Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Stały bywalec


Nowy(a) na forum


Co do podróżowania pociągiem, moim zdaniem jest to raczej niemożliwe. Ogólnie rzecz biorąc PKP zamkneli, a na PKS-sie budują kolejną galerie! Jest to moim zdaniem przesada, najlepiej niech też zamkną PKS i będziemy czuć się jak na zadupiu gdzie nie dojerzdża NIC!. pozdrawiamrybolek pisze:zawsze jakaś nutka nadziei, że znwou będziemy mogli podróżować pociągami...
pozdr.
weksi
Stały bywalec


Historii lubińskiego dworca PKP ciąg dalszy.
===========================================
LUBIN: PKP gotowe oddać nieczynny dworzec
Polska Gazeta Wrocławska red
Zrujnowany budynek dworca kolejowego w Lubinie straszy zabitymi blachą oknami i odrapanymi, zabazgranymi sprayem ścianami
Miasto chce przejąć budynek, ale na własność, nie w dzierżawę

Podróżni muszą nieźle wytężać wzrok, by wypatrzyć maleńką tabliczkę z bardzo skromnym rozkładem jazdy. Bo mimo tak ponurego widoku, jakim miasto wita, kilka pociągów pasażerskich jednak przez Lubin przejeżdża. Kilka lat temu władze miasta zapowiadały budowę wielkiego węzła przesiadkowego, ale nic z tego nie wyszło. Dlaczego?
- Bo PKP nie chciały sprzedać budynku - wyjaśnia Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.
Właściciel dworca, PKP Oddział Gospodarowania Nieruchomościami we Wrocławiu, kilka razy zmieniał plany wobec lubińskiego dworca.
- Budynek przewidziano pod dzierżawę, ale chętni, którzy początkowo byli zainteresowani, wycofali się - przypomina Bartłomiej Sarna, rzecznik wrocławskiego PKP Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami. - Teraz chcielibyśmy przekazać dworzec samorządom, ale najpierw musimy podzielić 6-hektarową działkę.
PKP nie myśli więc już o remoncie lubińskiej stacji - teraz liczy, że zrobi to samorząd, gdy wydzierżawi obiekt. Problem w tym, że miasto nie jest zainteresowane jedynie dzierżawą.
- Nie będziemy mogli inwestować w budynek, który do nas nie należy. Prawo na to nie pozwala - mówi Maj. - Chcemy przejąć dworzec na własność.
Urzędnicy z lubińskiego magistratu dzwonili do dyrekcji PKP. Do końca tygodnia kolejarze mają powiedzieć, jaką podejmą decyzję. Jeśli PKP postanowią przekazać dworzec miastu, to jakie Lubin ma wówczas wobec niego plany?
- Niezmienne od kilku lat, czyli węzeł przesiadkowy - mówi Krzysztof Maj. - Chcemy, by w jednym miejscu skupiona była komunikacja kolejowa, autobusowa miejska i międzymiastowa, samochodowa. PKS wybudowała mały dworzec dlatego, że są plany, by w przyszłości przenieść go właśnie tutaj.
Rzecznik przypomina jednak, że deklaracji ze strony PKP w tej sprawie było już kilka.
źródło : http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/286 ... ,id,t.html
===========================================
LUBIN: PKP gotowe oddać nieczynny dworzec
Polska Gazeta Wrocławska red
Zrujnowany budynek dworca kolejowego w Lubinie straszy zabitymi blachą oknami i odrapanymi, zabazgranymi sprayem ścianami
Miasto chce przejąć budynek, ale na własność, nie w dzierżawę

Podróżni muszą nieźle wytężać wzrok, by wypatrzyć maleńką tabliczkę z bardzo skromnym rozkładem jazdy. Bo mimo tak ponurego widoku, jakim miasto wita, kilka pociągów pasażerskich jednak przez Lubin przejeżdża. Kilka lat temu władze miasta zapowiadały budowę wielkiego węzła przesiadkowego, ale nic z tego nie wyszło. Dlaczego?
- Bo PKP nie chciały sprzedać budynku - wyjaśnia Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.
Właściciel dworca, PKP Oddział Gospodarowania Nieruchomościami we Wrocławiu, kilka razy zmieniał plany wobec lubińskiego dworca.
- Budynek przewidziano pod dzierżawę, ale chętni, którzy początkowo byli zainteresowani, wycofali się - przypomina Bartłomiej Sarna, rzecznik wrocławskiego PKP Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami. - Teraz chcielibyśmy przekazać dworzec samorządom, ale najpierw musimy podzielić 6-hektarową działkę.
PKP nie myśli więc już o remoncie lubińskiej stacji - teraz liczy, że zrobi to samorząd, gdy wydzierżawi obiekt. Problem w tym, że miasto nie jest zainteresowane jedynie dzierżawą.
- Nie będziemy mogli inwestować w budynek, który do nas nie należy. Prawo na to nie pozwala - mówi Maj. - Chcemy przejąć dworzec na własność.
Urzędnicy z lubińskiego magistratu dzwonili do dyrekcji PKP. Do końca tygodnia kolejarze mają powiedzieć, jaką podejmą decyzję. Jeśli PKP postanowią przekazać dworzec miastu, to jakie Lubin ma wówczas wobec niego plany?
- Niezmienne od kilku lat, czyli węzeł przesiadkowy - mówi Krzysztof Maj. - Chcemy, by w jednym miejscu skupiona była komunikacja kolejowa, autobusowa miejska i międzymiastowa, samochodowa. PKS wybudowała mały dworzec dlatego, że są plany, by w przyszłości przenieść go właśnie tutaj.
Rzecznik przypomina jednak, że deklaracji ze strony PKP w tej sprawie było już kilka.
źródło : http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/286 ... ,id,t.html

zgadza sie. ja np. ostatnim raziem jechalem pociagiem do Lubina 30.12.2009. i musze powiedziec ze w pewien sposob poczulem sie nobilitowany (chociarz wolalbym nie w ten sposob) bo bylem jedynym pasazerem do Lubina w tej relacji (wyjazd z Wroclawia 16.32)surgeon pisze:Nie zgadzam się z tobą weksi. Podróżowanie pociągiem jest możliwe.
ciekawe co sie stalo z tymi literkami na dach. jakis czas temu tylko 'B' brakowaloNEVIL pisze:Historii lubińskiego dworca PKP ciąg dalszy.
Jeżeli wreszcie miastu udało by się przejąć ten dworzec, to byłaby świetna sprawa. Obawiam się jednak, że gdyby po tegorocznych wyborach samorządowych układ sił politycznych w naszym mieście pozostał w podobnym zestawieniu i prezydentem pozostał Raczyński, to przez następne 10 lat będzie się toczyła wojna, czy budować węzeł przesiadkowy, czy nie budować. Walka o dziurę w Rynku toczy się już blisko 5 lat, tak więc w tym przypadku może to potrwać o wiele dłużej. Gdy jednak zostanie powzięta decyzja o budowie tego nowoczesnego węzła, to rzeczą niebagatelną i arcyważną stanie się modernizacja szlaku kolejowego z Legnicy do Rudnej. Bez tej inwestycji nadal będzie tak, jak napisał polar21, że był jedynym pasażerem w całym składzie pociągu. O środki na modernizację tego toru można się chyba zwrócić do UE. Poza tym może i dołożył by się KGHM, bo przecież tym szlakiem przewożą ogromne ilości rudy do hut w Legnicy i Głogowie. Chociaż tutaj można mieć pewne obawy, jak Kombinat na to spojrzy, gdyż im nie zależy na szybkości poruszania się po torze, tylko byle rudę dowieźć do huty. A czy pojadą z szybkością 30 km , czy 90 km/godz, to dla nich nieistotne. Byle dowieźć
. Tak więc tutaj interesy Kombinatu i zwykłych pasażerów są rozbieżne. A więc patrzmy dalej, co się będzie dziać w tym temacie. Czas pokaże...
A co do literek na dachu, to zapewne zerwał je wiatr. Patrząc na to zdjęcie, to wizytówka naszego miasta wygląda paskudnie. Ktoś kto się zdecydował na podróż pociągiem z Legnicy przez Lubin, Głogów i dalej, nie będzie miał dobrego wyobrażenia o naszym mieście.
A co do literek na dachu, to zapewne zerwał je wiatr. Patrząc na to zdjęcie, to wizytówka naszego miasta wygląda paskudnie. Ktoś kto się zdecydował na podróż pociągiem z Legnicy przez Lubin, Głogów i dalej, nie będzie miał dobrego wyobrażenia o naszym mieście.

