Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

YreQ, ja tylko wskazuje na możliwe rozwiązanie problemu eko-energii, nie określałem na razie realności tych rozwiązań, a twoje wnioski są jak najbardziej trafne

dokładnie o to mi chodziło :)

prawdziwą przeszkodą dla eko-energetyki jest własnie lobby + politycy

Poczynania obecnego rządu PO, który przecież wygrał m. innymi na bazie obietnicy obniżenia podatków, pokazuje że politycy prędzej dokonają publicznej samokastracji, niż dokonają znaczącej obniżki podatków. Przykładem jest choćby akcyza na benzynę, podatek drogowy i dopłata drogowa, vat.... które są utrzymywane przez obecny rząd PO na znacznie wyższym poziomie, niż ten wymagany przez Unię Europejską. (poprzednim rządom PIS i wcześniej SLD także nalezy się solidny ochrzan za nadmierny fiskalizm i ewidentne szkodzenie Polsce)

Nikt rozsądny nie będzie liczył na pomoc rządu - wprost przeciwnie - oni 'uziemiają' eko-energetykę tak cwanie i bezwzglednie jak załatwili produkcje biopaliw. (poprzez dziestątki cwanych kruczków prawnych i absurdalnych ustaw działających na korzyść lobby).

W samorządzie jednak tkwi jakaś nadzieja. Dla eko-inwestorów samorządy mogą przygotować ulgi w podatkach i opłatach lokalnych (wbrew pozorom to całkiem istotne sumy). To jest realne. Wyszarpanie dotacji z rządu/UE na eko-inwestycje samorządowe też.
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

tomi pisze:niby jesteś inteligentny...
Jestem, nawet papier na to mam i to nie jeden :)
tomi pisze:... sugerujesz że jakaś mityczna grupa przez dwie godziny jeździła w kilka różnych miejsc i wypaczała wyniki??
Niby jesteś inteligentny a gadasz głupstwa :) Nie sugeruję, że jakaś "grupa jeździla" ale że istniała taka możliwość. Czujesz różnicę?
tomi pisze:Oczywiście że nie było "grupy reprezentatywnej" w rozumieniu różnych pracowni badań społecznych ale ty chyba naprawdę nie zrozumiałeś o co chodzi w ankiecie ulicznej - szkoda.
Oczywiście że zrozumiałem, wydaje mi się jednak że kłopot ze zrozumieniem zasad działania i przede wszystkim wiarygodności tej konkretnej i innych tego typu ankiet masz zarówno Ty jak i pan Niewodniczański. Obaj grzmicie (jeden w tv drugi na forum), że 1/4 ludzi w Lubinie nie wie nic o planach budowy kopani węgla. Jest to oczywistym nadużyciem, bo skoro ankietowana przez TL grupa osób nie spełnia kryteriów reprezentatywności społeczności miasta- a sam to przyznajesz powyżej - to nie można odnosić wyników tego badania do całej społeczności miasta a jedynie do przebadanej grupy.

Zgadzam się z konkluzją czyli z koniecznością przeprowadzenia akcji informacyjnej, nie zgadzam się jednak z jej uzasadnieniem.
Swoją drogą ciekawi mnie niezwykle jak "Tomasz Wiecheć członek zarządu Teraz Lubin" ma zamiar przeprowadzać rzetelną akcję informacyjną: "konieczne jest przeprowadzenie akcji informacyjnej o zagrożeniach czy korzyściach wypływających z powstania ewentualnej kopalni, aby każdy z mieszkańców mógł na podstawie rzetelnych informacji sformułować swoją opinię na ten temat." skoro uważa, że "... argumenty mieszkańców, którzy popierają kopalnię nie mają racji bytu"?

Dość ciekawa konstrukcja, nieprawdaż? Jakby ktoś pytał to tekst pisane kursywą pochodzą stąd:
http://www.lubin.pl/_portal/news/121300 ... ni%3F.html
tomi pisze: ale bardzo proszę o powagę, jaka atomówka, gdzie?? do tego potrzebne jest jezioro i to niemałe. Nie ma o czym rozmawiać.
Jak to gdzie, w wyrobisku po odkrywce :)

Nie szukaj technicznych możliwości tylko odpowiedz na pytanie. Czy chciabyś mieszkać w pobliżu elektrowni atomowej? Albo na takie: czy wolabyś mieszkać w pobliżu elektrowni atomowej czy kopalni odkrywkowej?
Dodam jeszcze, że wyniki ankiety z takimi pytaniami mogłoby być interesującym punktem w dyskusji.
tomi pisze: Przede wszystkim należy zacząć od podstaw czyli od użytkowników indywidualnych, gdyby każdy zainstalował sobie na dachu baterie słoneczne, to jednostkowo bardzo mało, ale razem olbrzymia ilość kWh. dodatkowo cały system energetyki wiatrowych, geotermalnych, wodnych i innych - z odpowiednimi programami rozwojowymi (tzn rozwoju technologii). ażeby to zafunkcjonowało odpowiednie wsparcie funduszy np zwrot 50% inwestycji itp.
Miałem zapytać co "członek zarządu Teraz Lubin Tomasz Wiecheć" ma do zaproponowania w zamian ale widzę, że odpowiedź już jest. Niestety równie związana z realiami co przeprowadzona ankieta. Z częścią się zgodzę, upowszechnienie ogniw słonecznych z pewnością spowoduje ograniczenie zuzycia energii dostarczanej przez komercyjne elektrownie. Nawet w naszych warunkach taskie ogniwa mają rację bytu, latem w zupełności wystarczają do podgrzania wody dla 5-ciu osób w domu jednorodzinnym. Nie jest to znacząca ilośc alej jak już wspomniałeś "ziarnko do ziarnka ..." i wynik ghlobalny moze być znaczący. Jednak pozostałe argumenty w naszym regionie brzmią cokolwiek mało poważnie:

- energetyka wiatrowa - "Dla tego rodzaju elektrowni wiatrowych stosuje się kryteria opłacalności gospodarczej, jeśli: średnioroczna prędkość wiatru na wysokości wirnika wynosi co najmniej 5,5 m/s, a czas użytkowania mocy zainstalowanej w każdej nie jest mniejszy niż 1500 h/rok." źródło: http://www.windenergy.pl/?id=biznes_ene ... e_dylematy To samo źródło podaje, że budowa takich elektrowni jest możliwa (pod względem siły wiatru) na około 30% powierzchni Polski. Dolnego Śląska się nie wymienia. "Dolny Śląsk został oceniony przez meteorologów jako rejon mało sprzyjający powstawaniu takich elektrowni..." źródło: http://www.elektrownie-wiatrowe.org.pl/ ... c_2002.htm I jeszcze jeden cytat z tego samego źródła: "Energia elektryczna wytworzona z wiatru jest 3 -5 razy droższa od konwencjonalnej."
Czy wspominałeś gdzieś o tym kolego tomi? I jeszcze jedno, z elektrowni wiatrowej przy średniorocznej prędkości wiatru rzędu 5,5 m/s można uzyskać w roku około 1500-1800 kW czyli 1,5-1,8 MW (zależy m.in. od wielkości wiatraków, ich wysokości) energii, u nas wiatr wieje z siłą około 4m/s. Dla porównania, moc planowanej elektrowni atomowej w Ignalinie to 3200 MW a elektrowni Turów działającej na węgiel brunatny to 2106 MW. Załóżmy, że elektrownia która powstała by przy panowanej odkrywce miała by moc zbliżoną do tej z Bogatyni, aby uzuskać taką moc nie budując kopalni należałoby postawić niemal 1300 wiatraków. Napotężniejsza w Polska elektrownia wiatrowa ma takich ... 15.

- źródła geotermalne - "Złoa geotermalne wystepuja w województwie dolnoslaskim praktycznie tylko w Sudetach" źródło: http://www.energia.dczt.wroc.pl/files/P ... %20OZE.pdf
Chyba nie trzeba dodawac nic wiecej? Czy moze TL planuje energie geotermalna pobierac z Mazur?

- energetyka wodna - a jezioro to skad? :usmiech:

Przzkro to pisac ale mam wrazenie, ze oprocz stwierdzenia nie bo nie dla odkrywki TL i "Tomasz Wiecheć członek zarządu Teraz Lubin" innego pomyslu nie maja.


PS Koncowka bez znakow diakrztzcynzch, klawiatura mi sfiksowala.[/b]
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

hmm, sensowna krytyka elektrowni wiatrowych w naszym terenie

Są jednak rozwiązania indywidualne dla budynków, nawet przy niskich prędkosciach wiatru.
http://fotoogniwa-sklep.home.pl/cgibin/ ... d=0217168b
Nie mam jednak informacji na temat rentownosci takiego rozwiązania.

