Strona 8 z 32
: 19 gru 2007, 12:18
autor: JasioJasio
surgeon pisze:Ok, widzę, że tu są sami "myśliciele" ...
No nie, mamy jeszcze Ciebie
surgeon
Budynek dworca dla garstki podróżnych to faktycznie pomysł chybiony gdyby rozpatrywac kwestię jego budowy. W Lubinie
już mamy budynek dworca. Zgadza się? Co teraz zrobić, rozebrać? Tez bez sensu prawda? Wcale nie musi tam być żadnych luksusów, nie ch będzie czysto jedynie i nie wieje.
Z tego co mi wiadomo (mogę się mylić, żadko bywam na dworcach kolejowych) budynek naszego dworca to nie tylko miejsce schronienia dla podróżnych ale tez siedziba kolejarzy czy sokistów, jakieś paczki tam kiedyś trzymano, nie jest więc on jedynie wykorzystywany przez paażerów.
: 19 gru 2007, 13:36
autor: realista
surgeon pisze: Po jaką cholerę budynek dworca w naszym mieście dla 5-10 osób wsiadających do pociągu, odjeżdżającego punktualnie, w którym można kupić bilet?
Po części odsyłam do mojego poprzedniego posta, po części odpisuję.
Po pierwsze, sam budynek dworca może z powodzeniem służyć między innymi dodatkowym celom, np. sklepy lub jakaś przestrzeń biurowa, itp. Nawet gdyby nie było żadnych połączeń warto go zagospodarować. (Piszę już o tym od dawna)
Druga sprawa że wszystko się ze sobą łączy, i jednym z czynników dla których wsiada tylko 5-10 osób jest właśnie zaniedbany dworzec i jego okolice, nie budzi to zaufania i chęci skorzystania z kolei. Liczy się ogólny image i wygoda na każdym etapie podróży.
Oczywiście wystarczy od biedy też sama wiata przystankowa + szybkie połączenie +bilet u konduktora. Jednak w dalszym ciągu sam budynek dworca i teren wokoło musi być zadbany i zagospodarowany (choćby tylko na sklepy, biura, jakaś gastronomia), a teren monitorowany, itp. to standard teraz.
: 19 gru 2007, 17:51
autor: surgeon
JasioJasio pisze:No nie, mamy jeszcze Ciebie
surgeon 
No. Nareszcie ktoś z kim można podyskutować, hehe.
JasioJasio pisze:Budynek dworca dla garstki podróżnych to faktycznie pomysł chybiony gdyby rozpatrywac kwestię jego budowy. W Lubinie już mamy budynek dworca. Zgadza się? Co teraz zrobić, rozebrać? Tez bez sensu prawda? Wcale nie musi tam być żadnych luksusów, nie ch będzie czysto jedynie i nie wieje.
Z tego co mi wiadomo (mogę się mylić, żadko bywam na dworcach kolejowych) budynek naszego dworca to nie tylko miejsce schronienia dla podróżnych ale tez siedziba kolejarzy czy sokistów, jakieś paczki tam kiedyś trzymano, nie jest więc on jedynie wykorzystywany przez paażerów.
Otóż u nas budynek dworca jako gmachu w którym w czasach świetności pracowało ponad 150 jest zbędny. Ale jakaś jego niewielka część może się przyda gdy marzenia o Centrum komunikacyjnym (węźle przesiadkowym) się spełnią. Ale wiemy jak to u nas jest z marzeniami... przykładowo o drogach ekspresowych do Wrocławia i Legnicy. Tak, zgadłeś. Nie miałem na myśli wyburzania.

: 14 sty 2008, 22:02
autor: polar21
Wszystko idzie w dobrym kierunku...
mysle ze to nawet sensacyjna wiadomosc
http://www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=wiecej&id=7559
Uchwała o utworzeniu Kolei Dolnośląskich podjęta
28 grudnia 2007 roku sejmik województwa dolnośląskiego podjął uchwałę w sprawie utworzenia spółki Koleje Dolnośląskie SA. Przedmiotem uchwały było także wniesienie przez województwo dolnośląskie wkładu pieniężnego do tego podmiotu.
Samorząd postanowił, że spółka zostanie wyposażona w kapitał założycielski w wysokości 2,1 mln zł, który w całości zostanie wniesiony przez województwo. W zamian za wkład pieniężny władze samorządowe obejmą 2100 akcji w spółce (każda warta 1000 zł). Uchwała weszła w życie z dniem podjęcia.
Sejmik zdecydował się na taką postać przedsiębiorstwa, choć wersja a projektu uchwały zakładała stworzenie Kolei Dolnośląskich wraz z Pol-Miedź Transem. Tamte plany zakładały ustanowienie kapitału założycielskiego na poziomie 3 mln zł. 2,1 mln miało wnieść województwo dolnośląskie, 900 tys. zł - Pol-Miedź Trans Sp. z o.o. Planowano, że w roku 2008, po zarejestrowaniu spółki, akcjonariusze dokonają podwyższenia kapitału akcyjnego proporcjonalnie do posiadanych akcji poprzez wniesienie przez województwo wkładu niepieniężnego w postaci 4 autobusów szynowych, natomiast Pol-Miedź Trans pokryje obejmowane akcje wkładem pieniężnym. Ostatecznie jednak plany te zarzucono, decydując się na spółkę w całości samorządową.
Samorząd uzasadnia powołanie Kolei Dolnośląskich koniecznością zapewnienia usług przewozu osób wokół dużych ośrodków miejskich: Wrocławia, Legnicy, Lubina i Wałbrzycha oraz transportu pomiędzy tymi miastami. W związku z tym planowane jest m.in. wznowienie przewozów na nieużywanych trasach, np. w relacji Wrocław - Trzebnica. Na początek planowane jest świadczenie usług przy wykorzystaniu 12 autobusów szynowych na trzech trasach: Lubin - Legnica - Świdnica - Kłodzko - Polanica Zdrój, Wałbrzych - Kłodzko - Stronie Śląskie, Świdnica - Kobierzyce - Wrocław - Trzebnica.
Województwo dolnośląskie wyprzedziło tym samym Wielkopolskę, która od jakiegoś czasu również nosi się z zamiarem powołania samorządowej spółki kolejowej (Kolei Wielkopolskich).
(źródło: Rynek Kolejowy, 14 stycznia 2008)
: 15 sty 2008, 15:11
autor: realista
To się może udać, choć najlepszą firmą byłaby firma prywatna a nie samorządowa.
Prywatny inwestor wykorzystałby kapitał bardziej efektywnie i starał się być rentownym. Rentowność przedsięwzięcia zapewniłaby jego ciągłość niezależnie od sytuacji w lokalnej polityce.
Przy zupełnie prywatnym kapitale byłoby także mniej potencjalnych układów, korupcji i typowych problemów związanych z własnością państwową/samorządową.
Ideałem byłoby wpuszczenie na tory kilku firm konkurujących ze sobą.
: 16 sty 2008, 09:17
autor: polar21
realista pisze:To się może udać, choć najlepszą firmą byłaby firma prywatna a nie samorządowa.
Prywatny inwestor wykorzystałby kapitał bardziej efektywnie i starał się być rentownym. Rentowność przedsięwzięcia zapewniłaby jego ciągłość niezależnie od sytuacji w lokalnej polityce.
Przy zupełnie prywatnym kapitale byłoby także mniej potencjalnych układów, korupcji i typowych problemów związanych z własnością państwową/samorządową.
Ideałem byłoby wpuszczenie na tory kilku firm konkurujących ze sobą.
na poczatek zawsze to lepsze niz uslugi PKP. Samrzad bedzie mial wieksza kontrole finansowa nad taka spolka niz w prypadku poierzenia tych uslug PKP, choc wydaje mi sie ze ze wzgledu na ilosc posiadanego taboru (szynobusow) Koleje Dolnoslaskie beda narazie uzupelenieniem ofery PKP.
Rynek kolejowy na Dolnym Sasku jest za maly zeby np. na tych samych trasach konkurowało kilka firm - co innego oglaszanie przetargow na obsluge poszczegolnych polaczen (tak jak w przypadku woj. kujawsko pomorskiego)
: 16 sty 2008, 11:16
autor: realista
Zgadza się - mimo oczywistych zagrożeń upolitycznieniem spółka samorządowa na pewno i tak będzie lepsza niż PKP, zwłaszcza z wykorzystaniem szynobusów.
Wystarczy pomyśleć ile kosztuje przetoczenie kilkusettonowego składu, a ile lekkiego szybobusu. Oba środki tr. przewożą mniej więcej tą samą ilość pasażerów na lokalnej trasie.
Co do wpuszczenia na tory wielu spółek to oczywiście miejsca nie jest dużo, ale:
- na bardzo popularnej trasie 2-3 spółki mogłyby podzielić między siebie rozkład jazdy
- na reszcie tras podzielić się terytorialnie, co byłoby bodźcem do ożywienia kolei w mniejszych ośrodkach
: 25 sty 2008, 09:45
autor: polar21
Kilka dni temu na dworcu głownym we Wroclawiu fetowano zakup kolejnego szynobusu dla wojewodztwa dolnoslaskiego. Ogółem zamówiono 8 szynobusow z PESY. Informacja jest ta o tyle wazna ze byc moze jeden z nich bedzie jezdzic na trasie Lubin-Legnica (-Wrocław?)
Tak wygląda ten Szynobusik (fotka z g. Wyborczej)
Wiecej na:
http://www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=wiecej&id=7651
: 25 sty 2008, 15:35
autor: surgeon
polar21 pisze:Informacja jest ta o tyle wazna ze byc moze jeden z nich bedzie jezdzic na trasie Lubin-Legnica (-Wrocław?)
Oby nie dalej niż do Legnicy.
: 08 lip 2008, 11:48
autor: GregPepe
Czwórmiasto jak ze snów
Zagłębie miedziowe zmieni się w aglomerację. Jej spoiwem ma być szybka kolej Legnica-Głogów.
Na razie półmilionowe "czwórmiasto" rozpościerające się od Legnicy po Głogów istnieje tylko w snach planistów. Takich jak Adam Fularz, warszawski specjalista od ekonomii transportu i urbanizacji.
Według niego zagłębie miedziowe jest jednym z niewielu skupisk ludności w zachodniej Polsce, które mają realną szansę przemienić się w aglomerację (ściślej: konurbację - bo wchodzące w jej skład ośrodki będą miały podobny potencjał).
Trudno przecenić korzyści takiej współpracy: w aglomeracjach następuje gwałtowne przyspieszenie rozwoju inwestycyjnego, skokowo poprawia się oferta kulturalna, edukacyjna i handlowa, a mieszkańcom po prostu żyje się wygodniej...
http://www.elubin.pl/wiadomosci,1969.html
Koncepcja fajna tylko, żeby się na koncepcji nie skończyło.
: 08 lip 2008, 12:41
autor: realista
Wielka mi nowość, o koncepcji regionu jako jednej całości mówię od lat. I nie tylko ja ale szereg innych osób. Nie jesteśmy przy tym wielkimi "specyalystamy" z Warszawy.
O konieczności stworzenia dobrego połączenia Legnica-Lubin-Polkowice-Głogów mówimy (także na tym forum) od lat.
W czym więc rzecz? W tym, że jakiś koleś z wawy musi rzucić nam, prowincjuszom, hasło bo swoich specjalistów nie doceniamy i nie posłuchamy?
: 09 lip 2008, 08:54
autor: GregPepe
realista pisze:Wielka mi nowość, o koncepcji regionu jako jednej całości mówię od lat. .../quote]Nie jest to nowość, ale wisz sezon ogórkowy się zaczyna to wykopuje się takie zabytkowe tematy w redakcjach i robi się z tego odkrycie ameryki, ale to chyba dobrze że przypomnieli temat w regionalnej gazecie.
: 12 sie 2008, 13:13
autor: polar21
byloby fajnie - nie wiem tylo czy mieszkancy regionu sa gotowi poworicic do komunikacji kolejowej. (moze pomoga im w tym ceny beznyzyny ktore wkrotce moga siegnac i 8 zl za litr).
Z tym tematem wiaze sie jeszcze to:
http://lubin.naszemiasto.pl/wydarzenia/882258.html
Jeden bilet dla zagłębia miedziowego
Niedrogi, a wygodny zintegrowany bilet mógłby przysporzyć klientów przewoźnikom Fot. Piotr Krzyżanowski
Porozumienie Legnicy, Głogowa, Lubina i Polkowic: wprowadzają wspólne bilety i wspólną taryfę.
Dziś niezmotoryzowany mieszkaniec peryferiów Legnicy, który chce dojechać na konsultacje z lubińskim otaloryngologiem, musi kupić trzy różne bilety na przejazd. Najpierw płaci 2,20 zł za autobus MPK w Legnicy, potem 5 zł u busiarza. A w Lubinie wykłada jeszcze 2 zł na autokar PKS-u, który dowiezie go do Miedziowego Centrum Zdrowia.
Samorządowcy z Lubina, Legnicy, Głogowa i Polkowic znaleźli sposób, by oszczędzić mieszkańcom zachodu oraz pieniędzy. Przygotowują tzw. bilet zintegrowany. Raz kupiony będzie uprawniał do przejazdu wszystkimi środkami zbiorowej komunikacji - od pociągów po busy i to w obrębie całego zagłębia miedziowego. Jednocześnie zamierzają ujednolicić taryfy stosowane przez przewoźników.
Pierwszy krok w tym kierunku właśnie został zrobiony. W porozumieniu z pozostałymi samorządami Urząd Miejski w Lubinie zlecił Niemiecko-Polskiej Korporacji Gospodarczej przeanalizowanie sytuacji i opracowania koncepcji wdrożenie takiego rozwiązania.
Dokument ma być gotowy do końca października. Będzie kosztował 65 tys. zł. Zgodnie złożyły się na niego 4 miasta, co dobrze rokuje zapowiedziom dalszej integracji. Zintegrowany system publicznego transportu ma być bowiem wstępem do połączenia Legnicy, Lubina, Polkowic i Głogowa w tzw. czwórmiasto - dobrze skomunikowaną, ściśle współpracującą aglomerację zagłębia miedziowego.
- Mamy nadzieję przekonać do naszego projektu największych przewoźników, jak na przykład PKS czy PKP - mówi Krzysztof Maj, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Lubinie.
- Mniejsi mogą do nas dołączać, bo funkcjonowanie w systemie będzie bardziej opłacalne.
Zagłębie miedziowe mogło stanowić jeden organizm już dawno. Niestety, gdy rodził się KGHM, postawiono na transport kołowy, zamiast - wzorem Trójmiasta - poprowadzić linię elektrycznej kolejki dojazdowej z przystankami przy kopalnianych szybach.
Na początku lat dziewięćdziesiątych kursowała tzw. Aśka - szybka linia autobusowa Głogów-Legnica. Z Legnicy do Polkowic jeździły też wówczas autobusy WPK nr 40 i 45.
brzmi ciekawie jednak nie wierze za bardzo w jego realizacje. Wierzycie ze busiarze przystapia do tego porozumienia?
Poczytajcie opinie stad:
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=40478&sid=3977b0e9bed3392eb41503bbb01f1253#40478
: 16 sie 2008, 22:35
autor: surgeon
Pobożne życzenia w stylu "już wkrótce kolej wysokich prędkości (320 i kto wie ile jeszcze km/h) między Wrocławiem i Warszawą" jako żer dla naiwnych nie znających tematu.
: 17 sie 2008, 12:23
autor: Tomasz
bardzo fajny pomysl ze scaleniem LGOMu mysle ze powinno sie polaczyc sprawe polaczenia kolejowego z drogowym

lokalne szybkie polaczenie koleja naszych miast wiaze sie nie tylko z poprawa komunikacji wewnetrznej ale takze na zewnatrz z Glogowa i Legnicy wiec przydalaby sie nowa nitka laczaca Glogow Polkowice Lubin i Legnice to naprawde niezly bodziec do rozwoju

wazna sprawa jest polaczenie drogowe choc nie jest tragicznie to mysle ze warto zadbac o wiecej... wiec czteropasmowka ze slimaka w okolicach Polkowic w kierunku nowej przeprawy przez odre omijajaca miasto Glogow i obecna obwodnice (bo to juz niedlugo bedzie taka miejska ulica z duzym ruchem wewnetrznym) czteropasmowa obwodnica Lubina prowadzaca w kierunku Wroclaw i Legnica (mysle ze niewielkimi nakladami uda sie ominac centrum z marketami) drogi w kierunku Wroclawia i Legnicy poszezyc... chocby co jakis czas 3 pasy dla rozladowania ruchu... i mamy niezle skomunikowany teren zamieszkaly przez sporo ludzi

troche to sf ale mysle ze warto wiec moze jakis ruch spoleczny? ja sie na to pisze niedlugo wybory!!! jesli sie zorganizujemy to bedzie szansa na to ze "nasz" projekt wejdzie w zycie...