Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Bohater

Post autor: NEVIL »

Wielkie brawa dla tego Pana, który uratował ludzkie życie. To prawdziwy bohater.
===================================
Nie wahał się ani chwili
Kierowca wisiał na pasach do góry nogami
Obrazek
Choć od tych dramatycznych zdarzeń minęło kilka dni, to emocje wciąż go trzymają i opowiadając o sytuacji z piątku łamie mu się głos. Nie czuje się bohaterem, ale zachęca innych, aby nie bać się ratować i uczyć się zasad pierwszej pomocy. Gabriel Jagodziński, mieszkaniec Szczepowa w gminie Żukowice, ratował życie rannemu kierowcy ciężarówki.

Jagodziński w GPK Suez Głogów jest kierowcą „bramowca”, którym wozi kontenery z odpadami. W piątek wracał ostatnim kursem ze Szprotawy. Przed nim jechało auto ciężarowe. - Prędkość nie była duża, bo około 60-65km/h. Nagle samochód skręcił raptownie do rowu, podbiło go na korzeniu. Przewrócił się na bok, częściowo na jezdnię. Uszkodzone były dwa zbiorniki paliwa. Wszędzie lała się ropa. Wyglądało to naprawdę groźnie. Kierowca wisiał na pasach do góry nogami. Miał rozbitą głowę. Dodatkowo miał atak epilepsji. Od razu próbowałem wejść do samochodu, z góry auta, otwierając drzwi. W pierwszej kolejności trzeba było zatamować krwotok. Znalazłem koszulkę kierowcy i owinąłem mu głowę - opisuje sytuację G. Jagodziński.

Do pomocy przystąpili też inni kierowcy przejeżdżający w tym miejscu. - Trwała walka z czasem. Nadjechali inni kierowcy. Do jednego z mężczyzn krzyknąłem, aby wziął rurę z mojego auta. Trzeba było wybić szyberdach i jakoś poszkodowanego wydostać na zewnątrz. Drugi mężczyzna podał z mojego auta nóż, którym odciąłem pasy. Poszkodowany był nieprzytomny. Sprawdziłem czynności życiowe. Miał zachowane tętno i oddech. Ułożyliśmy go w pozycji bezpiecznej. Na miejscu pojawiła się także osoba, prawdopodobnie lekarz, mający stetoskop. Ja zacząłem kierować ruchem, bo to było na łuku drogi i mogło dojść do kolejnego zdarzenia - opowiada pracownik GPK Suez.

Jagodziński nie ukrywa, że w czasie całej akcji przydało się wieloletnie doświadczenie podczas pełnionej służby w głogowskiej komendzie policji. Były funkcjonariusz zachował zimną krew. - Nie wolno panikować w takich momentach. Dużo osób wie co robić, ale znaczna część się boi podejmować takich działań. Nie czuje się bohaterem. Cieszę się, że byłem akurat w tym miejscu i czasie. Działać trzeba było szybko, bo wyciekająca ze zbiorników ropa lała się na rozgrzany silnik i mogło dojść do wybuchu - zakończył mieszkaniec Szczepowa.

Gabriel Jagodziński jest emerytowanym policjantem. W 2018 r. został odznaczony przez prezydenta RP Brązową Odznaką Zasłużony Policjant.

źródło: https://miedziowe.pl/content/view/96840/189/
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 3
Rejestracja: 18 sie 2020, 13:02
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Marek1989 »

brawo dla tego PAna
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM