44444 forum LUBIN.pl • Kopalnia odkrywkowa wb pod Legnicą + elektrownia w Ścinawie - Strona 17
Strona 17 z 35

: 08 lut 2009, 13:52
autor: tomi
każdy glos w tej debacie jest dyskusyjny, inna sprawa, że każdy ma po trosze racji. naszą mądrością powinno być zważenie wszystkich i zadecydowanie o losie tych terenów.

: 08 lut 2009, 13:59
autor: Dale Cooper
Polar zaraz na mnie naskoczy, ale ja się dowiedziałem niedawno, że najprawdopodobniej kopalnia na razie nie powstanie ;) Trzeba czekać na oficjalne potwierdzenie.

: 08 lut 2009, 21:18
autor: YreQ
No bo nie powstanie. Komitet fałszował dane dotyczące zaludnienia, zurbanizowania a co za tym idzie kosztów uruchomienia kopalni. Myśleli, że to się nie wyda i zdążą wpisać złoża w plany miejscowe, zablokować dalszą urbanizację i pozyskać pierwsze decyzje o powstaniu kopalni. Okazało się, że Komitet nie działał w imieniu rządu i Ministarstwa, nie miał żadnych pełnomocnictw i czynił to tylko w swoim imieniu i interesie. Gdy zobaczyli, że Wielka Dziura na dwa powiaty nie przejdzie stwierdzili kłamliwie, że chcieli tylko na Gminie Miłkowice - "bo tam nie protestują" hehe. Teraz po protestach wszystkich - mieszkańców, samorządu i parlamentarzystów chcą uruchomienia "chociaż" kilku innych pól w kraju, m.in. Gubina.
Prawda zawsze wylezie na jaw.
Problemem jest tylko chaos w naszej energetyce, dużo różnych elit lobbystycznych ciągnie w swoją stwonę a politycy, tak jak Pawlak lgną jak muchy do lepu do różnych środowisk widzących tylko swój czubek nosa.
I niestety może się tak zdarzyć, że powtórzy się historia, i pomimo że kopalnia i tak nie powstanie, złoże w jakiejś części zostanie chronione poprzez blokady inwestycji.
A potem jak Bóg da spotkamy sie po 10 latach i stwierdzimy czy było to dobre ekonomicznie dla Regionu posunięcie. Zobaczymy czy wszyscy będą zadowoleni, gdy przestaną powstawać drogi, będzie problem z położeniem kanalizacji do istniejących domów albo wycofają się z inwestycji ci, którzy daliby pracę mieszkańcom.

: 08 lut 2009, 22:48
autor: polar21
Dale Cooper pisze:Polar zaraz na mnie naskoczy, ale ja się dowiedziałem niedawno, że najprawdopodobniej kopalnia na razie nie powstanie ;) Trzeba czekać na oficjalne potwierdzenie.
czemu mam niby naskakiwac na Ciebie? przy tym rzadzie w ktorym duzo do powiedzenia na rolniko-strazak i premier cudotworca/milosnik sondaży raczej bardziej bylbym zdziwiony gdyby podjął on madrą decyzje oparta na racjonalnych przeslaniach a nie np. taką która bedzie wynikac m.in. z bajek o globalnym ociepleniu .

: 10 lut 2009, 16:58
autor: polar21
coprawda to nieco odchodzi od tematu ale nie moglem sie powstrzymac by nie wkleic:

jest odpowiedz na ten program B. Wildsteina ktory przytroczylem powyzej, odpwiedz niejakiego Wajraka - naczelny 'zielony' GW:

http://adamwajrak.blox.pl/html <- pelny teskt

fragment
Kiedyś przecież pisał, że obrona Rospudy to robota "salonu". Po drugie nic nowego. Profesor Jaworowski jest czołowym medialnym autorytetem od klimatu i bryluje w polskich telewizjach od dawna. Nie świadczy to o niczym innym, tylko o tym, że Polska jest grajdołem, w którym mało kto rozumie na czym polega nauka. A dziennikarzom wydaje się, że jak ktoś ma tytuł profesora to jest wiarygodnym naukowcem. Tacy profesorowie, ich petycje, wykresy i teorie zwykle lądują w krajach cywilizowanych w jednym worku z kreacjonistami i innym naukowym folklorem. Tak samo jest z "raportem" 650 naukowców, o którym czasami Bronisław Wildstein zapomina dodać, że to raport mniejszości, a nie Senatu USA. Wildstein domaga się dyskusji. Dyskusji nie będzie, z tych samych powodów dla których lekarz nie dyskutuje ze znachorem.
na odpwiedz nie trtzeba bylo dlugo czekac :)

http://europa21.pl/wiadomosc/453-3_dygresje_o_idiotach
Ekologiści swoją prostotą myślenia biją ich na nomen omen głowę. Tu wszystko jest jeszcze bardziej proste co wyłożył pięknie ekologistyczny mędrzec Wajrak niejaki Adam na swoim blogu. To że jacyś naukowcy, jacyś profesorowie ośmielają się kwestionować wpływ człowieka na globalne ocieplenie i katastroficzne prognozy z tym związane to ma świadczyć o tym jak bardzo nauka upadła i że byle komu daje się tytuł profesorski. Jakie to proste. Dogmaty globalnoociepleniowe sa naukowe więc każdy kto je kwestionuje jest nieukiem choćby był profesorem bo jak wiadomo każdy prawdziwy profesor uznaje te dogmaty a jak nie uznaje to nie jest prawdziwy bo wszyscy prawdziwi uznają. A skoro tamci nie sa prawdziwi to ich argumenty nie są naukowe. Prawda jakie to proste?
:))))

Węgiel brunatny

: 10 lut 2009, 22:06
autor: Bysio
śmieszne są wypowiedzi ludzi zupełnie nie mających pojęcia o górnictwie, wydobyciu i energetyce. Szczątkowe informacje pobrane z prasy albo z internetu i to najczęściej wypowiedzi specjalistów od ochrony środowiska, którzy nawet mają wątpliwości co tak naprawdę powoduje efekt cieplarniany jest bezsensowne(nie ujmując znaczenia tychże specjalistów:). Zgadzam się, że mając tak bogate zasoby węgla nie potrzebnie chcemy uzależniać się od energii atomowej - nie tylko ze względu na to, że istnieją problemy z odpadami, czy z potrzebą zatrudnienia fachowców, ale i to, że kraje zachodnie wycofują się z tej energii i powracają do węgla. Zgadzam się również z tym, że odkrywka ma znaczący wpływ na środowisko, ale jest wiele przepisów określających to jaki stan ma pozostać po zakończeniu eksploatacji. A poza tym technika idzie do przodu. Jest wiele technologii, wielu specjalistów i wiele możliwości i sposobów eksploatacji.

: 11 lut 2009, 20:32
autor: YreQ
Czy się nie znają? No cóż, łatwo osądzasz. Złoża są duże i na pewno warte uwagi ale w czasie, gdy technologia wydobycia nie będzie szkodzic spoleczeństwu i środowisku. Interesy grupy zawodowej górnictwa wegla brunatnego powinny byc tutaj na dalszym planie i po ujawnieniu faktów zdaje się, że tak zaczyna być.
Nie pisz, że zaczynają kraje europejskie odchodzić od energetyki atomowej bo to nie prawda. Każdy kraj rozsądnie myślący dywersyfikuje źródła prądu, gdy energetyka atomowa zazębia się z węglową i źródel odnawialnych. jedynie Niemcy na skutek decyzji politycznych współrządzących zielonych zamykać mają elektrownie atomowe. Zobaczymy jakie tam będą decyzje po następnych wyborach.
Polska 95 % energetyki opiera na węglu i to jest błąd. Trzeba zmienić te proporcje i jednocześnie unowocześnić pozyskiwanie energii z węgla bez szkody dla ludzi i środowiska oraz zwiększyć efektywność elektrowni, zminimalizować straty w technologii pozyskiwania i przesyłu. To są zadania dla polskiej energetyki a nie próby utrzymywania stagnacji technologicznej i monokultury węgla. Bo już zaczyna nam się to czkawką odbijać.

: 21 lut 2009, 19:23
autor: NEVIL
Bysio ! Tobie wypowiedzi na tym forum, w tym temacie, wydają się śmieszne. Rozumiem, że używając tych określeń posiadasz wiedzę, której my nie mamy. Byłbym Ci wdzięczny, gdybyś się z nami nią podzielił. W swym poście poruszyłeś temat odpadów z elektrowni atomowej, gdyby taka miała w Polsce zaistnieć. Zauważ, że państwa, które zdecydowały się na budowę takich elektrowni, jakoś sobie z tym poradziły. Zwróć uwagę też na to, że POLSKA jest OTOCZONA elektrowniami atomowymi. Awaria którejś z nich spowoduje, że będziemy zmuszeni zawierać bliższe znajomości z pracownikami cmentarza. Jednym z Twoich argumentów przeciwko budowie elektrowni atomowej ( elektrownia jądrowa - tak to powinno się poprawnie nazywać ... :-) ) jest brak składowisk odpadów promieniotwórczych. Z tego co wiem, to najlepszym miejscem na składowanie tych odpadów są byłe pokłady wydobywcze soli, których u nas nie brakuje .

: 02 mar 2009, 13:50
autor: NEVIL
Należy im życzyć sukcesu. Być może najbliższe nam okolice nie ulegną zagładzie.

Szukają źródła energii
02.03.2009.
KGHM prowadzi prace studialne związane z technologią pozyskiwania energii z węgla brunatnego bez konieczności korzystania z metody odkrywkowej. Na koniec marca zostanie dokonana pierwsza ocena tego przedsięwzięcia. Na jej podstawie zapadnie decyzja o lokalizacji pilotażowego programu.

Władze KGHM zapewniają, że testy nie zostaną przeprowadzone na złożu zalegającym między Lubinem, Ścinawą, a Legnicą. Poza tym ta technologia adresowana jest do złóż zalegających poniżej 300 metrów pod ziemią

Projekt na razie w całości finansowany jest przez Polską Miedź. Jednak w perspektywie kryzysu energetycznego rosną również szanse na finansowanie tego typu projektów ze źródeł rządowych. Herbert Wirth, wiceprezes KGHM zapewnia, że spółka nie robi nic w ciemno. - Mamy dosyć dobre rozeznanie z kontrahentami zagranicznymi. Na pewno nie będzie tak, że będziemy robili coś w ciemno. To musi być dobrze przygotowany projekt. Tym bardziej, że jeżeli w wyniku tego projektu wygenerujemy gaz syntetyczny to będzie to to co misie lubią najbardziej - żartuje wiceprezes dodając - taki gaz znalazłby zastosowanie w procesach hutniczych.

Technologia pozyskiwania syntetycznego gazu na złożu węgla brunatnego w ramach planowanego testu to dwa odwierty w złożu, którego nie opłaca się wydobywać metodą odkrywkową, jak i podziemnych wyrobisk.
(pit)

źródło : http://elka5.fm//content/view/33723/384/

: 16 mar 2009, 22:18
autor: NEVIL
Aby rozwiać wątpliwości niektórych... :usmiech:

==================================================

Czy w Polsce będziemy mieli europejski reaktor ciśnieniowy? 2009-03-16 21:55

Reaktor jądrowy III generacji - europejski reaktor ciśnieniowy (EPR), produkowany przez francusko-niemiecką firmę Areva, będzie jednym z reaktorów, branych pod uwagę przy budowie pierwszej elektrowni atomowej w Polsce - uważa Andrzej Strupczewski, ekspert z Instytutu Energii Atomowej w Świerku.


13 stycznia br. rząd przyjął uchwałę, zgodnie z którą Polska Grupa Energetyczna (PGE) do 2020 r. zbuduje w Polsce jedną lub dwie elektrownie jądrowe. Zdaniem doc. dr inż. Andrzeja Strupczewskiego, Polska może skorzystać nie tylko z technologii, ale też z doświadczeń Francji - kraju gdzie 80 proc. elektryczności produkowane jest w elektrowniach jądrowych, a społeczeństwo w pełni popiera tę formę produkcji energii.

Europejski reaktor ciśnieniowy to nowy, od niedawna obecny na rynku, typ reaktora. "Budowany jest już w Finlandii w elektrowni Olkiluoto 3 i we Francji w elektrowni Flammanville 3. Jest to reaktor III generacji, najnowszej konstrukcji, bardzo bezpieczny i odporny na wszelkie zagrożenia" - tłumaczył Strupczewski. Jak zastrzegł naukowiec, Polska nie musi zdecydować się na ten właśnie reaktor. Do przetargu, ogłoszonego przez PGE, stanie zapewne konkurencyjne konsorcjum rosyjsko-niemieckie, a także firmy spoza Europy - z USA, Korei Południowej i Japonii.

Nowoczesne elektrownie jądrowe to bardzo bezpieczne konstrukcje, którym nie grozi poważna awaria, nawet w bardzo niesprzyjających warunkach. Jak dodał Strupczewski, elektrownie, w jakich mogą działać reaktory EPR, projektowane są tak, aby wytrzymać huragany i trzęsienia ziemi, a nawet uderzenie największego samolotu pasażerskiego. Zagrożeniem dla takiej konstrukcji byłby tylko atak sił wojskowych w czasie regularnych działań wojennych. Na całym świecie nie brakuje jednak osób, które obawiają się energetyki jądrowej. Jak wynika z sondaży, elektrowni takich w naszym kraju nie chce prawie połowa Polaków.

Natomiast we Francji energetyka jądrowa jest powszechnie akceptowana. Zdaniem Strupczewskiego, jeśli chcemy do niej przekonać także Polaków, warto skorzystać z francuskich rozwiązań.

"Francuzi uważają energetykę jądrową za niezbędną, a ludność mieszkająca wokoło elektrowni jądrowych popiera je gorąco jako dobrych sąsiadów, dających pracę i korzyści dla społeczności lokalnej przy zachowaniu czystego powietrza, wody i gleby. We Francji koło każdej elektrowni jądrowej istnieją lokalne komitety informacyjne, złożone z mieszkańców i finansowane przez gminy, które w razie potrzeby mają wstęp do elektrowni i mogą na miejscu sprawdzić czy pogłoski o zagrożeniach są prawdziwe, czy też są zwykłymi plotkami. Pomaga to bardzo w likwidowaniu nieuzasadnionych niepokojów" - zaznaczył naukowiec.

Osobnym problemem, z którym będziemy musieli się zmierzyć, będzie zakup paliwa jądrowego oraz późniejsze zagospodarowanie promieniotwórczych odpadów.

"Paliwo jest ławo kupić i przywieźć, bo dla elektrowni o mocy 1000 MW potrzeba tylko 22 tony paliwa rocznie - odpowiednik jednej ciężarówki. Ponadto paliwo jądrowe jest bardzo tanie - jego koszt stanowi tylko około 15 proc. kosztu wytwarzania energii elektrycznej. Zmiany ceny surowca uranowego nie wpływają praktycznie na cenę energii elektrycznej. Energetyka jądrowa jest więc elementem stabilizującym cenę energii elektrycznej przez dziesiątki lat, bo czas życia elektrowni jądrowej to 60 lat" - tłumaczył fizyk.

Dodał, że uran potrzebny do wytworzenia paliwa jądrowego wydobywany jest w ponad 20 krajach, m.in. w Australii, Kanadzie,áNamibii, RPA i Kazachstanie. "Francuzi kupują uran na rynku światowym, podobnie możemy robić i my. Wzbogacanie uranu i produkcja paliwa jądrowego realizowane jest w kilku krajach, przy czym dostawcę paliwa jądrowego można zmieniać. O wyborze zadecyduje cena" - podkreślił.

Z kolei utylizacja zużytego paliwa jest jednym z poważniejszych problemów, przywoływanych przez przeciwników energetyki jądrowej - zdaniem Strupczewskiego, niesłusznie. Z tym zadaniem Polska powinna sobie poradzić.

"We Francji paliwo zużyte w reaktorze przesyła się do zakładów przerobu paliwa wypalonego w La Hague, gdzie następuje separacja uranu i plutonu od produktów rozszczepienia. Z uranu i plutonu produkuje się nowe paliwo, ponownie umieszczane w reaktorze. To samo będzie się działo w Polsce. Produkty rozszczepienia są odpadami radioaktywnymi, które są umieszczane w składowiskach odpadów radioaktywnych, ale rozpadają się one znacznie szybciej niż pluton i po około 300 latach nie stanowią zagrożenia. W Polsce mamy już duże doświadczenie w unieszkodliwianiu takich odpadów - od pół wieku pracuje Centralne Składowisko Odpadów Promieniotwórczych w Różanie, jest w pełni bezpieczne, a stan zdrowia ludności wokoło Różana należy do najlepszych w Polsce" - podkreślił naukowiec.

źródło : http://forsal.pl/wiadomosci/polska/119317.html

: 17 mar 2009, 16:48
autor: tomi
lipa, osobiście wolałbym IV generacji no ale pożyjemy zobaczymy :)

niestety to wszystko i tak nie wyklucza odkrywki :/

: 17 mar 2009, 18:32
autor: NEVIL
Ja też wolałbym reaktor IV generacji, widocznie jednak prace przy jego wdrożeniu są mniej zaawansowane, niż było to napisane w artykułach, które cytowałem tutaj na pierwszych stronach tego tematu.

: 22 maja 2009, 18:24
autor: NEVIL
Znowu myślą nad tym, jak ,,uszczęśliwić" nasz region kopalnią odkrywkową.
===================================================

Wraca sprawa węgla brunatnego
2009-05-22 09:19:43

Odkrywkowa_kopalnia_w__gla_brunatnego_3.jpgRejon Lubina i Legnicy mógłby stanowić nowe zagłębie górniczo – energetyczne, które w przyszłości przejęłoby produkcję energii elektrycznej z dotychczas eksploatowanych rejonów – do takiego wniosku doszli uczestnicy VII Międzynarodowego Kongresu Węgla Brunatnego w Bełchatowie. Istotną przeszkodą w realizacji tego postulatu są jednak protesty okolicznych mieszkańców.

Temat eksploatacji węgla brunatnego, zalegającego w naszym regionie, pojawił się kilka miesięcy temu. W obawie przed powstaniem kopalni, mieszkańcy rozpoczęli szereg protestów. Ostatecznie sprawa ucichła, a w polityce energetycznej kraju nie uwzględniono zapisów o wydobyciu węgla z naszego rejonu. Mieszkańcy odetchnęli z ulgą, ale nie na długo.

W Bełchatowie zorganizowano kongres, którego uczestnicy sformułowali najważniejsze wyzwania dla branży, mające trafić do resortu gospodarki.

Jak podaje „Rzeczypospolita” rejonem wskazywanym na kongresie na nowy rejon wydobycia węgla są okolice Legnicy, gdzie szacuje się, że zalega nawet 15 mld ton surowca. Tyle, że przeciwni odkrywce są mieszkańcy, zaś na trasie jej przebiegu zaplanowano już drogę szybkiego ruchu.

„Dlatego uczestnicy kongresu postulują zmianę dotychczasowych zapisów w Polityce Energetycznej Polski do 2030 roku zgodnie z uchwałą kongresu. Zagospodarowanie złóż perspektywicznych w obecnie czynnych regionach eksploatacji węgla brunatnego: Złoczew, Piaski, Tomisławice, Ościsłowo, czy Koźmin Rogóźno i Grochowy-Siąszyce oraz złóż w nowych rejonach jak Legnica – Ścinawa – Głogów i Gubin – Mosty pozwoliłoby na podniesienie za około 30-40 lat wielkości wydobycia węgla brunatnego do poziomu gwarantującego podwojenie obecnie zainstalowanej moc w elektrowniach na węgiel brunatny tj. do 15-20 tys. MW” – czytamy w komunikacie kończącym trzydniowy kongres.

Specjaliści ostrzegają, że jeżeli Polska nie zdecyduje się na uruchomienie nowego złoża, udostępniony surowiec wyczerpie się za niespełna 40 lat.

MS
źródło : http://www.lubin.pl/_portal/news/124297 ... tnego.html

: 03 cze 2009, 20:20
autor: YreQ
Lektura do poczytania.
Poniżej link i fragment strategii energetycznej, które tylnymi drzwiami bez zwracania uwagi na mieszkańców próbuja nadal forsować i chyba im sie to uda.


Działanie 2.3.
Identyfikacja krajowych zasobów strategicznych węgla kamiennego
i brunatnego oraz ich ochrona poprzez ujęcie w planach zagospodarowania
przestrzennego.
Zabezpieczenie dostępu do zasobów strategicznych poprzez realizację
przedsięwzięć inwestycyjnych, jako inwestycji celu publicznego o znaczeniu
ponadlokalnym.
Sposób
realizacji
1. Wprowadzenie do ustawy - Prawo geologiczne i górnicze oraz ustawy o
planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przepisów umoŜliwiających
objęcie ochroną zasobów strategicznych węgla kamiennego i brunatnego, które zostały zamieszczone na mapach geologicznych, oraz wskazanie kryteriów wyboru złóŜ do ich ochrony – 2010 r.
2. Wydanie rozporządzenia w sprawie wykazu złóŜ węgla kamiennego
i brunatnego o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa energetycznego
kraju – 2010 r.
3. Wprowadzenie do koncepcji zagospodarowania przestrzennego kraju oraz
sukcesywne wprowadzanie do miejscowych planów zagospodarowania
przestrzennego, ochrony przed dalszą zabudową wybranych złóŜ węgla
kamiennego i brunatnego o strategicznym znaczeniu dla długoterminowego
bezpieczeństwa energetycznego kraju- 2010 r.
4. W przypadku braku inwestora upowaŜnienie Głównego Geologa Kraju
do pełnienia roli inwestora zastępczego - 2010 r.
5. UmoŜliwienie przeznaczania oraz zabezpieczenie środków NFOŚiGW na
pokrycie kosztów związanych z opracowaniem listy złóŜ strategicznych węgla
oraz ewentualnych kosztów wynikających ze zmiany zasad ochrony złóŜ przed
zabudową – 2009 r.
6. Wprowadzenie procedur ułatwiających skuteczną kontrolę organów państwa nad ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dotyczącymi umoŜliwienia podjęcia działalności wydobywczej na terenach, gdzie udokumentowano złoŜa węgla brunatnego i kamiennego o znaczeniu strategicznym dla gospodarki państwa- 2010 r.
7. Wprowadzenie zapisów chroniących udokumentowane złoŜa węgla przed dalszą zabudową infrastrukturalną (w szczególności złoŜa węgla brunatnego „Legnica”oraz „Gubin” oraz złoŜa węgla kamiennego „Bzie-Dębina”, „Śmiłowice”,„Brzezinka”) – 2010 r..
Odpowiedzialni
Minister właściwy ds. środowiska (zadanie 1, 4, 5)
Minister właściwy ds. budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej
(zadanie 1, 2, 6, 7)
Minister właściwy ds. gospodarki (zadanie 1 - 3)
Minister właściwy ds. rozwoju regionalnego (zadanie 3, 7)

Działanie 2.2.Zniesienie barier prawnych w zakresie udostępniania nowych złóŜ węgla kamiennego i brunatnego
Sposób
realizacji
1. Stworzenie organom administracji geologicznej moŜliwości wiąŜącego dla gmin wypowiadania się w zakresie zasad zagospodarowania obszarów występowania złóŜ, które jeszcze nie są przedmiotem eksploatacji, a które stanowią cenną surowcową bazę rezerwową – w drodze nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – 2010 r.
2. Wprowadzenie sankcji dla organów samorządów gmin w przypadku nie
ujawnienia w studium i planie zagospodarowania obszarów występowania złóŜ
– poprzez nowelizację ustawy – Prawo ochrony środowiska – 2010 r .
3. Wprowadzenie ograniczeń moŜliwości braku uzgodnienia inwestycji przez
gminy, w sytuacji spełnienia przez przedsiębiorcę określonych wymogów
prawnych – poprzez nowelizację ustawy o udostępnieniu informacji o
środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz
o ocenach oddziaływania na środowisko – 2010 r.
4. Ograniczenie fiskalizmu związanego z procesem uzyskiwania prawa do
informacji geologicznej– 2010 r .
5. Zmiana zapisów w Prawie geologicznym i górniczym przez jednoznaczne
zaliczenie złóŜ węgla brunatnego do złóŜ będących własnością Skarbu Państwa
(własność górnicza) niezaleŜnie od sposobu ich eksploatacji – 2010 r.
6. Wprowadzenie w ustawie o gospodarce nieruchomościami moŜliwości
nabywania bez przetargu przez podmioty realizujące cel publiczny związany z
wydobyciem węgla brunatnego nieruchomości połoŜonych w granicach terenu górniczego od samorządów lokalnych i Skarbu Państwa – 2010 r.
7. Uproszczenie procedury uzyskania koncesji na wydobywanie węgla w zakresie uzgodnienia z właściwym wójtem, burmistrzem lub prezydentem miasta w odniesienia do złóŜ zaliczonych do inwestycji celu publicznego o znaczeniu krajowym – 2010 r.
8. Wprowadzenie w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych zmiany
polegającej na ustaleniu, Ŝe opłaty za czasowe wyłączenie gruntów leśnych
Skarbu Państwa z produkcji leśnej stanowią jednocześnie opłatę z tytułu
uŜytkowania tego gruntu przez podmiot realizujący cel publiczny – 2010 r.
9. Zmiana przepisów w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych w zakresie
kwalifikowania terenów zrekultywowanych po kopalniach węgla – 2010 r.
Odpowiedzialni
Minister właściwy ds. gospodarki (zadanie 1 – 3)
Minister właściwy ds. budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej
(zadanie 1, 6, 7, 9)
Minister właściwy ds. środowiska (zadanie 2, 3, 4, 5,
Minister właściwy ds. finansów publicznych (zadanie 9)

http://www.mg.gov.pl/NR/rdonlyres/5474D ... wczych.pdf

Czyli jest zamiar narzucenia bez prawa głosu mieszkańcom i samorządom ochrony prawnej złóż w postaci wprowadzenia zapisu o eksploatacji (w bliżej nieokreślonym czasie) złóż m.in. Legnica, czyli pół powiatu legnickiego i pół lubińskiego. Oraz przejęcie za grosze w dalszym etapie nieruchomości pod kopalnię. NIKT nie wybuduje tutaj już NIC. Czyli getto dla mieszkańców Legnicy i Lubina.
jakie pytanie nasuwa mi się teraz? Czy kilkadziesiąt tysięcy ludzi przełknie porażkę życia i się wyprowadzi bez słowa? A dokąd? Jeśli ktoś tak myśli to świadczy to jego poziomie IQ.

http://www.mg.gov.pl/Gospodarka/Energet ... rgetyczna/

: 28 lip 2009, 10:49
autor: NEVIL
Czarne chmury gromadzą się nad naszym regionem. Wygląda na to, że protesty zdadzą się na nic. Zafundujemy sobie największą dziurę w Polsce

Cybulski: W ciągu czterech lat kopalnia będzie eksploatowana
A A A
28 lipca 2009 godz. 09:56


Trzy miesiące – tyle zdaniem posła PiS Piotra Cybulskiego potrwają wysiedlenia mieszkańców z rejonu zagrożonego budową kopalni węgla brunatnego. Jak twierdzi Cybulski rząd przygotowuje już nowelizacje ustaw, które umożliwią wydobycie węgla metodą odkrywkową.

O planach wydobycia węgla brunatnego mówi się w naszym rejonie od wielu miesięcy. Kopalnia ma swoich zwolenników, jednak większa część opinii publicznej jest jej przeciwna. Na dwie szale stawia się bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz konieczność wysiedlenia mieszkańców. Rząd przez długi czas unikał odpowiedzi na pytanie czy rzeczywiście planuje odkrywkę. Zdaniem posła Cybulskiego takie działania od dawna były zamierzone, a w sejmie pracuje się nad nowelizacją ustaw, które ułatwią wydobycie węgla brunatnego metodą odkrywkową.

- Istnieje projekt ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami – tłumaczy poseł Cybulski. - Art. 115 mówi, że przedsiębiorca będzie mógł wywłaszczyć kogoś w ciągu dwóch miesięcy. Art. 122 projektu tejże ustawy mówi z kolei, że jeżeli przedsiębiorcy nie uda się wywłaszczyć kogoś w ciągu dwóch miesięcy, to starosta nada klauzulę natychmiastowej wykonalności. Ja nawet nie chcę tego komentować. W ciągu trzech miesięcy przyjdzie spych i zepchnie wszystko, czego człowiek dorabiał się przez wiele lat. A potem będzie procesował się w powództwie cywilnym z przedsiębiorcą przez wiele lat. Takie są projekty naszego prawa. Jest to dla mnie przykre jako dla obywatela, ale także dla posła. A najciekawsze jest to, że ktoś nad tym czuwa – narzeka poseł PiS.

Poseł nie ukrywa też, że jeżeli zapisy, przy których upiera się rząd wejdą w życie, to w ciągu czterech bądź pięciu lat kopalnia będzie eksploatowana.

- I niech ktoś nie myśli, że to będzie dłużej. Tyle będzie powstawała kopalnia, ile potrwa budowanie elektrowni. Tym, którzy liczą na nowe miejsca pracy, chcę też powiedzieć, że nie będzie ich więcej jak 1-1,5 tysiąca. Gdyby to jeszcze było tak, że do pracy przyjmowani są górnicy lub, że rynek się rozwija, to ja byłbym za. Nie mówię, żeby nie wydobywać tego złoża. Nie jestem za tym, żeby bezpieczeństwo energetyczne państwa było narażone na szwank, ale namawiam polityków, żeby na przykład korzystać z energii jądrowej – dodaje.

Ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Na razie mieszkańcy będą mieli szansę wyrażenia swojej opinii na temat kopani na specjalnym referendum, które prawdopodobnie odbędzie się 27 września. Prawdopodobnie, bo wcześniej o jego przeprowadzeniu muszą zadecydować radni, którzy jutro zbiorą się na specjalnych sesjach. Referendum dotyczy sześciu gmin: gminy wiejskiej Lubin, Kunic, Rui, Miłkowic, Prochowic i Ścinawy, jednak wyniki głosowania nie będą wiążące dla inwestora, ani dla rządu.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,6741,cy ... owana.html

Czytaj też : http://lubin.naszemiasto.pl/wydarzenia/1029514.html