44444 forum LUBIN.pl • gdzie jest PKP - Strona 12
Strona 12 z 32

: 08 lis 2008, 17:35
autor: cezix
Lupus pisze:.....,jeszcze tylko Głogów by się przydał i może w przyszłości z Zieloną Górą,no i oczywiście pospieszny wakacyjny Kołobrzeg ale to po remoncie torowiska.
Ten artykuł z Wrocławskiej jest nie do końca rzetelny. Podaje czasy przejazdu pomiędzy Lubinem a Rudną Gwizdanów. Te pociągi jednak nie kończą trasy w Rudnej, lecz w większości w Lesznie, a jeden w Głogowie. Tak więc będzie można także i przyjechać z Leszna oraz Głogowa, a nawet co ciekawe ze Szczecina. Będzie za to mniej pociągów do Wrocławia.

Szerzej pisano o tym:
http://komunikacja.lubin.pl/viewtopic.php?f=5&t=249

: 08 lis 2008, 18:28
autor: surgeon
error :)

: 08 lis 2008, 21:55
autor: cezix
surgeon pisze:
cezix pisze:a nawet co ciekawe ze Szczecina. Będzie za to mniej pociągów do Wrocławia
Do Szczecina bezpośrednio nie. Tylko ze Szczecina. :)
To właśnie napisałem :)

ZE Szczecina :)

: 09 lis 2008, 21:42
autor: surgeon
cezix pisze:To właśnie napisałem :)

ZE Szczecina :)
A to przepraszam. Zmęczony byłem/jestem. ;)

: 10 lis 2008, 15:43
autor: Lupus
Ja odnośnie remontu magistrali nadodrzańskiej.Wie ktoś jak idą pracę postępowe ? I dokąd będzie modernizacja,na odcinku Wrocław-Głogów czy dalej ? Ciekawi mnie to.

: 10 lis 2008, 23:51
autor: cezix
Lupus pisze:Ja odnośnie remontu magistrali nadodrzańskiej.Wie ktoś jak idą pracę postępowe ? I dokąd będzie modernizacja,na odcinku Wrocław-Głogów czy dalej ? Ciekawi mnie to.
Gwoli ścisłości to nie remont a naprawa główna niektórych torowisk na odcinku Wrocław - Rudna Gwizdanów. O ile dobrze pamiętam to naprawione ma być coś trochę ponad 80km toru czyli około 60% całości (linia jest dwutorowa :) )

Prace w większości są wykonane, z większych odcinków została estakada we Wrocku na odcinku mniej więcej od Powstańców Śląskich do Dworca Głównego i tor 1 na odcinku od Wołowa do Małowic. Najgorsze jest to, że na razie nie widać efektów tych prac, a pociągi od nowego rozkładu przyspieszą tylko na odcinku Ścinawa - Głogów.

Jak wróble ćwierkają Nadodrzanka będąca w korytarzu międzynarodowych tras jako CE59 ma być modernizowana w latach 2014 - 2020 i jako szlakową dla osobówek na 160km/h a dla towarowych 120km/h.

: 11 lis 2008, 11:46
autor: sokolasty
Legnica - Złotoryja - Jerzmanice-Zdrój: 9.56 (10.55),
29km (samochodem, za viamichelin.com) w 59 minut? W XXI wieku? Łomatko. Po co wydawać tyle pieniędzy? Nie taniej jest dofinansować transport autobusowy, który nie wymaga specjalnej infrastruktury?

Choć to i tak lepiej, niż 22 km w 53 minuty.

: 11 lis 2008, 12:10
autor: Lupus
W każdym normalnym kraju,szanującym się kolej stawia się na pierwszym miejscu i dobrze że w Polsce się do tego wraca to raz a dwa infrastruktura drogowa wcale nie jest lepsza od kolejowej a droga z Legnicy do Złotoryi jest wytłuczona jak pole kartofli więc,dobrze że coś się zmieni.

: 11 lis 2008, 22:23
autor: polar21
Lupus pisze:W każdym normalnym kraju,szanującym się kolej stawia się na pierwszym miejscu...
no dokladnie..ale raczej nie w Polsce i nie w kontrurbacji LGOMu. Nie wiem czy ktos juz przytaczal tego bloga:

http://skm-lgom.blogspot.com/

koncepcja ciekawa i fajnie sie to czyta, ale propozycja na dzis dzien raczej nierealna :(

: 12 lis 2008, 12:42
autor: sokolasty
W każdym normalnym kraju,szanującym się kolej stawia się na pierwszym miejscu...
Jakieś konkrety czy tylko frazes?

: 12 lis 2008, 13:03
autor: sokolasty
Żeby nie było: pociągiem jedzie się wygodniej niż autobusem, ale autobus ma na krótkim dystansie kilka zalet:

1. ma więcej przystanków, wobec czego na przystanek jest bliżej
2. łatwość wydłużenia trasy
3. nie musi dzielić się infrastrukturą z innym autobusem



Na średnim dystansie pociąg jest lepszy niż autobus, tu nie polemizuję - ale ile osób będzie jeździć na krótkiej trasie Ln Górniczy - Lca Główna? Nawet i Głogów - Legnica?

Jak ktoś ma blisko na PKP i cel podróży tez jest blisko PKP, to i owszem, ale jechać autobus miejskim z Ustronia IV na PKP, potem w pociąg do L-cy, potem w autobus miejski i na Iwaszkiewicza do szpitala? Co będzie więcej kosztować i dłużej trwać?

Wiem, przykład tendencyjny, czekam na kontrprzykład.

: 12 lis 2008, 15:14
autor: Lupus
Po pierwsze to nie ma takiej stacji Legnica Główna,jest po prostu Legnica a jeśli chodzi o to że przystanki są na wielu ulicach a stacje kolejowe przeważnie pojedynczo w mieście,to cena,cena ma zachęcić podróżujących do tego by zrezygnować z przetłoczonych busów i autobusów z zaduchu i braku klimatyzacji do pociągów,które są wygodniejsze i tańsze,bo ja powtarzam po raz kolejny,wole jechać do Legnicy czy do Wrocławia pociągiem niż busem i autobusem,a ceny,pociąg do Legnicy 1,80zl a bus 4 zl,cena mówi sama za siebie a spacer na stację kolejową tylko wyjdzie mi na zdrowie niż pójście na przystanek pod domem czy blokiem.Do tego dochodzi sama wygoda jazdy,jest zdecydowanie przyjemniejsza i bezpieczniejsza ! Pociąg w korkach nie stoi tylko jedzie,w godzinach szczytu autobus i bus do Wrocławia przez Wrocław przedziera się nawet do 30,40 minut.W tym czasie pociąg pokonuje kilkadziesiąt kilometrów.Jak dla mnie więcej,zdecydowanie więcej argumentów przemawia za pociągami,tylko oczywiście chciałbym by wreszcie został wyremontowany odcinek Lubin-Legnica bo o odcinku Legnica-Rudna Gwizdanów nawet nie marze.

P.S. Sokolasty spójrz jak infrastruktura kolejowa wygląda w Niemczech i Francji i ile osób podróżuje koleją w tych krajach,wystarczający argument,tyle tylko że u nas lepiej przeciążyć tira i by zostawił koleiny rzędu kilkudziesięciu cm w asfalcie niż towar zapakować w pociąg i dowieźć go do celu a później nasze drogi wyglądają jak wyglądają,tak stety nie jest w Niemczech,Francji czy Anglii.

: 12 lis 2008, 16:18
autor: sokolasty
Po pierwsze to nie ma takiej stacji Legnica Główna,jest po prostu Legnica
Masz mnie.

spacer na stację kolejową tylko wyjdzie mi na zdrowie
Tobie wyjdzie na zdrowie, innym nie. Poza tym nie każdy lubi spacerować, niektórzy nie mają chęci poświęcać czasu na spacerowanie, szczególnie w drodze do pracy.

Pociąg w korkach nie stoi tylko jedzie,w godzinach szczytu autobus i bus do Wrocławia przez Wrocław przedziera się nawet do 30,40 minut.
Fakt, pociąg w korkach nie stoi. Za to jedzie ponad dwie godziny Ln - Ww.

Sokolasty spójrz jak infrastruktura kolejowa wygląda w Niemczech i Francji i ile osób podróżuje koleją w tych krajach
Lupus spójrz jak infrastruktura drogowa wygląda w Niemczech i Francji i ile osób podróżuje samochodami w tych krajach
Tam dojazd 80km do pracy to nic strasznego, a w Polsce?

tyle tylko że u nas lepiej przeciążyć tira i by zostawił koleiny rzędu kilkudziesięciu cm w asfalcie niż towar zapakować w pociąg i dowieźć go do celu a później nasze drogi wyglądają jak wyglądają,tak stety nie jest w Niemczech,Francji czy Anglii.
Bez sofistyki mi tutaj, proszę. Trzymajmy się wątku.

: 12 lis 2008, 17:12
autor: Lupus
No właśnie drogowa,kolejowa a u nas ani drogowej ani kolejowej,o gustach sie nie dyskutuje,lubisz pociąg,idziesz na stację,wsiadasz jedziesz.Nie zaszkodzi ci 2 godziny jazdy no chyba że się spieszysz ale spieszyć się można do piekła,opisuje swój przypadek,że trzeba chęci i dobrej woli a nie przywrócenia czegoś co kiedyś było i pozostawienie tego na pastwę losu,mówię tutaj o połączeniach kolejowych z Lubina i na dewastacyjnym stanie linii Lubin-Legnica.

: 12 lis 2008, 23:30
autor: Vymmiatacz
sokolasty pisze:Żeby nie było: pociągiem jedzie się wygodniej niż autobusem, ale autobus ma na krótkim dystansie kilka zalet:

1. ma więcej przystanków, wobec czego na przystanek jest bliżej
2. łatwość wydłużenia trasy
3. nie musi dzielić się infrastrukturą z innym autobusem
1 - no, ale częściej się zatrzymuje, a więc dłużej jedzie.
2 - raczej łatwość zmiany trasy
3 - za to dzieli się z tysiącem innych pojazdów.

Wniosek jest jeden: pociąg NIE MOŻE jechać ponad 2h do Wrocławia. W Niemczech taki dystans jest pokonywany w 39 minut (regional express) i 52 minuty (zwykły). Nawet biorąc pod uwagę, że tu jest Polska, to ja wiem... to powinno być 1h15m - wtedy bym jeździł. Wolę autobus, który jedzie 1h50m, ale dojedzie niemalże pod sam dom, a nie tylko na stację.