Początkujący


Ja czegoś nie rozumiem,kiedyś przeczytałem wypowiedź Pana Borysa i mówił że modernizacja szlaku Lubin-Legnica to raptem 5 mln złotych,zwykłe mydlenie oczu,byle by dopchac się do władzy obietnicami,nie ma PKP,nie ma hali,nie ma rynku,nie ma obwodnicy,przez 10 lat w tym mieście oprócz chodniczków i ładnych szkół zmieniło się niewiele na lepsze,a na gorsze nie wspomnę...
"Nocny Bar jest jak Atlantyda Łez"
Stały bywalec


Stały bywalec


Koszt grubo ponad 5 mln, to już pochłonie modernizacja toru Lubin-Legnica, jak zauważył Surgeon. Ale to jest tylko w kierunku do Legnicy, natomiast modernizacja toru do Rudnej, to dodatkowe miliony. O drugim torze też myślałem wcześniej, ale nie pisałem o tym, bo znając obecne realia, jest to marzenie ściętej głowy 

Stały bywalec


Maniak


Dworzec straszy... i straszyć będzie ....
Lubin. Ruina w centrum Lubina, która kilka lat temu była dworcem kolejowym, nadal będzie straszyć mieszkańców. PKP, które jest właścicielem budynku, nie ma pieniędzy na jego remont. Nie chce też oddać go władzom miasta. W grę wchodzi jedynie dzierżawa, a na to nie chce zgodzić się urząd miejski. Sytuacja wydaje się więc patowa.
więcej na: elka5.fm
Lubin. Ruina w centrum Lubina, która kilka lat temu była dworcem kolejowym, nadal będzie straszyć mieszkańców. PKP, które jest właścicielem budynku, nie ma pieniędzy na jego remont. Nie chce też oddać go władzom miasta. W grę wchodzi jedynie dzierżawa, a na to nie chce zgodzić się urząd miejski. Sytuacja wydaje się więc patowa.
więcej na: elka5.fm
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Nowy(a) na forum


A czemu w grę wchodzi tylko dzierżawa? Przeciez wiele dworców w kraju, a ostatnio na DŚ zostało oddane lokalnym samorządom.
Czy tak cieżko coś zrobić w temacie oprócz wysłania pisma do PKP raz na pół roku, dla świętego spokoju, a potem gadania, że PKP nie chce się zgodzić?A w Świdnicy czy innych miastach się zgodzili jakoś.
Na miejscu tych wszystkich pseudowłodarzy z Lubina co drugi dzień bym był w dyrekcji PKP we Wrocku, aż do skutku. Ale lepiej marnować czas na sądzenie się i szukanie kogo by i za co pozwać
Czy tak cieżko coś zrobić w temacie oprócz wysłania pisma do PKP raz na pół roku, dla świętego spokoju, a potem gadania, że PKP nie chce się zgodzić?A w Świdnicy czy innych miastach się zgodzili jakoś.
Na miejscu tych wszystkich pseudowłodarzy z Lubina co drugi dzień bym był w dyrekcji PKP we Wrocku, aż do skutku. Ale lepiej marnować czas na sądzenie się i szukanie kogo by i za co pozwać
Stały bywalec


Może OT, a może nie?
Centrala spółki PKP, odpowiedzialna za linie kolejowe przewoźnika,
dała swojemu wałbrzyskiemu oddziałowi zielone światło na wypożyczenie
drugiego pod względem długości tunelu kolejowego w Polsce.
[...]
Decyzja szefostwa linii kolejowych PKP
najbardziej ucieszyła, ale i zaskoczyła władze Jedliny-Zdroju, które od kilku lat bezskutecznie starają się przejąć tunel i przekształcić w
atrakcję turystyczną miejscowości.
[...]
- Chcemy między innymi odbudować zdemontowane przez kolej
torowisko i umożliwić turystom jazdę po tunelu drezynami - wyjaśnia
Leszek Orpel, burmistrz Jedliny-Zdroju.
[...]
- na pewno nie będziemy mogli przekazać go na
własność Jedlinie. Wałbrzyski oddział PKP zamierza przesłać do burmistrza Jedliny-Zdroju oficjalne z propozycją wypożyczenia tunelu.
Źródło: http://naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=6998
Informacje
0 użytkowników » 1 gość


