44444 forum LUBIN.pl • Dokąd zmierza KGHM ? - Strona 20
Strona 20 z 41

: 21 paź 2013, 20:22
autor: NEVIL
Będą potentatem molibdenowym
21.10.2013. Radio Elka

To na początku będzie przede wszystkim kopalnia molibdenowa – mówi o złożu Sierra Gorda w Chile wiceprezes KGHM Jarosław Romanowski. Dzięki tej inwestycji Polska Miedź będzie nie tylko potentatem w wydobyciu miedzi i srebra, ale także molibdenu. Najważniejszym zadaniem będzie teraz znalezienie kupca na 11 tysięcy ton tego surowca.

- Przez pierwsze pięć lat to nie będzie kopalnia miedziowa, to będzie kopalnia molibdenowo-miedziowa. Może tak być, że przychody z molibdenu przez pierwsze pięć lat
będą wyższe od przychodów z miedzi. To jest 10 procent światowej produkcji tego metalu dodatkowo. To tak, jakby KGHM nagle zwiększył produkcję miedzi z 500 tysięcy ton do 2,5 mln ton. To jest bardzo duże wyzwanie dla nas od strony handlowej, by tak dużą ilość surowca umieścić na rynku - mówił J. Romanowski.

Jeśli tylko uda się sprzedać tak dużą ilość molibdenu, zdecydowanie szybciej zwrócą się koszty poniesione na budowę kopalni Sierra Gorda i zakup całej spółki Quadra FNX.

Obecnie KGHM jest światowym liderem na rynku producentów srebra i czwartym koncernem pod względem posiadanych zasobów rud miedzi. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/65857/495/

: 25 paź 2013, 12:42
autor: NEVIL
Polska Miedź zdobywa Zatokę Pucką
25.10.2013. Radio Elka

KGHM stara się o zezwolenie na poszukiwanie złóż miedzi i soli w rejonie Zatoki Puckiej. To kolejny obszar na terenie Polski, którym zainteresowany jest miedziowy koncern. Planowany obszar poszukiwań to ponad 100 kilometrów kwadratowych.

- W rejonie Zatoki Puckiej występuje przede wszystkim miedź. Ustaliliśmy to na podstawie starych otworów wiertniczych naftowych. Ważne też, że chcemy wejść w przyszłości w nowy produkt surowcowy, czyli sole potasowo-magnezowe. Jest tam również pakiet soli kamiennej. Na podstawie listu intencyjnego chcemy być na tym obszarze firmą upstreamową, czyli produkującą surowiec dla przemysłu nawozowego. Stąd jest propozycja wejścia do spółki z firmą z grupy Azoty - mówi prezes Herbert Wirth.

KGHM zawarł w sierpniu list intencyjny z Gdańskimi Zakładami Nawozów Fosforowych „Fosfory” dotyczący współpracy przy zagospodarowaniu złóż surowców chemicznych. Polska Miedź po otrzymaniu koncesji wniesie je aportem do nowo utworzonej spółki. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/65921/495/

: 04 lis 2013, 18:04
autor: NEVIL
Zbrzyzny: Mniejszy zysk z winy podatku
04.11.2013. Radio Elka

Czy pracownicy Polskiej Miedzi otrzymają jeszcze w tym roku dodatkową premię? O jej wypłacenie wnioskuje Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego. - Z powodu wprowadzenia podatku od kopalin mniejsze będą zyski spółki, a to ma wpływ na płace załogi – mówi Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący związku i poseł na sejm.

Ryszard Zbrzyzny przewiduję, że tegoroczny zysk Polskiej Miedzi nie przekroczy 3 mld złotych. Co to oznacza dla pracowników KGHM? Niższa może być ich roczna nagroda, która właśnie od zysku jest uzależniona.

- W przychodach rocznych każdego pracownika Polskiej Miedzi zabraknie
jednego, średnio miesięcznego wynagrodzenia. Gdy sobie porównają PIT za rok 2013 z PIT-em za rok 2012 na pewno tę różnicę zauważą. Funkcjonowanie podatku od kopalin przekłada się bezpośrednio na możliwości przychodowe pracowników - mówi poseł Zbrzyzny.