PS.
Zrobiłem uproszczone obliczenia przy obecnych cenach prądu i naszych realiach pogodowych. Czas zwrotu takiego to systemu http://fotoogniwa-sklep.home.pl/cgibin/ ... d=0217168b to aż 15-20 lat (różne założenia). Przsypuszczam, że to więcej niz żywotność turbiny z zestawu. Czyli na razie taniej z gniazdka - nawet z całą akcyzą i innymi podatkami.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

JasioJasio,
nawet papier na to mam
hehe to typowe u górników, ale nie papier świadczy o intelekcie,
Nie sugeruję, że jakaś "grupa jeździla" ale że istniała taka możliwość. Czujesz różnicę?
moim zdanie sugerujesz i podważasz wiarygodność
jestem pewien, że jej wyniki można sobie co najwyżej w buty wsadzić aby być wyższym
mozna sobie wyobrazić grupkę osób będących "za" lub "przeciw" wędrująca od punktu do punktu i oddającą głos)
mam propozycję, zrób sondaż na grupie reprezentatywnej i wtedy możesz podważyć ankiete a jeśli nie to uszanuj pracę innych - proszę. mi zależy na naszym mieście ty tylko kontestujesz co tylko można - szkoda.
wydaje mi się jednak że kłopot ze zrozumieniem zasad działania i przede wszystkim wiarygodności tej konkretnej i innych tego typu ankiet masz Ty
niestety jest to kwestia nie do rozstrzygnięcia ponieważ ty w założeniu nie zamierzasz przyjąć do wiadomości że ktoś może zrobić coś rzetelnie i uczciwie.
ale powtórzę, skoro w kilku miejscach proporcje były bardzo zbliżone to można mówić o takim właśnie poziomie opinii. tylko po co ja ci przypominam. ty i tak nie przyjmiesz tego do wiadomości.
ciekawi mnie niezwykle jak "Tomasz Wiecheć członek zarządu Teraz Lubin" ma zamiar przeprowadzać rzetelną akcję informacyjną

dowiesz się w odpowiednim czasie :jezyk:
Nie szukaj technicznych możliwości tylko odpowiedz na pytanie. Czy chciabyś mieszkać w pobliżu elektrowni atomowej? Albo na takie: czy wolabyś mieszkać w pobliżu elektrowni atomowej czy kopalni odkrywkowej?
nie zastanawiam się nad tym i nie jest to problemem ani moim ani miasta, o fantastyce nie ma co tutaj rozmawiać.
Miałem zapytać co "członek zarządu Teraz Lubin Tomasz Wiecheć" ma do zaproponowania w zamian ale widzę, że odpowiedź już jest.
głupia sprawa, ale ty naprawdę nie masz pojęcia o tym co czytasz i piszesz,
tekst był odpowiedzią do zdania realisty w sprawie mądrej energetyki w ujęci ogólno polskim. co może szary obywatel, nie rozśmieszaj mnie.
co do generatorów wiatrowych, są plany uruchonienia w okolicy zagłębia miedziowego 2 ferm wiatrowych, są propozycje regulowania odry pewnie się domyślasz po co bo jesteś inteligentny i papiery na to masz.
krytyka nie jest sensowna bo, dane są stare i brak zrozumienia tematu Obrazek
jesteśmy w strefie korzystnej to po pierwsze a po drugie proponuje inteligentnemu Jasiowi czytać co piszą osoby z którymi polemizuje, powtórzę energetyka odnawialna nie zastąpi konwencjonalnej, ale powinna ją uzupełniać!
realista,
czas zwrotu zawsze jest duży przy wysokich cenach, wysokie ceny można obniżać tylko przy powszechności stosowania takich układów. liczyłeś 50% dopłatę do instalacji??
generalnie powinno się promować i jeszcze raz promować takie rozwiązania. to zadanie dla rządu oczywiście bo to wymaga rozwiązań systemowych (takie info dla inteligentnych :jezyk: )
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

Pominę Twoje osobiste przytyki i kwestię przydatności ankiety. Jedna tylko prośba, nie wciskaj mi na siłę czegoś czego nie mam na myśli "sugerujesz i podważasz wiarygodnosć" to wyłącznie Twoje niczym nie uzasadnione mniemanie.

Przytaczasz rysunek wg którego w naszym refionie z powodzeniem można budować elektrownie wiatrowe, ze znalezionego przeze mnie artykułu wynika co innego. Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie nie rozstrzygam. Policzmy zatem co i jak. Dla uproszczenia założenie: aktualne zapotrzebowanie regionu na prąd pokrywane jest przez elektrownię Turów. Nie pamiętam dokładnie źródła, gdzieś na stronach gazeta.pl w ostatnim czasie było stwierdzenie, że w przeciągu 10-15 lat zapotrzebowanie na energię w Polsce wzrośnie o niemal 100%. Załóżmy, ze to zapotrzebowanie jest płaskie tzn identyczne dla każdego regionu w kraju. Zatem potrzebujemy jeszcze raz 2106 MW z Turowa. Jak się już zgodziliśmy, nie da się tego zrobić za pomocą elektrowni na odnawialne źródło energii, na pewno nie w całości. Wniosek jest prosty, czeka nas w regionie budowa elektrowni czy to nam się podoba czy nie. Skoro nie posiadamy stosownej wielkości akwenu wodnego do chłodzenia reaktora elektrowni atomowej to pytanie za 100 punktów: elektrownię zasilaną jakim paliwem można zbudować na terenie z ogromnymi złożami węgla brunatnego?

Może się to podobać lub nie ale kopalnia węgla brunatnego powstanie w okolicach Legnica-Lubin-Ścinawa i jest to tylko kwestia czasu.
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

wysokie ceny można obniżać tylko przy powszechności stosowania takich układów. liczyłeś 50% dopłatę do instalacji??

Nie liczyłem tego w moim wyliczeniu, bo zamierzałem pokazać "surowe" rozwiązanie dla instalacji indywidualnej. Z tym że (czego nie wspomniałem jeszcze) pojedyncza instalacja tego typu może mieć jedynie charakter uzupełniający.

Z dotacją sprawa jest prosta - można to łatwo doliczyć - wskazałem sposób przyznania takich dotacji przez samorząd (mianowicie ulga w podatkach lokalnych).

Co do podważania mapek przez przedmówcę - ma on niestety rację - sam brnąc przez internet znalazłem wiele sprzecznych mapek wiatrowych. Przypuszczam, że lokalizacje wiekszych turbin należaloby dobierać bardzo indywidualnie. Z uwagi na skutki uboczne takich instalcji (hałas) na dośc gęsto zaludnionym Dolnym Śląsku większe zespoły turbin mogą byc trudne do zrealizowania.

Proponowałbym u nas więcej małych i średnich turbin wzbudzanych przy mniejszej prędkości wiatru.

Najsensowniejsze jednak u nas są kolektory próżniowe zastosowane na większą skalę. Na tym można na razie skupić większość działań.

Z tego co obserwuje, większość inwestorów wybiera tańsze i mniej wydajne kolektory tradycyjne, a przy wsparciu polityków samorządowych (dotacje lokalne!!!) mozna by sprawić, że wiekszość instalacji to bedą nowocześniejsze i znacznie bardziej sprawne jednostki próżniowe.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

JasioJasio,
Pominę Twoje osobiste przytyki
cieszę się, zacząłeś, skończyłeś ja też wole rozmawiać o konkretach niż czytać docinki.

co do rysunku to zgodzę się z wami w jednym, są różne opracowania i różnie można z nich wnioskować. ze swojej strony mogę obiecać że jeśli uzyskam dostęp do konkretnych i niepodważalnych danych z naszego regionu i będę mógł, to je zamieszczę.
realista,
Z tego co obserwuje, większość inwestorów wybiera tańsze i mniej wydajne kolektory tradycyjne, a przy wsparciu polityków samorządowych (dotacje lokalne!!!) mozna by sprawić, że wiekszość instalacji to bedą nowocześniejsze i znacznie bardziej sprawne jednostki próżniowe.
to prawda, mimo wszystko idziemy w dobrym kierunku tylko ja życzyłbym nam wszystkim szybszego tempa :)

ale ale, wracając do tematu:

JasioJasio,
Może się to podobać lub nie ale kopalnia węgla brunatnego powstanie w okolicach Legnica-Lubin-Ścinawa i jest to tylko kwestia czasu.
to że brakuje energii i to nie od dziś to prawda, to że musi powstać jakaś elektrownia to też niepodważalny fakt - i tu nie ma żadnych wątpliwości!
Ale to że musi to być odkrywka i musi to być elektrownia WB to już jest nie do obrony.
NIE musi, zapotrzebowanie na energie liczy się na cały kraj i nie jest wcale koniecznością budowanie bloków energetycznych właśnie tutaj.

