: 11 wrz 2012, 10:27
Wczasy rodem z PRL- u
11.09.2012. Radio ElkaRozlatujące się meble, brudne pokoje, łazienki nie nadające się do użytku – to warunki w jakich przyszło mieszkać emerytom, którzy spędzali urlop w Świnoujściu. Wczasy w „wyjątkowym” ośrodku zorganizowało Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Byłych Pracowników KGHM Polska Miedź S.A.
Dom wczasowy zdaniem uczestników urlopu pozostawiał wiele do życzenia. Po powrocie z „wyjątkowych” wakacji, do prezesa Stowarzyszenia a zarazem organizatora wypoczynku, wystosowano pismo, domagając się wyjaśnień. Większość bowiem emerytów poczuła się upokorzona i oszukana. - Warunki, jakie zastaliśmy za te pieniądze miały być lepsze. Zastaliśmy zdewastowane meble i brud w pokojach. To nas najbardziej raziło i zawarliśmy to w naszym
piśmie do prezesa. Pierwszy raz odkąd jeżdżę na wczasy, a jeżdżę co roku, zastałam sytuację, że nie mogłam się rozpakować do szaf, bo we wszystkich meblach panował okropny brud. Miałam ze sobą szmatki, próbowałam wycierać, ale tego nawet woda nie ruszyła. Tam żadnych kabin nie było. Wszystko zamykane na gwoździe a przy zapisywaniu mówiono, że będą kabiny prysznicowe i się okazało, a my dodatkowo zapłaciliśmy. Do umywalki był przykręcony prysznic a z sufitu zlatywała mi farba na głowę. Miałam bezdomnych za oknem i żadnej zasłony w oknach. W łazience wieszałam sobie kotarę. Nie chodzi już o standardy. Ława to była tylko góra a nogi ze zwykłych desek poprzykręcane na śrubach. Te blachy i parapety przy oknach to był normalny syf. Wykładzina to był smalec. W szafach powybijane drzwi, smród. Tylko tam spaliśmy. Całymi dniami staraliśmy się być nad morzem - opowiadają zdenerwowani emeryci.
Prezes Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Byłych Pracowników KGHM nie chciał udzielić dziennikarzom komentarza na temat zaistniałej sytuacji. Jego argumenty możemy poznać tylko z pisma skierowanego do wczasowiczów, gdzie czytamy m.in. „Widocznie Państwo mało podróżują i nie spotkali jeszcze gorszych warunków, jak mrówki, karaluchy i dużo starsze, w gorszym stanie meble, schody bez poręczy, po 4 osoby w pokojach i łazienki na korytarzach. Nie negujemy, że warunki lokalowe nie są najlepsze, ale czy w każdym pokoju było aż tak źle?” . Prezes zorganizował z wczasowiczami spotkanie, na którym próbowano wyjaśnić zaistniałą sytuację. Jak relacjonują emeryci, podziękował tym, którzy nie narzekali, a tym niezadowolonym zapowiedział, że kolejny zorganizowany wypoczynek, tym razem w Portugalii, może przypominać Świnoujście. Do tematu Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów jeszcze powrócimy. (mm)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/59131/78/