Związkowiec podkreśla, że wina za niższe przychody nie leży po stronie pracowników. Bowiem zarówno wydobycie rudy miedzi, jak i jej produkcja w hutach, utrzymywane są na dotychczasowym poziomie. Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego zwrócił się do zarządu spółki o rozpoczęcie rozmów w tej sprawie. Związkowcy mają też pomysł na zrekompensowanie strat miedziowych załóg.

- Związek proponuje, do końca tego roku, wypłatę premii w wysokości stu procent wynagrodzenia, liczonego jak za urlop wypoczynkowy, dla każdego pracownika KGHM. Ma to być premia za bardzo dobre wyniki produkcyjne w spółce - informuje Zbrzyzny.

Parlamentarzysta liczy na to, że zarząd Polskiej Miedzi przystanie na takie rozwiązanie. Zwłaszcza, że jak twierdzi Ryszard Zbrzyzny, z ust prezesa spółki padały w tym roku zapewnienia, że w tym roku pracownicy nie będą gorzej wynagrodzeni, niż w roku poprzednim. (mai)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66065/495/

: 05 lis 2013, 11:21
autor: NEVIL
Prywatyzacja KGHM jest konieczna - LIST czytelnika
2013-11-05, Aktualizacja: dzisiaj 10:47

Prywatyzacja KGHM jest konieczna - LIST czytelnika. Jeden z naszych czytelników odniósł się do ostatnio głośnej sprawy premii dla pracowników KGHM. Co o tym sądzicie?


Oto list jaki otrzymaliśmy od jednego z naszych czytelników:

Trudno nazwijcie mnie psem ogrodnika, ale już dłużej nie mogę znieść lamentów osób, które narzekają, że przez podatek od kopalin zarobią mniej! Zarobicie tyle samo, co najwyżej premia będzie mniejsza! Ale ciągle słyszę, że mało.

Mam sąsiada górnika, wiecznie narzeka, że źle, że ciężko, że kredkowe mogłoby być większe, po czym wsiada do nowego BMW i odjeżdża. Wysłuchuję tego już spokojnie i proszę go o pokazanie PIT-a na dowód czy rzeczywiście jest tak źle. Nigdy mi nie pokazał.

Wiem, że górnicy mają ciężko, ale czy ciężko nie mają zawodowi kierowcy, którzy tygodniami nie widzą się z rodziną, czy pracownicy tartaku mają lekko? Ale oni nie narzekają.

Mam też receptę na narzekania górników i reszty - sprywatyzować KGHM! Szybko ukróci się rozdawnictwo. Bo jak to mówi Stanisław Tym w nowej reklamie - jak coś jest państwowe to jest niczyje. Nieprawda! Jak jest państwowe to jest też moje!

Z wyrazami szacunku dla ludzi pracy, Janusz K.


źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/205 ... 5365,1,3,5

: 05 lis 2013, 12:14
autor: NEVIL
Szarek: Chcę wyjaśnień od prezesa
05.11.2013. Radio Elka

Afera nagraniowa w Platformie Obywatelskiej ma swój ciąg dalszy. Bogusław Szarek, przedstawiciel załogi w radzie nadzorczej KGHM, chce, by zarząd wyjaśnił ogromny wzrost zatrudnienia w centrali firmy. W ciągu trzech lat liczba pracowników biura wzrosła bowiem o sto procent.


Zdaniem Szarka afera związana z zatrudnianiem po znajomości w KGHM, która wyszła na jaw w zeszłym tygodniu, to tylko czubek góry lodowej. To wtedy lubiński działacz PO Edward Klimka nagrał rozmowę, podczas której poseł Norbert Wojnarowski obiecał mu załatwienie pracy w Polskiej Miedzi. W zamian Klimka miał w wyborach szefa dolnośląskich struktur PO oddać głos na Jacka Protasiewicza. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w rozmowie pada nazwisko wiceprezesa koncernu Jacka Kardeli. Władze KGHM na razie nie zajęły oficjalnego stanowiska w sprawie.

