieliśmy taki epizod, kiedy syn miał 14 lat i pojechał na zgrupowanie kadry PZT. Po paru dniach otrzymaliśmy telefon, że "proszę po syna przyjechać. On się absolutnie nie nadaje na to, żeby trenować, bo nie może wytrzymać kilkukilometrowego biegania po lesie, czy po piachu"! - Odcięliśmy się współpracy z niektórymi ludźmi i dlatego Jerzy gra w tenisa. Dokładnie tak... Ci, którzy wtedy byli w kadrze, byli najlepsi... żaden z nich nie gra. Ich prowadzili fachowcy - ironizuje ojciec "Jerzyka". Taka decyzja wiązała się jednak z dużym ryzykiem finansowym. Rodzice Janowicza postawili wszystko na jedną kartę - spieniężyli majątek, zlikwidowali oszczędności i zainwestowali w karierę syna. Dobierali mu trenerów i prowadzili go sportowo. Ile to ich kosztowało? - Mam cyferki wymieniać? Noooo, grubo... grubo ponad dwa miliony - ujawnia polski tenisista. W tym przypadku opłaciło się. Nagrodą dla rodziców jest m.in. występ w finale paryskiego turnieju, czy pojedynek przeciwko Rogerowi Federerowi, a to przecież dopiero początek. Wielu widzi bowiem Polaka na samym szczycie. źródło: http://babol.pl/kat,1025465,title,Szoku ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Janowicz - Federer: porażka polskiego tenisisty
Jerzy Janowicz przegrał z numerem trzy światowego rankingu Szwajcarem Rogerem Federerem 4:6, 6:7 (2-7) w ćwierćfinale turnieju tenisowego ATP Masters 1000 na kortach ziemnych w Rzymie (pula nagród 3,2 mln euro). Obaj zawodnicy zmierzyli się po raz pierwszy. Piątkowe spotkanie trwało godzinę i 26 minut.

W poprzednich dwóch rundach Polak pokonał dwóch rywali z czołowej "10" rankingu ATP - Jo Wilfrieda-Tsongę i Richarda Gasqueta. Przygoda Polaka z rzymskim turniejem zakończyła się na pojedynku z Rogerem Federerem, numerem 3 światowego rankingu.

Więcej: http://sport.wp.pl/kat,1840,title,Janow ... omosc.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM