~Damian-
Przypuszczam, że jak kupili to wypompowali kasę i sprzedaż stała się nieopłacalna. O tym PCC ciężko coś znaleźć, za to są spółki córki. Przypuszczam, że pewnie zadziałał kapitał zagraniczny, dla którego stanowili konkurencję. Tak było u nas z fabryką cegieł, którą wykupili austryjacy. Wypompowali kasę i doprowadzili do upadłości, czyli wg naszego prawa nastąpiła likwidacja, bo biznes był nierentowny. A przed przejęciem nasza fabryka była głównym eksporterem cegieł m.in. do Niemiec.
------------------------------------
~magda-
czyli co zapalki od chinczykow bedziemy kupowac no pieknie naprawde !!!!!!
------------------------------
~aristo-
aromatyczne cygaro zapala sie wyłącznie zapałkami
==============================

"Decyzję podjęto w związku z trudną sytuacją ekonomiczną zakładu spowodowaną malejącym popytem na zapałki oraz trudnościami związanymi z epidemią Covid-19. Proces likwidacji potrwa kilka miesięcy, a w jego trakcie zostaną spełnione wszystkie zobowiązania wobec pracowników i kontrahentów likwidowanego zakładu" - podano w lakonicznym komunikacie.
Kiedy decyzja wejdzie w życie, przestanie istnieć ostatni przemysłowy producent zapałek w Polsce. Wcześniej zostały zamknięte fabryki w Gdańsku, Sianowie, Bystrzycy i Częstochowie.
Czechowicka fabryka zapałek zaczęła produkcję 100 lat temu. Była jednym z największych w Europie producentów.
Eksportowała także poza Stary Kontynent.
W latach 2000 - tych jej zdolności produkcyjne sięgały 650 mln szt. pudełek zapałek standardowych oraz ok. 30 mln szt. pudełek reklamowych i galanterii zapałczanej.
Latem 2011 roku warszawska spółka PCC Consumer Products odkupiła 85 proc. akcji fabryki od Skarbu Państwa.
źródło: https://biznes.interia.pl/gospodarka/ne ... Id,4879163