Szarek twierdzi, że sprawa Klimki i Wojnarowskiego to nie jednostkowy przypadek, dlatego chce wyjaśnień od prezesa Herberta Wirtha. - Chcę, by prezes wyjaśnił sprawę politycznego zatrudniania w spółce kolegów z Platformy Obywatelskiej. Nie jest to tylko pokłosie afery nagraniowej. Nikt bowiem nie zauważył, że jeszcze trzy lata temu w centrali Polskiej Miedzi pracowało 400 osób, teraz jest ich 800. Chyba nikt nie uważa, że śmieszne nagranie śmiesznego posła daje od razu zatrudnienie kilkuset osób w spółce - mówi B. Szarek.

Zdaniem Szarka w Polskiej Miedzi zatrudnianie po znajomości jest na porządku dziennym i trwa od wielu lat. Obawia się, że za chwilę liczba zatrudnionych w Centrali przekroczy tysiąc. Najbliższe posiedzenie rady nadzorczej odbędzie się jutro. Szarek już podczas niego będzie oczekiwał wyjaśnień od władz spółki. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66075/495/

: 05 lis 2013, 14:21
autor: NEVIL
Tylko dlaczego to śledztwo trwało aż tyle lat ?
====================
Pierwsi "racjonalizatorzy" na ławie oskarżonych
05.11.2013. Radio Elka

Przed legnickim sądem rozpoczął się proces przeciwko słynnym "racjonalizatorom" w Polskiej Miedzi. W latach 1997-2006 wysoko postawieni menedżerowie KGHM na podstawie nieuczciwych wniosków racjonalizatorskich wyłudzili z kasy kombinatu ponad 260 tys. zł. Oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia.

Afera związana z wnioskami racjonalizatorskimi ujrzała światło dzienne w 2006r. Śledztwo było wielowątkowe, o czym przypomina Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. - Prowadzone śledztwo dotyczyło wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach, w kwocie nie mniejszej, niż 35 milionów złotych. Miało to nastąpić w latach 1997 - 2006, a wynikało z nieprawidłowości przy opiniowaniu oraz ocenianiu oryginalności wniosków racjonalizatorskich. Łącznie w tej sprawie badaliśmy osiem wątków, każdy dotyczył jednego projektu.

Trzy z wątków, które dotyczyły pieca elektrycznego, hydrotransportu i reorganizacji hut, zostały umorzone. Zarzuty postawiono w zakresie wniosku zwiększenia retencyjności zbiorników retencyjnych w kopalni Polkowice - Sieroszowice. Twórcom projektu z kadry technicznej zarzucono wyłudzenie mienia znacznej wartości w wysokości co najmniej 264 tys. zł. Przed legnickim sądem zasiedli pierwsi oskarżeni: Dariusz M., Ireneusz Ś., Stanisław Sz. i Zbigniew K. Żaden z nich nie przyznaje się do winy. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Wkrótce na ławie oskarżonych zasiądą kolejne osoby, podejrzane o wyłudzenia w sprawie wanien elektrolitycznych. W całą sprawę zamieszanych jest kilkadziesiąt osób z tzw. establishmentu miedziowej spółki. Na nieuczciwych wnioskach racjonalizatorskich rekordzista zarobił na czysto nawet 10 mln zł. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66079/495/

: 06 lis 2013, 14:48
autor: NEVIL
Komentarze internautów:

gien,

Mam pytanie do radnych. Czy wiecie kto i za czyje pieniądze wybudował kombinat. Chyba trzeba spłacić dług.

------------------

xxx,

Gornikom zabrac dwie pensje w roku i dodatki.Czekam na glupie komentarze gornikow, ktorym wiecznie malo,tylko nie placzcie panienki.
=====================
Podatek, który rujnuje cały region
Podczas najbliższej sesji lubińscy radni miejscy zaapelują do premiera Donalda Tuska o zniesienie podatku od wydobycia miedzi. Należy się spodziewać, że stanowisko rajców zostanie przyjęte przez aklamację. Dziennie z kasy KGHM ucieka 6,5 mln zł na opłacenie tego podatku.