Nie naszym problemem są dywagacje gdzie będzie elektrownia (to sprawa rządu), naszym problemem jest potężna degradacja środowiska i np. zapylenie miasta od strony chróstnika (tam będzie wielokilometrowy wał ziemi). my wszyscy to odczujemy. dlatego nie zgadzam się z tezą, że to rozwiązanie jest konieczne. jest najłatwiejsze to fakt ale nie jedyne!
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

to że brakuje energii i to nie od dziś to prawda, (...) zapotrzebowanie na energie liczy się na cały kraj

Tomi, tradycyjnie już wtrące swoje 3 grosze:

Zatem działania o których mówimy nalezaloby realizować w całym kraju. Co do wiatraków to najlepiej na odcinku Świnoujście-Koszalin. Takie działanie wykracza znacznie poza obszar działalności samorządowca - więc co dalej? wielka poliyka?
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 11
Rejestracja: 27 cze 2008, 22:35
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: chamniak »

Kilka haseł, które może będą odpowiedzią na kwestie, które w tej dyskusji padły.
Alternatywne technologie - istnieją ale na skalę labolatoryjną ewentualnie "mało" przemysłową, Legnica jest za dużym złożem żeby eksploatawać to tymi metodami. Alternatywa jest dobra dla małych złóż + małe elektrownie (w przyszłości rzecz jasna). A co koledzy i koleżanki myślą, że jak się zgazuje kilkanaście metrów złoża to nie będzie szkód górniczych na powierzchni??? Dodatkowo sterowanie zgazowaniem czy wypalaniem złoża jest bardzo trudne, co pokazują doświadczenia z ekspoatacji siarki (podobna metoda) - chcieli na wschód szło na zachód, itp).
Zielona energia - OK. Ale to nie rozwiąże problemu. I tak konwencjonalne elektrownie muszą posiadać rezerwę mocy, która jest zainstalowana w zielonej energii (głównie wiatrowej).
CO2 - człowiek wytwarza ok 10% CO2, resztę (90%) oceany, wulkany, morza. trzesienia ziemi, itp. Z tych 10% Europa wytwarza ok 15%. Rozwiązanie problemu CO2 nie leży po stronie Europy, tym bardziej Polski, wg mnie UE wyszła przed szereg, a inne kraje Chiny, USA, Indie nie chcą podąrzyć tym samym krokiem (niestety).
Co wygeneruje, że Europejski produkt nie będzie konkurencyjny na rynku światowym bo z racji droższej energii on sam będzie również drogi. A energia w UE będzie droższa bo USA, Chiny i Indie na potęgę zwiększają wydobycie węgla.
Wysiedlenia: ciężka sprawa ale są sytuacje że ludzie sami chcą aby kopalnia ich wywłaszczyła. W przypadku Legnicy będzie to ok 2000 ludzi ale nie w jednym roku tylko w przeciągu ok 20 lat.
Słowo odkrywka zniechęci inwestorów, BREDNIE. Odkrywka przyciągnie inwestorów oczywiście nie będa to producenci telewizorów LCD czy pralek z płacą 1200 brutto, ale firmy związane z górnictwem (choć tych już sporo jest w tym regionie) i energetyką.
Kopalnia to bogactwo dla samorządów podatek od gruntów, nieruchomości, opłata eksploatacyjna = 40% x wielkość wydobycia (ok 25 mln Mg/rok) i wiele innych. Można pojechać i zobaczyć gminę Kleszczów (KWB Bełchatów) czy Kleczew (KWB Konin) i się przekonać samemu jak wyglada infrastruktura w tych gminach.
Krajobraz księżycowy - i tak spora część terenu na którym ma powstać odkrywka jest skażona metalami ciężkimi (spore przekroczenia norm), czy to nikomu nie przeszkadza???
Oto przykład obrazu księżycowego z Bełchatowa
Obrazek - ta górka to jest zwałowisko zewnętrzne, przez niektórych na forum nazywana wał ziemi.

YreQ napisał:
Metody odkrywkowe to jednak degradacja środowiska, krajobraz księżycowy, lej depresyjny i wysiedlenia. Produkcja prądu to emisja CO2. Komitet twierdzi, że ma osiągnięcia w rekultywacji. Ale gdzie??? W małych odkrywkach eksploatowanych kilka lat, a potem zalanych wodą a hałdy obsiane trawą?? A dam przykład terenu porównywalnego powierzchniowo z planowana kopalnią pod Legnicą (chociaż ma być jednak większa
) - tereny Bogatyni. Eksploatacje zaczeli już Niemcy przed wojną - czyli przed 1945. Potem Polacy kontynuuja. Mamy rok 2008 - eksploatacja trwa. Jeszcze kilkanascie lat conajmniej. czyli robi się z tego ok 80 lat. I gdzie ta rekultywacja?? jakos nie zauwazyłem dziś tam jakichkolwiek prac
Kolego bo ok 2000 ha jest już zrekultywowanych i nie widać, że tam kiedyś było zwałowisko - na potwierdzenie zdjęcie z Turowa
Obrazek.
Przy okazji następnej wizyty w tamtym rejonie proszę się dokładnie wpatrzyć.
W kopalni Konin klasa bonitacyjna oddawanych gruntów jest 2 razy wyższa od tej z przed eksploatacji - ot takie szkodliwe działanie.
Energetyka jądrowa - nie ma kadry w Polsce do budowy i obsługi takiej elektrowni. A kształcenie kadry jest opłacalne pod warunkiem, że takich elektrowni powstanie 2 lub 3.

Protesty na nic się zdadzą jak będzie decyzja rządowa, przykładem niech będzie odkrywka Tomisławice i Jezioro Gopło. Protesty, ale kto protestował dzieci ze szkoły bo starosta zrobił im wolne (ŻENADA). I co te protesty dały tylko tyle, że Ci "pseudonaukowcy" zrobili kilkanaście ekspertyz za przypuszczam całkiem niezłe pieniądze.

Nie ma idealnego rozwiązania. Poprostu trzeba wykorzystywać te nośniki energii, które się ma, bo CAŁY ŚWIAT tak czyni. A to, że akurat koło legnicy jest złoże to tylko żale do MATKI NATURY proszę, no i ewentualnie do rządu, który już dawno powinien zabezpieczyć to złoże co by nikt tam swoich domów nie budował. Większość słów krytycznych jest w tej dyskusji NIE MERYTORYCZNA tzw czysty populizm, no bo cóż geodeta czy lekarz może wiedzieć o kopalni odkrywkowej. A czy wasi samorządowcy się przyznali, że byli w tychże oto złowrogich firmach (Bełchatów, Turów), i podczas dyskusji to oni raczej za kopalnią by byli???
I to było by na tyle
Chamniak
Początkujący
Początkujący
Posty: 57
Rejestracja: 04 kwie 2008, 19:16
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: YreQ »

Dzięki za "pouczającą merytorykę". Myslę że coponiektórzy pozostaną przy swoim zdaniu.
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

Nie no nie mogę :D Ciekawe co by było panie Chamniak, gdyby pod Twoim domem ktoś chciał odkrywkę otworzyć? Byłbyś szczęśliwy? Bo my w większości nie jesteśmy. Mamy kopalnie, mamy hutę, mamy żelazny most, skażenie środowiska, co drugie dziecko ma problemy z drogami oddechowymi. Krzyżyk na drogę.
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

chamniak, no cóż bardzo ciekawe opracowanie, problem w tym że przeplata pan prawdę z nie prawdą. sugerowanie że wejście w energetykę opartą na węglu brunatnym jest konieczne to po prostu nieprawda, może i najłatwiejsze rozwiązanie ale nieprawdziwe twierdzenie.
Ja jestem elektrykiem a w zasadzie wykształcenie mam w specjalizacji elektroenergetyk więc mogę coś na ten temat merytorycznie powiedzieć. Istota problemu jest właśnie w takim temacie - brak jest energii, pytanie w jaki sposób ją wytwarzać. Najtańsza en-el jest jądrowa, kształcenie kadry - i tu zgoda - jest nieopłacalne dla jednej elektrowni, ale kto powiedział, że jedna wystarczy?? i sprawa najważniejsza energetyka odnawialna na dużą skalę załatwiła by sprawę bo mówimy o kilkunastu latach, i nie jest moje zdanie tylko profesora (ja się z tym oczywiście zgadzam) zajmującego się tymi sprawami.
a na koniec "Protesty na nic się zdadzą" no tu już przesadziłeś, fakt że sprawa jest wymagająca, ale to my mieszkańcy tych terenów, poprzez swoich przedstawicieli, możemy wpłynąć na decyzje rządu. mamy swoich senatorów, posłów, prezydentów, wójtów itp.
Oni mają obowiązek nas reprezentować i my musimy im o tym przypominać!
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

fotki pokazują sytuację po eksploatacji,

to oczywiste, że po takiej rekultywacji będą ładne górki i jeziorka

a co w trakcie?
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

To chyba oczywiste, że w trakcie eksploatacji jest mniej ładnie.
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

tyle, że te ładne fotki poszły jako kontrargument dot. księżycowego krajobrazu
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM