Regulamin forum
Co się dzieje w Lubinie? Informacje z regionu, najświeższe doniesienia i komentarze.
Alarm w Galerii Cuprum
20.07.2011. Radio Elka
Ewakuowano klientów i pracowników Cuprum Areny. Jak się dowiedzieliśmy, powodem była informacja o podłożeniu bomby. Na miejscu są policjanci. Ciągle trwa sprawdzanie terenu.
- Byłem z rodziną w kinie. W pewnym momencie projekcja została przerwana. Poinformowano nas, że zarządzono ewakuację galerii oraz, że nie są to ćwiczenia. Nie było paniki, ale zapanował potworny chaos. Nikt nie wiedział co się dzieje. Komunikaty o ewakuacji podawano także z megafonów. Samochód miałem na samej górze parkingu. Kiedy wyjeżdżałem z galerii, okazało się, że drogę zablokował radiowóz. Jednocześnie cały czas byliśmy poganiani przez pracowników ochrony – opowiada Cezary Kędzia, jeden z klientów galerii
Około godziny 17.45 policjanci otrzymali informację o ładunku wybuchowym. Niemal natychmiast została ogłoszona ewakuacja galerii. Na miejsce wysłani zostali policjanci. - Ciągle trwa przeszukiwanie Cuprum Areny – powiedział nam Jan Pociecha, rzecznik komendy powiatowej policji w Lubinie. Poszukiwaniem ładunku zajmie się także specjalnie wyszkolony pies.
W tym samym czasie ewakuowano jeszcze galerie handlowe w Gdańsku, Poznaniu i Opolu. Tam również pojawiły się informacje o podłożeniu bomb.
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/50842/78/
20.07.2011. Radio Elka
Ewakuowano klientów i pracowników Cuprum Areny. Jak się dowiedzieliśmy, powodem była informacja o podłożeniu bomby. Na miejscu są policjanci. Ciągle trwa sprawdzanie terenu.
- Byłem z rodziną w kinie. W pewnym momencie projekcja została przerwana. Poinformowano nas, że zarządzono ewakuację galerii oraz, że nie są to ćwiczenia. Nie było paniki, ale zapanował potworny chaos. Nikt nie wiedział co się dzieje. Komunikaty o ewakuacji podawano także z megafonów. Samochód miałem na samej górze parkingu. Kiedy wyjeżdżałem z galerii, okazało się, że drogę zablokował radiowóz. Jednocześnie cały czas byliśmy poganiani przez pracowników ochrony – opowiada Cezary Kędzia, jeden z klientów galerii
Około godziny 17.45 policjanci otrzymali informację o ładunku wybuchowym. Niemal natychmiast została ogłoszona ewakuacja galerii. Na miejsce wysłani zostali policjanci. - Ciągle trwa przeszukiwanie Cuprum Areny – powiedział nam Jan Pociecha, rzecznik komendy powiatowej policji w Lubinie. Poszukiwaniem ładunku zajmie się także specjalnie wyszkolony pies.
W tym samym czasie ewakuowano jeszcze galerie handlowe w Gdańsku, Poznaniu i Opolu. Tam również pojawiły się informacje o podłożeniu bomb.
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/50842/78/

Jest tylko jedno doniesienie stąd : http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/100 ... eab7,1,3,3 Dziwi mnie tylko, że nie ma w Lubinie ,,mądrego" psa i trzeba go ściągać aż z Wrocławia.

Życie ważniejsze niż herbata
21.07.2011. Radio Elka
Po wczorajszym alarmie bombowym w galerii Cuprum Arena przyszedł czas na pierwsze podsumowania. Władze galerii uważają, że wszystkie służby zadziałały profesjonalnie. Dyrekcja odpiera też zarzuty stawiane przez klientów, którzy wczoraj czekali na odbiór samochodów.
Ostrzeżenie o ładunku wybuchowym wpłynęło do ochrony galerii o 17.38. Natychmiast została zawiadomiona policja i zarządzono ewakuację. Jak podkreśla Artur Chudy, dyrektor Cuprum Arena, w ciągu dwudziestu minut z budynku wyprowadzono prawie 3 tysiące osób. Dziś za wcześnie na szacowanie strat, jednak dyrektor zaznacza, że wczorajszy alarm nie może być traktowany w kategoriach żartu, bo to zbyt poważna sprawa, która wiąże się z ogromnymi kosztami i zagrożeniem życia. Dyrektor odpierał też zarzuty, jakie padały wczoraj pod adresem władz galerii: - My z naszej strony zrobiliśmy wszystko, żeby zabezpieczyć życie ludzkie. Zgadzam się z tym, że znajdą się tacy ludzie, którym się to nie podoba, ale takie są procedury w naszym kraju i my ich po prostu przestrzegamy. Wiem, że były tam matki z dziećmi, mogę tylko przeprosić. Nie będziemy zapewniać cateringu dla klientów, bo tego nigdzie nie ma. To jest wymysł pojedynczych osób. Nie będziemy też zabezpieczać ciepłych herbat. Zrobiliśmy wszystko, żeby ci ludzie czuli się komfortowo. Podejmowaliśmy takie decyzje, bo współpracowaliśmy z policją.
Wczoraj ze strony galerii miejsce zabezpieczało około 30 osób. Ochrona była do 1 w nocy i czuwała nad odbiorem samochodów. - Wyszliśmy stąd wtedy, kiedy można było już powiedzieć, że wszystko jest sprawdzone, galeria może być zamknięta, a wszyscy klienci wyjechali swoimi samochodami - mówi Wiesław Żukowski, szef ochrony galerii, który zaznacza, że klienci byli informowani na bieżąco - sam wydawałem komunikaty, było pomieszczenie przy strefie dostaw, przygotowane dla osób, które chciały skorzystać, były też wyznaczone toalety.
Dziś galeria działa już normalnie, a sprawę fałszywego alarmu bada policja. Dodajmy, że wczoraj w trzech innych miastach odebrano podobne pogróżki. Dziś alarm bombowy ogłoszono w Centrum Handlowym PTAK pod Łodzią.
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/50853/78/
21.07.2011. Radio Elka
Po wczorajszym alarmie bombowym w galerii Cuprum Arena przyszedł czas na pierwsze podsumowania. Władze galerii uważają, że wszystkie służby zadziałały profesjonalnie. Dyrekcja odpiera też zarzuty stawiane przez klientów, którzy wczoraj czekali na odbiór samochodów.
Ostrzeżenie o ładunku wybuchowym wpłynęło do ochrony galerii o 17.38. Natychmiast została zawiadomiona policja i zarządzono ewakuację. Jak podkreśla Artur Chudy, dyrektor Cuprum Arena, w ciągu dwudziestu minut z budynku wyprowadzono prawie 3 tysiące osób. Dziś za wcześnie na szacowanie strat, jednak dyrektor zaznacza, że wczorajszy alarm nie może być traktowany w kategoriach żartu, bo to zbyt poważna sprawa, która wiąże się z ogromnymi kosztami i zagrożeniem życia. Dyrektor odpierał też zarzuty, jakie padały wczoraj pod adresem władz galerii: - My z naszej strony zrobiliśmy wszystko, żeby zabezpieczyć życie ludzkie. Zgadzam się z tym, że znajdą się tacy ludzie, którym się to nie podoba, ale takie są procedury w naszym kraju i my ich po prostu przestrzegamy. Wiem, że były tam matki z dziećmi, mogę tylko przeprosić. Nie będziemy zapewniać cateringu dla klientów, bo tego nigdzie nie ma. To jest wymysł pojedynczych osób. Nie będziemy też zabezpieczać ciepłych herbat. Zrobiliśmy wszystko, żeby ci ludzie czuli się komfortowo. Podejmowaliśmy takie decyzje, bo współpracowaliśmy z policją.
Wczoraj ze strony galerii miejsce zabezpieczało około 30 osób. Ochrona była do 1 w nocy i czuwała nad odbiorem samochodów. - Wyszliśmy stąd wtedy, kiedy można było już powiedzieć, że wszystko jest sprawdzone, galeria może być zamknięta, a wszyscy klienci wyjechali swoimi samochodami - mówi Wiesław Żukowski, szef ochrony galerii, który zaznacza, że klienci byli informowani na bieżąco - sam wydawałem komunikaty, było pomieszczenie przy strefie dostaw, przygotowane dla osób, które chciały skorzystać, były też wyznaczone toalety.
Dziś galeria działa już normalnie, a sprawę fałszywego alarmu bada policja. Dodajmy, że wczoraj w trzech innych miastach odebrano podobne pogróżki. Dziś alarm bombowy ogłoszono w Centrum Handlowym PTAK pod Łodzią.
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/50853/78/

Gratuluję CA doskonałego czasu ewakuacji. Wyewakuować taki "moloch" to nie lada wyzwanie, zarówno dla służb ochrony jak również dyrekcji.
Gdyby nie było zagrożenia nikt nie odważyłby się na ewakuację centrum. Koszty z tytułu "utraconych zysków" nie są małe a ludzie jeszcze marudzą że ciastek i herbaty nie było? że samochód został na parkingu a ludzie musieli czekać? lepiej cieszyć się, że się doczekało.
Przypomnę halę w Katowicach gdzie przeważyła chęć zysku nad bezpieczeństwem ludzi...
Ludzie robią się coraz bardziej "wygodniccy".
Czyżby w kulturze shoppingu ważniejsze dla klientów było "mieć" niż "być" ?
Jeszcze raz gratuluję odwagi i profesjonalizmu - bezpieczeństwo jest najważniejsze.
Gdyby nie było zagrożenia nikt nie odważyłby się na ewakuację centrum. Koszty z tytułu "utraconych zysków" nie są małe a ludzie jeszcze marudzą że ciastek i herbaty nie było? że samochód został na parkingu a ludzie musieli czekać? lepiej cieszyć się, że się doczekało.
Przypomnę halę w Katowicach gdzie przeważyła chęć zysku nad bezpieczeństwem ludzi...
Ludzie robią się coraz bardziej "wygodniccy".
Czyżby w kulturze shoppingu ważniejsze dla klientów było "mieć" niż "być" ?
Jeszcze raz gratuluję odwagi i profesjonalizmu - bezpieczeństwo jest najważniejsze.
<a href="https://pl.linkedin.com/pub/jacek-wieczorek/ab/728/2b2" style="text-decoration:none;"><span style="font: 80% Arial,sans-serif; color:#0783B6;"><img src="https://static.licdn.com/scds/common/u/ ... _20x15.png" width="20" height="15" alt="Wyświetl mój profil" style="vertical-align:middle;" border="0"> Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek</span></a>
Weteran


Dość ważną kwestią jest również to aby wiedzieć jak najwięcej na temat samego wyjazdu naszych dzieci na kolonie. Zachęcam od razu każdego aby zapoznał się z wpisem https://voguetravel.pl/blog/2020/02/09/ ... oge-zrobic gdzie świetnie moim zdaniem opisano to co zrobić jak dziecko nie chce jechać na kolonie.
Nowy(a) na forum


Nowy(a) na forum


Moim zdaniem dzieci nie będą się nudzić podczas wakacji, jeśli dobrze je zorganizujemy i zapewnimy im dobrej jakości rozrywki. Przykładowo ja z moją rodziną zamierzam wybrać się do hotelu z basenem. Małopolskie to województwo, w którym znajduje się ten obiekt https://hotelmj.pl/spa/basen-wellness Czy ktoś z was tam był i może się wypowiedzieć na jego temat?
Informacje
0 użytkowników » 1 gość