Inicjatorem przyjęcia takiej uchwały jest przewodniczący Rady Miejskiej, Andrzej Górzyński. Radni będą domagać się od premiera rządu całkowitego zniesienia podatku od wydobycia miedzi. Prezydent Lubina, Robert Raczyński, także popiera takie stanowisko. - W tym roku przez ten podatek mamy 20 milionów złotych mniejsze wpływy. Warszawa wywiozła stąd w ciągu roku 2 miliardy złotych, a konkretnie 6,5 miliona złotych każdego dnia. To, co mówiono, że podatek nie będzie miał wpływu na samorządy i rozwój regionu, to były kompletne bzdury. Już wiadomo, że górnicy prawdopodobnie dostaną o jedną czy dwie pensje mniej w ciągu roku - mówi prezydent Lubina.

Nadzwyczajną sesję, podczas której radni zaapelują do premiera Tuska, zaplanowano za tydzień, 13 listopada. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66096/78/

: 07 lis 2013, 14:07
autor: NEVIL
Zawiesina po modernizacji
07.11.2013. Radio Elka

Zakończyła się jedna z większych inwestycji w Hucie Miedzi Głogów II. Modernizacja objęła między innymi piec zawiesinowy i elektryczny, kocioł odzysknicowy i fabrykę kwasu siarkowego. Wszystko po to, by wyeliminować tak zwane wąskie gardła, przez które zakład nie mógł osiągnąć optymalnej produkcji.

Remont trwał trzy miesiące i był sporym wyzwaniem. Jednym z trudniejszych zadań była wymiana trzonu pieca elektrycznego. - To jest element, który wymienia się co 15-20 lat. Ale jest niezwykle ważnym, bo utrzymuje bezpieczeństwo całego procesu. Nie pozwala, by wyciekł płynny metal, który jest w piecu. Taka wymiana trzonu jest czasochłonna, bo waży on kilkaset ton. W naszym wypadku był on wyciągany przy pomocy ciągników i siłowników zamocowanych o konstrukcję hali. W swojej karierze widziałem dopiero drugi raz taką operację - mówi Roman Konefał, główny technolog huty.

Remont kosztował Polską Miedź ponad 300 mln zł. Nie miał on większego wpływu na produkcję w zakładzie. Huta pracowała wykorzystując zgromadzone wcześniej zapasy.

To nie koniec wielkiego projektu związanego z modernizacją pirometalurgii w głogowskim zakładzie. Rozpoczęła się budowa nowej hali produkcyjnej w Hucie Miedzi Głogów I. Zakład przejdzie z pieca szybowego na zawiesinowy. Te prace potrwają jeszcze dwa lata i pochłoną blisko 2 miliardy zł. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/index.php?option=co ... Itemid=495

: 10 lis 2013, 12:19
autor: NEVIL
W centrali siedzą już w piwnicach

– To obleśny hipokryta. Zapowiedział, że wyda raport, ile kosztują podatników związki zawodowe, a teraz pokazał swoje prawdziwe oblicze – to komentarz szefa Solidarności Piotra Dudy do zachowania posła Michała Jarosa, który również zamieszany jest w aferę taśmową, czyli praca w KGHM w zamian za głos poparcia Jacka Protasiewicza. – Śladem tego wystąpię do posła Jarosa, by opracował raport, jakie są koszty utrzymania politycznych etatów w Polskiej Miedzi – mówi wprost Józef Czyczerski, przewodniczący miedziowej Solidarności.


– Wystarczy popatrzeć na to, co się dzieje w biurze zarządu, dziś nazywanym centralą. Ludzie nie pracują tam za 10 czy 20, ale za 100 tys. zł miesięcznie. A liczby są bezwzględne. W 2007 roku zatrudnionych było tam 419 osób, w 2012 ta liczba zwiększyła się o ponad 200, a w tym wyniesie ponad 700 osób – wylicza Czyczerski. – W spółce śmieją się już, że brakuje miejsc, więc ludzie mają biurka w piwnicach. Ale dalej przyjmują – ironizuje.

Dlatego związkowcy chcą ujawnienia kosztów utrzymania politycznych etatów. Politycznych, bo jak mówi Czyczerski, zwykły Kowalski, który stara się o pracę w Polskiej Miedzi musi przejść drogę przez mękę. – Normalnie sito jest potworne. A przecież chodzi o etat fizycznego pracownika, który rzeczywiście będzie musiał się narobić. Ale dla rodziny i znajomych partyjnych działaczy tworzy się fikcyjne stanowiska. I jak dowodzą ostatnie wydarzenia, wystarczy wykonać jeden telefon – denerwuje się Czyczerski.

Swoje sugestie związkowcy kierują do posła Jarosa, bo to on niedawno publicznie ogłosił, że związkowcy za dużo kosztują podatników. – Może niech teraz zajmie się przygotowaniem raportu, ile kosztuje podatników umieszczanie w spółkach skarbu państwa różnych partyjnych szkodników – sugeruje Piotr Duda. – Słyszałem niedawno, jak europoseł Protasiewicz mówił, że związkowcy pasą się na spółkach skarbu państwa i są jak tłuste koty. Jeśli my jesteśmy jak tłuste koty, to oni są jak tygrysy bengalskie z nadwagą – kończy ironicznie.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,27943,w ... icach.html

: 11 lis 2013, 23:28
autor: NEVIL
Co się dzieje z KGHM? Akcje potaniały w tym roku już ponad 30 proc.
Obrazek
Gigant z Lubina już wkrótce uruchomi kopalnię w Chile i poluje na kolejne światowe złoża. Mimo to akcje spółki dołują. Dlaczego? Spadły ceny miedzi, a analitycy obawiają się, że strategiczny surowiec w przyszłości może być jeszcze tańszy

KGHM, który jest w pierwszej dziesiątce światowych producentów miedzi i największym producentem srebra na świecie, zaprezentował niedawno w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie postępy prac w głównych projektach zagranicznych. A w zasadzie najważniejszym z nich jest projekt Quadra FNX.

Spółka z Lubina dwa lata temu przejęła kanadyjską spółkę wydobywczą Quadra FNX za 9,1 mld zł. Była to jak do tej pory to największa inwestycja zagraniczna w historii polskiej przedsiębiorczości. Quadra ma złoża miedzi oraz innych cennych metali w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej oraz na Grenlandii. Jednak polska firma nie przyszła na gotowe. Najpierw musi zainwestować, a profity z tego przejęcia pojawią się wtedy, kiedy zacznie się wydobycie z budowanych obecnie kopalń.

Więcej: http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,149 ... #BoxBizTxt

: 12 lis 2013, 12:46
autor: NEVIL
Komentarz:

jan serce,

Zwalniać, taka jest potrzeba i wszyscy to rozumieją, tylko dlaczego w tym samym czasie rośnie o 100% zatrudnienie w biurze zarządu(centrali) no chyba ,że chdzi o te ugrane obietnice na zjeździe PO w Karpaczu?To też trzeba zrozumieć?
======================

Przesunięcia, odprawy i mniej nowych pracowników
12.11.2013. Radio Elka

W hutach Polskiej Miedzi planowane jest zmniejszenie zatrudnienia. Władze koncernu i samego zakładu zapewniają, że nie dojdzie do zwolnień. Proces ma się odbyć naturalnie. W miejsce odchodzących na emeryturę po prostu nie będą przyjmowani nowi.


- Huty czeka program optymalizacji zatrudnienia. Podkreślam natomiast, że nikt nie będzie zwalniany. Cały proces odbędzie się na zasadzie naturalnych odejść na emeryturę. Jest to część większego programu, który obejmie całą firmę i wszystkie ciągi technologiczne. Z KGHM co roku odchodzi na emeryturę 700 osób.Wykorzystamy to przy opracowywaniu wspólnego programu dla spółki - mówi wiceprezes KGHM Wojciech Kędzia.

Wojciech Kędzia dodał, że program optymalizacji nie oznacza, że firma całkowicie zrezygnuje z zatrudniania nowych pracowników. Przyjęć ma być jednak mniej w stosunku do liczby odchodzących z pracy.

Program przewiduje też między innymi przeniesienia pracowników między oddziałami. Ma to dotyczyć przede wszystkim Huty Miedzi Legnica, która zmieni profil działalności. Wkrótce przejdzie całkowicie na produkcję miedzi ze złomu. Pracownicy, dla których braknie miejsca w zakładzie, otrzymają propozycję przejścia do głogowskiej huty lub otrzymają odprawy. - Dla części pracowników przygotujemy odprawy. Będą musieli podjąć decyzję, czy zostaną w naszej firmie, czy też proponowana przez nas kwota będzie wystarczająca, żeby rozpocząć zupełnie inną pracę i pomysł na życie - przyznaje wiceprezes.

Powodem takich zmian jest postępująca automatyzacja. Coraz więcej procesów i prac wykonują maszyny. Zmniejsza się też liczba osób potrzebna do ich obsługi. Inną kwestią jest wzrost kosztów produkcji, który związany jest między innymi z podatkiem od miedzi. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66179/495/

: 13 lis 2013, 11:18
autor: NEVIL
Chcą budować nowe kopalnie
Obrazek
KGHM wystąpił o nową koncesję na poszukiwanie rudy miedzi – podaje dzisiejszy „Parkiet”. Chodzi o tereny w gminach Warta Bolesławiecka, Pielgrzymka i Zagrodno, a więc w tzw. Starym Zagłębiu.

Jak podaje gazeta, główny geolog kraju, Piotr Woźniak wszczął już nowe postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złoża rudy miedzi na tym terenie. To potwierdzenie deklaracji władz koncernu, że chcą budować potencjał złożowy na terenie Polski i zaangażować się w długookresowe inwestycje.

Przypomnijmy, że w okolicach Warty Bolesławieckiej spółka bada złoże już od dwóch lat. Teraz chce rozszerzyć tam swoją działalność poszukiwawczą i rozpoznawczą. A ta ma być bardzo kosztowna i pracochłonna.

Potrzebne są dodatkowe odwierty. „Jeśli efekty prac poszukiwawczych oraz rozpoznawczych będą dalej korzystne to KGHM czeka jeszcze wykonanie około 600 - 700 otworów, aby przygotować teren na tym obszarze pod ewentualną budowę kopalni w tym rejonie„ – podaje „Parkiet”.

Jeżeli badane złoże w tzw. Starym Zagłębiu okaże się warte eksploatacji, to od rozpoczęcia wierceń do uruchomienia kopalni minie od 15 do 20 lat, zaś jego koszt to od 6 do 8 mld złotych. W zależności od planowanej wielkości kopalni, trzeba będzie wybudować co najmniej dwa szyby. Jeden buduje się od sześciu do ośmiu lat, a koszt to około 800 mln złotych.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,27984,c ... alnie.html

: 14 lis 2013, 16:13
autor: NEVIL
KGHM na celowniku stolicy
Obrazek

Podatek od kopalin to nie koniec działań, które rząd kieruje w stronę KGHM. – Będzie jeszcze gorzej – zapowiada poseł PiS i wiceprzewodniczący sejmowej komisji skarbu państwa Dawid Jackiewicz. I zdradza zasłyszane w parlamencie informacje.


Przede wszystkim – jak zapewnia poseł – znów pojawił się temat przeniesienia siedziby Polskiej Miedzi do Warszawy. – Na sejmowych korytarzach mówi się o tym coraz częściej – zdradza.

Druga sprawa to obecność przedstawicieli załogi w radzie nadzorczej. – Ten temat też pojawia się w rozmowach. Rząd chce wykreślić zapisy mówiące o przedstawicielach załogi w nadzorze spółki, a tym samym pozbawić ich dostępu do informacji – wyjaśnia parlamentarzysta.

Jackiewicz wspomina też o planach sprzedaży kolejnego pakietu akcji spółki. – Na pytanie czy planowana jest dalsza prywatyzacja KGHM słyszymy odpowiedź wymijającą. Ale pytamy też jak rząd zapatruje się na powrót Polskiej Miedzi na listę spółek strategicznych, które nie podlegają prywatyzacji. I wtedy słyszymy, że nie ma takiej możliwości. Powiedział mi o tym nawet minister Michał Boni. A to chyba jednoznaczna odpowiedź – podsumowuje.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,28001,k ... olicy.html

: 15 lis 2013, 10:40
autor: NEVIL
W Chile praca wre
15.11.2013. Radio Elka

Prace przy budowie kopalni Sierra Gorda w Chile prowadzone są z wielkim rozmachem. Na miejscu pracuje prawie 10 tysięcy osób i blisko 250 firm. To obecnie najszybciej powstająca kopalnia na terenie Chile i zapewne jedną nielicznych budowanych w takim tempie na świecie.

Obecnie ciągle trwają prace przy głębieniu kopalni. - Do końca września już ściągnęliśmy nadkład w wysokości 63 procent planu. Również mamy podpisane umowy już w 90 procentach na wszystkie prace przy tej inwestycji na sumę około 2,9 mld dolarów. W tej chwili na budowie pracuje dokładnie 9369 osób i to jest dla nas absolutnie wyzwanie numer jeden, by dobrze nimi zarządzać. Do tego dochodzi jeszcze przeszło 400 osób w biurach w Atofagaście i Santiago - mówi Herbert Wirth, prezes KGHM.

Być może niebawem na stronie internetowej Polskiej Miedzi będzie można oglądać zdjęcia z budowy kopalni i obserwować postępy prac. Jak dodaje prezes, termin zakończenia budowy kopalni nie jest zagrożony, choć pojawiły się niewielkie opóźnienia przy jednej inwestycji. - Chodzi konkretnie o zakład produkcji molibdenu. Spóźnienie w stosunku do harmonogramu wynosi obecnie dwa tygodnie. Nie ma to jednak wpływu na zakończenie całej budowy w terminie, czyli na koniec drugiego kwartału 2014 roku - wyjaśnia H. Wirth.

Firma już wcześniej zawarła umowy na transport koncentratu i usługi portowe. Dzięki długoterminowym umowom zagwarantowano także dostawy energii elektrycznej. (mat,KGHM)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66242/495/

: 15 lis 2013, 11:14
autor: NEVIL
Ile na dywidendę?
Obrazek
Jedną trzecią tegorocznego zysku zarząd KGHM planuje przeznaczyć na dywidendę w przyszłym roku – zapowiedział w mediach prezes Herbert Wirth. Czy taka propozycja spodoba się skarbowi państwa, okaże się jednak na przyszłorocznym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

– W naszych planach, uwzględniających kwestie finansowania i przepływów pieniężnych, zamierzamy przeznaczyć jedną trzecią zysku na dywidendę – powiedział Wirth w TVN CNBC.

Podobne plany zarząd spółki miał w ubiegłym roku. Z wypracowanych niemal 5 mld zł zysku. Polska Miedź chciał przeznaczyć na dywidendę 1,6 mld zł, czyli 8 zł na akcję. Ale skarb państwa miał inne plany. Od spółki zażądano prawie 2 mld zł, czyli 9,8 zł za akcję. Łaskawie skarb państwa pozwolił wypłacić pieniądze w dwóch transzach, po 4,9 zł.

Pierwsza transza została zrealizowana 14 lipca. Ale na drugą zabrakło pieniędzy i miedziowy holding musiał zaciągnąć kredyt. Pozostałe pieniądze wypłacono akcjonariuszom wczoraj.

Sytuacja firmy nie jest ostatnio dobra, rząd zabiera z niej bardzo dużo. Bo oprócz dywidendy, KGHM musi też płacić podatek od wydobycia kopalin. Prawie 6 ml zł dziennie!

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,28016,i ... ende_.html